Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #40637

    krzemianka

    Tydzien temu bylismy na wizycie kontrolnej u pediatry. Probowala Igora sadzac i klasc na brzuchu. Sadzany lecial na boki, a kladziony na brzuchu natychmiast przekrecal sie na plecy. Oberwalo mi sie za to, ze nie klade go na brzuch. A ja go klade, tyle, ze on wcale nie chce tak lezec, tylko natychmiast fika na plecy – nie wylezy 10 sekund. Probowalam go zainteresowac zabawkami, zeby nie fiknal; przytrzymywalam. I nic z tego… Byl ryk okrutny…
    Lekarka powiedziala mi, ze jak nie bedzie lezal na brzuchu, to i nie bedize sam siedzial… Bo miesnie grzbietowe za slabe…

    Czy mozna jakos inaczej wzmacniac te miesnie, a jesli nie, to co zrobic by Igor lezal dluzej niz te 10 sek. na brzuchu?

    Prosze, doradzcie cos, bo ja juz mam wizje przed oczami, ze Igor nigdy nie nauczy sie siadac , nie mowiac juz nawet o innych czynnosciach, jak raczkowanie czy wstawanie… Patrze na te wszystkie samodzielnie siedzace i raczkujace 7-8 miesieczniaki, i chce mi sie plakac :(((


    Ania, Igor (01.07.03) i Lef

    #532284

    Anonim

    Re: Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

    ja czasem kłade Antosia na duzej poduszce i przytrzymuje zeby z niej nie spadł…i bujam tą poduchą w przod i w tył…i jakos to wytrzymuje..a nawet mu sie to podoba..nie wiem, jak bedzie wiekszy…moze zacznie protestowac..ale jak na razie to dla nie go fajna zabawa.

    Pozdrawiamy

    Mola i Antoś(16.10.03)



    #532285

    emalka

    Re: Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

    Aniu, a Ty mi nawet nie pisz o raczkujacych 8miesieczniakach, co?? ;))))
    probuj ciagle zmieniac mu to ma przed noskiem na brzuchu, u nas to poskutkowalo (przed noskiem, na brzuchu??? ale mi sie napisalo 😉 )
    najlepsza zabawa Zuzy? lezy na podlodze (na kafelkach) i rzuca na nie lyzeczke do herbaty i sie chichra jak slyszy ten brzek, potrafi tak 15 min ;)))
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.03

    #532286

    marzena-28

    Re: Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

    Leżenie na brzuszku nie jest ulubiną pozycję mojej córci. Kiedyś poruszałam ten wątek na forum. Dziewczyny poradziły mi zabawiać i jak najczęściej układać. Ja sama wymyśliłam zabawę, która pozwoliła na zwiększenie częstotliwości leżenia na brzuszku. Kładę córcię na brzuszku, na moich łydkach i delikatnie kołysam w górę i dół, trzymając równocześnie by nie upadła. nam trochę pomogło.
    A co do siadania, nam lekarka poleciła ćwiczenie podnoszenia głowki, poprzez przytrzymywanie za obojczyki i rózwoczesne pociąganie do przodu. Cwiczyłyśmy miesiąc i już głowa ładnie dzwigana do siadania.

    Marzena i Madzia ur 21.10.03

    #532287

    krzemianka

    Re: Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

    No, jak nie pisac, jak takie dzieciaki sa?!
    Poprobuje Twoich rad – tyle, ze kafelki mamy jedynie w lazience – a klitka to przemalutka! Zobaczymy, czy dziala na panelach 🙂
    Myslisz, ze z siadaniem idzie mu tak slabo, bo on wczesniakowaty? Ja sobie czasem tym tlumacze, ale nie wiem, czy slusznie… Moze cos zaniedbalam wczesniej?


    Ania, Igor (01.07.03) i Lef

    #532288

    krzemianka

    Re: Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

    Poszukam sobie tego watku…
    A to cwiczenie podnoszenia glowki do siadania, lekrka polecila Ci zanim Twoja corcia trzymala sztywno glowe, czy juz potem?


