Jak sie ubrac na rozmowe kwalifikacyjna?

Witajcie!
Moze moje pytanie jest głupie, ale jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną. Biała bluzka i czarna spódnica, czy może w innych kolorach i czy koniecznie musi być żakiet?
Pozdrawiam
Monika

26 odpowiedzi na pytanie: Jak sie ubrac na rozmowe kwalifikacyjna?

gutek2008-07-22 17:23:03

:DMiałam nt ubioru na rozmowę kwalifikacyjną 2 godziny wykładów na studiach
Tyle pamietam :
-buty koniecznie z zakrytymi palcami, zdanych sandałków , klapek itp
-jesli spodnie to tylko długie, żadne 7/8 czy 3/4
-jesli spódnica do minimum do kolana i koniecznie w parze w rajstopami
-żakiet nie koniecznie, można w samej bluzce w stonowanym kolorze, bez wzorów. dekolt skromny i koniecznie chociaż krótki rękawek.

POWODZENIA!

frida2008-07-22 18:49:25

Zamieszczone przez Agatek20::DMiałam nt ubioru na rozmowę kwalifikacyjną 2 godziny wykładów na studiach
Tyle pamietam :
-buty koniecznie z zakrytymi palcami, zdanych sandałków , klapek itp
-jesli spodnie to tylko długie, żadne 7/8 czy 3/4
-jesli spódnica do minimum do kolana i koniecznie w parze w rajstopami
-żakiet nie koniecznie, można w samej bluzce w stonowanym kolorze, bez wzorów. dekolt skromny i koniecznie chociaż krótki rękawek.

POWODZENIA!

podpisuję się pod wszystkim, dodam tylko jeszcze od siebie że nie za dużo biżuterii ale… warto mieć w swoim ubiorze jakiś detal który rozmówca zapamięta

powodzenia 🙂

mokla2008-07-22 19:09:55

Dziękuję Wam za odpowiedzi. Pozdrawiam

kamuszka2008-07-22 19:25:52

Zamieszczone przez Agatek20::DMiałam nt ubioru na rozmowę kwalifikacyjną 2 godziny wykładów na studiach
Tyle pamietam :
-buty koniecznie z zakrytymi palcami, zdanych sandałków , klapek itp
-jesli spodnie to tylko długie, żadne 7/8 czy 3/4
-jesli spódnica do minimum do kolana i koniecznie w parze w rajstopami
-żakiet nie koniecznie, można w samej bluzce w stonowanym kolorze, bez wzorów. dekolt skromny i koniecznie chociaż krótki rękawek.

POWODZENIA!

Ależ skromnie, a jak to szef będzie? ;):D:D

gosik2008-07-22 19:30:24

Ja chodziłam zawsze w spodniach – czułam się bardziej komfortowo. Spodnie oczywiście od kompletu. Bluzka pod marynarkę niekoniecznie biała.

jaewa2008-07-22 20:45:33

rano trafiłam na taki tekst: [Zobacz stronę]

talka2008-07-23 06:59:36

Raczej skromnie, klasycznie, ale nie jak na apel w szkole podstawowej.
Już nie musi być czarno-biało, tylko prosto.
Najlepiej spodnie i bluzka “koszulowa”, bo dodaje elegancji. Żakiet niekoniecznie.

Tak na prawdę to ma niewielkie znaczenie.
Ma być czysto, wyprasowane i klasyczne..
Mają Cię zapamiętać nie ze względu na strój, tylko to co powiesz.. do tego jak najlepiej się przygotuj.

