Jak uczyć samodzielnego jedzenia?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #38873

    lea

    Nie chodzi mi o chrupki czy chleb…

    Co z zupkami itp? Jak i kiedy uczyć takiego jedzenia? Dawać dziecku te papki czy też miękkie warzywa i niech szaleje czy raczej czekać na zamachy łyżką i dopiero wtedy?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #508038

    teo

    Re: Jak uczyć samodzielnego jedzenia?

    dawać i niech szaleje….troche bedzie przy tym roboty – obłóż wszystko wokół gazetami czy folią….ale my dosyc wcześnie zaczęliśmy i kubek teraz już pięknie sam je – tzn razem jemy zupy – bo trzeba mu miseczke przytrzymywać – ale podejrzewam że jak by tylko sam jadl to by to długo trwało ale by zjadl zupę….a drugie danie – pokrojone na kawałki sam je….widelcem:-) takim swoim, malutkim

    ILONA I KUBEK(21.02.02)



    #508039

    lea

    Re: Jak uczyć samodzielnego jedzenia?

    Tak własnie robimy, ale nie byłam pewna, jak to zdaje egzamin na dłuższa metę. Dlatego pytam doświadczone mamy 🙂
    Jedzenie odbywa się tam, gdzie nie ma wykładziny; talerzyk babcia kupiła nam z przyssawką i w miarę się on sprawdza; dziś np. było jedzenie rękoma brokułów – totalna jazda. mąz twierdzi, że m/w połowa została pożarta 😉 Tak się trochę martwię, ze on przez to będzie chciał jeśc zupy i dania rękoma – nie wejdzie mu to w nawyk?
    I od kiedy widelec? mamy dwa, ale wydają mi się jeszcze niebezpieczne…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #508040

    teo

    Re: Jak uczyć samodzielnego jedzenia?

    lea
    my dawalismy kubkowi łyżeczkę do ręki….a my karmiliśmy druga ;na poczatku było różnie = jadł ręką, próbował nabierac łyżeczka i lądowało na nim lub na mnie lub na ziemi….ruchy manualne muszą być wyćwiczone…po prostu musi ćwiczyć trzymanie łyżeczki prosto i próbować wsadzić sobie ja do buzi….
    łyżeczkę na pewno zaczęliśmu mu prawie zawsze dawać jak miał 8-9 mies….a widelec zaczęliśmy dawac jak pojawiły się parówkiczyli na pewno po skończeniu roku….próbował je nabijać….a teraz to juz sam zajada – tylko obowiązkowo z ketchupem….

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #508041

    lea

    Re: Jak uczyć samodzielnego jedzenia?

    Tzn. my mu dajemy łyżke, od dawna… ale on to traktuje jak zabawę, łycha pusta do buzi, a pełna na zewnątrz, a druga łapa z jedzeniem do buzi 😉
    a w takich chwilach on rządzi… postaram sie dawać drugą łyżką – to jest jakaś myśl.. choć obawiam się ze będzie ryk…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #508042

    kleeo

    Re: Jak uczyć samodzielnego jedzenia?

    my uczylismy sie jesc lyzka dosc wczesnie. Natalka zawsze mi wyrywala lyzke, wiec dawalam jej druga i na poczataku sie bawila, potem cos tam probowala, a w koncu zaczela trafiac do buzi 🙂 Na poczatku oczywiscie jest troche sprzatania, ale co tam, trzeba i tak przez to przejsc. Teraz juz umie sama jesc, ale tylko rzeczy ktore lubi np jogurty, ale kaszka i zupka znacznie rzadziej trafia z jej raczki do buzi 🙂


    kleeo i Natalia (18m) gg 4443668



    #508043

    Anonim

    Re: Jak uczyć samodzielnego jedzenia?

    jakieś 2 mies. temu Krzyś zainteresował się łyżeczką i próbował mi ją wyrywać, więc od tamtej chwili dostaje „swoją” łyżeczkę; na razie częściej bawi się nią na talerzyku, ale kaszkę próbuje już sam ładować sobie do buzi (sam zjada mniej więcej 1/3); ja dokarmiam go drugą łyżką;

    co do warzyw… kiedy robię nam na obiad jakieś warzywa na parze (brokuły, marchew, seler, fasolka szparagowa) Krzyś dostaje je też na swój talerzyk i wyjada rękami; podobnie makaron (super zabawa jest ze spagetti :)))

    [i]Ewa i Krzyś (13,5 mies.)

    #508044

    klucha

    Re: Jak uczyć samodzielnego jedzenia?

    ja dałam łyżeczkę do ręki przy podaniu pierwszego stałego posiłku, dziś macha samodzielnie i coraz mniej jedzenia na podłodze :)) (ma problem z makaronem :))

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #508045

    japanka

    Re: Jak uczyć samodzielnego jedzenia?

    gdy Michał miał roczek potrafił sam zjeść posiłek np. paróweczki dzielnie nabijał na widelec i wcinał, z zupami nie ryzykowałam (może to błąd) powoli sam zjadał jogurciki, danonki i tak powoli doszlismy do zupek a stało sie to za sprawa samego Michała który kategorycznie zaprotestował abym go karmiła NIANIUS SAM I KONIEC i tak juz je tak od dwóch miesięcy.
    Ja jestem zdania że na wszystko przychodzi czas, martwiłam się o sikanie a tu proszę nadeszła pora i wszystko gra jak nalezy tak samo z jedzeniem. Wiadomo chrupki czy kotlecik jest łatwo zjeść ale z zupką nie ma zartów szczególnie gdy są to buraczki które nie chca puszczć.
    Podpowiem Ci tylko ze fajne i bezpieczne sztućce np. chicco choć do innych firm nie mam zastrzeżeń.

    Ania z Michalkiem 27 miesięcy

    #508046

    lea

    Re: Jak uczyć samodzielnego jedzenia?

    No tak, zamieszczaliśmy już fotki ze spagetti 😉 Zabawa faktycznie przednia :-)))
    Mati łyżeczkę dostaje dokładnie od pierwszego posiłku, ale sią nią bawi, gryzie pustą 🙁 a jeśli jest pełna, to strzela gdzie popadnie 😉 spróbowałabym z kaszką, którą uwielbia, ale brak mi odwagi 😉 (czyt. „stosownej zbroi i parawanów”). Do odważnych świat nelaży!

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #508048

    inti

    Re: Jak uczyć samodzielnego jedzenia?

    Julka narazie nie je sama, a nawet nie chce specjalnie!!
    czasem zje dwie – trzy łyżeczki i znudzona. trochę nie mam odwagi puścić jej na żywioł, bo ma zwyczaj zrzucania wszystkiego ze stolika…
    zjada tylko to, co dostanie do rączki – kawałek chlebka, chrupki, owocka.
    może powinnam też ją przyzwyczajać..
    ale i tak ma problem z jej jedzeniem,a jak będzie jadła sama to się przecież nie naje…

    sylwia i JUlka 20.01.2003

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close