jakie papierki zabrać do lekarza?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #100995

    marchewkowa

    Mam kłopot, zaraz idę do lekarza (normalnie, na NFZ) i wczoraj babka w rejestracji oświeciła mnie, że jakąś nowość wprowadzili i żeby mnie lekarz przyjął muszę mieć świstek z pracy, ze jestem ubezpieczona.
    Problem polega na tym, że nie mam umowy o pracę, ubezpiecza mnie małż, a na jego świstku nie ma wyszczególnione kto jest konkretnie ubezpieczony (tzn. że ja i kubeł też).

    W zeszłym tygodniu byłam normalnie z książeczką zdrowia, nie było szopek. A teraz nie wiem co zabrać ze sobą, zeby udowodnić, ze jestem ubezpieczona.

    I ile konkretnie jest ważny ten świstek z małżowej pracy? W rejstracji twierdzą że chyba 2-3 miesiące. ostatni mam z 1 lipca. przejdzie?

    Jakbym wczoraj nie zadzwoniła umówić się na przyszły tydzień to w ogóle nie wiedziałabym, że są jakieś papierkowe nowości :Boje się:

    #2748274

    lilavati

    Zamieszczone przez marchewkowa
    Mam kłopot, zaraz idę do lekarza (normalnie, na NFZ) i wczoraj babka w rejestracji oświeciła mnie, że jakąś nowość wprowadzili i żeby mnie lekarz przyjął muszę mieć świstek z pracy, ze jestem ubezpieczona.
    Problem polega na tym, że nie mam umowy o pracę, ubezpiecza mnie małż, a na jego świstku nie ma wyszczególnione kto jest konkretnie ubezpieczony (tzn. że ja i kubeł też).

    W zeszłym tygodniu byłam normalnie z książeczką zdrowia, nie było szopek. A teraz nie wiem co zabrać ze sobą, zeby udowodnić, ze jestem ubezpieczona.

    I ile konkretnie jest ważny ten świstek z małżowej pracy? W rejstracji twierdzą że chyba 2-3 miesiące. ostatni mam z 1 lipca. przejdzie?

    Jakbym wczoraj nie zadzwoniła umówić się na przyszły tydzień to w ogóle nie wiedziałabym, że są jakieś papierkowe nowości :Boje się:

    O jakieś kolejne ułatwienie dla pacjentów:Foch:
    Książeczka ubezpieczeniowa męża ważna o paranojo miesiąc
    Skoro w rejestracji twierdzą, ze kwit ważny 2-3 miesiace to weź ten kwit
    Byłam dzisiaj u lekarza specjalisty nikt papierów żadnych nie chciał:Hmmm…:



    #2748275

    agusek22

    Zamieszczone przez marchewkowa
    Mam kłopot, zaraz idę do lekarza (normalnie, na NFZ) i wczoraj babka w rejestracji oświeciła mnie, że jakąś nowość wprowadzili i żeby mnie lekarz przyjął muszę mieć świstek z pracy, ze jestem ubezpieczona.
    Problem polega na tym, że nie mam umowy o pracę, ubezpiecza mnie małż, a na jego świstku nie ma wyszczególnione kto jest konkretnie ubezpieczony (tzn. że ja i kubeł też).

    W zeszłym tygodniu byłam normalnie z książeczką zdrowia, nie było szopek. A teraz nie wiem co zabrać ze sobą, zeby udowodnić, ze jestem ubezpieczona.

    I ile konkretnie jest ważny ten świstek z małżowej pracy? W rejstracji twierdzą że chyba 2-3 miesiące. ostatni mam z 1 lipca. przejdzie?

    Jakbym wczoraj nie zadzwoniła umówić się na przyszły tydzień to w ogóle nie wiedziałabym, że są jakieś papierkowe nowości :Boje się:

    A czy mąż ma książeczkę rodzinną? Powinnaś być tam wpisana i ty i dziecko.

