Jaki pierwszy kombinezon ?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #101357

    magdzik1

    W jakim rozmiarze kupić pierwszy kombinezon?
    Myślałam o 62. Termin mam na 7 grudnia, więc praktycznie cała zima przed nami.
    Pierwszą córkę rodziłam na wiosnę i nie miałam takich dylematów :-).

    #2932073

    martowska

    Zamieszczone przez Magdzik1
    W jakim rozmiarze kupić pierwszy kombinezon?
    Myślałam o 62. Termin mam na 7 grudnia, więc praktycznie cała zima przed nami.
    Pierwszą córkę rodziłam na wiosnę i nie miałam takich dylematów :-).

    Ja miałam na 74 i dzięki Bogu, bo mały urodził się pod koniec września z wagą 4470 i dużo przybierał, wiec całą zimę w nim spędził. Tym razem szukam też raczej większego, ale z nóżkami, a nie worek, by móc go wozić w foteliku. A do wózka śpiworek 😉



    #2932074

    amalka

    Terminy mamy zbliżone;)
    Ja planuję kupić na 68, żeby na całą zimę starczyło.

    #2932075

    bf

    Myśle ze 68 bedzie odpowiedni,ponieważ nie wyrośnie z niego przez kilka miesięcy zimy.

    #2932076

    vivian

    68 lub 74 co by do marca starczyło

    #2932077

    alice82

    Olek jak się urodził miał 52cm kombinezon miałam na 56(rodziłam w listopadzie) spokojnie do lutego mu zakładałam a potem kurteczka i spodnie



    #2932078

    qr-chuck

    A nie możesz zaczekać z kupnem do grudnia?
    Upatrzeć sobie kilka i jak już dzidka zmierzysz to np. męża lub koleżankę posłać, żeby kupić (w grudniu mogą już być przeceny ;))?

    W wójcikowym 68 moje dzieci przechodziły swoje pierwsze zimy (urodzone koniec kwietnia i sierpień). Więc wójcika bym kupiła 62 – ale wójcik ma duże rozmiary…

    #2932079

    magdzik1

    Pooglądałam kombinezony w sklepach (rozmiar 62) i wydają się one różne (jedne małe; inne jakby większe).
    Nie wiem czy czekać do grudnia, bo może być tak że tego upatrzonego (fason, kolor i rozmiar może nie być).
    Tak więc zastanawiam się nadal jaki kupić i kiedy :-).

    #2932080

    rena12

    czekac czekać, upatrzeć i czekać to nie czasy kolejek i octu na półkach:Hura!:
    pokazać męzowi który, jaki i wsio – chyba że tak nie możesz się doczekać dziecia i silnie „potrzebujesz” kupić wtedy kupuj:Kciuki:

    #2932081

    relinka

    A ja bym proponowała Ci kupić na 62,bo jak sobie wyobrażasz takiego noworodka w kombinezonie na 68 lub jeszcze lepiej jak piszą dziewczyny w 74 centymetrowym.Przecież on będzie wyglądał w nim jak z kosmosu.Utopi się w nim,na 3 miesiące mu starczy a póżniej w marcu założysz kurteczkę i cieplejsze spodenki.A kombinezon jak jest za duży to jest zimno w nim.



    #2932082

    agnessa

    Zamieszczone przez Magdzik1
    W jakim rozmiarze kupić pierwszy kombinezon?
    Myślałam o 62. Termin mam na 7 grudnia, więc praktycznie cała zima przed nami.
    Pierwszą córkę rodziłam na wiosnę i nie miałam takich dylematów :-).

    jedno dziecko ze stycznia, drugie z końca czerwca używalo tego samego kombinezonu w rozmiarze 62. Dla Filipa starczył do lutego, potem miał kurteczkę. 68 i 74 to za dużo….

    #2932083

    martowska

    Zamieszczone przez agnessa
    jedno dziecko ze stycznia, drugie z końca czerwca używalo tego samego kombinezonu w rozmiarze 62. Dla Filipa starczył do lutego, potem miał kurteczkę. 68 i 74 to za dużo….

    Moim zdaniem to głównie zależy od wagi dziecka, mój w 62 tuż po urodzeniu nie wchodził :Fiu fiu: przypomnę, że miał 4,5kg jak się urodził, ale mierzył 55cm i i tak był mu za ciasny, nie mogłam mu włożyć rączek i go dopiąć taki był grubcio :Śmiech:

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close