jak wyciszyć dziecko?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #59147

    tosia-1

    wieczorem, czyli około 21 Staś zaczyna rozrabiać, biega, śmieje się, przedrzeźnia i w ogóle życie w niego wstępuje. Śpi w dzień tylko raz i wstaje ok. 13 tak więc do 21 powinien być lekko wyczerpany a on tymczasem tryska życiem i nie dziwne, że taki rozbawiony nie chce iść spać do 22 – 22.30
    Jakie są metody wyciszenia dziecka, uspokojenia, przygotowania do snu? Nie marzę o tym żeby szedł spać o 21 bo to chyba nieosiągalne, ale żeby o 22 był już wyciszony i bez płaczu usypiał.
    Będę wdzięczna za rady i sugestie
    justyna i staś 11.11.2003

    #755493

    anuka

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    U nas działa stały rytm, schemat – kąpiel, ciepłe mleczko po którym już zostajemy w łóżku i albo chwilę daję mu na uspokojenie, względnie pobrykanie albo gaszę światło i leżymy sobie. To zazwyczaj działa, choć oczywiście nie zawsze ale zasada jest jedna od 20-21 bezwzględnie Mikołaj znajduje się w łóżku (naszym) i od tego nie ma odwołania
    Anuka i Mikołaj 16.11.03



    #755494

    Anonim

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    my kladziemy sie na lozku,czesto w trojke i ogladamy obrazki w ksiazeczkach,mlody pokazuje tacie co sie dzis nauczyl, czytamy bajki itp.
    Ze wzgledu na wyciszenie kapiel jest godzine wczesniej czyli o 19 a nie tak jak kiedys o 20.

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #755495

    tosia-1

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    kąpiel tez przestawiłam na wcześniejszą godzinę bo wydawało mi się, że jest bardziej po niej pobudzony.
    do czytania książek nie mogę go złapac bo ucieka drań 🙂
    justyna i staś 11.11.2003

    #755496

    tosia-1

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    też jest mleczko, gaszę światło i licze że Śtasia kolacja zmoży. niestety często po tym wstaje i po ciemku chodzi po mieszkaniu. nie mam jeszcze drzwi wewnętrznych więc wchodzi gdzie chce. próby przytrzymania go na siłę w łóżku kończą się płaczem. śpi w moim łóżku więc może bez problemu z neigo schodzić.
    justyna i staś 11.11.2003

    #755497

    inti

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    my wieczorem zaczynamy się wyciszać gdzieś godzinkę przed snem. u nas też to reguła, że Julka najbardziej rozrabia, jak jest zmęczona…
    wiec – kolacja – u mnie na kolanach – jemy sobie np parówę i czytamy ksiazeczki albo ogladamy zdjecia. po ten oczywiście mycie i spać.
    albo – baja na video – ulubiona – przy której Julka zamiera wpatrzona
    albo – bawimy sie stacjonarnie – jakies klocki albo ubieramy misie itp.
    generalnie unikam zabaw polegających na skakaniu, bieganiu i rozrabianiu.
    po kąpaniu ok 21.- zostaję z Julką u niej w pokoju, światło zgaszone, żadnych wygłupów, tylko Julka lezy, ja szepczę cichuteńko bajkę albo drapię ja po pleckach. ale to już indywidualnie, bo czasem nie ma nastroju na baję tylko woli zasnąć zupełnie w ciszy.
    ale do tego troszkę czasu dochodziliśmy. każde zachwianie rytmu dnia – czyli wizyta gości, zostanie z babcią, wyjście niespodziewane itp powoduje, ze Julka jest „wybita” i wtedy już nawet nie probuję jej kłaść wcześniej, dopiero, jak widzę, że pada na dzióbek. zdaża się, ze jest to 22.

    sylwia i JUlka 20.01.2003



    #755498

    usianka

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    Emilka jesli przetrwa zmęczenie to tez zaczyna sie problem – mysle ze u Was to moze byc to. Od 13 do 22 to kawał czasu i Staś na pewno jest padnięty. Emilka wstaje po drzemce około 15 a o 21:30 juz spi. Kolacje je po 19, kąpiel od około 20:30 do 21.
    Czy nie ma wieczorem takiego momentu, ze Staś sie kładzie na podłodze i czyms sie na dłuzej zajmuje? U nas tak jest i to sygnał ze teraz juz nie mozna dziecka za bardzo rozkręcać. Wtedy staram sie Emilce juz tylko czytac albo bawimy sie klockami. Nie biegamy juz wtedy po domu, nie szalejemy raczej – zeby jej za bardzo nie rozbawić. Po kąpieli zawsze jest chwila tarzania sie z rodzicami na łózku, ale tez staramy sie bez wariactw. Potem tatus bierze małą na chwile na ręce, poszwędają sie po domu, popatrzą co ja robie w kuchni – i po takim kilkuminutowym seansie Emilka usypia bez wiekszych problemów.
    Dodam jeszcze, ze jakos podswiadomie doprowadzilismy do sytuacji, ze po kąpieli Emilka juz nie łazi po domu – co wiecej – ani na chwilke nie staje na podłodze. Dziwne, ze sie na to godzi….

    Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

    #755499

    Anonim

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    Dla pocieszenia powiem Ci, że ja mam jeszcze gorzej. Mój Bartus, po kąpieli i po dużej porcji ciepłego mleka dopiero się rozkręca 😉 i nie przeszkadza mu, ani zgaszone światło, ani cisza w domu, zaczyna biegać i wariować i tak jest do godz. ok 24. Już nie wiem co mam z nim robić, wczesne budzenie, ani pozwalanie na maksymalnie godzinną drzemkę nic nie daje. Do łóżka daje się polożyć tylko po to aby wypić mleko, później jest tak straszny wrzask, że nie mamy innego wyjścia jak tylko wyciągnąć go z łóżeczka. Istny horror i tak prawie dzień w dzień. Niedawno mieliśmy wizytę sąsiadów z piętra niżej, którzy mieli „ochotę” spać a mój Bąbel swoim bieganiem i krzykami im nie pozwalał. Jak tu wytłumaczyc komuś, że takiemu 16 miesięcznemu bajtlowi nic nie można wytłumaczyć, a krzyk, czy klaps skończyłby się dopiero wrzaskiem z jego strony.
    Ostatnio znalazłam metodę, mam nadzieję, że poskutkuje, ja kładę się razem z nim spać i kiedy Bartuś widzi, że mama śpi, wtedy on też zasypia. Boję się tylko, że jak go nauczę takiego zasypiania to będę miała przechlapane przez najbliższych kilka lat 🙁
    Anitka i Bartuś (05.08.2003)

    #755500

    tosia-1

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    rzeczywiście jest taki moment, że Staś pada i chętnie by się przytulił, ale to jest o 17-18 potem się rozkręca niestety. z kolei jak pójdzie o 18 spac to raczej się obudzi o 21 bo potraktuje ten sen jak popołudniowa drzemkę.

    #755501

    tosia-1

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    to bardzo podobnie jak u nas, z tym że sąsiedzi nas na szczęście nie nachodzą. biedna jesteś ja bym nie wytrzymała chyba do 24.
    też ostatnio robię tak, że kąpię się zaraz po dziecku i o 21 leżę w pidżamie w łóżku
    gaszę światło i udaję że śpię. w całym domu swiatło i sprzęty wyłączone i udajemy że śpimy. Stas chodzi, chodzi, trochę się bawi, ale ostatecznie udaje mi się go zatrzymac w łożku i usypia.
    tym sposobem dziecko śpi i ja też . jak już usnie to można hałasować, nawet odkurzać, ale już mi się często nie chce bo sama śpię.
    justyna i staś 11.11.2003



    #755502

    tosia-1

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    W odpowiedzi na:


    ale zasada jest jedna od 20-21 bezwzględnie Mikołaj znajduje się w łóżku (naszym) i od tego nie ma odwołania


    anuka co to znaczy bezwzględnie czy to znaczy że nawet jak płacze to nie popuszczasz i obowiązkowo jest w łóżku??? czy po jakimś czasie on przestaje płakać?
    mi zdarzyło się kilka razy byc niekonsekwentną no i efekty sa takie jakie są.
    justyna

    #755503

    bib

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    a moze pozwol mu na ta wieczorna drzemke. Wydaje mi sie ze on jest poprostu zbyt zmeczony zeby zasnac o tej 21. Ja Adamowi pozwalam na drzemke nawet o 19.00 jak widze ze jest bardzo zmeczony. Ale budzi sie po godzince i sobie moze pobrykac do tej 21.30. W tym tez czasie jest tez kolacja i czasem kapiel, bo ja zwykle synka kapie okolo poludnia, albo po obiadku.
    I nie ma problemow z zasnieciem drugi raz, wydaje mi sie ze nawet szybciej zasypia.
    Pozdrawiamy serdecznie 😉

    Monika, Adaś (18.09.2003r.) i sierpniowe cudenko 🙂



    #755504

    usianka

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    To spróbuj od tego momentu nie pozwalac mu tak bardzo szaleć. Wiem ze to trudne z roczniakiem ….
    U nas taki moment jest okolo 19. Wtedy zaczynamy szykowac kolacje dla małej, po kolacji troszke poczytamy, posprzątamy zabawki i zaraz 20:30 i kąpiel. W kąpieli oczywiscie sie rozbawi ale jak ją tatus po ubraniu wezmie na ręce to ją juz muli i zasypia zazwyczaj po 10 minutach w łózeczku.
    powodzenia!!

    Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

    #755505

    tosia-1

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    Moniko
    masz rację, zgadzam się z Tobą – on jest zbyt zmęczony i to widać. pozwolę mu podsypiac wieczorem ale już sie boję bo kiedyś tak było i chodził spać bliżej 23.00
    może po prostu niech się zdrzemnie a potem normalny rytm i do łożka o 21.30.
    dziękuje wszystkim za rady
    zobacze jak będzie w praktyce
    pozdrawiam
    justyna i staś 11.11.2003

    #755506

    usianka

    Re: jak wyciszyć dziecko?

    przeprazsam – wtrącę się bo o tym nie napisałam. My staramy sie byc konsekwentni – najpóźniej o 21:30 Emilka jest w łózku i koniec. Teraz nawet nie protestuje – najwyzej polezy sobie z 10 minutek i cos tam pomruczy pod noskiem albo nawet nie to. Tyle ze dochodzilismy do tego drobnymi kroczkami – przeszlismy przez kilka sposobów usypiania (łacznie z nocnymi pobudkami) – a to na rękach, a to u nas w łóżku, a to zabieranie do siebie do łózka w nocy jak sie obudzi – teraz jest całkiem niezle, ale mamy tez kolejne cele . Emilka zasypia i spi u siebie do samego rana. Obyło sie bez rozpaczy, chociaz troszke nerwów było – nie ukrywam…..
    Wydaje mi sie, ze skoro jest jak jest, to sytuacja ta nie była jeszcze dla Ciebie bardzo uciązliwa. Bo jak człowiek jest mocno zdeterminowany to przecierpi jakos i łzy dziecka…. A potem jest juz tylko lepiej
    pozdrawiam serdecznie i powodzenia

    Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close