jakby tu schudnąć???

chciałabym schudnąć!!!
Mam czas do 28 sierpnia. Czekam na wasze pomysły.
Najlepiej chciałabym niezbyt drastycznie.
Marzy mi się schudnąć 8kg.

Julcia 26.04.2001

75 odpowiedzi na pytanie: jakby tu schudnąć???

chmurka2004-07-07 04:38:32

Re: jakby tu schudnąć???

2 tygodniowy pobyt w szpitalu 🙂
ja przez osiem dni schudłam 3 kilo :))))
i teraz poprostu mało jem i ważę 62 kilo :)))))))))))))))))))

JOLA I KLAUDIA 13.09

2004-07-07 04:40:12

Re: jakby tu schudnąć???

polecam dietę 1000 kalorii – nie jest tak drastyczna jak inne 🙂 Chudnie się ok. 0,5 kg (maksymalnie) tygodniowo, ale nie tracisz na początku wody – od razu tkankę tłuszczową. Powoli, ale skutecznie :)))

Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

ewa252004-07-07 06:40:34

Re: jakby tu schudnąć???

Ja właśnie testuję słynną 13-tkę :-))) Dzisiaj 7 dzień (czyli najgorszy – tylko jeden posiłek). Narazie schudłam 3kg – może nie jest to dużo ale dobre i to na początek.

Pozdrawiam

Ewa i Zosia (20.08.2003)

lea2004-07-07 07:15:21

Re: jakby tu schudnąć???

Ojej, u Ciebie nadal nic? A jak kapuścianka?

Wiesz, to sie tak mówi, ze nie musi byc to dieta błyskawiczna.. ale mimo wszystko widze, ze chcialabys widziec efekty i nie wiem, czy 1000 kcal to dla Ciebie. Moze sie myle… Ale czekanie przez 14 dni na spadek 1 kilograma – to jest czasami trudne i nie kazdemu pasuje. A 8 kilo to jednak dosc sporo, skoro masz niecale 2 miesiace czasu…

Na poczatek, zanim dojdziesz do odpowiedzi, jaka dieta jest dla Ciebie, zeby nie tracic czasu odstaw chleb i ziemniaki 🙂

Lea i Mateuszek (14.03.03)

inti2004-07-07 07:27:26

Re: jakby tu schudnąć???

polecam dietę montignaca.własciwie nie dietę, tylko zmianę nawyków żywieniowych. nie daję “błyskawicznych” efektów, ale też nie głodzisz się, nie liczysz kalorii. stosujemy ją od pół roku i mój mąż schudł 18 kg!!!
info znajdziesz na stronie
[Zobacz stronę]

sylwia i JUlka 20.01.2003

chmurka2004-07-07 08:00:02

Re: jakby tu schudnąć???

dla mnie 5 dzien jet najgorszy jak narazie 3 razy sie na nim zlamalam…powodzenia

JOLA I KLAUDIA 13.09

vieta2004-07-07 08:21:04

Re: jakby tu schudnąć???

imponujące że twój mąż tyle schudł – gratuluję!!!

Montignac jest mi trochę znany i podoba mi się. A może utworzyłabyś wątek obiadki. To dla mnie byłaby największa trudność by zrobić obiad wg. Montiego.
Polecam Ci blog dziewczyny która stosuje Moniego i rewelacyjnie się odżywia: [Zobacz stronę]
Dziękuję bardzo i na pewno chciałabym Montiego wccielić w życie ale najpierw muszę do 28sierpnia zrzucić trochę tego cielska.
Pomyślę.

Julcia 26.04.2001

vieta2004-07-07 08:29:08

Re: jakby tu schudnąć???

Na kapuścianej schudłam bodajże 3,5kg i ważyłam nawet 54 ale po dietce jadłam jak opętana i przybyło mi ciałeczka.
Ja wracam cały czas do 58-59.
Muszę zmienić przede wszytskim nawyki i nie zajadać stresów!
Na początek odstawiam pieczywo, ziemniaki, słodycze.
Co dalej zobaczę.
Liczenie kalorii nie dla mnie. Myslę, że na początek chciałabym coś błyskawicznego ale nie do przesady a potem chciałabym zmienić paskudne nawyki (min. dużo słodyczy przy stresach). Marzy mi się basen, aerobik a nawet nie mam z kim Julciaka zostawić.

CO u Ciebie? chudniesz nadal? zmieniłaś nawyki?

