Jaki wózek dla rodzeństwa z różnica wieku poniżej 2 lat

Bardzo proszę o pomoc mamy z różnicą wieku dzieci poniżej 2 lat..
bo już sama nie wiem jakie wyjście jest najlepsze…
we wrześniu spodziewam się maleństwa, moja córcia będzie miała wtedy 17 miesięcy na dzień dzisiejszy używam rewelacyjnego wózka Teutonia,
mieszkam w zamkniętym osiedlu w bloku z windą więc ciężar tez nie ma znaczenia, na wprost wyjścia z klatki mam ogrodzony plac zabaw.
i rozważam trzy wyjścia:
1.Noworodka wozić w moim dotychczasowym wózku, córcia byłaby bez
2.Kupić wózek Jane Twin two z jedną gondolką (bo spełnia najwięcej moich oczekiwań z wózków tego typu)
3.Córcię wozić w spacerówce w dotychczasowym wózku a noworodka nosić w chuście..

I zastanawiam się które rozwiązanie jest najsensowniejsze i jak będzie najlepiej dla dzieci.

37 odpowiedzi na pytanie: Jaki wózek dla rodzeństwa z różnica wieku poniżej 2 lat

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Ja woziłam je takim podwójnym wózkiem i byłam bardzo zadowolona. Pewnie bym go dalej używała gdyby nie to, że moja siostra urodziła córeczkę kiedy starszy synek miał 16 m-cy. Oddałam go jej.
Chusta fajna sprawa – jako uzupełnienie wózka.
Postawiłabym na bliźniaczy wózek albo na taką podstawkę (kidboard) doczepianą do wózka dla starszej pociechy :”)

koli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez magdzik22:Ja woziłam je takim podwójnym wózkiem i byłam bardzo zadowolona. Pewnie bym go dalej używała gdyby nie to, że moja siostra urodziła córeczkę kiedy starszy synek miał 16 m-cy. Oddałam go jej.
Chusta fajna sprawa – jako uzupełnienie wózka.
Postawiłabym na bliźniaczy wózek albo na taką podstawkę (kidboard) doczepianą do wózka dla starszej pociechy :”)

no dobrze to jeszcze mam pytanko.
jak często miałaś potrzebę rzeczywiście korzystania z wózka, chodzi mi o to, czy teoretycznie więcej czasu będę spędzać z dzieciakami na placu zabaw czy raczej spacery jako bierne siedzenie dzieci w wózku.
Na dzień dzisiejszy córcia ma 11 miesięcy więc zawsze jeździmy wózkiem bo jeszcze nie chodzi a ja po prostu nie wiem jak to bywa u dzieci, czy jest tendencja że około 2 lat chcą być wożone czy raczej chodzić same..
no i nie bez znaczenia jest fakt że pierwsze pół roku życia mojego drugiego maleństwa będzie przypadać na miesiące zimowe a wiosną córa będzie miała właśnie 2 latka.
Ale zamotałam ale mam nadzieję że coś z tego rozumiesz..

sabka Dodane ponad rok temu,

Biorąc pod uwagę okres w jakim urodzisz, czyli zima w zanadrzu, poleciłabym raczej rozwiązanie z podwójnym wózkim. Więcej będziesz chodziła na spacery wózkowe niż mała będzie dreptała.
Ja osobiście stosowałam rozwiązanie nr 1, starsze chodziło obok wózka, a małe w nim leżało, ale Ola urodziła się w lutym, więc ciut inna pora roku.

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilankas:Bardzo proszę o pomoc mamy z różnicą wieku dzieci poniżej 2 lat..
bo już sama nie wiem jakie wyjście jest najlepsze…
we wrześniu spodziewam się maleństwa, moja córcia będzie miała wtedy 17 miesięcy na dzień dzisiejszy używam rewelacyjnego wózka Teutonia,
mieszkam w zamkniętym osiedlu w bloku z windą więc ciężar tez nie ma znaczenia, na wprost wyjścia z klatki mam ogrodzony plac zabaw.
i rozważam trzy wyjścia:
1.Noworodka wozić w moim dotychczasowym wózku, córcia byłaby bez
2.Kupić wózek Jane Twin two z jedną gondolką (bo spełnia najwięcej moich oczekiwań z wózków tego typu)
3.Córcię wozić w spacerówce w dotychczasowym wózku a noworodka nosić w chuście..

