Jak to jest z paleniem po porodzie?

Nie chcę co prawda wracać do nałogu, ale pytam tak z ciekawości – jak to jest? Czy jeśli karmię, to mogę w jakiś sposób zaszkodzić maluchowi, jesli zapalę jednego papierosa raz na jakiś czas? Rzuciłam w 5 tygodniu, a jeszcze mnie ciągnie, choć już od tamtej pory nie tknęłam papierosa i minęło dobre parę miesięcy 😛

6 odpowiedzi na pytanie: Jak to jest z paleniem po porodzie?

bibitka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z paleniem po porodzie?

Witaj,
Ja też jak tylko dowiedziałam się, że jestem w ciąży od razu rzuciłam palenie i nie miałam z tym większych problemów. Po prostu samoistnie mnie odrzucało od dymu papierosowego. Z tego co zauważyłam u moich koleżanek palaczek to przez pierwszy okres do 3-4 miesięcy nie tykały papierosów i dalej nie przebywały za długo w dymie. A potem, kiedy dzidzia zaczęła dostawać dodatkowe pokarmy, a karmienie już nie było tak częste, zaczęły powracać do nałogu. I zastanawiam się po co???? Skoro tyle czasu wytrzymaywały to po co wróciły wszak 12-15 miesięcy to spory już czas aby się odzwyczaić. Ale pomału pojęłam na czym to polega. W końcu nadchodzi taki dzień kiedy jest się na luzie, spotkanie towarzyskie, małe piwko wesoła atmosfera wśród palących znajomuch i pytanie czy jak zapalę to mi posmakuje po takim czasie. I sięga się po tego przysłowiowego” jednego”, a potem okazuje się, że nic się nie zmieniło. Dalej smakuje i co najgorsze wciąga. Tak więc najgorzej skusić się na tego pierwszego, bo potem to już będzie ciężko. Większość moich koleżanek wróciło do nałogu. Mam nadzieję, że mnie się uda, choć pokus będzie sporo bo i mąż i mama palący a także większość znajomych. Wszystko będzie zależało od silnej woli i motywacji.
Życzę Tobie i sobie abyśmy nie powróciły to tego okropnego nałogu. Wszak jest on coraz droższy i juz niemodny :-).
Pozdrawiam brzuszkowo
Małgosia

gagula Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z paleniem po porodzie?

Cześc, ja też rzuciłam palenie jak tylko dowiedziałam się że jestem w ciąży. Myślę że powrócę do nałogu, bo i teraz mi się chce palić ale nie chcę truć dzidziusia. Nie sądzę aby palenie kiedy karmi się dziecko było dobrym pomysłem a poza tym z tego co wiem to palenie przyspiesza zanik pokarmu.
Zrobisz tak jak uważasz ale sprobuj wytrzymac jak najdłużej, wierz mi ja też wiem jak jest ciężko.
Pozdrawiam
Agnieszka i M…..

mamasebunia Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z paleniem po porodzie?

Ja rzuciłam palenie gdy zaszła w ciążę. Nie ciągnęło mnie na szzczęście do papierosów. Podczas okresu laktacji tez nie paliłam. Gdy skończyłam karmić papierosy przestały mi smakować (za wyjątekiem imprezek z piwkiem gdzie zapalam zazwyczaj jednego papieroska:))

Iwona i Sebuś (17.03.03)

madeline Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z paleniem po porodzie?

Mam nadzieje,ze zerwiesz na dobre z nalogiem.Pieniazki zamaist na papierosy wydaj na zabawki dla malucha;)
Lezalam w szpitalu z dziewczyna,ktora palila w ciazy(coreczka ur sie malenka i malo przybywala na wadze),malotego palila karmiac piersia-mala ma astme, alergie pokarmowa i wziewna i nie przybiera na wadze… Ogolnie lekarze szukali przyczyny zlego stanu dziecka,a mama si enie przyznala,ze pali papierosy.
No i zeby nie bylo, to powiem Ci,ze moja corka tez nalezy do niejadkow,wysoka i szczupla, ma astme i alergie,ale ja nigdy nie palilam, nie pale i palic nie bede.Po prostu nie ma reguly.Znam dzieci matek palacych,ktore sa zdrowe, nawet bardzo odporne na chorobska 😉
CHoc jak mowilam,trzymam kciuki za zerwanie z nalogiem:)

Madeline, Marylka(13.12.2002) i Tymon(30.07.2004)

kasiata Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z paleniem po porodzie?

