Jak sprać tą cholerną….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #58742

    edysia

    Sory za słowa, ale nie mam już siły…ta cholerna marchewka nie chce mi schodzić z body i pieluch tetrowych…
    W tej chwili piore w proszku Lovella, upaprane marchewka pieluchy i body wstawiłam na gotowanie…i co nic [smutne[ jedyną zmiana było to, ze zrobiły się plamy żółte …

    Wczoraj zabrudzone rzeczy zamoczyłam w misce w pładkach mydlanych na cołą noc a dzisiaj rano włożyłam do pralki..myślałam, ze zejdą a tu foga z makiem

    Dziewczyny czym wy wywabiacie to cholerne plamy, jakich używacie proszków??
    Moja Nati nie za bardzo umie jeśc z łyzeczki jeszcze i niestety jak jej daje soczek to często jest on wszędzie ale nie w brzuchu Natalki, a moze macie jakies metody na karmienie dziecka łyzeczką ?
    Dodam, ze Natalka nie pije soczku z butelki, bo jest go zbyt mało by jej dawać w butki…jesteśmy w trakcie wprowadzania …

    Napiszcie proszę..
    Buziaczki

    PS: Dobrze, ze sok z jabłka sie ładnie spiera

    Edysia z Natalką (25.08.04)

    #750819

    chilli

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    nie spieramy – udajemy że nie widzimy


    madzia i www (10.03.2004)



    #750820

    agusjot

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    Kiedyś też udawałam, że nie widzę
    Teraz używam vanisha.
    Sprał mi z bluzki jabłko z czarnymi jagodami !!!
    A do rzeczy Kubka też już go używam, potem tylko bardzo dokładnie płuczę i jeszcze raz piorę w jelpie.

    Aga i Kuba (25.06.2003)

    #750821

    kamelia

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    Latem nie było problemu – plamy znikały na śłońcu! To nie żart!
    Dziewczyny polecały też mydełko galasowe kupowane w Rossmanie – nie sprawdzałam.
    Ja zapierałam zwykłym mydłem ręcznie a prałam w proszku Bobas (wg mnie duuużo lepszy od Lovelli). Czaem schodziły a czasem nie… 🙁 Nigdy nic nie gotowałam. Zawsze prałam w 40 stopniach. Wydaje mi się, że wrzątek może tylko utrwalić taką plamę…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #750822

    chilli

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    a mi vanish wybiórczo spiera… Ale fakt – z niektórych spiera.


    madzia i www (10.03.2004)

    #750823

    suzzie

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    ja moczę w vanishu przez godzinę a potem do pralki na 60st – jeszcze nigdy nie wyszło nie wyprane… oczywiście obowiązkowo podwójne płukanie!!!
    świeże plamy marchewkowe schodzą bezproblemowo za pierwszym razem – gorzej z tymi starymi
    pozdrawiam Zuzia

    Bo najlepsza w Polsce jest….



    #750824

    eja

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    Ja wywabiam wszystkie plamy odplamiaczem w sprayu z firmy Amway (wysyłkowa). Mogę go bez przeszkód polecić bo jest naprawdę rewelacyjny!! Wszystkie plamy po nim schodzą.

    Powodzenia w walce z plamami!!


    Ewa i Agatka <20.04.2004>

    #750825

    raz-dwa

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    Vanish oxi action!!! Dla mnie rewelacja. Spiera kazda marchewkowa (i nie tylko) plame. Zostawiam vanish na plamie kilka godzin, potem do pralki. Jesli nie zejdzie (co sie bardzo rzadko zdarza) czynnosc powtarzam.

    Natalia(26.01.03)
    +(~15.07.05)

    #750826

    kamelia

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    A ja się nim rozczarowałam…:-(
    Plam z trawy nawet na świeżo nie ruszył…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #750827

    joasia11

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    hej
    ja mam brtadziej tradycyjny sposób na polamy, latem fakt ładnie plamy z marchi wyciąga słońce ale zimą gotuję zabrudzone bluzki, wkładam go garnka wsypuje normalny proszek leję wody i gotuję ok 1,5-2 godzin i plamy pięknie schodzą nawet z tkanin kolorowych a pieluchy stają się śnieznobiałe, pozdrawiam pa

    Joasia i Julia 09.03.2004



    #750828

    Anonim

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    hmmm, pieluchy i biale rzeczy -dodaj do prania bielinke zwykła lub ACE

    a co do reszty rzeczy – hm, u mnie Vanish sie nie sprawdził, ale bielinka – kilka kropel na szklanke wody – TAK:):):)

    POLECAM

    I NIE MARTW SIE MARCHEWKA AZ TAK BARDZO – sa gorsze rzeczy na swiecie:)

    Bruni i Filipek 19mcy!

    #750829

    edysia

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    Ja pralke nastawiam na gotowanie i nic, plamy nie chcą schodzić niestety tylko z pomarańczowych robia się żólte…chyma zmienie proszek na Jeep bo ta Lovella jest do du..y

    Buziaczki

    Edysia z Natalką (25.08.04)



    #750830

    aga1971

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    Gotowanie w pralce nie jest tak naprawde gotowaniem, temperatura nie osiaga 100 stopni a czas dzialania najwyzszej temperatury jest krotszy niz gotowanie w garnku.Uporczywe plamy tez likwiduje poprzez gotowanie w garnku z proszkiem. Gotuje jednak około 40 min. Pozniej wrzucam do pralki z innymi rzeczami bez plam i piore na normalnym programie. A tak wogole to radzilabym sie tymi plamami tak nie przejmowac. Nie zawsze gotuje zolte pieluchy tylko co jakis czas, bo mam swiadomosc, ze i tak uzyje je jako sliniak podczas nastepnego posilku i znowu beda marchewkowe. Gotuje je co któres pranie, bo by sie czlowiek zameczyl :))).
    Agnieszka

    #750831

    edysia

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    No tak, pieluchy, pieluchami ..ale ja mam upaprane ubranka najgorzej wygladaja body niestety nie wszystkie ale niektóre są poplamione od soczku i chciała bym by były czyste a nie we wzorki
    Musze spróbowac namoczyć je w Vanishu i wtedy do pralki.

    Pileluch to mi nie szkoda ale tragicznie to wyglada jak mała ma poplamione ubranka …jak by cały czas w brudnym chodziła a ja przecież jej codziennie swieże zakładam.

    Buziaczki

    Edysia z Natalką (25.08.04)

    #750832

    ala25

    Re: Jak sprać tą cholerną….

    A po co trzymiesięcznemu dziecku podajesz sok? I to jeszcze z marchewką? NIe boisz sie o jej nierozwinięty jeszcze ukł. pokarmowy?

    U nas sprawdza sie vanish oxy action.


    Ala i Filipek
    ur 29.07.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close