Jąkanie sie dziecka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #9453

    renia

    Czy Wasze dzieci sie jakaja. Asia (3 lata) chce szybko cos powiedziec, brakuje jej slow i kilka razy powtarza jakies slowo. Isc z nia do lekarza?
    Czy jeszcze poczekac?
    Pozdrawiam
    Renia

    #155205

    czarna

    Re: Jąkanie sie dziecka

    ja bym poczekala…..tym bardziej ze robi to tylko wtedy gdy chce szybko cos powiedziec……daj jej jeszcze troszke czasu…mama mi ostatnio opowiadala ze jak bylam mala nasza sasiadka sie jakala i ja ja zaczelam nasladowac…..;-))))

    ASIA MAMA EWY



    #155206

    o-d

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Podobno małe dzieci tak mają, że szybko chcą coś powiedzieć i nie nadążają. Nie należy tylko dziecka pospieszać, ale cierpliwie czekać aż skończy.

    Na pewno wizyta u logopedy nie zaszkodzi. Oceni poziom mowy dziecka i powie, czy wszystko jest OK. Spotkanie z logopedą nie boli, a może jakoś ukierunkować, na co zwrócić uwagę.

    Mi też wydawało się, że Staś wyrośnie ze swoich „przeróbek”, a okazało się, że jednak trzeba z nim popracować. Zajęcia są bardzo fajne i takie ogólnorozwojowe. Staś je lubi i naprawdę robi postępy.

    OD

    #155207

    renia

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Czy do logopedy trzeba miec skierowanie od pediatry? W jakim wieku poszlas tam ze Stasiem? Jak wygladaja takie zajecia, sa w wiekszej grupie? Razem z rodzicami?

    Renia

    mama Asi (18.11.99) i Ani (6.11.01)

    #155208

    o-d

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Więc Staś miał wtedy jakieś 3 latka i 4 miesiące. Nie jestem pewna, jak to wygląda ze skierowaniem, ale chyba, że Kasa Chorych to zrefundowała, to trzeba mieć skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu. Oczywiście można skorzystać z prywatnego gabinetu.

    My chodzimy do Poradni przy Akademii Pedagogiki Specjalnej w Wa-wie. Tutaj też nie wiem, jak jest z dostaniem się (bo my „po znajomości”, ale mogę się dowiedzieć – nie wiem skąd jesteś.

    Zajęcia są indywidualne. Pani pracuje ze Stasiem, a ja sobie siedzę i obserwuję, czasem się włączam prosząc Stasia, żeby cos zrobił. Ćwiczenia to zabawy – w tzw. memory, rozpoznawanie szczegółów, trochę lepienia z plasteliny, gry planszowe, rysowanie – wszystko dostosowane do problemów, nad którymi się pracuje – my np. ostanio jesteśmy skoncentrowani na wymowie „L” w środku i na początku wyrazu (Staś zamiast L mówi J), ulepszamy mu też trzymanie kredek i ogólnie rysowanie. Ponieważ jest to poradnia przy Akademii może się zdarzyć, że na zajęciach będą jacyś studenci w charakterze obserwatorów – gdzies się muszą uczyć.

    Naprawdę polecam. Przynajmniej u nas jest tak, że Staś lubi te zajęcia, bo wie, że cały czas jest poświęcony wyłącznie jemu, większość zabaw mu się podoba i naprawdę widać postępy – trzeba też ćwiczyć w domu.

    OD

    #155209

    renia

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Dzieki, chyba sie przejde kiedys do logopedy w Tychach, jak bede w Polsce. Asia tez wymawia „J” zamiast „L”. Myslalam, ze jej to przejdzie samo. Moglabys mi napisac jeszcze jak wygladaja te cwiczenia w domu, bo my jestesmy teraz w Niemczech, a tutaj sie nie wybiore do logopedy, bo moja Asia nie mowi ani slowa po niemiecku. Cwiczylabym z nia sama.

    Pozdrawiam
    Renia

    mama Asi (18.11.99) i Ani (6.11.01)



    #155210

    o-d

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Trochę to zalezy od Twoich pomysłów. Najpierw trzeba ćwiczyć L na początku wyrazów, albo w ogóle w głoskach – la, le, lo, lu, ly (li na razie zostawiamy). I jak się będziecie bawić w powtarzanie to już dowolność – śpiewanie, narysuj na kartce spiralki łączące trójkąty z tymi sylabami i dziecko wodzi paluszkiem lub kredką po spiralkach (jednocześnie ćwiczy rękę), a gdy dojedzie do trójkąta Ty czytasz – dziecko powtarza i dopiero „jedzie” dalej”, można zrobić takie własne „memory” (znacz tę grę) – i nie tylko znajdować dwie takie same karteczki, ale też wymawiać. Napiszę więcej wieczorem, bo muszę lecieć po Stasia do przedszkola.

