Jąkanie czterolatka

Julka we wrześniu zaczęła chodzic do przedszkola i zaczeła się jąkać. Pani logopeda stwierdziła , że problem z mówieniem jest związane z “nowym rozdziałem” w życiu córki i zaleciła ćwiczenia. Pomogło. Teraz od jakiegoś czasu Julka znowu zaczęła sie jąkać, ale mocniej niż poprzednio. Znowu wizyta u logopdy. Tylko jest problem. Julka w przedszkolu nie jąka się. Podczas spotkania z logopedą mówiła płynnie. Co się dzieje? W domu nie może czasem wydobyć z siebie słowa. Ma problem z mówieniem tylko w gronie rodzinnym. Postanowiłam ją nagrać i dać logopedzie, żeby ta zobaczyła, gdzie leży problem.
Czy któraś miała podobny problem?

3 odpowiedzi na pytanie: Jąkanie czterolatka

elza29 Dodane ponad rok temu,

Jakanie w wieku przedszkolnym jest normalne i nie musisz sie jeszcze martwic. Dzieci chca duzo powiedziec naraz a aparat mowy jeszcze nie nadaza za ich 1000 klebiacych sie mysli w glowach do tego jeszcze dochodzi maly zasob slow wiec problem z wypowiedziami jest wytlumaczalny. W przedszkolu moze nie ma tego problemu bo pewnie nie jest tam tak bardzo rozgadana jak w domu? Moze jest tam bardziej niesmiala i dopiero po powrocie do domu chcac wam WSZYSTKO szybko opowiedziec wiec sie zacina ?

Jezeli nie macie sobie nic do zarzucenia tj np. nie przerywaliscie jej w pol zdania przez co moglaby zaczac sie spieszyc, nie dopowiadacie za nia gdy sie “zatnie” tylko cierpliwie czekacie az jej samej uda sie wyslowic, nie pospieszacie jej, nie wysmiewacie, nie dajecie odczuc ze cos jest nie tak z jej mowa przez co jeszcze sie tym stresuje bo czuje ze w jakis sposob nie spelnia waszych oczekiwan itd To raczej nie macie zadnych powodow do zmartwien najczesciej ok 5 roku zycia jakanie zaczyna “zanikac”
Moja corka jest tego przykladem, niedawno skonczyla piec lat nieraz swoim jakaniem doprowadzala mnie do NIEWIDOCZNEGO szalu nzwlaszcza gdy gdzies sie spieszylam a ona akurat musiala mi cos baaaardzo waznego powiedziec wiec musialam stac cierpliwie 15 min i czekac az biduli uda sie wyslowic! Wstyd sie przyznac ale nawet nie zauwazylam kiedy jej to przeszlo teraz ten post dopiero mi to uswiadomil! Corka nigdy nie miala do czynienia z logopeda wiec Twojej pod okiem specjalisty napewno tez przejdzie wiec nie martw sie na zapas bo jeszcze przez rok wolno jej was troche pomeczyc 😉

elza29 Dodane ponad rok temu,

Ja jedynie z corka czesto siadalam przy jakiejs ksiazce i opowiadałysmy o tym co jest na obrazkach aby cwiczyla wypowiadanie sie, nie wiem czy to pomoglo ale pewnie sie “cos” przyczynilo do “wyleczenia”jej mowy, mozecie tez sprobowac bo napewno nie zaszkodzi a bedziesz miala dobra okazje na wzbogacanie slownictwa corce a ona pocwiczy zbieranie mysli do kupy no i wyslawianie sie 🙂

aniuszkamc1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Elza27:Jakanie w wieku przedszkolnym jest normalne i nie musisz sie jeszcze martwic. Dzieci chca duzo powiedziec naraz a aparat mowy jeszcze nie nadaza za ich 1000 klebiacych sie mysli w glowach do tego jeszcze dochodzi maly zasob slow wiec problem z wypowiedziami jest wytlumaczalny. W przedszkolu moze nie ma tego problemu bo pewnie nie jest tam tak bardzo rozgadana jak w domu? Moze jest tam bardziej niesmiala i dopiero po powrocie do domu chcac wam WSZYSTKO szybko opowiedziec wiec sie zacina ?

Jezeli nie macie sobie nic do zarzucenia tj np. nie przerywaliscie jej w pol zdania przez co moglaby zaczac sie spieszyc, nie dopowiadacie za nia gdy sie “zatnie” tylko cierpliwie czekacie az jej samej uda sie wyslowic, nie pospieszacie jej, nie wysmiewacie, nie dajecie odczuc ze cos jest nie tak z jej mowa przez co jeszcze sie tym stresuje bo czuje ze w jakis sposob nie spelnia waszych oczekiwan itd To raczej nie macie zadnych powodow do zmartwien najczesciej ok 5 roku zycia jakanie zaczyna “zanikac”
Moja corka jest tego przykladem, niedawno skonczyla piec lat nieraz swoim jakaniem doprowadzala mnie do NIEWIDOCZNEGO szalu nzwlaszcza gdy gdzies sie spieszylam a ona akurat musiala mi cos baaaardzo waznego powiedziec wiec musialam stac cierpliwie 15 min i czekac az biduli uda sie wyslowic! Wstyd sie przyznac ale nawet nie zauwazylam kiedy jej to przeszlo teraz ten post dopiero mi to uswiadomil! Corka nigdy nie miala do czynienia z logopeda wiec Twojej pod okiem specjalisty napewno tez przejdzie wiec nie martw sie na zapas bo jeszcze przez rok wolno jej was troche pomeczyc 😉

Mała już powoli przestaje się jąkać. Uczuliliśmy całą rodzinę, żeby nikt nie zwracał uwagi na to jak mówi i jest poprawa.
Pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: Jąkanie czterolatka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Rabka
Chciałabym wysłać moje dziecko z babcią do Rabki, jeszcze nigdy tam nie byłam. Czy macie może jakieś sprawdzone kwatery? Głównie zależy mi, żeby było czysto. Najlepiej też gdyby na miejscu było
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Śmierć dziecka urodzonego
Całą ciążę z moim Synkiem byłam wielbicielką tego forum. Moje dziecko zmarło niedługo po urodzeniu i okazało się, że na tym forum nie ma już miejsca dla mnie - mamy
Czytaj dalej