I zastanawiam się które rozwiązanie jest najsensowniejsze i jak będzie najlepiej dla dzieci.

U mnie różnca wieku między dziećmi wynosi dwa lata. Kupiłam im wózek rok po roku z siedziskami jedno za drugim marki KEES. Jeździły w tym rok czasu. Nie wyobrażam sobie przez ten czas nosić małego w chuście czy starszą córkę prowadzić obok wózka tym bardziej że ja chodziłam na długie spacery i na zakupy. Często dwójka dzieci naraz spała.Było to dla mnie wygodne i bezpieczne bo dzieciaki upięte w wózku i nie martwilam się, że córka mi ucieknie na ulicę albo ją zgubię wybierając pietruszkę na straganie.

koli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:U mnie różnca wieku między dziećmi wynosi dwa lata. Kupiłam im wózek rok po roku z siedziskami jedno za drugim marki KEES. Jeździły w tym rok czasu. Nie wyobrażam sobie przez ten czas nosić małego w chuście czy starszą córkę prowadzić obok wózka tym bardziej że ja chodziłam na długie spacery i na zakupy. Często dwójka dzieci naraz spała.Było to dla mnie wygodne i bezpieczne bo dzieciaki upięte w wózku i nie martwilam się, że córka mi ucieknie na ulicę albo ją zgubię wybierając pietruszkę na straganie.

hmm ja nie brałam jakoś tego wózka pod uwagę, bo tam jest tylko miękkie nosidło a nie można gondolki wpiąć ani fotelika samochodowego.
a oglądałam graco quattro duo i tam na włożenie nosidła po prostu nie ma miejsca..
A jak jest w tym wózeczku z tym miejscem dla maluszka z tyłu?

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilankas:hmm ja nie brałam jakoś tego wózka pod uwagę, bo tam jest tylko miękkie nosidło a nie można gondolki wpiąć ani fotelika samochodowego.
a oglądałam graco quattro duo i tam na włożenie nosidła po prostu nie ma miejsca..
A jak jest w tym wózeczku z tym miejscem dla maluszka z tyłu?

Ja osobiście nie polecam wozka KEES ale myślę że wydawanie więcej kasy niż trzeba na tego typu wózek to zbędny wydatek.
Tylne siedzisko w KEES rozklada się do pozycji leżącej na płaściutko, więc nie było problemu. Przednie siedzisko rozkłada się tylko do półleżącej.
Nie widziałam potrzeby wpinania do tego wózka nosidła bo niby po co? Jak jechaliśmy gdzieś samochodem, to braliśmy zwykly wózek dla malucha i spacerówkę dla starszej bo we dwie osoby byliśmy. Nie chciałoby nam się tego wielkiego wózka tachać do bagażnika. Podwojny wózek świetnie się sprawdzał u nas na długich spacerach ale żeby go brac do supermarketu czy w inne tego typu miejsce to bez sensu trochę ze względu na gabarty.

koli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Ja osobiście nie polecam wozka KEES ale myślę że wydawanie więcej kasy niż trzeba na tego typu wózek to zbędny wydatek.
Tylne siedzisko w KEES rozklada się do pozycji leżącej na płaściutko, więc nie było problemu. Przednie siedzisko rozkłada się tylko do półleżącej.
Nie widziałam potrzeby wpinania do tego wózka nosidła bo niby po co? Jak jechaliśmy gdzieś samochodem, to braliśmy zwykly wózek dla malucha i spacerówkę dla starszej bo we dwie osoby byliśmy. Nie chciałoby nam się tego wielkiego wózka tachać do bagażnika. Podwojny wózek świetnie się sprawdzał u nas na długich spacerach ale żeby go brac do supermarketu czy w inne tego typu miejsce to bez sensu trochę ze względu na gabarty.

hmm
mój mąż rano wychodzi a wraca około 19, więc wszelkie kontrole, szczepienia i zakupy są i będą na mojej głowie, więc ma dla mnie jakieś znaczenie żeby jak najwygodniej mi było opanować dzieciaki. samochód mam duży więc myślę że bez problemu się pomieści.
A wózka nie polecasz, bo coś Ci przeszkadzało? czy był niewygodny, bo nie za bardzo wiem jak to rozumieć że jako z wózka byłaś zadowolona że miałaś ale nie polecasz 😉

