jak to jest z pierwszym spacerkiem?

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #18104

    ada77

    Moje drogie! Dzisiaj przypada dzien pierwszego spacerku mojego Mikiego, ale tak szczerze mówiąc to nie bardzo się orientuję ile czasu powinien spędzić na dworze, zwłaszcza, że jest tak ciepło. Wczoraj dzidzia była werandowana przez 20 minut, smacznie sobie spała. Szczerze mówić to maleństwo jest ustawicznie „werandowane”, bo w którymś z pokoi w mieszkaniu zawsze jest otwarte okno ze względu na upiorny upał, więc dopływ świeżego powietrza ma, choć może nie aż tak bezpośredni jak przy prawdziwym werandowaniu. W każdym razie…ile powinien być na dworku i co dalej? To znaczy ile spacerowac z nim jutro, pojutrze itd. Słyszałam, że mamy dojść do 2 godzin, ale kiedy?
    buziaczki 😉
    ada77 i miki – 20 maj 2003

    #254858

    klucha

    Re: jak to jest z pierwszym spacerkiem?

    To samo pytanie zadałam położnej jak przyszła do mnie do domu (2 tyg. po urodzeniu , a był to koniec maja), a ta kazała mi ubrałać dziecko, znieść na dół, pomogła zapakować do wózka i powiedziała, że za 2 godziny mam wrócić do domu. Moje dziecko to przeżyło!!! A muszę zaznaczyć że nie werandowałam małej wcześniej.

    Klucha i kluseczka (12 m.)



    #254859

    redford

    Re: jak to jest z pierwszym spacerkiem?

    Dokladnie to samo uslyszalam od swojej poloznej, co Klucha. Jest tak cieplo, ze nie trzeba werandowac, bo na dworzu jest cieplej niz w domu, a werandowanie ma na celu przyzwyczajenie dziecka do zimnego powietrza. Na pierwszy spacer pojechalismy do chlodnego parku, gdy maly mial dwa tygodnie. Cala wyprawa, lacznie z wpisaniem go w USC, trwala kolo dwoch godzin, z czego sam spacer gdzies godzine, bo my z mezem zrobilismy sie glodni i musielismy wracac. Maly zyje, nie zachorowal, nic mu sie nie stalo – dzieci sa mniej kruche niz nam sie wydaje. Naprawde… 🙂


    Kasia i Maciek

    #254860

    anet

    Re: jak to jest z pierwszym spacerkiem?

    ja zaczelam spacerki po 3 tyg bo byl okropny skwar, a potem wychodzilam tak czesto jak sie dalo po srednio 2 godzinki – tyle Agniesia wytrzymala bez cycusia

    Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

    #254861

    Anonim

    Re: jak to jest z pierwszym spacerkiem?

    werandowanie dotyczy miesięcy chłodnych… teraz możesz spędzać z maleństwem całe dnie na dworze… przecież jest cieplej niż w domu 🙂

    Ewa i Krzyś (5 i 3/4 mies.)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close