Jak zrobić…

Jak zrobić sos beszamelowy? Jest potrzebny do jednego z przepisów, a ja nie wiem, jak się do tego zabrać-a gotowych u nas w sklepach nie widziałam.

Asia i Ola (ur. 5.02.2003r.)

4 odpowiedzi na pytanie: Jak zrobić…

agahh2003-07-09 18:14:41

Re: Jak zrobić…

Pozwole sobie skopiowac od MonikaaPJ.Mam nadzieje,ze sie nie obrazi:))))
50g masła
50g mąki
0,5 l mleka
sól
pieprz (najlepiej biały)
gałka muszkatołowa

masło roztopić, dodać mąkę, aby powstałą gładka masa. dodać 1/4 mleka i znów rozetrzeć na gładką masę, dodać resztę mleka. Zagotować na wolnym ogniu, ciągle mieszać, po wyłączeniu doprawić solą, pieprzem i gałką.

[Zobacz stronę]

wasia2003-07-10 15:34:01

Re: Jak zrobić…

Wielkie dzieki!

Asia i Ola (ur. 5.02.2003r.)

monikaapj2003-07-10 20:29:51

Re: Jak zrobić…

nie obraziłam się!
Smacznego!!!

Monika i Basia (05.10)

2003-07-13 14:11:08

Re: Jak zrobić…

Ja robię go w różny sposób, do zapiekanki wystarczy taki bardzo łatwy i bez gotowania:
1. śmietanę (pojemniczek), 2 jajka, pieprz, sól i gałkę mieszasz dokładnie i zalewasz zapiekankę (możesz dodać starty ser) – wychodzi rewelacyjnie i niezwykle łatwo!
Ten przepis jest nieco trudniejszy, ale i zasmażka bardziej “ekskluzywna”:
2. trochę grubszy plaster margaryny roztapiasz w garnku (powoli, żeby się margaryna nie zagotowała), dodajesz mąkę (ok 2 łyżek) i mieszasz energicznie, dodając trochę mleka (żeby ci nie wyszła kluska), po przestygnięciu dodajesz 2 roztrzepane jajka i ser. Doprawiasz do smaku. Jeżeli stwierdzisz, że sos jest za rzadki to dodaj gęstej śmietany.

Powodzenia

Mama Oli (20.03.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak zrobić…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
Jaki sposób na kolkę
Moja córcia ma 4 tygodnie i każdego wieczora mocno popłakuje, wydaje mi się że to kolka lub boleści brzuszka. Jak macie jakiś sprawdzony pomysł na te dolegliwości to proszę o pomoc! uo79
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
ZAPALENIE PIERSI-POMOCY!!!
Ja to chyba jakaś pechowa jestem. Najpierw 6 m-czne leżenie w łóżku żeby mały nie chciał się urodzić za wcześnie. Opłaciło się mały dotrał do końca, potem okazało się że
Czytaj dalej