    Ania, Igor (01.07.03) i Lef



    #532289

    emalka

    Re: Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

    moze i dlatego, wiesz- te dzieci maja swoje prawa.. 😉
    a na pewno nic nie zaniedbalas – przeciez wcale nie jest norma, ze lipcowe dzieci siedza…
    serio, glowa do gory – jak Mu sie zachce – zacznie brzuszkowac, jak nie to nie. Ja opdobno sie darlam na brzuchu a na ludzi staram sie wyjsc ;))
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.03

    #532290

    teo

    Re: Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

    ania
    kubek nie cierpiał lezenia na brzuchu
    my to w sumie zaniedalismy że go od poczatku nie kładliśmy – i dostał przepukliny pępkowej i nie podnosił głowy leżąc na brzuchu
    w porę nas nowa lekarka obejrzała
    zaczęlismy ćwiczyć mięśniory
    kładziony na brzuchu po prostu musiał byc poczatkowo zabawiany
    od minutki kilka razy dziennie przeszliśmy do 5 minut kilka razy na dzień
    i wszystko sie poprawiło
    ale wiem że on tego lezenia nie lubił

    a to że póxniej zaczął siadac i raczkował dopiero po nauczeniu się chodzenia-za chiny nie spróbował nawet wcześniej – to może i w niewielkim stopniu przez to leżenie na brzuchu…ale ja wierzę ze dzieci maja swój czas na nauczenie się wszystkiego-leżenia, siadania, chodzenia, biegania…często to ma tez zwiazek z genami po rodzicach – jak oni sobie z tym radzili

    tak wiec powolutku bawcie się na brzuchu….przyzwyczajajcie
    wszystko będzie dobrze i na wszystko przyjdzie pora;-)

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #532291

    dotina

    Re: Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

    Kubuś też nie bardzo lubi leżeć na brzuchu. Przeważnie się drze w niebogłosy jak dłużej poleży :o)
    Ale ja kilka razy dziennie staram się go tak kłaść – jak nie chce na łóżku, czy dywanie to kładę:
    albo na kolanach i pod nos podstawiam zabawki,
    albo na łóżku przed lustrem – widzi swoje odbicie i cieszy go to baaardzo,
    albo na swoich piersiach i też go zabawiam,
    albo na przewijaku – patrzy na misie i sobie je łapie.

    Poprostu wymyślam mu zabawy.Parę razy dziennie po 2-3 minutki – czasem uda się dłużej. Zawsze to coś :o) Oczywiście zdaję sobie sprawę że nie każde dziecko tak można zabawić. A Igorka widocznie kłuje brzuszek jak się na niego położy. Kubusia kłują plecki hi hi hi!

    Pozdrówka. A! I nie martw się wszystko będzie oki :o))

    Dorota i Kubuś (25.08.03)

    #532292

    basiogroszek

    Re: Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

    Staś też jeszcze nie siedzi. Nie siada, a posadzony na chwilę też leci na boki, kręgosłup wygięty ma jeszcze na zewnatrz w pałąk. Rehabilitantka powiedziała, że ma jeszcze czas, neurolog tak samo. Dwa tygonie temu Stasia widział też ortopeda i patrząc na niego powiedział: „o ułan, to ty jeszcze nie jesteś” i w zaleceniach napisał: NIE POMAGAĆ W PIONIZACJI. Widocznie nasze dzieci są z tych, co trochę później zabierają się za siedzenie.


    Basia ze Stasinkiem (02.07.03)



    #532293

    Anonim

    Re: Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

    Miesnie grzbietu mozna jeszcze wzmocnic podciagajac malego za raczki (najlepiej zeby sie sam podciagal) z pozycji lezacej na pleckach do pozycji siedzacej. Nasz Szymek tez nie znosil lezenia na brzuchu, ale wlasciwie od samego poczatku, prawie ze zmuszam go do takiego lezenia. Teraz, kiedy ma 4 miesiace, nadal niechetnie tak lezy, ale juz wytrzymuje nawet do 20 min. Stopniowo wydluzaj malemu czas lezenia, z czasem powinien sie przyzwyczaic:)

    colora + Szymonek (22.10.03)

    #532294

    ewa250

    Re: Jak zachecac do lezenia na brzuchu?!

    gdyby siedzenie bylo uzaleznione tylko od kladzenia na brzuchu…. to moj Jasiek bylby kaleka….. nie znosil lezec na brzuchu i nic go do tego nie moglo przekonac, jedyne co to dal sobie robic samoloty i tylko w ten sposob czasami „lezal” na brzuchu. Teraz tez nie lubi tak lezec i juz sie sam przewraca na plecy, chyba ze troche podpelzuje do ciekawego obiektu (ale i tu jest jeczenie). A siedzi sam od poczatku stycznia…. tylko sam nie siada..
    A co do szybko rozwijajacych sie dzieciaczkow to sie nie stresuj….. moj Jasiek stoi i na dodatek w tej pozycji zaczyna sie przemieszczac…. i to mnie martwi bo moze to za szybko i bedzie mial jaka krzywice… takze i tak zle i tak niedobrze… 😉

    Ewa i Jaś – 7 miesięcy!

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close