Jak zniechęcić 3-latka do noszenia na rękach???

Syn ma 2 lata i 9 miesięcy. Jest aktywnym dzieckiem, uwielbia spędzać czas na placu zabaw itd.
Niestety każdego ranka oraz przy dłuższym spacerze pojawia się ten sam problem.
Syn chcę na ręce, a ja muszę dźwigać.
Sylwetką nie przypominam Pudzianowskiego, więc nie ma lekko 😉
Próba postawienia go na ziemi i sugestia by szedł sam zawsze kończy się histerią, a ja śpieszący się do pracy ulegam…

Wielu z Was pewnie też miało podobny problem. Wszelkie rady mile widziane, bo kiedy widzę 2-latków grzecznie idących za rękę to widzę, że muszę szybko szukać jakiegoś rozwiązania.

Pozdrawiam!

9 odpowiedzi na pytanie: Jak zniechęcić 3-latka do noszenia na rękach???

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Papa Dens:Syn ma 2 lata i 9 miesięcy. Jest aktywnym dzieckiem, uwielbia spędzać czas na placu zabaw itd.
Niestety każdego ranka oraz przy dłuższym spacerze pojawia się ten sam problem.
Syn chcę na ręce, a ja muszę dźwigać.
Sylwetką nie przypominam Pudzianowskiego, więc nie ma lekko 😉
Próba postawienia go na ziemi i sugestia by szedł sam zawsze kończy się histerią, a ja śpieszący się do pracy ulegam…

Wielu z Was pewnie też miało podobny problem. Wszelkie rady mile widziane, bo kiedy widzę 2-latków grzecznie idących za rękę to widzę, że muszę szybko szukać jakiegoś rozwiązania.

Pozdrawiam!

jak kilka razy odmówisz i powiesz,że musi iśc sam to za którymś razem nie będzie histerii. może krótszy spacer na początek,żeby nie był taki zmęczony i odwracanie uwagi -co chce na ręce to czymś go zagadaj…. prawie 3 latek to już duże dziecko i śmiesznie wygląda taszczony na rękach….

zuzel Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Papa Dens:Syn ma 2 lata i 9 miesięcy. Jest aktywnym dzieckiem, uwielbia spędzać czas na placu zabaw itd.
Niestety każdego ranka oraz przy dłuższym spacerze pojawia się ten sam problem.
Syn chcę na ręce, a ja muszę dźwigać.
Sylwetką nie przypominam Pudzianowskiego, więc nie ma lekko 😉
Próba postawienia go na ziemi i sugestia by szedł sam zawsze kończy się histerią, a ja śpieszący się do pracy ulegam

Wielu z Was pewnie też miało podobny problem. Wszelkie rady mile widziane, bo kiedy widzę 2-latków grzecznie idących za rękę to widzę, że muszę szybko szukać jakiegoś rozwiązania.

Pozdrawiam!
Wychodź wcześniej i bądź konsekwentny. Nie nosisz dziecka i już. Mogą Cię przecież plecy boleć od dźwigania takiego ciężaru.

Nie jesteś jedyny. Mieszkam koło przedszkola i codziennie rano widzę sporo dzieciaków niesionych na rękach przez rodziców spieszących się do pracy.
A swoja drogą 3latek w wózku jest odbierany jako patologia, a 3-4 latek niesiony na rękach jako nic nadzwyczajnego. :Hmmm…:

julianne Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Zuzel:Wychodź wcześniej i bądź konsekwentny. Nie nosisz dziecka i już. Mogą Cię przecież plecy boleć od dźwigania takiego ciężaru.

Nie jesteś jedyny. Mieszkam koło przedszkola i codziennie rano widzę sporo dzieciaków niesionych na rękach przez rodziców spieszących się do pracy.
A swoja drogą 3latek w wózku jest odbierany jako patologia, a 3-4 latek niesiony na rękach jako nic nadzwyczajnego. :Hmmm…:

😀 nie wiedziałam, naprawdę? Hehe, to my jeszcze długo będziemy patologia;)

kucharz Dodane ponad rok temu,

Na barana go weź.

bankowamama Dodane ponad rok temu,

Cieżka sprawa, osobiście nie mam dzieci, ale moja siostra nie miała z tym probelmu gdy jej 3 latek nauczył sie chodzić nie chciał zbyt często na ręce.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

jeździk?
rowerek?
hulajnoga?
więcej czasu?

niestety często dzieci w tym wieku szybko się męczą – zauważ, że one najczęściej nie chodzą lecz biegają ;). Dobrze im to idzie, ale na krótki dystans 😉
Więc albo podzielisz spacer na odcinki z odpoczynkiem, albo wymyśl wspomagacza albo dźwigaj 😉

BDW: ja akurat miałam blisko do przedszkola, więc chęć na ręce była bardziej z lenistwa niż z potrzeby: niezawodne okazały się wyścigi ;). Ale nie do samego przedszkola, bo to za daleko, ale: do ulicy; potem do dużego drzewa, potem do następnego itd :Rogaty: (oczywiście najczęściej syn musiał wygrywać. Chociaż remis też był akceptowalny :))

werbla Dodane ponad rok temu,

ja mówiłam, że mnie rączki bolą
jak radzi Qr Chuck wyścigi, ja mówiłam czego szukamy np kotka, pieska, biegniemy bo tam jest babcia itp, zawsze coś ciekawego wymyslałam

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

a ja mojemu że jest za ciężki i że możemy odpocząć na ławce i tak robiłam bo mnie nie pogięło by mojego cielaczka nosić ale miałam taki problem przede wszystkim gdy pozbyliśmy się wózka.Stopniowo wydłużaliśmy długość spacerów itd obecnie mój ma 4,5 i czasami zamaist podjechać 2 przystanki autobusem do sklepu woli iść pieszo i chodzimy 😀

elomann Dodane ponad rok temu,

Dokładnie, najprostsze rozwiązania są najlepsze. Musisz być stanowcza, a dziecko ma wiedzieć kto rządzi. To, że sobie pogrymasi to niech na Ciebie nie działa. Przejdzie mu po jakimś czasie.

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak zniechęcić 3-latka do noszenia na rękach????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
LUTY 2015:)
witam dziewczyny nie widzialam zalozonego wątku z lutówkami 2015 więc mam zaszczyt go załozyc:) termin 28.02 na wizyciew jeszcze nie bylam ale modle sie calym sercem abym
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Smutny autobus
Kampania MSW, widzialyscie? [url]http://youtu.be/LP5WB6OXv1g[/url] Moje dzieciaki zobaczyly i male sie poplakaly, a starsze rozpoczelo dyskusje o tolerancji. Ze przeciez to ze ktos jest chory i stary nie jest zly i nie wolno z
Czytaj dalej