Julcia 26.04.2001

vieta2004-07-07 08:32:26

Re: jakby tu schudnąć???

Chmurko, proszę Cię nie radź mi pobytu w szpitalu.
Moja Julka jak miała troszkę ponad roczek była w szpitalu i też się odwodniła.
Ona i tak często choruje a ja wszelkie nerwy zajadam słodyczami i tym co nawinie się pod ręką.

Julcia 26.04.2001

inti2004-07-07 08:35:22

Re: jakby tu schudnąć???

no kiedy właśnie obiady są najprostsze!!!
mięsko + warzywa surowe+ gotowane warzywo.
i to na tyle.
ale fakt, do naszybszych ona nie należy.

sylwia i JUlka 20.01.2003

vieta2004-07-07 08:42:59

Re: jakby tu schudnąć???

to mądre, ale nie dla mnie bo ja nie znoszę liczyć kalorii.
Kiedyś liczyłam i wkurzało mnie że tak dużo czasu idzie na to liczenie. Jak twoja waga stoi w miejscu?

Julcia 26.04.2001

2004-07-07 08:54:28

Re: jakby tu schudnąć???

schudłam już 3 kg 🙂 a z liczeniem nie jest najgorzej – robi to za mnie licznik kalorii na [Zobacz stronę]

Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

vieta2004-07-07 09:23:23

Re: jakby tu schudnąć???

ahai. polecam Ci tą stronkę [Zobacz stronę]
Jak ja tam zaglądam to jestem chora, ona takie smakołyki je aż ślineczka cieknie.

Julcia 26.04.2001

ciapa2004-07-07 09:32:00

Re: jakby tu schudnąć???

ja stosuje od paru dni 1000 kcl na razie nie schudłam (ale i nie przytyłam po tych wszystkich kapuścianych i 13 :)))), ale jak piszą dziewczyny efektów długo nie widać, ale z tego co czytałam przy 1000 kcl jak regularnie ćwiczysz możesz spokojnie schudnąć 1 kg tygodniowo czyli po 2 miesiącach jakieś 8 kg 🙂
Ja nie licze kacl po prostu poczytałam soebie co ile kalorii ma i tak na oko mniej jem + stosuje niektóre zasady z Montiego – czyli rano sok owocowy lub owoce, nie łącze węglowodanów z białkami (przynajmniej staram sie), no i jem duzo węglowodanów – co w poprzednich dietach było raczej zakazane i widocznie mojemu organizmowi nie służyło (tyle że uważam na indeks glikemiczny)
Moje odczucia są takie że trudniej jest być na diecie 1000 kcl niż na np kapuścianej lub 13 – bo tam miałam świadomość że dieta sie zaraz skończy a tu trzeba zmienić nawyki zywieniowe a to jest bardzo trudne.

Może spróbuj sobie kupić (są dostępne również na internecie) koktajle zastępujące posiłki – są to zestawy minerałów i witamin + tzw wspomagacze l-karnityna, chrom itd, np zamiast kolacji i śniadania – bardzo ładnie sie na nich chudnie (tzn jędrnie) a są dużo tańsze od diety cambridge, sama stosuje na kolacje

Kaska i Mikołaj 18.09

2004-07-07 09:48:57

Re: jakby tu schudnąć???

nie jesc slodyczy i bialego chleba
jesc duzo owocow i warzyw
duzo pic
cwiczyc, cwiczyc, cwiczyc..
a nie katowac sie zadnymi cud dietami bo (jak sama zauwazylas) one nic nie daja…
P.S a tak w ogole po kiego grzyba chcesz sie odchudzac???
wygladasz b. dobrze (na tym zdjeciu):-)

Edited by pluszaczka on 2004/07/07 11:51.

solana2004-07-07 10:51:36

Re: jakby tu schudnąć???

