Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Mój mężuś każe się Was zapytać Drogie Kobitki czy Wy tak jak ja myjecie się przed kochaniem się spontanicznym- nie wieczornym, pokąpielowym. Pytam więc Was cała w pąsach. K.

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

olgab2005-05-10 14:11:47

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

o mamo trzymajcie mnie bo padnę

O&P

annak262005-05-11 02:54:11

Re: Jak to u Was wygla˛da z ta˛ mi?os´cia˛ sponta

dobre

ANIA & BIANCA 19-12-03

olasz2005-05-11 06:44:45

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Uwielbiam być czyściutka podczas bzykania, ale zdarza się spontanicznie i bez mycia, choć baaardzo rzadko, ale tak jak chyba wspomniałaś w którymś poście – wtedy odpada pewien rodzaj miłości – przynajmniej u mnie 😉

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

mamma2005-05-11 09:37:02

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Ja dokładnie tak jak Kika210 🙂


Aga i Dominika 3-latka

agusjot2005-05-11 13:16:39

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

My jak sponatnicznie to bez mycia , ale tylko klasycznie. Jak nam przychodzi ochota na bardziej wyuzdane rzeczy, to nie daję rady bez umycia się, niestety.
Tracę wtedy ochotę, bo myślę o tym, jak TAM wygląda po kilku godzinach od mycia.

Aga i Kuba (25.06.2003)

porky2005-05-11 13:24:36

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

już próbowaliśmy

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

agusek222005-05-12 08:36:46

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

To znaczy, że mieszkacie gdzieś w pobliżu?
My spedzamy wakacje w sulistrowiczkach
Pozdrawiam

Aga i Martynka 18.12.2003

ahimsa2005-05-12 10:27:02

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

hehe, dzienks;) tata kupił matiemu:)

ahimsa2005-05-12 10:40:00

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontanicz

Wiesz, coś wtym jest!;) mnie też czasem bardziej kręci, jak mamy gości za ścianą;) I trzeba być ciiicho;) takie szczeniackie wspominki?:) Nie wiem…Wtedy się chichotamy, i uciekamy np. do łazienki!;) Może odmiana od ” codzienności”? Choć oczywiście nie tylk, jak są goście urozmaicamy swe życie erotyczne…uch, alem się rozpisała1;)

aneci2005-05-13 05:45:45

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

A co to jest miłość spontaniczna? Bo już zapomniałam.

Aneta + Kinga (10 l.) i Igorek (20.03.05)

kasiejka2005-05-13 21:22:58

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Te kochające się NAJspontaniczniej, mniej spontanicznie i nie pamiętające już co to takiego- dzięki za uchylanie tajemnic Waszych alkow. Z mężem boki zrywamy 🙂 Te pokrzywy, ambony myśliwskie,znajomi w sąsiednim pokoju….cóż to są za emocje !!!…………….. 🙂

porky2005-05-14 21:02:16

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Teraz mieszkamy w Zgorzelcu, stąd pochodzi mój mężuch.
Ja mieszkałam we Wrocławiu i gdy do mnie przyjeżdżał, jeździliśmy czasem w okolice Sobótki…..
Hmmmmmmmmmmmmmmmmm

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

agusek222005-05-15 11:10:16

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Witaj!!
To musiałaś mieszkać gdzieś w południowej dzielnicy Wrocławia, bo zazwyczaj ludzie z tych stron jeżdzą w strone Sobótki Zgadza się??
Pozdrawiam
p.s w Zgorzelcu chyba też sa piekne okolice…..

Aga i Martynka 18.12.2003

2005-05-15 11:27:44

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

ja polecam lasek osobowicki

Monika & Nina 19.11.2003

2005-05-15 11:43:20

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

U nas kiepsko ze spontanem, nie ma czasu ani warunków ( mieszkamy u rodziców), pozostają nam wieczory kiedy Nina idzie spać. A i wtedy nie zawsze jest ochota….ech, zmęczenie…
Kiedyś było ZUPEŁNIE inaczej….[szalony]

Monika & Nina 19.11.2003

porky2005-05-15 12:38:50

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Tak, mieszkałam na Krzykach….
Za Zgorzelcem jest kilka fajnych miejsc, ale tylko Sobótka ma w sobie to coś, co sprzyja atakom chcicy :))))))))))

Pozdrowionka

P.S. W przyszłym roku kupujemy mieszkanie we Wrocławiu….. 🙂

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

marcysia2005-05-15 18:43:06

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

No dobra.. Dołączę do grona “świntuchów”
Ostatnio odwiedziła nas moja mama, spała w pokoju obok, no i cóż trzeba było bzykać się … szeptem !!!! To zabawne, że w wieku 30-tu lat można poczuć się znów jak nastolatka. Wystarczy, że mamusia przyjedzie.

kasiejka2005-05-15 21:22:49

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

🙂 U nas za ścianą brat męża i to na codzień. Czasem to bawi, bardziej jednak ogranicza spontaniczność.

irma2005-05-15 23:19:28

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Cudny spontaniczny watek :))))))

