Jak to jest ze szkołą rodzenia

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #52873

    arcana

    Właśnie roglądam się za szkoła rodzenia.Juz dzwoniłam do kilku.Okazuje się, że są płatne ok 200zł.Niby to nie dużo ale zawsze coś.Mam cichą nadziję że może gdzieś znajdę cos bezpłatnego.Może ktoś napisze czy warto pójść do takiej szkoły i czy ewentualnie bez takowej wiedzy da się urodzić

    Aga i Groszek

    #677960

    antylopa

    Re: Jak to jest ze szkołą rodzenia

    z moich doświadczeń moge owiedzieć,że ćwiczenia oddechowe sa niezbędne, bez nich nie wytrzymalabym nie przeć 3h bóli partych………a tak u mnie było……….polecam, wyklady można sobie darować – wszystko jest w książkach…….ale ćwiczenia kiedy jak oddychać jakoś pozwalają się psychicznie przygotować, wiesz co po czym następuje jak wtedy oddychać, a jest to ważne dziecko musi być dobrze dotlenione…….poród to dla bambiny mega wysiłek – no bo jak się przepchać przez taką wąską dziure i jeszcze bez powietrza…………
    nie wrzeszczy sie tak tylko oddycha, człowiek jest świadomy tego, co sie wokół dzieje i aktywnie w tym uczestniczy…….
    ćwiczenia polecam
    antylopa mama 14m córuni i marcowego migdałka



    #677961

    Anonim

    Re: Jak to jest ze szkołą rodzenia

    ile rodzących tyle opinii na temat szkól rodzenia
    wg mnie była to strata czasu i pieniędzy
    ćwiczenia oddechowe nie przydały mi się WCALE !!!

    a jako przygotowanie teoretyczne polecam nasze forum! dowiedizałam się tu o wiele więcej niż w szkole rodzenia;

    [i]Ewa i Krzyś (20 mies.)

    #677962

    eris

    Re: Jak to jest ze szkołą rodzenia

    Warto chodzić do szkoły rodzenia. U nas jest państowa niepłatna, więc i może u ciebie też. któraś z dziewczyn napisała, że nie przydały jej się ćwiczenia oddechowe-te ćwiczenia i samo oddychanie nie jest dla nas, ale dla dziecka. Gdy jest skurcz wtedy mniej tlenu dociera do bobasa i oddychanie przeponą powoduje lepsze jego dotlenienie . bardzo lubiłam śpotkać się z dziewczynami, pogadać, czasem ponarzekać, wymienić się informacjami…..i ćwiczenia (nie tylko oddechowe) dużo dają.
    A czy się da urodzić bez tej wiedzy?Pewnie ze tak, kiedys nie było takich szkół. Dzięki zajęciom w szkole czułam się bartdziej pewna, wiedziałam co mnie czeka, co mogę zrobić dla siebie i dziecka by było łatwiej.


    Marta i Mateusz 26.10.2003

    #677963

    dotach

    Re: Jak to jest ze szkołą rodzenia

    Ja urodziłam dwójkę dzieci bez szkoły rodzenia. Z oddychaniem nie miałam problemu. Robiłam inne rzeczy, których nie powinnam robić, ale tu szkoła rodzenia nic by mi nie pomogła. Położna mówiła mi co powinnam zrobić, tylko ja nie słuchałam – bo to bardzo bolało.
    Pozdrawiam
    Dorota, Konradek (22.11.2001) i Karolinka (19.08.2004)

    #677964

    Anonim

    Re: Jak to jest ze szkołą rodzenia

    Na pewno da się urodzić bez szkoły rodzenia, w końcu nie wszystkie kobiety chodzą na takie zajęcia, a potem jakoś sobie na sali porodowej radzą 🙂
    Ja właśnie skończyłam zajęcia w szkole rodzenia przy szpitalu, w którym zamierzam rodzić.
    Nie uważam, żeby czas tam spędzony był stracony.
    Jestem zadowolona zarówno z ćwiczeń jak i z wykładów.
    Na pewno poradziłabym sobie i bez tej wiedzy, ale teraz czuję się dużo pewniej. Początkowo poród mnie przerażał, teraz już udało mi się oswoić wszystkie lęki.
    A czy nauka oddychania torem brzusznym okaże się pomocna – dowiem się wkrótce 🙂
    W chwili obecnej polecam chodzenie do szkoły rodzenia, być może po porodzie zmienię zdanie 🙂

    Pozdrawiam
    K+

    córcia 3.10

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close