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Ja mam bliźniaki i syna z różnicą 1,7 m-c.
Ja proponuję wózek bliźniaczy obok siebie. Zdaniem większości mam wygodniejszy od jeden za drugim. Taki, żeby miały osobno rozkładane siedziska, rozkładały się do pozycji leżącej.
My mamy abc design bliźniaczy, ale są już inne firmy, inne modele.
Ja na swój nie narzekam, super się prowadzi. Starszego syna i jednego z bliźniat też woxiłam. (Trzech też woziłam, Konrad siadał po środku:), ale to już wyższa szkoła jazdy)Nie wiem jak sie z fotelikeim samochodowym, czy można wpiąć.
Na pewno można kupić gondolę

koli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ulaluki:Ja mam bliźniaki i syna z różnicą 1,7 m-c.
Ja proponuję wózek bliźniaczy obok siebie. Zdaniem większości mam wygodniejszy od jeden za drugim. Taki, żeby miały osobno rozkładane siedziska, rozkładały się do pozycji leżącej.
My mamy abc design bliźniaczy, ale są już inne firmy, inne modele.
Ja na swój nie narzekam, super się prowadzi. Starszego syna i jednego z bliźniat też woxiłam. (Trzech też woziłam, Konrad siadał po środku:), ale to już wyższa szkoła jazdy)Nie wiem jak sie z fotelikeim samochodowym, czy można wpiąć.
Na pewno można kupić gondolę

a nie ma ryzyka że moja starsza córa będzie tłukła rodzeństwo albo że go picem obleje albo zabawką w wózku uderzy???
bo ja tego się obawiam dlatego jakoś tak się nastawiam na wózek jeden za drugim.

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilankas:a nie ma ryzyka że moja starsza córa będzie tłukła rodzeństwo albo że go picem obleje albo zabawką w wózku uderzy???
bo ja tego się obawiam dlatego jakoś tak się nastawiam na wózek jeden za drugim.

Jest taka mała przegroda pomiędzy siedziskami, bynajmniej w naszym wózku.

Konrad jest z tych bijących dzieci, nigdy w wózku nie zrobił krzywdy bliźniakowi(zaznaczam w wózku, bo poza nim to insza sprawa:)). Raczej się nie da.
A może spróbuj w sklepie pojeżdzic jedym i drugim wózkiem, powinno być widać róznicę.
Problem w wózkach obok siebie jest problem z szerokościa, nie w każde drzwi się mieszczą. Ale te nowe modele też już są coraz bardziej dostosowane.
Tu w Lublinie częściej widzę mamy z wozkami obok siebie, chyba naprawdę są wygodniejsze.

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilankas:hmm
mój mąż rano wychodzi a wraca około 19, więc wszelkie kontrole, szczepienia i zakupy są i będą na mojej głowie, więc ma dla mnie jakieś znaczenie żeby jak najwygodniej mi było opanować dzieciaki. samochód mam duży więc myślę że bez problemu się pomieści.
A wózka nie polecasz, bo coś Ci przeszkadzało? czy był niewygodny, bo nie za bardzo wiem jak to rozumieć że jako z wózka byłaś zadowolona że miałaś ale nie polecasz 😉

To zależy ile będziesz użytkowala ten wózek. Ja używałam przez rok więc niezbyt długo dlatego uwaxam xe wywalanie kupy kasy jest bez sensu. Ten wózek jak dla mnie byl nazbyt toporny po prostu. Nie mam porównania z innymi wózkami tego typu, wiec być może inne tex takie są kiedy wsadzi się dwójkę dzieci. Ten wózek ma piankowe kołka średniej wielkości. Wydaje mi się że gdyby miał duże i pompowane byłoby go zdecydowanie łatwiej prowadzić. Choć nie do końca byłam z niego zadowolona to na pewno nie wydałabym na tego typu wózek 2.000zł. Moj kosztował ok 900zl, więc myślę że cena odpowiednia do jakości.

Mojego męża tex całymi dniami nie ma w domu ale jak sama bralam dzieci i jechałam gdzieś z nimi samochodem, to brałam tylko jeden wózek dla najmlodszego. Np w hipermarkecie wkładałam małego w foteliku samochodowym do wózka na zakupy a córka siadała też w wózku zakupowym (są tam specjalne siedzonka). Nie dałabym rady na zakupach jedną ręką pchać wózek z dwójką dzieci a drugą pchać wózek z zakupami. Jeśli chodzi o szczepienia i wizyty kontrolne, to chodzimy prywatnie więc wizyty umawiałam np na 20-tą kiedy mój mąż mógł już z jednym dzieciakiem zostać w domu a ja brałam do lekarza drugiego.