Powodzenia!
T.

qr-chuck2008-07-23 08:17:15

Zamieszczone przez monik2222:Witajcie!
Moze moje pytanie jest głupie, ale jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną. Biała bluzka i czarna spódnica, czy może w innych kolorach i czy koniecznie musi być żakiet?
Pozdrawiam
Monika

Tak naprawdę to zależy na jakie stanowisko rozmowa…
I w czym Ci ładnie i w czym się dobrze czujesz…

Ja ubierałam się tak jak do pracy, gdy muszę wyglądać “profesjonalnie” ;). Czyli – koszulowa bluzka, spódnica (mnie jest dobrze w takiej wąskiej w okolicy kolan + buty na obcasie). Bluzka z długim rękawem, albo takim prawie długim.
Staram się dobrać jakiś drobiazg “kobiecy” – typu korale, ale nie takie krzykliwe, tylko raczej zlewające się z bluzką. Koniecznie zegarek (nie różowy ;)). Ja się dobrze czuję w kolczykach więc też często zakładam.
Mam też jedne spodnie, które się nadają (klasyczne, a wyglądam w nich nieźle ;))
Ja pracuję jako inżynier (ale biurkowy ;)), więc kolory “męskie” – raczej szary, grafitowy, granat… Ja lubię kolory “ziemi”, ale na wystąpienia raczej odpuszczam sobie ukochane beże, brązy i zielenie – jeśli już to w formie dodatku (typu delikatna brązowa prążka na białej bluzce + korale pod kolor prążki).
Żakiet tylko jak pogoda tak podpowiada – w lato odpuściłabym.

Jeśli chcesz pracować jako szkoleniowiec/nauczyciel… Zauważyłam, że ci profesjonalni jednak trzymają się standardu czerń + biel. Kobiety bardziej szaleją z formą, a nie kolorem…

kotagus2008-07-23 09:02:42

Zamieszczone przez monik2222:Witajcie!
Moze moje pytanie jest głupie, ale jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną. Biała bluzka i czarna spódnica, czy może w innych kolorach i czy koniecznie musi być żakiet?
Pozdrawiam
Monika

To zależy o tego, jaka to praca.
Ja na swoje rozmowy zawsze ubieram się normalnie ;), bo to apteka.
NIGDY nie ubierałam się “w garniturek” nawet szeroko pojęty.
Na ostatnią rozmowę poszłam nawet w sandałkach typu paseczki 🙂
I oczywiscie liczyło się moje doswiadczenie zawodowe a nie obuwie.
No ale to inny typ pracy niż praca tzw. biurowa, gdzie wygląd/ubranie ma znaczenie.
W aptece nie ma “dress code”, co oczywiste 🙂

PS. w zyciu zawodowym byłam na pieciu rozmowach o pracę, z czego 4 oferty przyjęłam, więc moge spokojnie załozyć, ze jednak ubranie nie rzutowało na decyzję szefostwa.

kas2008-07-23 11:07:50

Zamieszczone przez kotagus:
W aptece nie ma “dress code”, co oczywiste 🙂


Ależ jest – fartuch 🙂

qr-chuck2008-07-23 11:33:36

Zamieszczone przez kas:Ależ jest – fartuch 🙂

Proponuję jeszcze dodać obowiązkową siateczkę na włosy 😉

Kotagus – zaraz Cię wystroimy 😉

kotagus2008-07-23 12:23:50

Zamieszczone przez kurczak1:Proponuję jeszcze dodać obowiązkową siateczkę na włosy 😉

😉

Hhehehe, rozumiem, że nawiazujesz do tzw. złudzenia Aptecznego czyli, że wydaje mi się, że jestem PRAWIE lekarzem, podczas gdy jestem PRAWIE sprzedawczynią ;))
Stąd to stosowne nakrycie glowy 😉

2008-07-23 12:26:08

Zamieszczone przez kotagus: (…)do tzw. złudzenia Aptecznego czyli, że wydaje mi się, że jestem PRAWIE lekarzem, podczas gdy jestem PRAWIE sprzedawczynią ;))

Niezłe:)

superbasiek2008-07-23 12:44:09

zgadzam się… wszystko zależy od typu pracy..

