Jak ubierać dziecko do szkoły?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #121683

    dora77

    W szkole mojej córki nie obowiązują mundurki. Ciągle mam wątpliwości jak obierać moją córkę. Co prawda ma już 11 lat i swoją wizję ubioru ale wolę mieć wpływ na to w co się ubiera. Nie chcę jej narzucać moich pomysłów ale przekazuje jej moje sugestie w zakresie stroju. Dzieci w szkole próbują robić rewię mody. W ostatnim czasie znalazłam stronę[ciach] która pozwala na modelu wybrać zestawy ubioru. Nie wiem czy dobrze postępuję? Ale chce aby moja córka była ubrana skromnie i schludnie i nie odbiegała swoim strojem od rówieśników.

    #5770303

    halinasuperdziewczyna

    Chcesz zareklamować strone.

    Stroj szoolny powinien byc czysty i nie wygnieciony. Ot, wszystko czego wymagam od szkolnego stroju. Taka sttona jest mi zupelnie zbędna.



    #5770304

    taylorpl

    Z ubiorem w dzisiejszych czasach zawsze będzie problem. Niestety dzieci w szkole patrzą jeden na drugiego, więc dziecko też nie moze odbiegać od innych aby nie odstawało.

    #5770305

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Taylorpl
    Z ubiorem w dzisiejszych czasach zawsze będzie problem. Niestety dzieci w szkole patrzą jeden na drugiego, więc dziecko też nie moze odbiegać od innych aby nie odstawało.

    u moich w szkole jest zasada: żadnych dresów.
    więc dzieci najczęściej chodzą zestawach: jeansy/sztruksy + bluzka bawełniana. A odkąd 2 lata temu była epidemia wszawicy, to już nawet fryzury albo krótkie albo warkoczyki. Trudno jest odstawać 😉
    czasem widzę jakieś dziewczynki ubrane bardziej w stronę barbie, ale to pojedyncze egzemplarze, raczej wygoda zwycięża.

    Ale nie wiem co będzie w gimnazjum ;)…

    #5770306

    asik

    ulubiony strój J. – leginsy + bawełniana bluzka/tunika, czasami dżinsy lub krótkie spodenki z grubymi rajtami

    #5770307

    mama-ewa

    Bardzo dobrze postępujesz. Strój szkolny powinien być kompromisem pomiędzy wymaganiami szkoły,stylem ubierania rówieśników w klasie, możliwościami finansowymi rodziców oraz upodobaniami dziecka/mamy. Na pierwszy rzut oka trudno o taki kompromis,ale wystarczy kilka szczerych rozmów z dzieckiem. Ważne,żeby rozumiało stanowisko mamy. I najważniejsze: strój może być droższy lub tańszy (zgodnie z uznaniem i możliwościami finansowymi rodziców),ale dziecko ma czuć się swobodnie i nie obawiać się powrotu do domu, jeśli w szkole się pobrudzi (np na plastyce), coś podrze lub zgubi. Oczywiście nie mam na myśli powtarzającego się niedbalstwa dziecka, a jedynie jego naturalną szkolną aktywność.



    #5770308

    problemywychowawcze123

    Bardzo pomocne będzie zajrzenie do statutu szkoły, w którym powinien znaleźć się rozdział o ubiorze akceptowanym w szkole. W naszym szkolnym statucie wymienione są ‚zakazane’ kolory, elementy stroju, dodatki i odpowiednie dlugości rękawów, nogawek, spódnic i sukienek. Najlepszym rozwiązaniem, tak jak wspomniał poprzednik jest kompromis z dzieckiem. Do tego potrzebne jest zapoznanie dziecka z tą częścią statutu dot. ubioru, poznanie dziecka upodobań i dawanie dziecku wyboru, ale wyboru już wcześniej przez nas wyslekcjonowanego. Dajmy dziecku do wyboru np. 2bluzki/2swetry/2bluzy/2pary spodni-legisnow/2tuniki. Ilość ubrań do wyboru wyda sie duza, ale co nie wybierze to bedzie odpowiednie, poniewaz przez nas wczesniej wyselekcjonowane. Ten sam ‚prpceder’ powtarzajmy w sklepie, i problem bedzie znikal.