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ulaluki:Ja mam bliźniaki i syna z różnicą 1,7 m-c.
Ja proponuję wózek bliźniaczy obok siebie. Zdaniem większości mam wygodniejszy od jeden za drugim. Taki, żeby miały osobno rozkładane siedziska, rozkładały się do pozycji leżącej.
My mamy abc design bliźniaczy, ale są już inne firmy, inne modele.
Ja na swój nie narzekam, super się prowadzi. Starszego syna i jednego z bliźniat też woxiłam. (Trzech też woziłam, Konrad siadał po środku:), ale to już wyższa szkoła jazdy)Nie wiem jak sie z fotelikeim samochodowym, czy można wpiąć.
Na pewno można kupić gondolę

A nie jest tak, że jak jest różnica wieku prawie dwa lata a dzieci obok siebie siedzą, to przeszkadzają sobie wzajemnie? Nie jest też nierówne obciążenie? Poza tym chyba w tych wózkach jeden obok drugiego siedziska są dużo węższe niż w jeden za drugim. Może się mylę:Hmmm…:
Trzeba też dokladnie zmierzyć taki wózek jeden obok drugiego, żeby we framugę drzwi się zmieścił. Mam koleżankę, której się nie zmieścił:Fiu fiu:

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:A nie jest tak, że jak jest różnica wieku prawie dwa lata a dzieci obok siebie siedzą, to przeszkadzają sobie wzajemnie? Nie jest też nierówne obciążenie? Poza tym chyba w tych wózkach jeden obok drugiego siedziska są dużo węższe niż w jeden za drugim. Może się mylę:Hmmm…:
Trzeba też dokladnie zmierzyć taki wózek jeden obok drugiego, żeby we framugę drzwi się zmieścił. Mam koleżankę, której się nie zmieścił:Fiu fiu:

Przeszkadzać sobie nie przeszkadzają, ta przegroda trochę pomaga.
Jak jest dobry wózek, to nierównego obciążenia w ogóle nie czuć.
Zgodzę się natomiast z tym, że siedziska są wąskie, niestety coś za coś.
Mój wózek ma około 83 cm, w większości drzwi się mieści, a przede wszystkim do przychodni wjezdzamy. Natomiast tym jeden za drugim nie zmiescilibyśmy się, bo są drzwi, krótki korytarz i kolejne drzwi.
Jeśli wózek moj nie mieści się w drzwi to składam i rozkładam.(samemu jak się jest to rozwiązanie nienajlepsze)Bardzo łatwo składa sie i rozkłada o wiele lepiej niz pojedyncza spacerówka Konradowa.
Nie wiem jak nowe modele, na pewno są ulepszone i te siedziska są szersze, a wózek cały wcale nie szerszy. Tak pobieżnie przeglądałam więc dokładnie nie znam wszystkich zalet nowych wózków.
Jeden i drugi rodzaj wózka ma wady, niestety. Ja wybrałam wygodę prowadzenia.

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:To zależy ile będziesz użytkowala ten wózek. Ja używałam przez rok więc niezbyt długo dlatego uwaxam xe wywalanie kupy kasy jest bez sensu. Ten wózek jak dla mnie byl nazbyt toporny po prostu. Nie mam porównania z innymi wózkami tego typu, wiec być może inne tex takie są kiedy wsadzi się dwójkę dzieci. Ten wózek ma piankowe kołka średniej wielkości. Wydaje mi się że gdyby miał duże i pompowane byłoby go zdecydowanie łatwiej prowadzić. Choć nie do końca byłam z niego zadowolona to na pewno nie wydałabym na tego typu wózek 2.000zł. Moj kosztował ok 900zl, więc myślę że cena odpowiednia do jakości.

Ja jestem zdecydowanie za dużymi pompowanymi kołami. Łatwiej się prowadzi.
Wózek jak sie kupi chodliwy to można go sprzedać wtedy nie żal tych wydanych wcale nimałych pieniędzy.
W przypadku autorki wątku ten wózek też nie będzie wiele więcej użytkowany. Trzyletnie dziecko już nogi ma nie od parady, może chodzic i na dalsze trasy:)

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Mi chodzi o coś takiego:

Szerokość tylko 76 cm, wejdą w każde drzwi, nic niestety nie ma o szerokości siedziska.
Mój ma lepsze koła bo pompowane.

