jak z tą luteiną???

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #45848

    ania123

    Dziewczyny zawsze służycie pomocą…ja jestem „świeża” w tych tematach starania sie i mam pytanko związane z luteiną .Wiem to już sie przewijało…ale nie moge znaleźć postó na ten temat
    Czy tak miałyscie może, czy mam sie niepokoić??
    Pierwszy raz miałam konkretną stymulacje, konkretne owulację,oczywiście wszystko super wręcz jak to okreslił mój lekarz
    „super teraz tylko działać” Dostałam luteinke od 15dc….i z tym wiąże sie moje pytanie..już sie dowiadywałam i wiem,że luteina lubi wzmagać apetyt, powodowac zmienne nastroje ale czy was (te ktore ja brałyscie) też tak starsznie bolały sutki… ( dzis 17dc bola od wczoraj) czy to jest jakiś efekt uboczny luteiny.? Może hormony jakoś źle działąja czy co??? Ja domyślam się,że to może efekt uboczny luteinki,ale czy to tak ma być, nie wiem czy mam sie niepokoć czy to naturalne??
    Błagam znacie sie na tym…?

    będe wdzięczna za pomoc,a moze znacie jakies specyfiki na złagodzenie tych nieprzyjemnych dolegliwości???

    BUZIAKI!!!!

    #594977

    lagu

    Re: jak z tą luteiną???

    WItam !
    ja tez biore luteine od 15 dc … ale takich ubocznych objawów u siebie nie zauważyłam …może to jednak indywidualna sprawa … dostałam luteine bo lekarz uznal żeby wyrównać cykl ..i jak miałam cykle ponad 30 dniowe to teraz mam 26-28 dni ..ale w ciąży nadal nie jestem …aha i to ma pomóc że jak „zafasolkujesz ” to żeby fasolka ładnie sie w macicy zagnieżdziła … wiadaomo hormony się zwiększą !
    także ..sama nie wiem ..dziewczyny się jeszcze wypowiedzą na pewno … ale jak tylko ma pomóc to może jakoś zniesiesz te niedogodności !
    życze powodzenia ..
    pa



    #594978

    matyldac

    Re: jak z tą luteiną???

    Witaj Aniu!!! Napewno czytałaś moje pytanie, które zadałam niedawno. Ja stosuję Luteinę od grudnia, która reguluje cykle, pomaga zajść w ciążę, a potem ją podtrzymuje…… Moje piersi jakiś czas temu także zrobiły się bardziej wrażliwe, a sutki zrobiły się większe i stojące, nie mówiąc już o otoczkach :-)))). Przeczytałam w ulotce, że lek ten powoduje rozwój gruczołów piersiowych, wczoraj pani dokotor też mi to potwierdziła. Ale najlepiej będzie jak sama spytasz swojego lekarza dlaczego tak się dzieje. Pozdrawiam serdecznie!!!

    #594979

    kasiat

    Re: jak z tą luteiną???

    Droga Aniu,

    myślę, że nie powinnaś się martwić. Wg mnie i mojego doświadczenia z Luteiną wszystko jest OK. Ja również mam wrażliwe piersi i STRAAASZNIE bolące sutki w czasie gdy przyjmuję Luteinę. Zauważyłam, że zaczyna się to tak mniej więcej na tydzień przed @.

    Co do wzmorzonego apetytu, nic takiego u siebie nie zanotowałam (a biorę Lut od 6ciu m-cy). Wręcz przeciwnie!, Schudłam o 2 kg!!! ale to może z powodu mojej wzmorzonej pracy w ogrodzie

    Pozdróweczka

    Kasia
    15 cykl starań

    #594980

    gosiaj

    Re: jak z tą luteiną???

    Cześć,

    Ja właśnie zacznę brać luteinę na wyregulowane cykli w przyszły wtorek i trochę obawiam się jakichś skutków ubocznych……….głównie przytycia i złego samopoczucia. No i mam nadzieję, że pomoże mi w moich staraniach o dziecko.

    Pozdrawiam Gosiaj

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close