Mi też się marzy schudnąć (około 20 kg), ale jakoś nie jestem w stanie zmusić się do jakiejkolwiek diety. Każdego dnia rano obiecuję sobie, że dziś się nie najem jak świnka i niestety. Jedyne moje osiągnięcie to -3 kg przez 5 dni 13-stki. Udaje mi się jakoś to utrzymać. Poza tym jeśli chodzi o wyszczuplanie sylwetki to stosowałam Vivhy Liposyne i mam 2 cm mniej w biodrach. Nie wiem czy to zasługa diety czy codziennego smarowania tym specyfikiem.
Jakieś 5 lat temu, jeszcze w liceum, byłam na dieci 1000 kcal plus ćwiczonka dwa razy dziennie, rano pół godzinki i po południu około godzinki. Udało mi się schudnąć dość dużo, bo aż 12 kg w dwa miesiące. Pół roku przed ciążą, schudłam chyba z 8 kg, bez żadnej diety. Mówią, że miłość to najlepsza dieta. 😉 To prawda. Jestem z natury nerwowa, ale wtedy jakoś wyjątkowo stresowałam się tym swoim szalonym uczuciem, zazdrością i milionem innych stworzonych we własnej główce uczuć i samo tak wyszło.
Może musisz się zakochać? Hihihi…

Ania i Julka (15.10.2003r.)

2004-07-07 11:01:26

Re: jakby tu schudnąć???

a tu trzeba zmienić nawyki zywieniowe a to jest bardzo trudne – ale za to efekt trwalszy :)))

Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

mimmi2004-07-07 11:31:36

Re: jakby tu schudnąć???

Wlasnie- nawyki zywieniowe. Moja mama caly czas sie odchudza i mowi, ze nic nie je. Kiedys ja poobserwowalam- jadla malo, tyle, ze bardzo!!! czesto i sie nazbieralo. Kiedys stosowalam taka diete- wyrzucilam slodycze (byl od czasu do czasu maly grzeszek) i na obiad jadlam salatke warzywna, na sniadanie owocowa, kolacje jadlam ale ograniczona. Nie bylam wcale glodna, ale po pol roku efekt byl spory (niestety trzeba na to czasu- w przeciwienstwie do grubniecia). W tej chwili jestem na diecie z powodu alergii syncia i w czasie 5m. stracilam 15 kg. Sekret polega nie na niejedzeniu, ale na wyrzuceniu tluszczow i slodyczy. Ostatnio wcale nie uzywam cukru i w ciagu poltora tygodnia spodnie zaczely same spadac mi na kolana. Znajac z retrospekcji najgorsze jest podjadanie. Nic nie zjesz, ale kalorycznie.

aga i michalek

mimmi2004-07-07 11:37:25

Re: jakby tu schudnąć???

Przypomnialo mi sie jak kiedys w sklepie stala za mna dziewczyna przy kosci- wylozyla na tasmie ciastka, chipsy, paluszki i to, co mnie najbardziej rozlozylo: masło light “piekna figura”. Grunt to konsekwencja.

aga i michalek

2004-07-07 11:50:09

Re: jakby tu schudnąć???

o tak, mnie gubią właśnie słodycze 🙁 Ale już od trzech tygodni ich nie jem :))) gdy mnienajdzie ochota – wcinam “jaśka” toffi albo kokosowego (1 sztuka to tylko 4 kalorie :))) = słodki a o niebo zdrowszy

Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

2004-07-07 14:54:50

Re: jakby tu schudnąć???

Hej vieta! Do niedawna sama zadawałam sobie to pytanie. Dzis jest juz nieco inaczej – po 13 ważę 6kg mniej, z czego sie bardzo cieszę, bo lubie szybkie efekty:)
A od jutra znowu zaczynam tę dietę, bo 14 sierpnia idziemy na weselisko i musze sie wbic w jakis sexi strój (nie ma to jak odpowiednia motywacja). Dążę do mojej wagi sprzed ciąży tj.54kg. Mam nadzieję, że mi się uda – jeszcze tylko 10!

Pozdrawiam Edyta i 10msc Konradek

2004-07-07 16:25:40

Re: jakby tu schudnąć???

hihihi też by mnie rozłożyło :))

Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

vieta2004-07-08 09:25:46

Re: jakby tu schudnąć???

a apropos wesela jak się ubierasz?
Bo ja oczywiście zasyanawiam się i nie wiem jakie wyczaić ubranko.
Od wczoraj jetsem na diecie oczyszczającej dziesięciodniowej a potem ograniczanko i tyle. Dizęki

Julcia 26.04.2001

ciapa2004-07-08 10:30:43

Re: jakby tu schudnąć???

a co to za dietka ? 🙂

Kaska i Mikołaj 18.09

vieta2004-07-08 16:14:47

Re: jakby tu schudnąć???

