Jak to w końcu jest???

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #36952

    magdziek

    Urodziłam pięć tygodni przed terminem. Synek skończył już pięć miesięcy, a nadal nie podnosi sam główki, nie przewraca się na brzuszek, nie mówiąc już o próbowaniu siadać. Okropnie się martwię, czy wszystko jest w porządku. Nie wiem już czy mam korygować wiek synka, czy nie. Pomocy!!!!! Poza tym jest pogodnym dzieckiem, dużo się śmieje i gada po swojemu.

    #481786

    anastazja

    Re: Jak to w końcu jest???

    Jesli lekarz mowi ze wszystko jest dobrze …. to nie masz sie czym przejmowac.
    Powinien podnosic juz glowke, ale moze nie rozumiesz o jakie podnoszenie glowki chodzi …. dziecko powinno podnosic sie ladnie prosto jak lezy na brzuszku , glowka patrzy do gory na mame :)))) co do przewracania na brzuszek , siadania to ma jeszcze czas ….. moja Jagodka rowniez tego nie robi , dziewczyny pisaly ze ich pocieszki rowniez nie siedza samodzielnie, nie przewracaja sie na boczki, to chyba sprawa indywidualna dla kazdego dziecka . Niektore dzieci juz raczkuja, a inne dopiero probuja siadac 🙂 Nie przejmuj sie to , ze jest wczesniakiem nie ma znaczenia w rozwoju . Ja rowniez jestem wczesniakiem a ponoc jak mialam roczek to sama sikalam do nocnika i lazilam bez pieluchy :)))) a moje dziecie majace 5 miechow (nie bedac wczesniakiem) nie robi takich ogromnych postepow 😉

    Mama i Jagoda 01-08-03



    #481787

    kruszynka

    Re: Jak to w końcu jest???

    nie martw się!!!! głowa do góry!
    gdześ czytałam że jeśli dzieciaczek urodził się przed terminem to nie znaczy że będzie wszystko robił zgodnie z wiekiem – musisz patrzeć na jego wiek gdyby się urodził o terminie – czyli jak przebiega jego rozwój w stosunku do tego co potrafią dzieci kótre skończyły 4 miesiąc, a wtedy chyba jest jeszcze za wcześnie na siadanie, co??? Tak wnioskuję z tego co czytałam jak miałam jeszcze dużo wolnego czasu, czyli brzuszek ;o)

    Kruszynka i Davidek 16.10.2003r.

    #481788

    mamaalusia

    Re: Jak to w końcu jest???

    Nie jestem mamą wcześniaka, ale wiem, że takie dzieciaczki mogą robić niektóre rzeczy z opóźnieniem. Mój maluch urodzny był w terminie, a jak miał pięć miesięcy, to też kiepsko podnosił główkę, o siadaniu mowy nie było. Fakt – chodziliśmy na rehabilitację na tę główkę (nie z polecenia pediatry), ale właśnie moja pediatra mówiła, że każde dziecko ma inne tempo rozwoju. A co na to wszystko mówi twój pediatra? Może tak dla świętego spokoju powinnaś udać się do neurologa (pediatra da skierowanie)? Będziesz wtedy wiedzieć na pewno! Pozdrawiamy i życzymy dużo siły przy podnoszeniu tak ciężkiej w końcu dla malucha główki ;)))

    Agnieszka i Aluś – 17.04.2003 r.

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close