    #2748276

    lilavati

    właśnie doszukałam
    [quote] [I]III. Dokumenty poświadczające status ubezpieczonego (prawo do świadczeń zdrowotnych).
    [/I]Ubezpieczony ubiegający się o świadczenie z ubezpieczenia zdrowotnego jest obowiązany przedstawić kartę ubezpieczenia zdrowotnego. W chwili obecnej nie zostały wydane przepisy regulujące szczegółowo zagadnienia związane
    z wydawaniem kart ubezpieczenia, dlatego dowodem ubezpieczenia zdrowotnego jest każdy dokument, który potwierdza uprawnienia do świadczeń zdrowotnych,
    w szczególności dokument potwierdzający opłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Podstawowym dokumentem, który student powinien przedstawić, jest legitymacja studencka. Wskazane (w razie wystąpienia jakichkolwiek wątpliwości) jest posiadanie dokumentów potwierdzających zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego i że zostały opłacone składki:
    ? w przypadku „samodzielnego” tytułu będzie to potwierdzenie opłacenia składek (np. „pasek” wynagrodzenia, pracownicza legitymacja ubezpieczenia itp.);
    ? w przypadku studentów – członków rodziny osoby ubezpieczonej obok potwierdzenia opłacania składek wymagane jest potwierdzenie zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego w charakterze członka rodziny. Może to być zarówno kopia zgłoszenia, odpowiednie zaświadczenie z Narodowego Funduszu Zdrowia, jak również legitymacja ubezpieczeniowa tego z rodziców, który zgłosił studenta do ubezpieczenia;
    ? w przypadku studenta zgłoszonego do ubezpieczenia zdrowotnego będzie to potwierdzenie zgłoszenia dokonanego przez uczelnię.
    Prawo do świadczeń zdrowotnych trwa przez 30 dni po wygaśnięciu obowiązku ubezpieczeniowego, zatem dokumenty potwierdzające opłacanie składek mogą dotyczyć poprzedniego miesiąca. Kopie dokumentów potwierdzających świadczenia zdrowotne powinny być potwierdzone przez wystawiających (np. pieczątką
    z podpisem, samym podpisem itp.) lub przez notariusza.
    Każdy ubezpieczony może w Narodowym Funduszu Zdrowia (odpowiednim oddziale wojewódzkim) uzyskać zaświadczenie potwierdzające zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego. Zaświadczenie takie ważne jest przez l miesiąc. Ponadto świadczeniodawca może uzyskać od Narodowego Funduszu Zdrowia potwierdzenie uprawnień do świadczeń zdrowotnych przy pomocy stron WWW (niezbędny do tego jest numer PESEL). W przypadku nagłego zachorowania, wypadku, urazu lub zatrucia, stanu zagrożenia życia albo porodu dokumenty potwierdzające prawo do świadczeń zdrowotnych mogą zostać przedstawione w późniejszym terminie – nie później niż 30 dni od dnia rozpoczęcia udzielania świadczenia.
    Wreszcie zakład opieki zdrowotnej w wypadku zagrożenia życia lub zdrowia ma obowiązek natychmiastowego udzielenia świadczeń zdrowotnych nawet osobie nieubezpieczonej. Ocena, czy taki stan zachodzi, będzie dokonywana przez pracownika zakładu opieki zdrowotnej.[/quote]żródło:

    #2748277

    Anonim

    ja musze zawsze taki papierek zabierac do szpita,a co mnie wkurza bo jestem ubezpieczona osobiście i ubezpiecza mnie mąż, i oni akurat chcą od męża ZUA czy jakoś tak

    #2748278

    marchewkowa

    Zamieszczone przez agusek22
    A czy mąż ma książeczkę rodzinną? Powinnaś być tam wpisana i ty i dziecko.

    książeczke rodzinną też mam. ile czasu jest ważna? mam podbitą w lipcu, na książeczce widniej napis że „ważna 6 miesięcy”, a Wy mi tu o 1 miesiącu :Hmmm…:



