Jak sie ubrac na rozmowe kwalifikacyjna?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #94767

    mokla

    Witajcie!
    Moze moje pytanie jest głupie, ale jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną. Biała bluzka i czarna spódnica, czy może w innych kolorach i czy koniecznie musi być żakiet?
    Pozdrawiam
    Monika

    #1965590

    gutek

    :DMiałam nt ubioru na rozmowę kwalifikacyjną 2 godziny wykładów na studiach
    Tyle pamietam :
    -buty koniecznie z zakrytymi palcami, zdanych sandałków , klapek itp
    -jesli spodnie to tylko długie, żadne 7/8 czy 3/4
    -jesli spódnica do minimum do kolana i koniecznie w parze w rajstopami
    -żakiet nie koniecznie, można w samej bluzce w stonowanym kolorze, bez wzorów. dekolt skromny i koniecznie chociaż krótki rękawek.

    POWODZENIA!



    #1965591

    frida

    Zamieszczone przez Agatek20
    :DMiałam nt ubioru na rozmowę kwalifikacyjną 2 godziny wykładów na studiach
    Tyle pamietam :
    -buty koniecznie z zakrytymi palcami, zdanych sandałków , klapek itp
    -jesli spodnie to tylko długie, żadne 7/8 czy 3/4
    -jesli spódnica do minimum do kolana i koniecznie w parze w rajstopami
    -żakiet nie koniecznie, można w samej bluzce w stonowanym kolorze, bez wzorów. dekolt skromny i koniecznie chociaż krótki rękawek.

    POWODZENIA!

    podpisuję się pod wszystkim, dodam tylko jeszcze od siebie że nie za dużo biżuterii ale… warto mieć w swoim ubiorze jakiś detal który rozmówca zapamięta

    powodzenia 🙂

    #1965592

    mokla

    Dziękuję Wam za odpowiedzi. Pozdrawiam

    #1965593

    kamuszka

    Zamieszczone przez Agatek20
    :DMiałam nt ubioru na rozmowę kwalifikacyjną 2 godziny wykładów na studiach
    Tyle pamietam :
    -buty koniecznie z zakrytymi palcami, zdanych sandałków , klapek itp
    -jesli spodnie to tylko długie, żadne 7/8 czy 3/4
    -jesli spódnica do minimum do kolana i koniecznie w parze w rajstopami
    -żakiet nie koniecznie, można w samej bluzce w stonowanym kolorze, bez wzorów. dekolt skromny i koniecznie chociaż krótki rękawek.

    POWODZENIA!

    Ależ skromnie, a jak to szef będzie? ;):D:D

    #1965594

    gosik

    Ja chodziłam zawsze w spodniach – czułam się bardziej komfortowo. Spodnie oczywiście od kompletu. Bluzka pod marynarkę niekoniecznie biała.



    #1965595

    jaewa

    rano trafiłam na taki tekst:

    #1965596

    talka

    Raczej skromnie, klasycznie, ale nie jak na apel w szkole podstawowej.
    Już nie musi być czarno-biało, tylko prosto.
    Najlepiej spodnie i bluzka „koszulowa”, bo dodaje elegancji. Żakiet niekoniecznie.

    Tak na prawdę to ma niewielkie znaczenie.
    Ma być czysto, wyprasowane i klasyczne..
    Mają Cię zapamiętać nie ze względu na strój, tylko to co powiesz.. do tego jak najlepiej się przygotuj.

    Powodzenia!
    T.

    #1965597

    qr-chuck

    Zamieszczone przez monik2222
    Witajcie!
    Moze moje pytanie jest głupie, ale jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną. Biała bluzka i czarna spódnica, czy może w innych kolorach i czy koniecznie musi być żakiet?
    Pozdrawiam
    Monika

    Tak naprawdę to zależy na jakie stanowisko rozmowa…
    I w czym Ci ładnie i w czym się dobrze czujesz…

