jak to jest z wodami plodowymi?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #34387

    mirabelka79

    Dziewczyny jak to jest z tym odejsciem wod plodowych?
    czy to jest jedno wielkie „chlust”, czy moze jakies saczenie.
    dzis w nocy obudzilam sie i czulam ze cos mi pomalutku cieknie. dotykam spodenek od pizamy, majtek a tam wszystko mokre, wkladka cala nasaczona.bylo to jak woda, bez koloru, bez zapachu.
    myslalam nawet ze moze sie zsiusialam:) ale to bylo bezzapachowe. tyle ze tego bylo moze z pol szklanki. teraz mniej wiecej zmieniam co godzine podpaske bo ciagle cos tam wycieka, ale ze mnie nic nie chlupie tylko powolutku cos sie saczy a teraz mam wrazenie ze coraz mniej.
    skurczy brak, tylko troche boli mnie podbrzusze i krocze. i co ja mam robic?

    Ala i Małgosia (28.12.2003)

    #451003

    niki23

    Re: jak to jest z wodami plodowymi?

    Ja mam co prawda do porodu jeszcze dwa m-ce, ale z tego co czytałam to wody mogą chlusnąć lub właśnie się sączyć powoli i wtedy też trzeba jechać do szpitala, bo to już poród!!!! Nie zawsze odchodzą od razu!!!!! Jesteś w 38 tyg ciaży możesz więc już w każdej chwili urodzić!!! Ja bym nie zwlekała.

    Niki23 i lutowa Nineczka



    #451004

    madeline

    Re: jak to jest z wodami plodowymi?

    Najwyzsza pora jechac do szpitala:) Moim zdaniem sie zaczelo:) Odejscie wod plodowych moze byc przez saczenie sie.Zycze powodzenia i szybkiego tulenia maluszka:)

    Madeline,Mama Marylki(13.12.2002) i lipcowego Szczęścia

    #451005

    madeline

    Re: jak to jest z wodami plodowymi?

    My dzis swietujemy 1 urodzinki Marylki:) Trzymam za Ciebie kciukasy mocno:) Ja ur 36/37tc 🙂

    Madeline,Mama Marylki(13.12.2002) i lipcowego Szczęścia

    #451006

    yovanka

    Re: jak to jest z wodami plodowymi?

    Jedż do szpitala koniecznie ! Mnie się też tak zaczął pierwszy poród. Wody się sączyły kilka godzin !!!

    trzymam kciuki i zazdroszczę, ze to już!!
    yovanka + Antek (25.03.04)

    #451007

    mgosz

    Re: jak to jest z wodami plodowymi?

    Mam nadzieje ze juz pojechalas do szpitala.
    Pozdrawiam

    Magda i Mikolaj (23.07.03)



    #451008

    koyaga

    Re: jak to jest z wodami plodowymi?

    Tak tak, to wody. Mnie też nie chlusnęły a tylko sączyły się. Sączenie nasila się bardzo szybko więc udaj się do szpitala.
    Szybkiego i lekkiego porodu życzę.

    Buziaki.

    Aga i Martynka – 23.08.’03

    #451009

    lea

    Re: jak to jest z wodami plodowymi?

    koniecznie weź do szpitala wkładke nasączoną tym co wyciekło! beda mogli zbadac, co to jest

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close