Jakie mieso dla niemowlaka 9 miesiecy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #100689

    regi

    Chce troche pogotować sama a nie tylko sloiczki :Kciuki:
    Wiem ze najlepszy jest krolik i cielecina.

    Ale czy dostane je w kazydm miesnym? No i oczywiscie jaka czesc tego krolika czy cieleciny kupic???

    A kurczaka mozna dawac ? Piers chyba najlepsza?

    #2707287

    morena

    Zamieszczone przez Reginka
    Chce troche pogotować sama a nie tylko sloiczki :Kciuki:
    Wiem ze najlepszy jest krolik i cielecina.

    Ale czy dostane je w kazydm miesnym? No i oczywiscie jaka czesc tego krolika czy cieleciny kupic???

    A kurczaka mozna dawac ? Piers chyba najlepsza?

    ja dawałam kurczaka, indyka, szynkę wieprzową… królików nie szukałam nawet 😉



    #2707288

    optra

    Ja równiez daję kurczaka, indyka, cielęcinę w postaci parówek cielęcych. Królika nie dawałam i nie dam.

    #2707289

    qr-chuck

    Zamieszczone przez optra
    cielęcinę w postaci parówek cielęcych. .

    Tak z ciekawości – ile w tych parówkach jest procentowo cielęciny (pytanie jak najbardziej serio)?

    #2707290

    qr-chuck

    Zamieszczone przez majowamama
    czasem i 3% bywa…

    Ja widziałam DO 3% :(…

    #2707291

    goooosia

    u nas byl indyk, kurczak, schab, szynka wieprzowa. ponoc spokojnie mozna tez kaczke dawac.
    krolika mozna dostac mrozonego w hipermarkecie.



    #2707292

    qr-chuck

    Ja dawałam praktycznie wszystkie oprócz kurczaka (jakoś nie mogę… chyba że dostałam „ze wsi” kurę lub kuraka) i tłustej wieprzowiny.
    Kaczki moje dzieci nie jedzą – one ją ŻRĄ! Przed ugotowaniem ubdzieram kaczkę ze skóry, żeby nie było takie tłuste.
    Królika też dostawały – z zaprzyjaźnionej hodowli. Cielęcinę podobnie, ale z supermarketu też się zdarzała. Strusia też jadły.

    #2707293

    edycia0110

    moja córka tez jadła obiadki ze słoiczków-najbardziej jej smakował właśnie królik.Probowała indyka i kurczaka. Ostatnio sie jednak przełamałam i sama przyrządzam jej jedzonko-ugotuje rosołek na skrzydełku i marchewce, zmiksuje a nastepnie zagotuje z kaszą manną,czasami dodaje tez wątróbkę. zuzia lubi tez ryż na lekkim rosołku albo ziemniaczki z marchewką i watróbką(pogniecione i wymieszane) albo parówki smakusie.dałam jej rownież mielone mięso wieprzowe w postaci kotleta mielonego albo gołąbka(w umiarze)

    #2707294

    qr-chuck

    Zamieszczone przez edycia0110
    -ugotuje rosołek na skrzydełku i marchewce, zmiksuje a nastepnie zagotuje z kaszą manną,czasami dodaje tez wątróbkę.

    A nie lepiej użyć jednak bardziej „zdrowych” części mięsa – jakiejś tuszki (piersi, udka…). Na skrzydełkach jest skóra = dużo tłuszczu (hormony!), a wątroba to podobno oczyszczania i wszystkie syfy w niej zostają…

    #2707295

    tora

    Zamieszczone przez kurczak
    Ja widziałam DO 3% :(…

    i to z tego co slyszalam, to w to 3% raciczki, uszy i inne cuda sie wliczaja.



    #2707296

    edycia0110

    Zamieszczone przez kurczak
    A nie lepiej użyć jednak bardziej „zdrowych” części mięsa – jakiejś tuszki (piersi, udka…). Na skrzydełkach jest skóra = dużo tłuszczu (hormony!), a wątroba to podobno oczyszczania i wszystkie syfy w niej zostają…

    ja gotuje tylko na skrzydełku.tak robiła moja mama i kilka znanych mi osób, z kolei wątróbka to samo źródło żelaza więc jesli dziecko ma anemie to nawet taka wątróbka mozna wyrównać poziom żelaza.

    #2707297

    qr-chuck

    Zamieszczone przez edycia0110
    tak robiła moja mama i kilka znanych mi osób

    To akurat nie jest dla mnie żaden argument…
    Moja mama i kilka znanych mi osób dawało 3 miesięcznym dzieciom chojnie posłodzoną kaszę mannę ugotowaną na krowim, rozwodnionym mleku…

    Skrzydełka są dobre na zupę, bo są tanie i innego, większego pożytku z nich nie ma (no chyba że ktoś KFC lubi). Jest to niezły argument. Ale jeśli dorosłemu bez zmrużenia okiem podam ogórkową na skrzydełkach, to niemowlakowi już nie… Albo jeśli już to SPORADYCZNIE.



    #2707298

    qr-chuck

    Zamieszczone przez edycia0110
    jesli dziecko ma anemie

    A dlaczego ma mieć anemię?
    Bardzo łatwo przyswajalne żelazo jest w mleku kobiecym. W mlekach modyfikowanych już jest gorzej przyswajalne, ale za to dużo go tam…

    A jak mój młody miał anemię po zapaleniu oskrzeli i antybiotykach to mu kwas foliowy dawałam, a nie żelazo.

    #2707299

    qr-chuck

    Zamieszczone przez majowamama
    Jest.
    Żelatyna w chrzęściach.

    Ale to w łapkach głównie siedzi…

    #2707300

    ivoonna

    Ja kurczaka ze sklepu dawalam starszej tylko przez chwile ale to wystarczylo, zeby mala miala powiekszone gruczoly piersiowe. Wiecej przez dlugi czas sklepowego drobiu nie dostawala. Gotowalam glownie krolika kupionego od znajomych na wsi.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close