    Ja ubierałam się tak jak do pracy, gdy muszę wyglądać „profesjonalnie” ;). Czyli – koszulowa bluzka, spódnica (mnie jest dobrze w takiej wąskiej w okolicy kolan + buty na obcasie). Bluzka z długim rękawem, albo takim prawie długim.
    Staram się dobrać jakiś drobiazg „kobiecy” – typu korale, ale nie takie krzykliwe, tylko raczej zlewające się z bluzką. Koniecznie zegarek (nie różowy ;)). Ja się dobrze czuję w kolczykach więc też często zakładam.
    Mam też jedne spodnie, które się nadają (klasyczne, a wyglądam w nich nieźle ;))
    Ja pracuję jako inżynier (ale biurkowy ;)), więc kolory „męskie” – raczej szary, grafitowy, granat… Ja lubię kolory „ziemi”, ale na wystąpienia raczej odpuszczam sobie ukochane beże, brązy i zielenie – jeśli już to w formie dodatku (typu delikatna brązowa prążka na białej bluzce + korale pod kolor prążki).
    Żakiet tylko jak pogoda tak podpowiada – w lato odpuściłabym.

    Jeśli chcesz pracować jako szkoleniowiec/nauczyciel… Zauważyłam, że ci profesjonalni jednak trzymają się standardu czerń + biel. Kobiety bardziej szaleją z formą, a nie kolorem…

    #1965598

    kotagus

    Zamieszczone przez monik2222
    Witajcie!
    Moze moje pytanie jest głupie, ale jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną. Biała bluzka i czarna spódnica, czy może w innych kolorach i czy koniecznie musi być żakiet?
    Pozdrawiam
    Monika

    To zależy o tego, jaka to praca.
    Ja na swoje rozmowy zawsze ubieram się normalnie ;), bo to apteka.
    NIGDY nie ubierałam się „w garniturek” nawet szeroko pojęty.
    Na ostatnią rozmowę poszłam nawet w sandałkach typu paseczki 🙂
    I oczywiscie liczyło się moje doswiadczenie zawodowe a nie obuwie.
    No ale to inny typ pracy niż praca tzw. biurowa, gdzie wygląd/ubranie ma znaczenie.
    W aptece nie ma „dress code”, co oczywiste 🙂

    PS. w zyciu zawodowym byłam na pieciu rozmowach o pracę, z czego 4 oferty przyjęłam, więc moge spokojnie załozyć, ze jednak ubranie nie rzutowało na decyzję szefostwa.



    #1965599

    kas

    Zamieszczone przez kotagus
    W aptece nie ma „dress code”, co oczywiste 🙂

    Ależ jest – fartuch 🙂

    #1965600

    qr-chuck

    Zamieszczone przez kas
    Ależ jest – fartuch 🙂

    Proponuję jeszcze dodać obowiązkową siateczkę na włosy 😉

    Kotagus – zaraz Cię wystroimy 😉



    #1965601

    kotagus

    Zamieszczone przez kurczak1
    Proponuję jeszcze dodać obowiązkową siateczkę na włosy 😉

    😉

    Hhehehe, rozumiem, że nawiazujesz do tzw. złudzenia Aptecznego czyli, że wydaje mi się, że jestem PRAWIE lekarzem, podczas gdy jestem PRAWIE sprzedawczynią ;))
    Stąd to stosowne nakrycie glowy 😉

    #1965602

    Anonim

    Zamieszczone przez kotagus
    (…)do tzw. złudzenia Aptecznego czyli, że wydaje mi się, że jestem PRAWIE lekarzem, podczas gdy jestem PRAWIE sprzedawczynią ;))

    Niezłe:)

    #1965603

    superbasiek

    zgadzam się… wszystko zależy od typu pracy..

    -jak miałam pracować w biurze to poszłam klasycznie ubrana (koszulowa bluzka, spódnica, marynarka)
    -jak miałam pracować w barze poszłam w jeansach i swetrze (jesień była)
    -jak miałam pracować w sklepie poszłam w sukience na ramionczkach i sandałach (czerwiec był)
    -jak miałam pracować w molochu (czyt.: duża firma produkcyjna) to poszłam tak jak stałam 🙂

    …. każdą w/w pracę dostałam….. więc nadal uważam ze wszystko zależy od tego co to za praca 🙂

    Pozdrówki 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close