Przesyłam Ci to co jest napisane o tej diecie na [Zobacz stronę]

To dieta oczyszczająca, oparta na naturalnych produktach, które należy jeść na surowo. Są one doskonałym źródłem łatwo przyswajalnych witamin, minerałów, a także błonnika, wysokiej jakości białka, naturalnych węglowodanów złożonych oraz niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Autorka Maja Błaszczyszyn, biochemik, terapeuta naturalny, prowadzi Przychodnię Medycyny Naturalnej Komed w Warszawie. Przekonałam się niejednokrotnie, że ta dieta pozwala nie tylko skutecznie odtruć organizm, ale również szybko zgubić zbędne kilogramy. Sprawdza się ona zwłaszcza u kobiet, które chcą bardzo łatwo schudnąć, np. przed wyjazdem na urlop czy sylwestrem. Jednak, aby nie poprzestać na krótkotrwałym sukcesie, trzeba po zakończeniu kuracji przestrzegać zdrowej niskokalorycznej diety. Efekty, zarówno spadek wagi, jak i przyspieszenie przemiany materii, utrzymają się wtedy na dłużej. Gdy ktoś czuje, że zaczynają stopniowo zanikać, może powtórzyć program (nawet co kwartał).

Na czym polega?
Jadłospisy są tak skomponowane, by zaspokoić podstawowe potrzeby organizmu. Chudniesz, bo wartość energetyczna posiłków nie przekracza 400-600 kcal dziennie (w II i III etapie).

Co zyskasz?
– schudniesz, nie odczuwając głodu
– wyciszysz się i uspokoisz
– Twoja cera odzyska blask
– przyspieszysz przemianę materii

Dla kogo jest ta kuracja?
– Dla wszystkich, którzy chcą szybko schudnąć.
– A także dla osób z osłabioną odpornością, nadciśnieniem, zbyt wysokim poziomem cholesterolu, kamicą nerkową i żółciową, zwyrodnieniami stawów.

Kto nie może stosować tej diety?
– dzieci oraz młodzież w okresie dojrzewania
– chorzy na cukrzycę insulinozależną
– osoby z niewydolnością nerek

Start! Cztery etapy
Przygotuj się do nowego sposobu odżywiania już w piątek rano tak, abyś podczas weekendu mogła rozpocząć właściwą kurację. W sobotę i niedzielę łatwiej zniesiesz ewentualne dolegliwości, które mogą się pojawić na początku diety.
Cały program oczyszczania organizmu trwa dziesięć dni i składa się z czterech części.

Etap I: piątek – dzień wstępny. Jesz posiłki lekkostrawne, odstawiasz mięso, kawę, herbatę.
Odstaw: napoje pobudzające – kawę, czarną mocną herbatę, alkohol. Zrezygnuj z pieczywa, makaronów, płatków. Zastosuj lekką dietę, jedz dania bezmięsne.
Ostatni posiłek: zjedz o godzinie 18.00. Powinna to być duża porcja sałaty z sosem winegret.
Przed snem: wypij powoli jedną lub dwie filiżanki chińskiej herbaty Ning Hong-Superossa. Można ją kupić w sklepach zielarskich. Porcja wystarczająca na miesiąc kosztuje około 20 zł.

Etap II: 1. i 2. dzień – sobota-niedziela. Jesz tylko owoce (jakie chcesz).
Na śniadanie: wypij świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy i cytryny, rozcieńczony wodą. Jedz wyłącznie owoce (winogrona, arbuz, jabłka) w dowolnych ilościach, wtedy, gdy poczujesz głód. W danym dniu wybierz tylko jeden rodzaj owoców. Jeżeli jednak chcesz zmienić owoc na inny, możesz to zrobić w połowie dnia, pod warunkiem, że zachowasz dwugodzinny odstęp.

Etap III: dni od 3. do 8. – poniedziałek-piątek. Jesz owoce i warzywa.
Na śniadanie: przez kolejnych pięć dni jedz owoce. na obiad: dużą porcję surówki warzywnej z dodatkiem kiełków, nasion i migdałów.
Na kolację: warzywa na parze lub duszone.
Przed snem: koniecznie wypij herbatę Ning hong-Superossa. Między posiłkami możesz zjeść owoce lub wypić herbatkę ziołową.

Etap IV: 9. i 10. dzień – sobota-niedziela. Stopniowo powracasz do stałego sposobu odżywiania.
Na śniadanie: świeżo wyciśnięty sok z dowolnych owoców.
Na II śniadanie: muesli z jogurtem lub mlekiem sojowym.
Na obiad: porcja sałaty.
Na kolację: świeżo wyciśnięty sok z warzyw, porcja ryby lub piersi z kurczaka z purée z zielonego groszku lub porcją surówki warzywnej.