Elka, Gabi i Jeremi 10.04.2003

porky2005-05-16 07:56:21

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

U nas w marcu zeszłego roku był remont i mój tato przyjechał, żeby nam wykafelkowac łazienkę. Spał w pokoju obok, a my…..
A najfajniejsze w tym wzystkim jest to, ze to był remont generalny. Mielismy wymieniane rury itd. Kąpać się chodziliśmy do mojego szwagra, który mieszkał 2 bloki dalej. I powiem Wam, że te spartańskie warunki sprzyjały mizianiu :)) Tacy nieświeży poczęliśmy Juleczkę

Pozdrawiam

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

kotus2005-05-16 10:04:46

Julka

I taka piękna ta Juleczka z tej nieświeżości,
GRAULACJE!!!!!!!!!!!

agusek222005-05-16 11:24:42

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Ja tez mieszkam na Krzykach!!
No w Sobótce faktycznie coś jest!!!

Mieszkanie koniecznie kupcie na Krzykach!!! Takie piękne teraz budują….
Pozdrawiam

Aga i Martynka 18.12.2003

porky2005-05-16 16:38:37

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

OO to może nawet mieszkałyśmy blisko siebie

No mamy nawet upatrzone jedno osiedle, boczna Borowskiej, takie pomarańczowe bloki (Himalajska, Wandy Rutkiewicz…).Tam mi się podoba :)))

Pozdrowionka

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

ahimsa2005-05-16 17:55:46

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

A ja mam dziadków w Strzelcach świdnickich!:)))) Do Sobótki rzut beretem! Pięęknie tam! uwielbiam tamte okolice!!!!

efcia20042005-05-16 18:00:17

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

U nas za jeda ścianą jeden brat męża, za drugą ścianą drugi brat męża, pod nami teściowie, w naszym pokoju łóżeczko Asi ale bywa spontanicznie

Ewcia i Asieńka

agusek222005-05-16 20:27:23

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Może
A nie lepiej gdzies na obrzeżach Wrocławia?? Jest spokojniej
Pozdrawiam

Aga i Martynka 18.12.2003

kasiejka2005-05-16 20:35:50

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontanicz

To istne rodzinne pole minowe! Serialnie- aż wybałuszyłam oczy i rozdziawiłam paszczękę….,że też Wy tak potraficie. …wow!!! Najwyższe wyrazy podziwu! Wy to jesteście po prostu szczytem spontaniczności! Ja stałabym się w tych warunkach chyba impotentką. Seks po cichu, bezgłośnie to coś nie do zrealizowania u mnie a patrzenie w oczy rodzinie męża po takich miłosnych wrzaskach przyprawiło by mnie o spłonięcie ze wstydu.

porky2005-05-16 20:43:33

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Hmm no jesli by się coś fajnego znalazło, w takiej cenie, na którą mamy fundusze to jak najbardziej.
Zobaczymy 🙂

Buziaczki

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

efcia20042005-05-17 12:49:37

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontanicz

to jest hardcore hahaha na szcęście Asia ma mocny sen a teściowie i szwagrowie lubią przebywać poza domem. A jak są a nas przypili no to trudno, po cichu tez się da

Ewcia i Asieńka

porky2005-05-17 14:30:47

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontanicz

śliczna Asieńka w podpisie :))

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

efcia20042005-05-18 10:08:10

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontanicz

a dziękuję dziękuję

Ewcia i Asieńka

agusek222005-05-18 13:38:54

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Tak sobie cały czas myslałam gdzie tam na borowskiej może byc coś fajnego?? Czy masz może na myśli okolice nowo wybudowanej akademii medycznej??
Pozdrawiam
p.s ja konkretnie jestem z Kleciny, może wiesz gdzie to jest

Aga i Martynka 18.12.2003

porky2005-05-18 13:46:27

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Tak, własnie o tym osiedlu mówię, takie pomarańczowe bloki :)))

Wiem, gdzie jest Klecina

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

ewi2005-05-18 14:00:49

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Ha, ha. My z mężem mieszkaliśmy u moich rodziców przez 6 lat. W mieszkaniu “blokowym” 48 m2. Hi, hi

Ewa

agusek222005-05-18 14:27:26

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

No to super okolica!!
A może znasz kogos z Kleciny?

Aga i Martynka 18.12.2003

porky2005-05-18 14:55:02

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

moja była lekarka tam kiedyś mieszkała (chyba na ul. Cukrowej), ale się przeprowadzili do Kobierzyc.
Nikogo innego nie znam z tamtych okolic.

No ale, z tamtąd też blisko do Sobótki

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Karuzela dla niemowlaka...
Drogie mamy, Proszę, podzielcie się swoimi spostrzeżeniami odnośnie posiadanych przez Wasze pociechy karuzeli... Które polecacie, które definitywnie odradzacie, czym się sugerować podczas wyboru itd.? Która firma i który model jest warty
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Czy wstajecie w nocy?
Agatka ma skończone 13 m-cy i do tej pory budzi się w nocy. Śpi w swoim łóżeczku od 6 m-ca. Potrafi się nieźle wydrzeć, trzeba dać jej smoka, trochę pomarudzi
Czytaj dalej