    #5770309

    magdaj91

    Leginsy i kolorowa tunika to dobry wybór!

    #5770310

    chalshokhi

    Na pierwszy rzut oka trudno o taki kompromis,ale wystarczy kilka szczerych rozmów z dzieckiem. Ważne,żeby rozumiało stanowisko mamy. I najważniejsze: strój może być droższy lub tańszy (zgodnie z uznaniem i możliwościami finansowymi rodziców),ale dziecko ma czuć się swobodnie i nie obawiać się powrotu do domu, jeśli w szkole się pobrudzi (np na plastyce), coś podrze lub zgubi. Oczywiście nie mam na myśli powtarzającego się niedbalstwa dziecka, a jedynie jego naturalną szkolną aktywność.

    #5770311

    mamuskam

    Jeśli szkoła nie ma specjalnych wymogów co do ubioru to wydaje mi się że dziecko powinno być ubrane przede wszystkim czysto i wygodnie,cała reszta zależy od rodziców bo i tak nie uniknie się tego że w ubiorze dziecka będzie widać na co stać jego rodzica



    #5770312

    martakol

    Ciężki temat.. ja mam dziewczynkę i chłopca i zawsze rano mamy lekkie spięcia z Anią, Tomek jakoś nie przywiązuje wagi do ciuchów. Osobiście uważam, że dobrze jak mają mundurki, ale jeden dzień powinien być wolny (np piątek). Ja dla moich dzieci zamawiam ciuszki z firmy Kolalik – Polska marka ! Nie lubię tych wszystkich sieciowych sklepów. Nie ma to jak Polska marka Staram się żeby wyglądały schludnie i żeby wiedziały, że to nie ciuszki są najważniejsze.

    #5770313

    nie-reklamowy-nick

    Najlepszy jest luźny stój, jak tak ubieram swojego syna. To najwygodniejsze, ale nie wiem jak to jest z dziewczynkami :d



    #5770314

    tranka

    Zamieszczone przez rolety dla dzieci
    Najlepszy jest luźny stój, jak tak ubieram swojego syna. To najwygodniejsze, ale nie wiem jak to jest z dziewczynkami :d

    Również można na luźno 🙂

    #5770315

    carolaa

    Ubiór szkolny z pewnością powinien być schludny, skromny i wygodny. Szkoła jest miejscem, gdzie dzieci powinny imponować sobie wiedzą, umiejętnościami, zdolnościami, a także pozytywnymi cechami charakteru, nie zaś wyglądem. Można pozwolić dziecku na wybór stroju z wcześniej wspólnie wyselekcjonowanych „ubrań do szkoły”. Przy ewentualnych protestach dziecka należy przedstawiać mu argumenty będące dla niego wyjaśnieniem stosowania schludnego stroju do szkoły. Warto pamiętać, że w szkole występuje tzw. dresscode, czyli etykieta ubioru, podobnie jak ma to miejsce w operze, w teatrze, czy w kościele.

    #5770316

    caarola

    Ubiór szkolny z pewnością powinien być schludny, skromny i wygodny. Szkoła jest miejscem, gdzie dzieci powinny imponować sobie wiedzą, umiejętnościami, zdolnościami, a także pozytywnymi cechami charakteru, nie zaś wyglądem. Można pozwolić dziecku na wybór stroju z wcześniej wspólnie wyselekcjonowanych „ubrań do szkoły”. Przy ewentualnych protestach dziecka należy przedstawiać mu argumenty będące dla niego wyjaśnieniem stosowania schludnego stroju do szkoły. Warto pamiętać, że w szkole występuje tzw. dresscode, czyli etykieta ubioru, podobnie jak ma to miejsce w operze, w teatrze, czy w kościele.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close