Jak się zachować?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 65)
  • Autor
    Wpisy
  • #109263

    yoko

    Co byście zrobiły, gdyby znajomi nazwali swoje nowe zwierzątko imieniem Waszego dziecka/męża/waszym?
    Co myślicie w ogóle o takiej sytuacji?

    #4734752

    agnessa

    Zamieszczone przez bruni
    Co byście zrobiły, gdyby znajomi nazwali swoje nowe zwierzątko imieniem Waszego dziecka/męża/waszym?
    Co myślicie w ogóle o takiej sytuacji?

    moja siostra cioteczna miała kiedyś kota Filipa 🙂 kot był ukochany, rozpieszczany, odszedł parę lat przed narodzeniem F. w sumie o tym zapomniałam i ona mi przypomniała jak jej powiedziałam o pomyśle na imię….
    nikomu z rodziny to nie przeszkadza w tej chwili, bo kota juz nie ma.
    gdyby jednak ktoś z najbliższej rodziny w tej chwili chciał nazwać tak zwierzę, pewnie bym zareagowała, wśród znajomych jakoś mnie nie rusza…

    moja mam nie dała mi na imię Małgorzata, bo jej babcia miała krowę Małgośkę 🙂



    #4734753

    yoko

    tak, ale mówimy o sytuacji, gdzie Twoje dzieci już są, mają imiona i…

    #4734754

    chilli

    olałabym

    chca to maja

    nie jednemu psu burek 😉

    #4734755

    telimena

    Ja mam kota Bazyla – imie występuje w kalendarzu :Hmmm…: no ale fakt żadnego Bazyla – ludzia nie znam…

    Gdyby to był kot lub pies chyba bym odpuściła ale np gdyby świnia to bym już chyba protestowała – no ale właśnie jakie mam prawo ingerować w to jak ktoś chce nazwać swego pupila :Hmmm…:

    Jeśli to bliscy znajomi to może zartem zwróć uwagę…

    P.S. u nas w czasie mody na imię Kasia – było pod blokiem 4 dziewczynki i pies o tym wdzięcznym imieniu…

    #4734756

    piggy

    Bruni ja bym chyba olała, choć wizyty u znajomych i reakcja dziecka, czy męża na wołanie do psa może być średnim doznaniem.

    Nigdy nie nadawałam ludzkich imion zwierzętom, ale przyzwyczaiłam się do nich ze względu na mnogość takich sytuacji w rodzinie, u znajomych. Już mnie to nie razi. Nie moja sprawa. Ale z tego powodu moje dziecko nie nazywa się Kuba.



    #4734757

    agalu

    nic, nie przeszkadza mi to 🙂
    ew. wmówiłabym sobie, że to na moją cześć ;-)))

    #4734758

    nusiak

    każdemu wg potrzeb

    #4734759

    rena12

    pewnie troche nieswojo by mi było ale co można zrobić? przecież nie zabronisz:Niepewny:

    #4734760

    ahimsa

    Ja mam sunie Jadźkę:Hyhy:



    #4734761

    yoko

    No właśnie, nieswojo.
    Wykluczam wizyty u znajomych, którzy wołają swojego kota Franuś, podczas gdy ja wołam córkę Franusia.
    Uważam nadawanie zwierzętom ludzkich imion za niestosowne.

    #4734762

    nusiak

    Zamieszczone przez bruni
    No właśnie, nieswojo.
    Wykluczam wizyty u znajomych, którzy wołają swojego kota Franuś, podczas gdy ja wołam córkę Franusia.
    Uważam nadawanie zwierzętom ludzkich imion za niestosowne.

    czy to bliscy znajomi ? jak nie, to olej temat i nie musicie się spotykac
    ale jak bliscy to nie szkoda Ci przyjaźni ?:Niepewny:



    #4734763

    figa

    Dla mnie to chyba nie miałoby znaczenia.

    Co innego, gdy ktoś nazywa psa Figa :Fiu fiu::Hyhy:
    Przegrane na całej linii :Foch::Foch::Foch:

    #4734764

    rena12

    moja matematyca Barbara co jakiś czas wspominała jak to sąsiedzi mieli klacz Baśkę i sąsiad codziennie wychodził na podwórze, wypuszczał konia i krzyczał za nią baśka, baśka:Śmiech::Śmiech:

    #4734765

    yoko

    moja Figa zdechła:D

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 65)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close