jaki zabieg

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #22791

    gosiaf

    Chcialam sie z wami podzielic informacja.
    Moj zabieg byl 2 tyg. temu i jak tu zwykle bywa, mialam dzis telefony od poloznej ktora sie mna opiekowala w szpitalu i jeszcze jednej pani z zapytaniem jak sie czuje itp, itd. Skorzystalam z okazji i zapytalam jak wygladal dokladnie moj zabieg. Otoz polegal na wyssaniu zawartosci macicy. Powiedzialam, ze w Polsce ‚lyzeczkuja’, pani na to, ze u nich dawno temu tez tak robili. Teraz wyssysaja, bo to delikatniejsza metoda i mniej inwazyjna. takze zwracam sie do wszystkich dziewczyn ktorych to dotyczy lub bedzie dotyczylo, jesli macie mozliwosc, szukajcie szpitali, gdzie w ten sposob przeprowadzaja zabieg. Na moim przykladzie: krwawilam tylko przez kilka godz. i potem przez tydz. mialam jeszcze brazowa wydzieline. Nie mialam zadnych wiekszych boli macicy. I moze tez wlasnie dlatego zalecaja, zeby czekac tylko do pierwszej miesiaczki z kolejnymi staraniami.
    Mysle, ze warto, nalezy nam sie jak najlepsza opieka!

    Gosia

    #311479

    z-kasia1

    Re: jaki zabieg

    Gosiu,
    Jeśli chodzi o czas, od zabiegu do kolejnych starań, to jak już wiesz bywa róznie. Moim zdaniem nie zależy to jedynie od techniki wykonywania zabiegu ale również od wieku ciąży (czasami w bardzo wczesnej ciąży nie wykonuje się w ogóle zabiegu), stanu pacjentki (psychicznego jak i fizycznego), chęci lub możliwości wykonywania dodatkowych badań (czasami nawet z usg trzeba poczekać do konkretnego dnia cyklu), wcześniejszych niepowodeń lub obecnego złego stanu (np.: jakieś zapalenie, choroba, czy infekcja…).
    Obobiście zazdroszczę Ci opieki po zabiegu, to bardzo ważne a jednak zapomina się o tym (rutyna dla lekarzy, w końcu tyle z nas traci swoje maleństwa).
    Jeśli jednak możesz, czujesz się na siłach i chcesz to rób tak jak serduszko Ci podpowiada:-) trzymam kciuki:-)
    Pozdrawiam,

    Kasia



    #311480

    ika

    Re: jaki zabieg

    Tak to prawda Gosiu, że wysysanie jest metodą mniej inwazyjną. Podejrzewam, że w większości szpitali w Polsce nie ma pewnie aparatury do stosowania tej metody. A szkoda, bo wówczas endometrium nie jest tak zniszczone i istnieje większa szansa na szybkie zajście w ciąże( kolejną). Niemniej musze powiedziec, że nie poszłabym do szpitala nęcącego tą metodą o ile opieka w nim była by taka sobie lub zupełnie do niczego.( Mam nadzieję, że już nigdy nie będę musiała się nad tym zastanawiać ).
    Ciesze się Gosiu , że masz tak sympatyczną opiekię. To wspaniale, że wciaz sie ktoś o Ciebie troszczy ( z służby zdrowia) i zastanawia jak sie czujesz.
    pozdrawiam serdecznie

    ika z małym słoneczkiem marcowym

    #311481

    zuzkan

    Re: jaki zabieg

    Gosiu,

    Alez Ci dobrze ze masz taka opieke.. wiesz pewnie jak to u nas wyglada. Ja krwawilam prawie przez 2 tyg. ale inna sprawa ze u mnie wszystko goi sie dwa razy wolniej niz normalnie. Zazdroszcze Ci ze moze juz niedlugo bedziesz mogla rozpoczac starania o dzidzie i zycze powodzenia.

    Zuza

    #311482

    aggulka

    Re: jaki zabieg

    Rzeczywiście, pozazdrościć opieki… Czytałam, bodajże u Gretkowskiej, że w Szwecji, jak jedziesz do porodu, to każą mężowi zamówić taksówkę na koszt opieki zdrowotnej, bo jest za bardzo zdenerwowany, żeby prowadzić… Abstrakcja, hahaha… Ja byłam wniebowzięta, bo mnie dobrze i ze współczuciem traktowali w szpitalu – przecież to powinno być oczywiste, zwłaszcza w tak delikatnej sytuacji.