-jak miałam pracować w biurze to poszłam klasycznie ubrana (koszulowa bluzka, spódnica, marynarka)
-jak miałam pracować w barze poszłam w jeansach i swetrze (jesień była)
-jak miałam pracować w sklepie poszłam w sukience na ramionczkach i sandałach (czerwiec był)
-jak miałam pracować w molochu (czyt.: duża firma produkcyjna) to poszłam tak jak stałam 🙂

…. każdą w/w pracę dostałam….. więc nadal uważam ze wszystko zależy od tego co to za praca 🙂

Pozdrówki 🙂

qr-chuck2008-07-23 13:08:09

Zamieszczone przez kotagus:Hhehehe, rozumiem, że nawiazujesz do tzw. złudzenia Aptecznego czyli, że wydaje mi się, że jestem PRAWIE lekarzem, podczas gdy jestem PRAWIE sprzedawczynią ;))
Stąd to stosowne nakrycie glowy 😉

O złudzeniu aptecznym nie słyszałam – ale podoba mi się 🙂

A siateczka wzięła się z tego jak z dzieciństwa pamietam moją babcię – pielęgniarkę wciskającą loki (czarne(!) mimo przekroczonej 50 tki :)) pod gustowny czepek :). A potem jakoś tak wyobraźnia zadziałała i doszło do gustownej siateczki ;)…

ciapa2008-07-23 14:50:30

Zamieszczone przez monik2222:Witajcie!
Moze moje pytanie jest głupie, ale jak się ubrać na rozmowę kwalifikacyjną. Biała bluzka i czarna spódnica, czy może w innych kolorach i czy koniecznie musi być żakiet?
Pozdrawiam
Monika

nago? 😀
Zrobiłabyś furrore 😀

ja chodze normalnie, w jeansach i moze jakiejs lepszejszej koszuli 😀 juz 2 prace tak dostałam

mokla2008-07-24 14:56:53

Dziękuję za odpowiedzi. A jeszcze takie pytanie czy na rozmowę( placówka edukacyjna) powinnam zabrać dokumenty tzn dyplom, świadectwa pracy, zaświadczenia itd.
Pozdrawiam

qr-chuck2008-07-24 15:04:15

Zamieszczone przez monik2222:Dziękuję za odpowiedzi. A jeszcze takie pytanie czy na rozmowę( placówka edukacyjna) powinnam zabrać dokumenty tzn dyplom, świadectwa pracy, zaświadczenia itd.
Pozdrawiam

Dokumenty zawsze możesz ze soba mieć, ale ja bym ich nie pokazywała – chyba że wprost (nie pytani) poproszą.

kotagus2008-07-24 15:15:36

Zamieszczone przez kurczak1:Dokumenty zawsze możesz ze soba mieć, ale ja bym ich nie pokazywała – chyba że wprost (nie pytani) poproszą.

O, a dlaczego?
Nie mówię tu o świadectwach pracy, ale te zaświadczenia i dyplomy?
Mogą nie zapytać, a może to być fakt, który przeważy o przyjęciu – np. jakieś ciekawe
szkolenia zakończone dyplomem czy coś (oczywiście przydatne w tej konkretnej pracy)
Ja np. ze sobą wzięłam dokument poświadczający uzyskanie specjalizacji, mimo iż poszukiwali “zwykłego” magistra ( nie -specjalistę) i certyfikat kursu homeopatii (apteka jest homeopatyczna).
Być może by mnie przyjęli nawet i bez tych papierów, ale jak im je przedstawiłam, to tylko szefowi się oczy zaśmiały 🙂

ciapa2008-07-24 15:45:10

Zamieszczone przez monik2222:Dziękuję za odpowiedzi. A jeszcze takie pytanie czy na rozmowę( placówka edukacyjna) powinnam zabrać dokumenty tzn dyplom, świadectwa pracy, zaświadczenia itd.
Pozdrawiam

😮

Papiery to chyba podstawa…

elik2008-07-24 17:33:52

powinnas, mozesz nie pokazywac jezeli o nich pisalas w podaniu i CV, jak nie wspominalas to jak najbardziej warto wziac i pokazac

nadii2008-07-24 18:06:53

Zamieszczone przez kotagus:O, a dlaczego?
Nie mówię tu o świadectwach pracy, ale te zaświadczenia i dyplomy?
Mogą nie zapytać, a może to być fakt, który przeważy o przyjęciu – np. jakieś ciekawe
szkolenia zakończone dyplomem czy coś (oczywiście przydatne w tej konkretnej pracy)
Ja np. ze sobą wzięłam dokument poświadczający uzyskanie specjalizacji, mimo iż poszukiwali “zwykłego” magistra ( nie -specjalistę) i certyfikat kursu homeopatii (apteka jest homeopatyczna).
Być może by mnie przyjęli nawet i bez tych papierów, ale jak im je przedstawiłam, to tylko szefowi się oczy zaśmiały 🙂

No ale o takich dokumentach powinno być w CV napisane.