    #2748279

    lilavati

    Zamieszczone przez marchewkowa
    książeczke rodzinną też mam. ile czasu jest ważna? mam podbitą w lipcu, na książeczce widniej napis że „ważna 6 miesięcy”, a Wy mi tu o 1 miesiącu :Hmmm…:

    Bo kiedyś była wazna pół roku, potem 3 miesiące, teraz miesiąc
    Tylko kto o zdrowych zmysłach pamieta o podbijaniu tak często tego dziadostwa – moze ci co pensję mają wypłacaną przy podbijaniu
    Weź legitymację doktoranta i tą książeczkę i dla ludzi o zdrowych zmysłach to wystarczy a jak nie niech sprawdzą na stronie internetowej

    #2748280

    Anonim

    Zamieszczone przez marchewkowa
    książeczke rodzinną też mam. ile czasu jest ważna? mam podbitą w lipcu, na książeczce widniej napis że „ważna 6 miesięcy”, a Wy mi tu o 1 miesiącu :Hmmm…:

    no właśne jak to jest, ja mam książeczkę rodzinną, ale nigdy jej nie używałam do szpitala, ale z tego co wiem to w tym szpitalu pieczątka musi byc aktualna max z miesiąca, to po co ten przepis ważny przez 6 miesięcy

    #2748281

    paszulka

    Być może książeczkę gdzie jesteś ubezpieczona czyli jeśli u męża to książeczkę rodzinną i ten świstek to pewnie RMUA… ale tam widac ile się zarabia itp. Ja jak nie podbiję książeczki to właśnie biorę RMUA’ę.
    Ale może faktycznie się coś pozmieniało!! :Boje się:

    #2748282

    Anonim

    Zamieszczone przez ania_st
    Bo kiedyś była wazna pół roku, potem 3 miesiące, teraz miesiąc
    Tylko kto o zdrowych zmysłach pamieta o podbijaniu tak często tego dziadostwa – moze ci co pensję mają wypłacaną przy podbijaniu
    Weź legitymację doktoranta i tą książeczkę i dla ludzi o zdrowych zmysłach to wystarczy a jak nie niech sprawdzą na stronie internetowej

    aha już rozumiem, a jak wezmę tą książeczkę podbitą to nie muszę brać od męża Zua?



    #2748283

    kata

    ja mam dla Dorianka legitymację zdrowia dla członka rodziny, może takie coś niech mąż dla ciebie w pracy wyrobi?

    sorki ale nie przeczytałam całego wątku

    #2748284

    marchewkowa

    Zamieszczone przez ania_st
    Weź legitymację doktoranta i tą książeczkę i dla ludzi o zdrowych zmysłach to wystarczy a jak nie niech sprawdzą na stronie internetowej

    legitymacja nic nie da bo mam powyżej 26 lat (a takie osoby, jak nie posiadają na stanie małża to polibuda je ubezpiecza)
    wezmę i tak lepiej za dużo niż za mało :Hyhy:



    #2748285

    agusek22

    Zamieszczone przez marchewkowa
    książeczke rodzinną też mam. ile czasu jest ważna? mam podbitą w lipcu, na książeczce widniej napis że „ważna 6 miesięcy”, a Wy mi tu o 1 miesiącu :Hmmm…:

    Właśnie z tym różnie jest:Wstyd:
    U mnie w przychodni 1 m-c, jeśli nie mam podbitej to mogę pokazać RMUA.
    Weź tą książeczkę.

    #2748286

    lilavati

    Zamieszczone przez marchewkowa
    legitymacja nic nie da bo mam powyżej 26 lat (a takie osoby, jak nie posiadają na stanie małża to polibuda je ubezpiecza)
    wezmę i tak lepiej za dużo niż za mało :Hyhy:

    Może się wieku nie dopatrzą 😉 Albo panienkę udasz

    #2748287

    marchewkowa

    Zamieszczone przez paszulka
    Ale może faktycznie się coś pozmieniało!! :Boje się:

    pozmieniało, pozmieniało. w zeszły czwartek było normalnie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close