    Powodzenia,

    Ola

    OD

    #155211

    o-d

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Jeszcze sobie przypomniałam, że powodem problemów z wymowa może być tzw. za krótkie wędzidełko – jakos się je wtedy podcina. To powinien umiec stwierdzić rówież pediatra. Nasza pani sprawdzała to prostą metodą – wyciągnij Stasiu język na nos, na brodę i do uszu po kolei.

    W wieku 3 lat dziecko powinno wymawiać L. Również L powinno zastępować R. U nas obydwie literki są zastępowane L.

    Co do ćwiczeń: po L na początku głosek, ćwiczyliśmy L na końcu, czyli al, el, ol, ul, yl –> i podobnie jak poprzednio – śpiewanie, granie, zabawianie – niektóre zabawy można wykorzystywać o dowolnej porze. Grunt, żeby dziecko się nie zniechęciło i chciało ćwiczyć. Jak ma opory to próbuj inaczej.

    Potem powoli przechodź do wyrazów: lato, lekarz, lody, luka, później te z L na końcu, jak motyl itd. – też przygotuj sobie obrazki i wymyślaj zabawy z nimi. Zawsze zwracaj uwagę, jak Asia wymawia te głoski w wyrazach i poprawiaj, proś o powtórzenie.

    Chyba najpóźniej wprowadzaj wyrazy z L w środku. Nic na siłę i wszystko po kolei.

    Mam nadzieję, że to troszke pomoże, a na pewno nie powinno zaszkodzić. Ale koniecznie wybierz się do logopedy. Przynajmniej Cię ukierunkuje i nie będzie to taka praca „po omacku”. Nie wiem, jak to jest w Niemczech, ale barierą językową – oni mogą mieć inne normy.

    Powodzenia. Jeśli jeszcze mogę coś pomóc, to pytaj.

    Pozdrawiam!

    Ola

    OD

    #155212

    renia

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Wielkie dzieki. Dzisiaj zaczynamy z Asia. Napisze pozniej, jak nam idzie.
    Jakby Ci sie przypomniala jeszcze jakas ciekawa gra, to napisz.

    Pozdrawiam
    Renia

    mama Asi (18.11.99) i Ani (6.11.01)

    #155213

    o-d

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Bardzo proszę. A Twoja Ania coś zaczyna mówić? Bo mój Tadzio choć w styczniu skończy 2 lata – to poza tak, nie, tata i co to – nie mówi, tzn. dużo po swojemu, ale nic „po naszemu”. A mówią, że drugie dziecko szybciej zaczyna mówić…

    OD



    #155214

    renia

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Ania slicznie mowi tata, zwlaszcza w ksiazeczce na obrazku wszystko jest dla niej tata. Czasem jej sie zdarzy powiedziec mama, ale bardzo rzadko.

    Renia

    mama Asi (18.11.99) i Ani (6.11.01)

    #155215

    o-d

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Ach te dzieci… Napisz jak Wam idzie i może Ty masz jakieś pomysły na zabawę-ćwiczenia.

    Pozdrawiam serdecznie!

    Ola



    #155216

    renia

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Wczoraj zrobilam gre memory i Asia laczyla karty w pary i nazywala, karty miala odkryte.
    Z zakrytymi jeszcze jej nie szlo. Jak ta gra wyglada u Ciebie?
    Pozdrawiam
    Renia

    mama Asi (18.11.99) i Ani (6.11.01)

    #155217

    o-d

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Stąs ćwiczy już z zakrytymi – tylko nie może być zbyt dużo par (ale on jest prawie rok starszy od Asi, bo urodził się 9.12.1998). Tak 5-6 wystarczy. On bardzo to lubi, zwłaszcza, że wygrywa przeważnie. Póżniej możesz nawet z takich kupowanych gier wybirać po kilka obrazków i wygrywać. Ale rozpoznawanie kształtów i łączenie w pary to też fajny pomysł. Od czegoś trzeba zacząć. Powodzenia w dalszej pracy!

    Ola

    #155218

    jan2lilly

    Re: Jąkanie sie dziecka

    Czesc,
    moj Jas 3,5 lat , tez sie jaka- np. gdy chce cos bardzo dokladnie powiedziec, lub za szybko. Jest to stan normalny , rozwojowy dzieci w tym wieku. Jesli mieszkasz w Niemczech, to w jakims madrym poradniku medycznym-pediatrycznym jest nawet napisane, ze nienormalne byloby, gdyby dziecko 3 , 3, 5 letnie sie nie jakalo. Poza tym Twoja coreczka chyba jest dwujezyczna wiec to moze byc jeszcze jedna przyczyna jakania sie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close