Ja uważam, że lepiej mieć je ze sobą niż nie (w razie gdyby pracodawca chciał zweryfikować to co w CV). Ale też nigdy sama nie wychylałam się z nimi.

kotagus2008-07-25 05:04:12

Zamieszczone przez nadii:No ale o takich dokumentach powinno być w CV napisane.

Ja uważam, że lepiej mieć je ze sobą niż nie (w razie gdyby pracodawca chciał zweryfikować to co w CV). Ale też nigdy sama nie wychylałam się z nimi.

Hmmm, no tak, biję się w pierś. Przyłożyłam własną miarę. U mnie prawo wykonywania zawodu to np. podstawa przyjęcia do pracy. Więc ja od razu “na dzień dobry” wszystkie te papiery podałam do wglądu. Inne już jakby dodatkowo – proszę, a tu oryginał (….).
Zresztą od razu przekserowali sobie wszystkie te papiery.

qr-chuck2008-07-25 07:49:51

Zamieszczone przez ciapa:😮

Papiery to chyba podstawa…

I znowu wychodzą różnice w zawodach :).
Ja nigdy nawet nie pomyślałam o wzięciu jakichkolwiek papierów.
Studia, praca, kursy – to wszystko jest w CV 🙂

kura-plemienna2008-07-28 06:20:04

Zamieszczone przez SuperBasiek:zgadzam się… wszystko zależy od typu pracy..

-jak miałam pracować w biurze to poszłam klasycznie ubrana (koszulowa bluzka, spódnica, marynarka)
-jak miałam pracować w barze poszłam w jeansach i swetrze (jesień była)
-jak miałam pracować w sklepie poszłam w sukience na ramionczkach i sandałach (czerwiec był)
-jak miałam pracować w molochu (czyt.: duża firma produkcyjna) to poszłam tak jak stałam 🙂

…. każdą w/w pracę dostałam….. więc nadal uważam ze wszystko zależy od tego co to za praca 🙂

Pozdrówki 🙂

Dokładnie zależy jak to praca.
Ostatnio miałam tą przyjemność przeprowadzać rozmowy rekrutacyjne (szukałam nowego pracownika).

Jedna dziewczyna mnie zaskoczyła: dekold do pasa (bardzo obfity biust), klapeczki japonki, rybaczki militarne – owszem pojęcie o pracy miała, ale …… niestety czasami to takze jest ważne, jak się wygląda na rozmowie!

lauidz2008-07-29 05:08:58

Zamieszczone przez komanczera:

Jedna dziewczyna mnie zaskoczyła: dekold do pasa (bardzo obfity biust), klapeczki japonki, rybaczki militarne – owszem pojęcie o pracy miała, ale …… niestety czasami to takze jest ważne, jak się wygląda na rozmowie!

oj tak…..

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak sie ubrac na rozmowe kwalifikacyjna??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
celiakia - czy ktos na forum na nią choruje ?
czy macie doświadczenie z celiakią ? moja siostra na 95 % ma .... to dla nas szok wiem juz tyle co przeszukałam w sieci znalazłam sklepy online z zywnoscia ona mieszka w warszawie jak wyglada kupowanie
Czytaj dalej
Karmienie
Enfamil AR
Ciekawa jestem waszych opinii o ile któras z Was miała z tym mlekiem jakieś doświadczenie. Mój Bartek jest generalnie karmiony piersią ( za wyjątkiem wieczornej butli) ale ze względu na
Czytaj dalej