jak sie pozbyc przebarwien na tkaninie?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #104167

    jane

    Mam fajne letnie spodnie. W zeszlym roku poplamilam je czyms tam i wlozylam do wody z vanishem. Poniewaz na glowe mi padlo, do tej samej miski wsadzilam zolta bluzke, rowniez poplamiona. No i teraz moje jasno szare piekne niegdys spodnie maja efektowne zolte nacieki. Czy istnieje srodek, ktory pomoglby mi sie ich pozbyc i przywrocic spodniom pierwotny wyglad? Czy sprawa jest beznadziejna i lepiej je wyrzucic zamiast wkurzac sie za kazdym razem, gdy na nie patrze?
    Dodam, ze ponowna kapiel w vanishu nie pomaga…

    #3529964

    ma-ma

    Nie wiem jak się pozbyć przebarwień, ale jeśli spodnie były fajne i wygodne (nie chcesz ich wyrzucać) to zawsze można je jeszcze zafarbować na ciemny kolor i nosić.



    #3529965

    baniutka

    a spróbuj je pogotować w garze,

    ja jak mam mocno zapuszczone ścierki, czy białe koszulki, to zawsze wszystkie plamy puszczają i są mega bialuśkie…..

    #3529966

    kati

    Jane kiedys z głupoty ciążowej wyprałam białe z różem.
    Jest taki środek odbarwiacz do zafarbowanych ubrań. Poszukaj może na allegro.

    #3529967

    Anonim

    A ja się podepnę….z pytaniem.
    Wyprałam nowe sztruksowe spodnie, powiesiłam na balkonie słonko przygrzało i z tyłu od połowy są wyblaknięte – da się to jakoś wyrównać?

    #3529968

    bratek

    Zamieszczone przez Baniutka
    a spróbuj je pogotować w garze,

    ja jak mam mocno zapuszczone ścierki, czy białe koszulki, to zawsze wszystkie plamy puszczają i są mega bialuśkie…..

    a dajesz jeszcze cos do tego gotowania?
    jakiś środek?



    #3529969

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Jane
    Mam fajne letnie spodnie. W zeszlym roku poplamilam je czyms tam i wlozylam do wody z vanishem. Poniewaz na glowe mi padlo, do tej samej miski wsadzilam zolta bluzke, rowniez poplamiona. No i teraz moje jasno szare piekne niegdys spodnie maja efektowne zolte nacieki. Czy istnieje srodek, ktory pomoglby mi sie ich pozbyc i przywrocic spodniom pierwotny wyglad? Czy sprawa jest beznadziejna i lepiej je wyrzucic zamiast wkurzac sie za kazdym razem, gdy na nie patrze?
    Dodam, ze ponowna kapiel w vanishu nie pomaga…

    Ja kiedyś wyprałam całą moją bieliznę + piękny nowy ręcznik w pastelowe kolory z żółtą bluzką… Wszystko zyskało kolor strasznie starej ścierki do podłogi (taki nieokreślony bury)…
    Ponieważ było to jeszcze na studiach i nie stać mnie było na wymianę bielizny, a zejść nie chciało przefarbowałam wszystko na turkusowo (jaśniejsze kolory nie przykryły). Na szczęście wtedy głównie w czerni chodziłam, to jakoś się przemęczyłam z kolorkiem zanim naturalnie nie wykończyłam…

    Chyba nie pomogłam :Niepewny: ale tak mi się przypomnało ;)…

    Ja bym wymoczyła w chlorze (ache?), a jak nie zejdą to machnęła do śmieci…
    No chyba że faktycznie znajdziesz jakieś cudowne wybielacze do zafarbowanych tkanin…

    #3529970

    jane

    Zamieszczone przez kasialed
    Jane kiedys z głupoty ciążowej wyprałam białe z różem.
    Jest taki środek odbarwiacz do zafarbowanych ubrań. Poszukaj może na allegro.

    Poszukam, ale to u mnie dlugo bedzie trwalo, bo zanim sciagne to do siebie… Tak ze sprobuje wygotowac najpierw z tym vanishem nieszczesnym, a jak sie zeszmaci to wywale. I tak nic lepszego w tej chwili nie moge z tym zrobic.

    Dzieki, dziewczyny, za wszystkie rady 🙂

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close