Jak to jest z tym mlekiem?

Kobietki – mam do Was pytanie, bo zgupiałam totalnie. Czy można gotować mleko modyfikowane? Mi się zawsze wydawało, że nie, ale szukam właśnie przepisów jakiś dla Julki, by ugotować jej np. kisiel na mleku z żółtkiem lub budyń, zupkę itd i czytam, że do kisielu mleko z żółtkiem mam zagotować, do zupki mleko zagotować. Nie wiem czy to nie pomyłka czasem? Jak Wy robicie dzieciom kisielki, zupki z mlekiem lub inne dania, gdzie jest mleko? A co żółtkiem? Przecież nie podam małej nieugotowanego żółtka. Chyba, że się mylę?
Pomóżcie proszę.

Duża buźka

Gacka i Julka 01.03.2004

15 odpowiedzi na pytanie: Jak to jest z tym mlekiem?

emalka2004-11-27 12:29:45

Re: Jak to jest z tym mlekiem?

nigdy nie gotowalam mleka modyfikowanego ani nie dodawlam do zupek (a z ciekawosci – po co sie dodaje do zupek?) i nie robilam kislu ani budyniu.
jak sie takie mleko zagotuje to sie chyba gluty zrobia, hmmmm……
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur.21.04.03

anna-pl2004-11-27 13:24:24

Przepis na kisiel.

20g -mleko następne
100ml -wody
5g -łyżeczka mączki ziemniaczanej
10g -pół żółtka
1 porcja = 150ml

Wode zagotowujemy i po schłodzeniu rozprowadzamy mleko następne. W pozostałej ilości wody rozprowadzamy mączkę ziemniaczaną i żółtko, mieszając starannie doprowadzamy do gotowania się. Łączymy z rozprowadzonym mlekiem. Podajemy z sokiem owocowym.

Taki mam przepis na kisiel mleczno-jajeczny w książce kucharskiej dla najmłodszych, ale go nigdy nie stosowałam, bo robiłam kisiel na mleku krowim.
A do zupy dodaje się zrobione wcześniej mleko, jak już zupa jest ugotowana. I się nie gotuje razem.
Mam nadzieję że pomogłam.
Pozdrawiam.

Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.

gacka2004-11-27 14:10:35

Re: Jak to jest z tym mlekiem?

Ja właśnie też nie gotowałam i dlatego czytając przepis:

zgłupiałam. Co prawda tam nie ma mowy o zupce, ale jakiejś papce z jarzyn do której dodaje się zagotowane mleko modyfikowane.

Duża buźka

Gacka i Julka 01.03.2004

fr-ania2004-11-27 17:42:14

Re: Przepis na kisiel.

Dokładnie taki sam przepis jest w Poradniku żywienia małego dziecka wydanego przez Nutricię. Do robienia budyniu proponują Bebiko, więc chyba wolno…

Ania i Szymek 21.07.04

lea2004-11-27 17:58:48

Re: Jak to jest z tym mlekiem?

A nie mozna tego proszku dosypac do gotowego budyniu i wymieszac juz po ugotowaniu?

Lea i Mateuszek

2004-11-27 18:00:44

Re: Jak to jest z tym mlekiem?

A może to jakiś stary przepis bo kiedyś się gotowało?


Ola, Ulcia (8m) i starania 🙂

gacka2004-11-27 21:24:26

Re: Przepis na kisiel.

Wielkie dzięki za pomoc. To jest właśnie to, czego szukałam, bo z tym gotowaniem mleka modyfikowanego to coś mi podpada.
Jeszcze raz wielkie dzięki – jutro Julka zje kisiel zrobiony według Twojego przepisu .

Duża buźka

Gacka i Julka 01.03.2004

gacka2004-11-27 21:30:41

Re: Przepis na kisiel.

Aha – jeszcze mam tylko jedno pytanko – może banalne – ale nie mam w domu wagi i nie wiem ile to 20 g mleka? Możesz mi podpowiedzieć?
I jeszcze jedno (słaba ze mnie kuchara) – w przepisie podane jest 100 ml wody, czyli myślę, że do całości dosypuję 20 g mleczka, tylko nie wiem jak rozumieć, że w pozostałej ilości wody rozprowadzam mączkę. Czyli w jakiej ilości, bo się pogubiłam?

W odpowiedzi na:


Wode zagotowujemy i po schłodzeniu rozprowadzamy mleko następne. W pozostałej ilości wody


Niedoświadczona kucharka przysmaków dla dziecka

Duża buźka

Gacka i Julka 01.03.2004

anna-pl2004-11-28 15:02:32

Re: Przepis na kisiel.

Trudno mi powiedzieć ile to jest 20g mleka, pewnie około 2 łyżki stołowe. A w mleku następnym nie masz miarki? Powinna być. I myślę że ten proszek trzeba rozmieszać w takiej ilości wody, jak jest napisane na opakowaniu mleka, proporcjonalnie do tych 20g.(tak jak robisz samo mleko) Nie wiem jak to powinno wyglądać z mlekiem następnym, bo ja robiłam ze zwykłym. I po prostu zamiast wody lałam mleko. A przepis jest faktycznie trochę nie dobrze napisany, ale tylko taki mam. Jak chcesz to podaj mi swój mail a ja spróbuję ci wysłać tą książkę kucharską i sama będziesz mogła próbować nowe potrawy.
Pozdrawiam.

Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.

anna-pl2004-11-28 15:07:38

Re: Przepis na kisiel.

Najlepiej będzie jak sama ją zobaczysz. Książka ta jest też na tej stronie:
[Zobacz stronę]

I wszystkie przepisy też tam są takie same jak w tej książce.
Pozdrawiam.

Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.

gacka2004-11-28 16:43:26

Re: Przepis na kisiel.

Mam, mam miareczkę i własnie postudiuje kartonik od mleka – myślę, że sobie poradzę.
Z wielką chęcią poczytam książkę kucharską dlatego podaję mój mail: [email]gaca@op.pl[/email].
A mam jeszcze jedno pytanie – piszesz, że robiłaś na zwykłym mleku, a dawałaś już zwykłe mleczko przed skończeniem roczku?
Wielkie dzięki za pomoc.

Duża buźka

Gacka i Julka 01.03.2004

anna-pl2004-11-28 21:07:41

Re: Przepis na kisiel.

Tak. Dawałam zwykłe mleko bardzo wcześnie, bo już po 6 miesiącu. Oliwia nie chciała pić mieszanek i to było jedyne wyjście. Robiłam jej kaszki na tym mleku. Nic jej nie szkodziło. Zresztą ja bardzo szybko wprowadzam wszystkie pokarmy (z glutenem też). Nie mam takiej obawy przed alergiami jak większość mam. Oczywiście nikogo tu nie krytykuje, po prostu ja mam tutaj innych lekarzy i oni nie naciskają na takie zakazy. I słucham też mojej mamy która urodziła i wychowała sześcioro zdrowych dzieci. I chyba jej najbardziej ufam.
Nikogo nie namawiam do takiego postępowania, to jest tylko moje zdanie.
Pozdrawiam.

Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.

gacka2004-11-28 21:34:09

Re: Przepis na kisiel.

Dzięki Aniu za książkę – mam lekturkę na najbliższy okres .
Co do wprowadzania glutenu, zwyklego mleka itd to powiem Tobie, że jestem matką książkową, ale powiem Ci szczerze, że coraz częściej się zastanawiam czy ma to sens i czy to wszystko, o czym mądre głowy piszą jest faktycznie prawdą. Moja mama tak jak Twoja – zdziwiona jest tym wszystkim, co teraz lekarze zalecają, bo kiedyś nikt na jakieś gluteny, alergeny itp sprawy nie zwracał uwagi. Kiedyś 3 – miesięczne dziecko piło kaszkę manną, 5 miesięczne dostawało sucharki, do mleka dorzucali mąkę. A dziś jakaś chora nagonka – uważać praktycznie na wszystko, bo wszystko może wywołać alergię. Owszem – czasy poszły do przodu, środowisko bardziej zanieczyszczone, ogólnie wiele przemian i zmian. Tylko czy naprawdę aż tak potrzeba uważać? Nie wiem jak bym mówiła, gdyby Julka faktycznie była alergiczką i musiałabym bardzo uważać, ale jak na razie nic złego nie zaobserwowałam, a jednak karmię książkowo. Wbili mi do głowy i tego się trzymam, ale naprawdę niekoniecznie z wilkim przekonaniem, że robię dobrze. I dlatego dziś postanowiłam dać Julce kawałek chlebka z masełkiem. Jadła aż jej się uszy trzęsły i mam nadzieję, że nic jej nie będzie.
A mogę zapytać, gdzie mieszkacie?

Duża buźka

Gacka i Julka 01.03.2004

anna-pl2004-11-28 23:24:44

Re: Przepis na kisiel.

Oliwia chlebek też uwielbia. Też myślę że gdyby miała jakąś alergię to inaczej bym na te sprawy patrzyła, Ale jeśli jest wszystko ok to ja nie widzę przeszkód. Życzę miłego kucharzenia i cieszę się że pomogłam.
A mieszkamy na Islandii, tutaj zupełnie inaczej się wychowuje dzieci. Nasza pediatra nie widzi nic złego w tym że Oliwia pije krowie mleko, je kasze manną czy takie inne. Więc ja się stosuję do tutejszych zasad chociażby dlatego że dzieci tutaj nie chorują (na pewno nie więcej jak gdzie indziej) jakoś specjalnie mimo że mają inną dietę.
Pozdrawiam

P.S. O ile się nie mylę to pamiętam Twój nick z marcówek na oczekujących. Ja też tam byłam, tylko że Oliwii tak się na świat spieszyło że wyskoczyła już w lutym.

Daro, Ania i Oliwcia 16.02.2004r.

gacka2004-12-04 21:02:09

Re: Przepis na kisiel.

Aniu – mam wielką prośbę – prześlij mi proszę jeszcze raz mailem tę książkę kucharską. Mój mąż formatował dysk i nie mam żadnych maili. Wielkie dzięki z góry.

Co do wątku Marcóweczek – faktycznie nią jestem. Julka miała się urodzić 19 marca, ale pospieszyła się i rozpoczęła serię narodzin marcowych dzieci

Duża buźka

Gacka i Julka 01.03.2004

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak to jest z tym mlekiem??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
apteka on-line/ tanie VICHY, SRV, AVENE...
Dziewczyny, własnie zrobilam zakupy gwiazdkowe, mikolajkowe. Głownie kosmetyki Vichy... Ceny w porównaniu z moimi aptekami, do których chodze wypadają rewelacyjnie na korzysc apteki "on-line"... Na jaki krem Vichy nie zwróciłabym
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Mamy po rozwodzie-jakie kontakty dziecka z ojcem?
doradzcie mi proszę....nie wiem jakie kontakty mam ustalać do dzieci jak często?Jak sprawa Świąt jak to u Was wygląda? Bardzo pomogą mi jakiekolwiek informacje z góry dzięuje Magda
Czytaj dalej