Jak to jest z tym jajem

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #96985

    mam

    Witam serdecznie,

    Dopiero zaczynamy starania z mężem, dlatego chciałabym zapytać bardziej doświadczone forumowiczki. W piątek(5.12) byłam na usg lekarz powiedział,że pęcherzyk pękł, płyn jest widoczny w zatoce douglasa. Ucieszyłam się choć test owu, który robiłam dzień wcześniej wskazywał drugą bladą krechę więc uznałam,że owu jeszcze nie będzie . Zapytałam lekarza czy nie za późno na starania skoro jajeczko zostało uwolnione on odpowiedział,że możemy się starać , nie jest za późno. Do zbliżenia doszło w środę (3.12) , potem w piątek i sobotę zupełnie spontanicznie, choć nie ukrywam cieszyłabym się gdyby się udało :Kciuki:. Dlatego chciałabym zapytać jak długo można zapłodnić jajeczko, i jak długo jest obecny płyn w zatoce? Wydaje mi się, że pękło w piatek rano bo czułam silny skurcz, rwanie w okolicy jajnika.

    Z góry wielkie dzięki za odpowiedzi.

    Pozdrawiam :Przytulam:

    #2178929

    gotka

    Zamieszczone przez M55
    Witam serdecznie,

    Dopiero zaczynamy starania z mężem, dlatego chciałabym zapytać bardziej doświadczone forumowiczki. W piątek(5.12) byłam na usg lekarz powiedział,że pęcherzyk pękł, płyn jest widoczny w zatoce douglasa. Ucieszyłam się choć test owu, który robiłam dzień wcześniej wskazywał drugą bladą krechę więc uznałam,że owu jeszcze nie będzie . Zapytałam lekarza czy nie za późno na starania skoro jajeczko zostało uwolnione on odpowiedział,że możemy się starać , nie jest za późno. Do zbliżenia doszło w środę (3.12) , potem w piątek i sobotę zupełnie spontanicznie, choć nie ukrywam cieszyłabym się gdyby się udało :Kciuki:. Dlatego chciałabym zapytać jak długo można zapłodnić jajeczko, i jak długo jest obecny płyn w zatoce? Wydaje mi się, że pękło w piatek rano bo czułam silny skurcz, rwanie w okolicy jajnika.

    Z góry wielkie dzięki za odpowiedzi.

    Pozdrawiam :Przytulam:

    Witaj M55!!!
    Już kiedyś była tu na forum dyskusja na ten temat..wiesz z tymi jajeczkami, to różnie piszą..że 6 godz., niektórzy nawet o 24 godz. wspominają..ja tam nie wiem dokładnie..ale tak na pocieszenie..jeśli seksik był w środę, pt i sobotę..to macie baardzo duże szanse..życzę powodzonka i trzymam kciukaski za II kreseczki:Kciuki::Kciuki::Kciuki:



    #2178930

    mam

    Dzięki wielkie za odpowiedź:) jestem niecierpliwa , staram się nie nastawiać. Zobaczymy. Dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa :*

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close