A zobaczcie ten jaki sprzęt::)Łączy chyba wszystkie zalety obydwu rodzaji wózków

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Niemniej ja polecam wybrać się do sklepu poglądać, spróbować, przekalkulować wady i zalety, co dla nas jest piorytetem i wybrać.
Ja jestem zdecydowanie za wózkami obok siebie, ale być może ja miałam inne oczekiwania w związku z wózkiem.
Dla mnie nieważne był wpinany fotelik, bo nie jeździłam samochodem, a dla Lilankas ma znaczenie.

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ulaluki:Mi chodzi o coś takiego:

Szerokość tylko 76 cm, wejdą w każde drzwi, nic niestety nie ma o szerokości siedziska.
Mój ma lepsze koła bo pompowane.

A zobaczcie ten jaki sprzęt::)Łączy chyba wszystkie zalety obydwu rodzaji wózków

W przypadku tego drugiego wozka to bałabym się, że te przednie kółka strasznie delikatne:Hmmm…:

koli Dodane ponad rok temu,

Bardzo bardzo Wam dziękuję za opinię..
widzę że większość wypowiedzi jednak mówi że na początek warto kupić 🙂
córcia będzie miała tylko 1,5 roku jak się urodzi maleństwo więc pewnie rok to na pewno będziemy go potrzebować jak nie więcej.
W sklepie byłam i oglądałam wózki graco,Twin two firmy Jane i właśnie ten ABC Design – ten ostatni ma bardzo fajne siedziska i wogóle jest super bo montowany w dowolnej kombinacji ale strasznie wielki i ciężko się prowadzi.
Graco to można wpiąć fotelik ale gondolki nie ma szans bo za ciasno, nawet wkładka niby możliwa do zamontowania ale trzeba by wciskać na siłę więc bez rewelacji.
Najlepiej prowadzi się i ma kółka 25,5 cm i 27 z tyłu właśnie ten Twin two
tylko wogóle jakiś taki niewyględny jest ale za to zwrotny, siedziska rozkładają się tylnie do pozycji leżącej przednie chyba do półleżącej tylko właśnie cena jest dość imponująca..
W tej chwili mam wózek teutonię który tez do tanich nie należał i jest rewelacyjny i tu mam kolejny problem czy go sprzedać teraz a potem za rok czy 1,5 kupić małą parasolkę dla młodszego czy zostawić… po prostu jakaś gonitwa myśli w głowie..
Może znajdziecie jeszcze czas żeby zerknąć na ten wózek i zobaczyć czy mając dziecki już w domku coś takiego by się sprawdziło..
[Zobacz stronę]

koli Dodane ponad rok temu,

a wogóle to Pan w Sklepie “Świat Dziecka” więc niby ogromny sklep.. Pan powiedział że generalnie to te wózki się nie sprzedają i oni niewiele moga na ich temat powiedzieć a zobaczyć widziałam z kolekcji 2007 no i nie wiem czy dużo się mogło zmienić przez ten czas.
A żeby pooglądać np fotelik bo ta firma Jane ma super fotelik który rozkłada się do pozycji leżącej i wtedy służy jako gondolka długa na 70 cm to już jest to zwyczajnie niemożliwe….przynajmniej na dzień dzisiejszy nie znalazłam…

więc po prostu rewelka…

koli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowamama:Jej, takie maluszki mogą jeszcze oboje potrzebować wózka… tak mi się wydaje.
Tylko jak zdecydujesz się na wózek gdzie dziecko siedzi jedno za drugim/ na przeciw drugiego, a nie obok zwróć uwagę na środek ciężkości (ważne przy wjeżdżaniu na wyższy krawężnik, czy do autobusu). Nie wszystkie mają to dobrze rozwiązane. Warto sprawdzić taki wózeczek obciążony, a nie pusty.

