Jakie macie nastawienie…

do innych ludzi?

Bo ja przeważnie bardzo przyjacielskie i później “dostaję po kulasach”, kiedy okazuje się, ze osoba, którą poznałam jest niekoniecznie sympatyczna i bezinteresowna.
Ja staram się być pomocna, przyjacielska, dlatego często jestem ofiarą osób bez skrupułów. Do głowy by mi nie przyszło wykorzystywanie kogoś lub sytuacji w jakiej się znajduje i przeważnie (mimo licznych nauczek) nie spodziewam się tego od innych… Robię błąd!!!
Robię???

Aga i Olo
http://wieland.webpark.pl/

20 odpowiedzi na pytanie: Jakie macie nastawienie…

aniaolo Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Nie. 🙂

Ania i Olo, 22 lipca 2003

maaike Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

A co Cie takiego spotkalo???
Moze chcesz sie z nami tym podzielic??
Pozdrowienia,

Majka z Alexandrem (3 latka)

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

myslę, ze nie robisz.

ja też często dostaje po głowie…bo wierzę ludziom i jestem łatwowierna i ogólnie obdarzam ludzi dużym kredytem zaufania. nie każdy zasługuje na to..z czasem się o tym przekonuję, ale to nie znaczy, ze mam się źle nastawiać od początku do kogoś, kogo dobrze nie znam.

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

ja daję każdemu kredyt zaufania. Jeśli się zawiodę – jest stracony na wieki!

Kaśka z Natusią (19,5 miesiąca 🙂

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Nie robisz błędu…poprostu trafiasz na niewłaściwe osoby czasami…Wydaję mi się że dla zgody ze sobą samą warto być dobrym człowiekiem…pozdr!

KIKA210 + Ada 22.05.03r.
[Zobacz stronę]

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

ja tez przyjacielskie, z kredytem ktory ma ktos u mnie na wstepie…a potem bywa roznie :-/

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Nie jestem w stanie policzyć ile razy dostałam w d…. , ile razy czułam się zawiedziona i zraniona bo ja z sercem na dłoni a tymczasem nie każdy też tak jak ja…
W sumie powinnam już być nauczona doświadczeniem ale człowiek taki naiwny i dobry przez całe życie, to nieuleczalne… Jedymym światełkiem w tunelu jest dla mnie przekonanie że wszystko dobre co robię kiedyś do mnie wróci, bardzo w to wierzę!

Aga i Ania

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Chciałabym mieć taką intuicję, żeby nie mylić się co do charakteru/zamiarów/szczerości innych ludzi i stosownie do tego lokować swoje sympatie i antypatie.
Ponieważ bardzo nie lubię rozczarowań, rozsądek podpowiada mi odnosić się do nowych znajomych z rezerwą i nieufnością i potem ewentualnie weryfikowac swoje nastawienie. Czasem jednak i to nie pomaga.
Ostatnio bardzo rozczarowała mnie koleżanka, którą autentycznie lubiłam i ceniłam i wydawało mi się, że dość dobrze się znamy (dwa i pół roku). Jej skrywany fałsz, który “wyszedł” dość przypadkowo mocno mnie przygnębił. I mimo, że emocje już mi opadły, nigdy już między nami nie będzie tak samo. Nigdy już jej nie zaufam.
Ot, taka mała prywatna refleksja….

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Z dobrego serca nie da sie “wyleczyc”

i to dobrze! 🙂

smoki i Dawidek (13 miesięcy)

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Wiesz, wydaje mi się, że trzeba żyć przede wszystkim w zgodzie z samym sobą. Ty zachowujesz się jak najbardziej w porządku, i to jest ważne. Inni, nigdy do końca nie będziemy wiedzieć, co nimi powoduje w takiej czy innej sytuacji. Myślę, że kredyt zaufania, to bardzo ważna rzecz, żeby nie stracić szacunku do samego siebie. Ja unikam kontaktu z osobami, które go totalnie wyczerpały. Choć z drugiej strony, nie jest go łatwo wyczerpać – taki sobie ustaliłam pułap

Pozdrowienia!


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Ja dostałąm porządnie dwa razy-od “przyjaciólek”… 12 lat razem, wszystko super a tu nagle cześć, nie jesteś nam potrzebna. Zabolało baaardz. Drugi raz to od faceta-jak ostatnia naiwna dawałam się oszukiwać a potem, jak odeszłam okazało się, że jest niezrównoważony emocjonalnie, zwiał z wojska żeby mnie postraszyć etc. tak że mój Łukasz miał sporo roboty, zeby mnie oswoić a co do kobiet to zawsze miło, ale jednak na dystans, bez jakiegoś zwierzania się czy coś… Czasem szoda, bo brakuje kogoś bliskiego (płci żeńskiej), ale ciężko sie przełamać. Dobrze, że jest internet!

