Jak zniechęcić 3-latka do noszenia na rękach???

Syn ma 2 lata i 9 miesięcy. Jest aktywnym dzieckiem, uwielbia spędzać czas na placu zabaw itd.
Niestety każdego ranka oraz przy dłuższym spacerze pojawia się ten sam problem.
Syn chcę na ręce, a ja muszę dźwigać.
Sylwetką nie przypominam Pudzianowskiego, więc nie ma lekko 😉
Próba postawienia go na ziemi i sugestia by szedł sam zawsze kończy się histerią, a ja śpieszący się do pracy ulegam…

Wielu z Was pewnie też miało podobny problem. Wszelkie rady mile widziane, bo kiedy widzę 2-latków grzecznie idących za rękę to widzę, że muszę szybko szukać jakiegoś rozwiązania.

Pozdrawiam!

9 odpowiedzi na pytanie: Jak zniechęcić 3-latka do noszenia na rękach???

monikachorzow2014-06-24 10:17:56

Zamieszczone przez Papa Dens:Syn ma 2 lata i 9 miesięcy. Jest aktywnym dzieckiem, uwielbia spędzać czas na placu zabaw itd.
Niestety każdego ranka oraz przy dłuższym spacerze pojawia się ten sam problem.
Syn chcę na ręce, a ja muszę dźwigać.
Sylwetką nie przypominam Pudzianowskiego, więc nie ma lekko 😉
Próba postawienia go na ziemi i sugestia by szedł sam zawsze kończy się histerią, a ja śpieszący się do pracy ulegam…

Wielu z Was pewnie też miało podobny problem. Wszelkie rady mile widziane, bo kiedy widzę 2-latków grzecznie idących za rękę to widzę, że muszę szybko szukać jakiegoś rozwiązania.

Pozdrawiam!

jak kilka razy odmówisz i powiesz,że musi iśc sam to za którymś razem nie będzie histerii. może krótszy spacer na początek,żeby nie był taki zmęczony i odwracanie uwagi -co chce na ręce to czymś go zagadaj…. prawie 3 latek to już duże dziecko i śmiesznie wygląda taszczony na rękach….

zuzel2014-06-25 18:58:34

Zamieszczone przez Papa Dens:Syn ma 2 lata i 9 miesięcy. Jest aktywnym dzieckiem, uwielbia spędzać czas na placu zabaw itd.
Niestety każdego ranka oraz przy dłuższym spacerze pojawia się ten sam problem.
Syn chcę na ręce, a ja muszę dźwigać.
Sylwetką nie przypominam Pudzianowskiego, więc nie ma lekko 😉
Próba postawienia go na ziemi i sugestia by szedł sam zawsze kończy się histerią, a ja śpieszący się do pracy ulegam

Wielu z Was pewnie też miało podobny problem. Wszelkie rady mile widziane, bo kiedy widzę 2-latków grzecznie idących za rękę to widzę, że muszę szybko szukać jakiegoś rozwiązania.

Pozdrawiam!
Wychodź wcześniej i bądź konsekwentny. Nie nosisz dziecka i już. Mogą Cię przecież plecy boleć od dźwigania takiego ciężaru.

Nie jesteś jedyny. Mieszkam koło przedszkola i codziennie rano widzę sporo dzieciaków niesionych na rękach przez rodziców spieszących się do pracy.
A swoja drogą 3latek w wózku jest odbierany jako patologia, a 3-4 latek niesiony na rękach jako nic nadzwyczajnego. :Hmmm…:

julianne2014-06-25 20:25:10

Zamieszczone przez Zuzel:Wychodź wcześniej i bądź konsekwentny. Nie nosisz dziecka i już. Mogą Cię przecież plecy boleć od dźwigania takiego ciężaru.

Nie jesteś jedyny. Mieszkam koło przedszkola i codziennie rano widzę sporo dzieciaków niesionych na rękach przez rodziców spieszących się do pracy.
A swoja drogą 3latek w wózku jest odbierany jako patologia, a 3-4 latek niesiony na rękach jako nic nadzwyczajnego. :Hmmm…:

😀 nie wiedziałam, naprawdę? Hehe, to my jeszcze długo będziemy patologia;)

kucharz2014-06-26 10:01:11

Na barana go weź.

bankowamama2014-06-28 12:56:31

Cieżka sprawa, osobiście nie mam dzieci, ale moja siostra nie miała z tym probelmu gdy jej 3 latek nauczył sie chodzić nie chciał zbyt często na ręce.

qr-chuck2014-07-03 14:48:12

jeździk?
rowerek?
hulajnoga?
więcej czasu?

niestety często dzieci w tym wieku szybko się męczą – zauważ, że one najczęściej nie chodzą lecz biegają ;). Dobrze im to idzie, ale na krótki dystans 😉
Więc albo podzielisz spacer na odcinki z odpoczynkiem, albo wymyśl wspomagacza albo dźwigaj 😉

BDW: ja akurat miałam blisko do przedszkola, więc chęć na ręce była bardziej z lenistwa niż z potrzeby: niezawodne okazały się wyścigi ;). Ale nie do samego przedszkola, bo to za daleko, ale: do ulicy; potem do dużego drzewa, potem do następnego itd :Rogaty: (oczywiście najczęściej syn musiał wygrywać. Chociaż remis też był akceptowalny :))

werbla2014-07-07 14:10:11

ja mówiłam, że mnie rączki bolą
jak radzi Qr Chuck wyścigi, ja mówiłam czego szukamy np kotka, pieska, biegniemy bo tam jest babcia itp, zawsze coś ciekawego wymyslałam

salsa-salsa2014-07-10 19:32:26

a ja mojemu że jest za ciężki i że możemy odpocząć na ławce i tak robiłam bo mnie nie pogięło by mojego cielaczka nosić ale miałam taki problem przede wszystkim gdy pozbyliśmy się wózka.Stopniowo wydłużaliśmy długość spacerów itd obecnie mój ma 4,5 i czasami zamaist podjechać 2 przystanki autobusem do sklepu woli iść pieszo i chodzimy 😀

elomann2014-07-11 12:44:21

Dokładnie, najprostsze rozwiązania są najlepsze. Musisz być stanowcza, a dziecko ma wiedzieć kto rządzi. To, że sobie pogrymasi to niech na Ciebie nie działa. Przejdzie mu po jakimś czasie.

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak zniechęcić 3-latka do noszenia na rękach????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
LUTY 2015:)
witam dziewczyny nie widzialam zalozonego wątku z lutówkami 2015 więc mam zaszczyt go załozyc:) termin 28.02 na wizyciew jeszcze nie bylam ale modle sie calym sercem abym
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Smutny autobus
Kampania MSW, widzialyscie? [url]http://youtu.be/LP5WB6OXv1g[/url] Moje dzieciaki zobaczyly i male sie poplakaly, a starsze rozpoczelo dyskusje o tolerancji. Ze przeciez to ze ktos jest chory i stary nie jest zly i nie wolno z
Czytaj dalej