Inne rozwiazania:

podpatrzone w swiecie, ale to chyba dla starszych juz dzieci 😉

po prostu rozwiązania super szkoda że w Polsce to nieosiągalne 😉

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilankas:Bardzo bardzo Wam dziękuję za opinię..
widzę że większość wypowiedzi jednak mówi że na początek warto kupić 🙂
córcia będzie miała tylko 1,5 roku jak się urodzi maleństwo więc pewnie rok to na pewno będziemy go potrzebować jak nie więcej.
W sklepie byłam i oglądałam wózki graco,Twin two firmy Jane i właśnie ten ABC Design – ten ostatni ma bardzo fajne siedziska i wogóle jest super bo montowany w dowolnej kombinacji ale strasznie wielki i ciężko się prowadzi.
Graco to można wpiąć fotelik ale gondolki nie ma szans bo za ciasno, nawet wkładka niby możliwa do zamontowania ale trzeba by wciskać na siłę więc bez rewelacji.
Najlepiej prowadzi się i ma kółka 25,5 cm i 27 z tyłu właśnie ten Twin two
tylko wogóle jakiś taki niewyględny jest ale za to zwrotny, siedziska rozkładają się tylnie do pozycji leżącej przednie chyba do półleżącej tylko właśnie cena jest dość imponująca..
W tej chwili mam wózek teutonię który tez do tanich nie należał i jest rewelacyjny i tu mam kolejny problem czy go sprzedać teraz a potem za rok czy 1,5 kupić małą parasolkę dla młodszego czy zostawić… po prostu jakaś gonitwa myśli w głowie..
Może znajdziecie jeszcze czas żeby zerknąć na ten wózek i zobaczyć czy mając dziecki już w domku coś takiego by się sprawdziło..
[Zobacz stronę]

Jeśli ta cena to tylko za spacerówkę, to jakaś kompletnie nieadekwatna. Kółka niczym nie różnią się od tego Kees, więc pewnie nie jest łatwy w prowadzeniu. I jeszcze jedno-zupełnie inaczej prowadzi się pusty wózek a zupelnie inaczej jak siedzi w nim dwójka dzieciaków. Pusty wózek KEES prowadzi się jednym paluszkiem a jak są zapakawane dzieciaki to pcha się jak kombajn.

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilankas:a wogóle to Pan w Sklepie “Świat Dziecka” więc niby ogromny sklep.. Pan powiedział że generalnie to te wózki się nie sprzedają i oni niewiele moga na ich temat powiedzieć a zobaczyć widziałam z kolekcji 2007 no i nie wiem czy dużo się mogło zmienić przez ten czas.
A żeby pooglądać np fotelik bo ta firma Jane ma super fotelik który rozkłada się do pozycji leżącej i wtedy służy jako gondolka długa na 70 cm to już jest to zwyczajnie niemożliwe….przynajmniej na dzień dzisiejszy nie znalazłam…

więc po prostu rewelka…

Ja swój wózek kupowałam nie widząc go na żywca bo nikt go na sklepie nie miał. Zasięgnęłam opinii allegrowiczów, którzy kupili ten wózek. W świecie dziecka mieli ze dwa modele i to bardzo drogie np. peg perego

koli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Jeśli ta cena to tylko za spacerówkę, to jakaś kompletnie nieadekwatna. Kółka niczym nie różnią się od tego Kees, więc pewnie nie jest łatwy w prowadzeniu. I jeszcze jedno-zupełnie inaczej prowadzi się pusty wózek a zupelnie inaczej jak siedzi w nim dwójka dzieciaków. Pusty wózek KEES prowadzi się jednym paluszkiem a jak są zapakawane dzieciaki to pcha się jak kombajn.

no tylko spacerówka ale moja córcia siedziała z przodu i prowadził się bardzo dobrze właśnie nic nie było na tym foteliku z tyłu no ale córa 10 kg waży.
I bardzo skrętny i wygodny w sumie. tylko brzydki trochę ;););)

koli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Ja swój wózek kupowałam nie widząc go na żywca bo nikt go na sklepie nie miał. Zasięgnęłam opinii allegrowiczów, którzy kupili ten wózek. W świecie dziecka mieli ze dwa modele i to bardzo drogie np. peg perego

ten też widziałam ale to wogóle nie dla mnie nie lubię tej firmy jakoś..