Asia i Ola (8 i 3/4 m-ca)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Ja mam to samo,zawsze ufam ludziom i czesto sie zawodze.Wszystim chce pomoc jak tylko moge,a potem czesto dostaje w dupel.Moj maz twierdzi,ze jestem naiwna.Pamitasz pikpok co moj maz myslal o zamawianiu portretu u Ciebie???No wlasnie,on nie wierzy nikomu a ja za to wszystkim.

Nelly i Hubert

julia Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

dobrze robisz
bardzo dobrze 🙂

ja mam podobnie
lubiię ludzi i jestem ogólnie dobrze nastawiona do świata
co ciekawsze w moim otoczeniu są prwie sami wspaniali ludzie
jak ktoś mnie bardzo zawiedzie lub wkurzy to po prostu unikam kontaktów

poza tym mam wspamniałą intuicję
i ta intuicja podpowiada mi że jesteś Agnieszko przemiłą osobą [/koniec słodzenia]
🙂

Ignaśkowa mama

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

a ja podchodze do wszystkich z dystansem ,rzadko ufam.Mam świetną intuicje i fałszywa osobe rozpoznam po 2,3 spotkaniach ,zawsze sie sprawdza.

LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Do tej pory byłam bardzo dobrze nastawiona do ludzi…….jednak tyle razy się przejechałam, że szok…..mam tylko jedną bardzo dobrą koleżanke, przyjaciólkę, z którą znam się od zawsze i na której mogę polegać……….poznając kogoś zawsze jestem przyjaźnie nastawiona…..niestety wiekszośc ludzi to wykorzystuje………..

Julka i 16 miesięczny Karolek

japanka Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Kiedyś byłam bardzo ufna, wydawało mi sie że nie ma ludzi podłych i samolubnych.
Trochę dostałam kopniaków od życia i to nauczyło mnie jednego
PODCHODZE DO LUDZI Z DYSTANSEM potrzebuję czasu aby do kogoś sie przekonać.
Bóg obdarzył mnie czymś jeszcze potrafię po pierwszym spotakniu czy przeczytaniu np. postu na forum ocenić tą osobę i powiem że jeszcze nie pomyliłam się, tylko szkoda że wcześniej tego daru nie miałam a może mialam ale mój czas nadszedł teraz?………….

Ania mama dwulatka Michałka

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Nie droga Maike, nie mogę, nie chcę.
Mimo, że nie chodzi tu o nikogo znajomego z forum, ani nawet całego netu :), nie chcę opisywać co zaszło.

Pozdrawiam 🙂

Aga i Olo
[Zobacz stronę]

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

dzięki 🙂

PS. Cukru nigdy nie jest za wiele .

Aga i Olo
[Zobacz stronę]

1014monia Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

nastawienie – przyjacielskie , ale nie oberwałam do tej pory za mocno 🙂 , moze dlatego że to moje przyjacielskie nastawienie nie jest takie “wybuchowe” , tylko stonowane , a to ze względu na wrodzoną ( znielubioną ??? ) nieśmiałość .

Monia i Olgutek pół roku !

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: Jakie macie nastawienie…

Nie do uwierzenia 🙂
Nigdy się nie pomyliłaś?

Ja oczywiście mam wyobrażenie o większości (zwłaszcza tych lubianych przezemnie osób) ale nie ryzykowałabym stwierdzenia, że to co sobie wymyśliłam to prawda :).

Jeżeli Twój dar jest autentyczny to jestem pełna podziwu!

PS. Słyszałaś, że takie zdolności mogą świadczyć o opętaniu przez demona?

Aga i Olo
[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: Jakie macie nastawienie…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Masaż - rewelacja!!!
Dziś jestem po pierwszej sesji masażu i już się cieszę na następny. Troszkę boli, ale jak pomyślę że tłuszcz się wypala i wyciska to aż się chce żeby pobolało ;) Polecam,
Czytaj dalej
Polecam
Jaki termometr wybrać?
Jestem na kupnie termometru elektronicznego, takiego który daje wynik po 1 lub 2 sekundach. Ale nie bardzo wiem na jaką firmę się zdecydować i w ogóle w jakich one są
Czytaj dalej