    U nas, żeby zmniejszyć inwazyjność zabiegu podaje się przed łyżeczkowaniem Cytotec, który wywołuje skurcze i rozmiękczenie szyjki macicy. Dlatego zwykle idzie się do szpitala na 2 dni. Pierwszego dnia Cytotec, potem rano USG (bo czasem dzięki temu specyfikowi macica oczyszcza się całkowicie sama i zabieg nie jest już konieczny) i łyżeczkowanie, które trwa dosłownie pięć minut (w narkozie). Powiedzieli mi w szpitalu, że Cytotec właśnie zmniejsza ryzyko uszkodzenia czegoś tam w środku, bo właściwie wszystko usuwa się samo. To łyżeczkowanie to właściwie tylko takie „pozamiatanie” do czysta. Ja krwawiłam tylko 2 dni. Potem było takie leciutkie plamienie, które szybko ustało.
    Pozdrawiam, Agata

    #311483

    lidus

    Re: jaki zabieg

    Mam w związku z tym zabiegiem pytanie. Przy tradycyjnym łyżeczkowaniu istnieje ryzyko powstania zrostów przy ujściu jajowodów do macicy. Czy przy wysysaniu też? Poza tym jakie badania zlecił Ci lekarz przed następną ciążą? U nas niestety lekarz ciągle ni zlecają żadnych. Przecież poronienie jest najlepszym dowodem, że coś było nie tak a badania mogłyby pomóc wyeliminować ten czynnik w przyszłości.
    pozdrawiam



    #311484

    gosiaf

    Re: jaki zabieg

    Otoz wlasnie nie zapytalam jak z tymi zrostami, wiec na razie nie wiem. Co do badn, to tu tez nie zalecaja zadnych, dopiero po 3(nawykaowym) z kolei poronieniu (zdarza sie 1% kobiet) robia wszystkie badania. Ja mialam pusty pecherzyk, wiec doktor mi powiedzial, ze po prostu material genetyczny albo nie zmiksowal sie dobrze, albo brak bylo czesci informacji przez co dzidzia nie mogla sie zaczac rozwijac. Stwierdzil, ze po tym pierwszym niepowodzeniu mam taka sama szanse na zdrowa ciaze jak przed. ja na wlasna reke mam zamiar zrobic sobie badanie czy jestem odporna na rozyczke i toxo.

    Gosia

    #311485

    aggulka

    Re: jaki zabieg

    To rób szybko, bo jeśli nie jesteś odporna na różyczkę, będziesz się musiała zaszczepić, a po szczepieniu trzeba się trzy miesiące wstrzymać z robieniem dzidziusia! Ale pewnie byłaś szczepiona, bo od jakiegoś czasu szczepi się wszystkie dziewczynki (chłopców to nie wiem ). Pozdrawiam, Agata

    #311486

    gosiaf

    Re: jaki zabieg

    Wiesz nie wiem jak to byloze szczepieniem, ale wiekszosc ludzi przechodzi rozyczke tu to sie nazywa clinical, czyli, chorowalas, ale organizm byl na tyle silny, ze nie bylo zewnetrznych objawow. ja jako dziecko na nic nie chorowalam, choc moje rodzenstwo przeszlo wszytskie mozliwe choroby, wiec prawdopodobnie, jestem jednym z tych przypadkow.

    Gosia

    #311487

    z-kasia1

    Re: jaki zabieg-do GosiF

    Gosiu,
    nie wiem z jakiego jesteś rocznika (w którym roku urodziłaś się??) bo w Polsce od jakiegoś czasu w szkołach podstawowych w 7 czy 8 klasie wykonują szczepienia na różyczkę (teraz są obowiązkowe chyba od jakis 13-14 lat – ale to lepiej sprawdzić bo mogę się mylić jeśli chodzi o lata). Może „załapałaś się” na takie szczepienie??? Z tego co wiem szczepionka wystarcza na lata (a nie wiem, czy nie na całe życie? – ale nie jestem pewna).
    Po szczepieniu na różyczkę czeka się min 3 miesiące ze staraniem – niestety to taki typ szczepionki (wszczepia się żywe wirusy:-( by uzyskać odporność.
    Popytaj dobrze:-) bo pewnie któś będzie wiedział lepiej:-)
    Pozdrawiam:-))

    Kasia



    #311488

    lidus

    Re: jaki zabieg

    mnie przyczyną pustego jaja była bakteria w nasieniu męża. Poniżej przesyłam przydatne informacje z forum malucha zebrane przez kobiety również po poronieniach. Może warto, żebyś je przyczytała i zastanowiła się nad nimi. Ja sama wiem co mówią lekarza, ale właśnie dlatego, że mnie nie zleciłi żadnych badań źle się to skończyło. życzę powodzenia i pozdrawiam