peonia Dodane ponad rok temu,

Witaj Koliban,

Jako,że problem jest mi bardzo bliski napiszę coś od siebie.
Córeczka nie miała jeszcze 2 lat jak urodził się synek.
Synek urodził się zima. Na początku małego miałam we wózku, małą za rękę.Tak sobie można iść kawałek, nie daleko. Córeczka ciągle miała ochotę uciekać, a jak się zmęczyła -to płakała i chciała na ręce.
Popróbowałam też małego w nosidle, a małą we wózku. To też nie nie jest fajne. Nosidła, chusty -fajna rzecz, ale jak masz jedno dziecko, a nie drugie we wózku.
Ostatecznie kupiłam trójkołowego ABC Desing, jeden obok drugiego. Rewelacja.W komplecie miałam noisdło/ wkład dla noworodka, ale mały już siedział i nie potrzebował(żałowałam, że tak późno kupiłam podwójny wózek).Jest on “chudszy’ od wielu wózków bliźniaczych…świetnie się prowadzi.
Kolban – w końcu się pewnie na coś zdecydujesz. Jak ja radziłam się – raczej sugerowano abym kupiła wózek”jeden za drugim” bo dzieciaki będą się lać we wózku “jeden obok drugiego”. Moja córeczka która nieco sobie pochodziła piechotą, za rękę, nieraz już mocno mi płacząc bo ją nogi bolały – jak zobaczyła ten podwójny wózek – od razu zrozumiała w czym rzecz. 1 dnia w ogóle nie chciała z niego wyjść – siedziała i spiewała. Na początku mały więcej spał – więc jechał na leżąco- córeczka więc nie sięgła do niego. Potem, bardzo rzadko zdarzyło się że się szarpali między sobą.
Jedynie – mała była większa i cięższa – aż jej waga osiągnęła max obciążenia na 1 koło wózka. Zepsuło się. Mam już uszykowane – używam go nadal. Zamierzam jeszcze trochę pojeździć nim. Wyjście z tą 2 za rękę to horror – obydwoje uciekają w 2 przeciwnych kierunkach…
Pozdrawiam!

eilish Dodane ponad rok temu,

Takie cudo wczoraj u siebie na osiedlu widziałam:

hakami Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez eilish:Takie cudo wczoraj u siebie na osiedlu widziałam:

Bidne to dziecko z tyłu. Nic nie widzi i tyłkiem prawie po ziemi szura wdychając najgorszy syf z chodnika i jezdni.

eilish Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HaKami:Bidne to dziecko z tyłu. Nic nie widzi i tyłkiem prawie po ziemi szura wdychając najgorszy syf z chodnika i jezdni.

Mnie przeraża sposób transportu dziecka, które jeszcze nie siedzi.

Nie dość, że maluch ma w polu widzenia głównie oparcie górnego siedziska, a kontakt wzrokowy z matką jest utrudniony, to jeszcze przecież taki np. siedmiomiesięczniak kręci się, próbuje się obracać, podnosić.

A ta pseudo-gondola nie ma z tyłu solidnego zabezpieczenia. Nie wyobrażam sobie wjeżdżania po krawężniku albo wnoszenia wózka np. do autobusu:Strach: Nawet jadąc po prostej powierzchni, bałabym się, że dziecko może wypaść.

agakuba Dodane ponad rok temu,

Ja też będę miała małą różnice wieku tzn 16 m-cy. Na razie jestem na etapie, że będę miała pojedynczy wózek. Maluszek ma się urodzić za ok m-c czyli całe lato przed nami i częściej będziemy siedzieć na placu zabaw niż uskuteczniać wózkowe spacerki. Do zimy starszy podrośnie i może już nie chcieć siedzieć w wózku. Zobaczę, zawsze można zmienić zdanie i coś kupić. Jednak ja sie boję, że będę miała problem sama wyjść z domu z takim podwójnym wózkiem. mieszkam na 3-im piętrze w bloku bez windy. Do tej pory pakowałam dziecko w wózek i zjeżdżałam na kołach w dół. Z takim podwójnym już tak się nie da. Na dole nie mam go gdzie zostawić. Poza tym chyba nie wykręciłabym nim na półpiętrze :Boje się:
Jest jeszcze jedna sprawa. Nie tak dawno spotkałam koleżankę która ma bliźniaki i używa wózka jeden za drugim. Próbowałam nim jechać i miałam ogromny problem aby najechać np na krawężnik. Nie wiem może to kwestia wprawy ale mnie całkiem zniechęciło.
Ja pozostaję przy pojedynczym wózku póki co. Chcę się tez zaopatrzyć w porządne nosidło bądź chustę. Zobaczę jak to wszystko będzie wyglądać w praktyce.
Znalazłam na necie tez coś takiego [Zobacz stronę]