Ja jak tylko się dowiedziałam, że jestem w ciąży momentalnie przestałam palić, odrzuciło mnie od palenia !! Organizm sam już wiedział, że to jest feee i tego nie wolno. Czasem mam napady głodu tytoniowego i z chęcią zapaliłabym sobie papierosa, ale wiem, że to mogłoby zaszkodzić dziecku i ono mogłoby się źle czuć. To taka kontrola matczyna !!
Większość kobiet w ciąży posiada ją, a sam organizm najplepiej wie co jest dobre a co złe. Sam wybiera, które produkty sa przyswajalne i odpowiednie aby nasycić płód i dać mu to co potrzebuje !!

Wiem, że jak urodzę to zapalę tego papierosa, ale też wiem, że napewno nie bedę palić tyle ile paliłam przed ciążą. Jedynie okazjonalnie, bo jednak nałóg i przyzwyczajenie, że ma się tego poapierosa w paluchach, ze się i bierze się do ust i zaciąga to jednak pozostaje – to nawyk. Gwałtowne zaprzestanie palenia powoduje, że przestajemy wykonywać czynności związane z paleniem, jednak można zauważyć te odruchy podczas wykonywania innych czynności nie związanych z paleniem, chocby pisanie długopisem, w chwili zamyślenia, palacze układają długopis w ręce tak jakby przypominał trzymającego papierosa – nawyt, przyzwyczajenie, a może nieświadoma cheć zapalenia !!
Jeśli chodzi o tzn “ssanie”, chęć zapalenia, ciągotki do papierosa, to głównym obiawet tego jet np. gryzienie ołówka czy długopisa. Jest to mniej więcej tik nerwowy spowodowany niemożnością zapalenia !!

Nalezy z tym walczyć, a ciąża, moim zdaniem, jest jedną jedyną przyczyną u kobiet, która sprawia że przestajemy palić, niesprawiając sobie większego bólu spowodowanego odstawieniem.

Kasiata

dobermanka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to jest z paleniem po porodzie?

kurcze… to ja sie przyznam bez bicia..mnie nie odrzuciło w ciąży.. było gorzej..palić mi sie chciało jak diabli, ale ograniczyłam sie do kilku fajek dziennie.. poporodzie nie tknęłam fajek będąc w szpitalu wcale, mały urodził sie duży 3650 i zdrowy, przybiera dziennie od 40 do 70 ..pytali sie w szpitalu czy paliłam, przyznałam sie od razu… wstyd mi było…ale przyznałam sie… teraz czasem zapalę 1-2 na dzień.. mleka mam sporo, karmię piersią… i CHCE RZUCIĆ NA DOBRE ..ale u mnie wszyscy palą i jest mi niezwykle ciężko !!
strasznie mnie ciągnie do palenia, ale staram sie jak mogę ograniczyć aby nie szkodzić małemu… mam okropne wyrzuty… ale też słabą wolę… i głupotę !! zupełnie nie wiem jak sobie z tym poradzić!!

Magda i Bartuś (04.08.05)

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak to jest z paleniem po porodzie??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Zwolnienie na dziecko?
Ile jest płatna opieka na dzicko? Ja jestem przeziębiona, ale mogłąbym dostać też zwolnienie na Dominika i nie wiem jak jest lepiej. Nigdy też nie wiem czy lepiej jest jak
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
recepta na szczęście
Być może moje pytanie zabrzmi banalnie, ale ja już od dłuższego czasu zastanawiam się czy takowa istnieje... Ostatnio niestety dość często zachowuję się jak ostatnia zołza, jestem zła i naburmuszona,
Czytaj dalej