    Niestety główną przyczyną poronień jest po prostu wada genetyczna dzidziusia, gdyż czlowiek to bardzo skomplikowany organizm, ktory trudno „powielić”; czesto rodzice są zupełnie zdrowi, a ciąża kończy się poronieniem. Przed tym nie można się niestety zabezpieczyć. W innych przypadkach może pomóc:

    1. Szczepienie przeciw grypie – okres osiągania odporności 2 tygodnie

    2. Szczepienie przeciw żółtaczce – odporność pojawia sie już po miesiącu od pierwszego szczepienia, z tym że z każdym kolejnym szczepieniem poziom przeciwciał rośnie (Engerix)

    3. Badanie kariotypu
    Częstość występowania nieprawidłowości chromosomalnych wśród rodziców z powtarzającymi się niepowodzeniami ciąży ocenia się na 3-5 proc. Spośród zaburzeń na pierwszym miejscu wymienia się zrównoważoną translokację, na drugim translokację Robertsona .
    Pary, u których wszystkie poronienia wystąpiły w I trymestrze ciąży mają większe prawdopodobieństwo posiadania translokacji niż pary, u których poronienia dokonywały się w późniejszym czasie. W innych opracowaniach jako równorzędną z translokacją przyczynę nawracających poronień wymienia się mozaicyzm, który zwykle dotyczy kobiet. Mozaicyzm matczynego chromosomu X doprowadza do poronienia u 50 proc. dotkniętych tą nieprawidłowością kobiet, co prawdopodobnie jest spowodowane płodową monosomią chromosomu X. Na dalszym miejscu jako przyczyny poronień nawracających znajdują się delecje i inwersje chromosomów

    4. Wykrycie wad anatomicznych
    (ultrasonografia – nieinwazyjna,
    histerosalpingografia HSG – rentgen przy podanym domacicznie kontraście,
    histeroskopia – wprowadzenie endoskopu do jamy macicy)
    Tylko niewielka liczba kobiet ze zmianami strukturalnymi macicy doświadcza trudności w donoszeniu ciąży, zaś odsetek udanych ciąż wśród kobiet z nieleczonymi i leczonymi chirurgicznie wadami macicy jest podobny (wyłączywszy grupę z częściową przegrodą macicy).
    Uwaga! Poronienie zakończone zabiegiem łyżeczkowania może się przyczynić do powstania zrostów przy ujściach jajowodów.

    5. Badania hormonalne (endokrynologiczne) oraz obserwacja cyklu
    Prawidłowa faza lutealna jest rezultatem normalnego wzrostu pęcherzyków jajnikowych i każdy czynnik, który zaburza dojrzewanie pęcherzyków wpływa na stan fazy lutealnej. Okazuje się, że zwiększona sekrecja LH podczas folikulogenezy ma niekorzystny wpływ na zapłodnienie, implantację i rozwój wczesnej ciąży, tak więc niemożność zajścia w ciążę i poronienia nawracające mogą być wywoływane tym samym czynnikiem.
    Defekt fazy lutealnej może być wynikiem nie tylko niskiego stężenia progesteronu, ale także nieprawidłowej odpowiedzi endometrium na progesteron.