koli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agakuba:Ja też będę miała małą różnice wieku tzn 16 m-cy. Na razie jestem na etapie, że będę miała pojedynczy wózek. Maluszek ma się urodzić za ok m-c czyli całe lato przed nami i częściej będziemy siedzieć na placu zabaw niż uskuteczniać wózkowe spacerki. Do zimy starszy podrośnie i może już nie chcieć siedzieć w wózku. Zobaczę, zawsze można zmienić zdanie i coś kupić. Jednak ja sie boję, że będę miała problem sama wyjść z domu z takim podwójnym wózkiem. mieszkam na 3-im piętrze w bloku bez windy. Do tej pory pakowałam dziecko w wózek i zjeżdżałam na kołach w dół. Z takim podwójnym już tak się nie da. Na dole nie mam go gdzie zostawić. Poza tym chyba nie wykręciłabym nim na półpiętrze :Boje się:
Jest jeszcze jedna sprawa. Nie tak dawno spotkałam koleżankę która ma bliźniaki i używa wózka jeden za drugim. Próbowałam nim jechać i miałam ogromny problem aby najechać np na krawężnik. Nie wiem może to kwestia wprawy ale mnie całkiem zniechęciło.
Ja pozostaję przy pojedynczym wózku póki co. Chcę się tez zaopatrzyć w porządne nosidło bądź chustę. Zobaczę jak to wszystko będzie wyglądać w praktyce.
Znalazłam na necie tez coś takiego [Zobacz stronę]

ten buggypod nie nadaje się do wózka z którego korzystała, ponieważ nie ma możliwości montażu – sprawdzałam osobiście..
ale może zerknij na taki… to ostatnio mój faworyt
[Zobacz stronę]

morena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Koliban:
1.Noworodka wozić w moim dotychczasowym wózku, córcia byłaby bez
.

mam 20 miesięcy różnicy między dziećmi i wybrałam powyższą opcję 🙂

koli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez morena:mam 20 miesięcy różnicy między dziećmi i wybrałam powyższą opcję 🙂

u mnie to niemożliwe, bo córeńka jeszcze nie chodzi i raczej się nie zanosi że prędko zacznie 🙂
ale zdecyduję się jednak na 99% na Phila 😀

marta20021 Dodane ponad rok temu,

Będę miała drugie dziecko kiedy pierwsze będzie miało 2 latka i 4 miesiące.Jaki wózek powinnam kupić przy takiej różnicy wieku??Bo wydaje mi się że dla tego starszego dziecka też będę jeszcze potrzebowała wózka.

morena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez marta20021:Będę miała drugie dziecko kiedy pierwsze będzie miało 2 latka i 4 miesiące.Jaki wózek powinnam kupić przy takiej różnicy wieku??Bo wydaje mi się że dla tego starszego dziecka też będę jeszcze potrzebowała wózka.
ja przy takiej różnicy już bym starszego w wózku nie woziła; moja starsza w wieku 1,5 roku pożegnała się z wózkiem.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez marta20021:Będę miała drugie dziecko kiedy pierwsze będzie miało 2 latka i 4 miesiące.Jaki wózek powinnam kupić przy takiej różnicy wieku??Bo wydaje mi się że dla tego starszego dziecka też będę jeszcze potrzebowała wózka.
Dostawka do wózka i nic więcej nie potrzeba…

agatom Dodane ponad rok temu,

kilka lat temu mieszkałam w Niemczech a tam modne są takie deseczki
[Zobacz stronę]
tylko na jakieś mega długie spacery się nie nadaje, bo trzeba cały czas stać 🙂

marta20021 Dodane ponad rok temu,

No dobrze.W takim razie pomyślę jeszcze nad tym.Dziękuję za opinię na ten temat. 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Jaki wózek dla rodzeństwa z różnica wieku poniżej 2 lat?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
niechciane maile
Sytuacja wyglada tak. Daleka kuzynka mojego męża odnalazła nas na naszej klasie.Poprosiła o maila ze zdjęciami naszych dzieci(bo na nk nie mamy takowych).Wysłałam i wszystko ok.Tylko ,ze teraz ja widnieje w
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
problem z redagowaniem maili
Dziewczyny, cos mi sie wlasnie wcisnelo niechcacy gdy pisalam maila i pozmienialy mi sie jakies ustawienia tzn. chcac napisac 'y' musze wcisnac 'z' i na odwrot. Jak naciskam ':' to
Czytaj dalej