Hura, nie jestem głodna!
Dieta jest oparta na produktach zawierających duże ilości naturalnego błonnika, który reguluje poziom cukru we krwi. Nie ma gwałtownych skoków glukozy, a więc nie pojawia się uczucie głodu. Nie odczuwasz też napięcia i rozdrażnienia, tak charakterystycznego, gdy stosujesz diety niskokaloryczne. To zasługa alkalizującego organizm potasu, którego dostarczają Ci warzywa i owoce.

Jak często?
Kurację dziesięciodniową można przeprowadzać nie częściej niż 2?3 razy w roku.

Julcia 26.04.2001

anastazja2004-07-08 16:31:21

Re: jakby tu schudnąć???

Ja chyba tak zrobie . Pierwszy tydzien w Polsce jakos poszedl , ale w 2 jakos tak wyszlo , dalam sie namowic na pierogi i rozne polskie pysznosc. Co z tego wynika , ze nie schudlam nic i nadal stoje w miejscu 🙁 Laczenie produktow na dzien obecny odpada , poniewaz jest u mnie siostra i ona to juz wogole je dziwnie i trzeba sie dostosowac .

pozdrowionka

Jagodzia01.08.03

lea2004-07-08 16:36:14

Re: jakby tu schudnąć???

Tak mi się nasunęło… co rusz słyszę, ze ktoś wraca do Polski i chce sie najesc pierogów…
A u mnie w rodzinie pierogi były może raz na rok, nigdy ich nie lubilam, nigdy się ich nie jadło pasjami, nawet na święta barszcz bez uszek. Żadne tam kluski, pielogi etc…

Chyba z Polski nie pochodze 😉

Lea i Mateuszek (14.03.03)

vieta2004-07-08 18:05:09

Re: jakby tu schudnąć???

na tym zdjęciu ważyłam 3kg mniej ale udka, brzuszek urósł i wiesz najgorzej jak się człek czuje źle w swym ciele.
Podjęłam decyzję jak dma radę to 10 dni dietki oczyszczającej (na [Zobacz stronę]) a potem jedzenie podobne do twoich zaleceń.

Julcia 26.04.2001

vieta2004-07-08 18:45:54

Re: jakby tu schudnąć???

wiesz że ja w sumie też tak często robię masa słodyczy ale nie stosuję produktów light.
Mogłabyś siię ze mnie nie raz uśmiać. Mój narzeczony mówi, że jem czekoladę jak kartofle( na raz).
Jak jem słodycze to do bólu a szczególnie z nerwów.

Julcia 26.04.2001

2004-07-08 19:45:37

Re: jakby tu schudnąć???

jak najdzie Cę ochota na słodycze – polecam Jaśki toffi lub kkokosowe – pycha – a zdrowsze (i tylko 4 kalorie w jednym :)))

Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

mirabelka792004-07-08 20:00:31

Re: jakby tu schudnąć???

a ja sie zaparlam i juz tydzien nie jem chleba, ziemniakow, slodyczy…wogole staram sie malo jesc….schudlam 2 kg.

zaparlam sie bo:
1. dostalam od meza bielizne (kupil rozmiar 38…jak zawsze kupowal…nie pomyslal ze to bylo przez ciaza:))…i ciut przyciasna jest:))
2.oprocz tego wmowilam sobie ze jak nie schudne to mnie maz zostawi dla jakies modelki (maz interesuje sie fotografia, najbrdziej aktem i portretem…nawet mi kiedys cykal takie fotki ale teraz mu nie pozwalam bo gruba przeciez jestem)
3. nie mieszcze sie w swoje przeciazowe ciuchy a nie mam kasy na cala nowa garderobe i efekt jest taki ze laze w dwoch parach spodni, jednej spodnicy i pary bluzkach.
4. mam dosc swojego biadolenia ze gruba jestem i WALCZE z tym z calych sil.

w niedziele jade na wies…bez meza…wierze w to ze wroce i mnie nie pozna bo bede LASKA:)))

nie moge uwierzyc w to ze kiedys bylam chuda…52kg przy 170cm….to bylo tak dawno ze juz tego poprostu nie pamietam…teraz musze wazyc 55 i basta!!!! 52 to jednak troche za malo bylo…

Ala i Małgosia (16.12.2003)

mirabelka792004-07-08 20:04:49

Re: jakby tu schudnąć???

jeszcze jedno….jak juz schudne to wytne sobie wal skorny z brzucha (tylko jeszcze nie wiem za co) i bede BOSKA!!!!