    6. Badania immunologiczne
    Nieprawidłowości alloimmunogenne (na partnera) – szczepionki (nie stwierdzono ich skuteczności)
    Autoimmunologiczne (na wlasne komorki). Przyczyny poronień nawracających są najczęściej rozpatrywane w aspekcie zespołu antyfosfolipidowego. Zespół ten został po raz pierwszy opisany przez Harrisa w 1987 roku i obejmuje współistnienie przeciwciał antyfosfolipidowych, w skład których wchodzą antykoagulant tocznia i przeciwciała antykardiolipidowe z poronieniami nawracającymi, chorobą zakrzepową lub trombocytopenią.
    Największym problemem jest brak standaryzowanych, laboratoryjnych testów do wykrywania przeciwciał antyfosfolipidowych. Za test z wyboru do wykrycia antykoagulanta tocznia uznano test Russela z jadem żmii (dRVVT), który jest bardziej czuły niż czas tromboplastynowy (APTT) lub czas kefalinowo-kaolinowy. Natomiast przeciwciała antykardiolipinowe IgG i IgM są wykrywane przy pomocy testów enzymatycznych.
    Leczenie: podawanie aspiryny oraz heparyny
    Leczenie małymi dawkami aspiryny poprawia rokowanie ciąży, natomiast połączenie aspiryny i heparyny w sposób istotny zwiększa szansę urodzenia zdrowego dziecka. Odsetek żywych urodzeń przy leczeniu tylko aspiryną wynosił 42, podczas gdy przy połączeniu aspiryny i heparyny wzrósł aż do 71 proc. Taka kombinacja umożliwia prawidłową implantację zarodka we wczesnym okresie ciąży i zapobiega zmianom zakrzepowym w naczyniach macicy i łożyska.
    Badania w Warszawie robi
    Samodzielna Pracownia Krzepnięcia Krwi i Hemostazy Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie, prof. Stanisław Łopaciuk (badania na przeciwciała antykardiolipinowe)
    W przychodni – konsulatcje hematologiczne dla kobiet w ciąży lek. med. Izabella Kopeć
    Zgłoszenia pacjentów pierwszorazowych pon – pt godz. 9.00 – 13.00.
    00-957 Warszawa ul. Chocimska 5
    centrala tel. (22) 849 36 51
    fax (22) 848 89 70
    Ogólnych informacji dotyczących uslug medycznych udziela: Dział Obsługi Działalności Leczniczej tel. (22) 646-41-24, (22) 849-36-51 wew. 269.

    Ośrodek Leczenia Nieplodności
    Klinika Poloznictwa i Ginekologii AM w Warszawie
    Kier. prof. dr hab. med. Longin Marianowski
    Pl. Starynkiewicza 1/3; 02-015 Warszawa
    tel/fax. (0-22) 621 27 96
    tel. (0-22) 621 02 41, wew. 1430

    7. Badania antyinfekcyjne
    różyczka
    toksoplazmoza
    cytomegalowirus
    opryszczka
    listerioza
    Chlamydia trachomatis
    Badania na chlamydie w Warszawie robi Akademia Medyczna, Instytut Wenerologii, ul. Nowogrodzka 82 , Warszawa, tel. (022) 629 51 84, koszt zł. 40

    8 Badania nasienia.
    Przyczyną poronienia przy pustym jaju płodowym może byc obecność bakterii w nasieniu partnera.

    Warto również podkreślić, że poza troskliwą opieką we wczesnej ciąży, szczególnie kobiet z nieokreśloną przyczyną poronień, udowodnioną korzyść daje jedynie leczenie heparyną i aspiryną w przypadku zespołu antyfosfolipidowego oraz histeroskopowa lub konwencjonalna korekcja chirurgiczna w przypadku wad macicy, np. macicy z przegrodą.

    #311489

    gosiaf

    Re: jaki zabieg-do GosiF

    Musze chyba sprawdzic w swojej karcie zdrowia z podstawowki. ja jestem z rocznika ’78, wiec moze sie zalapalam! Z tego co sie orientuje, uodparniamy sie na cale zycie. Dzieki!

    Gosia



    #311490

    z-kasia1

    Re: jaki zabieg-do GosiF

    Gosiu,
    zobacz, zobacz……warto. Nie wiem czy ówczesna akcja szczepienia dziewczyn w wieku 13-14 lat, która obecnie (z tego co wiem) jest obowiązkowa, była przeprowadzana już w całej Polsce, czy tylko poszczególne woj. wykonywały to szczepienie. Ja jestem z byłego woj. warszawskiego (obecnie mazowieckie) i mimo że jestem od Ciebie starsza, miałam takie szczepienie (rocznik: 76).
    Podobnie jak Ty, słyszałam o uodpornieniu na całe życie, a raczej na możliwość uodpornienia, bo chyba 100% gwarancji nikt nie da (są oczywiście przypadki kobiet, które po wykonaniu szczepienia zachorowały na różyczkę ale ja myślę, że są to jednostki, no i nie ma się czego bać:-)
    pozdrawiam,

    Kasia

    #311491

    gosiaf

    Re: jaki zabieg-do GosiF

    Sprawdzone! oprocz blonicy, tezca, gruzlicy i wielu innych jest tez rozyczka!!!! Ale sie ciesze bo nie bede sie musiala martwic o te 3 miechy kuracji!!! Dzieki Kasiu!

    Gosia

    #311492

    z-kasia1

    Re: do GosiF

    cieszę się, że wszystko zostało ustalone i jest tak jak powionno – czyli dobrze .
    pozdrawiam,

    Kasia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close