Jakie prawdopodobieństwo….?

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #31523

    justaaa

    Dowiedziałam się od mojej ginki (po badaniach oczywiście), że mam krwawy naciek na jajniku. Wytłumaczyla mi, ze to tak jakby był tym nasiąknięty….. Powiedziała, że najprawdopodobniej seria antybiotyków wystarczy, ale nastraszyła mnnie, że może nastapić ostry atak bólu, bo takie przypadki stwarzają możliwość „przekręcenia się” lub „owinięcia”. Mam wtedy szybko dzwonić po pogotowie i jechać do szpitala. Czy ktoraś z was miała taki przypadek? Co o tym sądzicie? Jakie jest prawdopodobieństwo takiego powikłania? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.

    Justyna

    #416502

    marti1

    Re: Jakie prawdopodobieństwo….?

    Justynko,

    Ja nie bardzo wiem co to może znaczyć ale chciałam CIę pocieszyć, żebyś się nie denerwowała…bo skoro ginka mówi, że to raczej ok to ok…ze wszystkim jest tak, że coś się może stać i musiała Cię ostrzec ale na pewno nic się nie stanie…

    Z takimi sprawami to zawsze dobrze zasięgnąć dwóch opinii więc może jak się lepiej poczujesz to wybierz się do jeszcze jednego gina…a jeżlei ufasz swojej gince i nie chcesz to tylko spokój Ci pomoże…

    Będzie dobrze…
    Ściskam,

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close