Ala i Małgosia (16.12.2003)

mimmi2004-07-09 06:22:43

Re: jakby tu schudnąć???

Tez uwielbiam slodycze i moglabym je jesc na sniadanie obiad i kolacje. Teraz ze wzgledu na alergie synka wyeliminowalam calkowicie cukier. Kiedys czytalam artykul o zapotrzebowaniu na cukier- to jest samonakrecajaca sie spirala tzn. jak zaczynasz spozywac slodkie rzeczy, to organizm zaczyna sam sie domagac. Im wiecej jesz, tym organizm ma wieksze zapotrzebowanie (jak u narkomana) na cukier. Jedynym wyjsciem u osob uzaleznionych :)) to zrezygnowanie z cukru. Teraz nie jem (robie sobie nawet szralotke bez cukru) i wcale mnie ciagnie- chyba, ze jestem glodna. Cos w tym jest.

aga i michalek

inti2004-07-09 08:07:18

Re: jakby tu schudnąć???

rany!!!
umarłabym na takiej diecie!!
nie przeżyję bez ciasta wieczorem, do kawusi!!(co prawda zbożowej, ale zawsze)
gratulacje za silną wolę!!!!!!!!

sylwia i JUlka 20.01.2003

ciapa2004-07-09 09:21:00

Re: jakby tu schudnąć???

no właśnie ten wałek z brzucha – ja tez nad nim mysle 🙂 ale boska to już nigdy nie bede przez te rozstepy no chyba ze je wytnbe razem z wałkiem 🙂

Kaska i Mikołaj 18.09

2004-07-09 10:07:05

Re: jakby tu schudnąć???

Dziewczyny , mówicie tu ciągle że dieta 13-dniowa jest skuteczna, wymieniacie sie poglądami i skutkami, a ja nawet nie wiem na czym ona polega. Nie złoście sie na mnie że jestem niedoinformowana. Zróbcie mi proszę tą przyjemność i opiszcie jak należy postępować z jedzonkiem przez te tajemnicze dla mnie 13 dni.

Pozdrawiam
_Gosia i Kubuś 12.10

dorota272004-07-09 23:25:31

Re: jakby tu schudnąć???

HMM…CHYBA CI NIE POMOGE..BO PRZED CHWILa wlasnie…. ZJADLAM DWA LODY..
i mam w planie wypic jeszcze male piwo i zjesc kielbaske z grilla ..a juz 7 wieczor..

a ciagle 3 kg na zbyciu..

claudia.. 12 miechow;)))

vieta2004-07-09 23:52:45

Re: jakby tu schudnąć???

heheh…ja mam tak samo…zjem całą czekoladę, zaraz mięsko, owocek itd. … ale teraz muszę!!!

Julcia 26.04.2001

vieta2004-07-09 23:53:50

Re: jakby tu schudnąć???

hihiha….no ciasto bym sobie też zjadła ale poczeakm a ty, jeszcze troszkę.
Wcale nie mam tak silnej woli. Już moja trzecia dieta i po każdej z nich jem o wiele za dużo!

Julcia 26.04.2001

vieta2004-07-09 23:55:41

Re: jakby tu schudnąć???

no właśnie tak mam. Jak nie jem to jest dobrze ale gorzej jak zacznę jeść słodycze to skończyć nie mogę.

Julcia 26.04.2001

Znasz odpowiedź na pytanie: jakby tu schudnąć????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Borys Pauli 26 kończy roczek :-)
Dzisiaj Borysiakowi stuknie roczek. Wszystkiego najlepszego w najsłodszych latach dzieciństwa, tyle uśmiechu co do tej pory i miłej imprezki z naszym udzialem[img]/images/forum/icons/tongue.gif[/img] [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img] [img]/images/forum/icons/shocked.gif[/img] [img]/images/forum/icons/laugh.gif[/img][img]/images/forum/icons/wink.gif[/img] Życzy ciocia Madzia z Rodzinką,
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Czy znacie sposob na....
skuteczne rzucenie palenia. W ciazy nie palilam, bo dla dobra dzidzi. Teraz w domku nie palimy tylko w garazu, bo dziecko. Ale ja chcialabym rzucic raz na zawsze. Obiecuje sobie, ze
Czytaj dalej