jakie ubranka

W jakim rozmiarze kupujecie ubranka? Słyszałam, że dobrze jest kupować nieco większe, bo dzieci szybko rosną. Tylko jeżeli już to o ile za duże? Nie mogę sobie wyobraźić jak duża jest nowonarodzona istotka. Raz wydaje mi się, że ten a ten śpioszek będzie OK a zaraz potem, że mały się w nim utopi. A przecież nie chodzi chyba o to, żeby nakupować multum ciuszków, które założy dopiero za pół roku…Jak z tego wybrnąć????

4 odpowiedzi na pytanie: jakie ubranka

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: jakie ubranka

Takiego posta napisałam jakiś czas temu.
Po wszystkich radach zdecydowałam się na ubranka w rozmiarze 62 i na wszelki wypadek jeden komplecik (spiochy, koszulka, kaftanik, body) w rozmiarze 56.

Pozdrawiam.
smoki

oskarek Dodane ponad rok temu,

Re: jakie ubranka

Ja mojemu maleństwu kupiłam ubranka w rozmiarze 62 i to był strzał w 10 . Mały gdy się urodził miał 58 cm i np. za długie nogawki od śpiochów podwijałam i zakładałam skarpeteczki i z kaftanikami też nie było problemów , dzieci szybko rosną nim się obejrzysz ubranko będzie w sam raz. Aha jeśli chodzi o metki które mają nas informować jaki rozmiar kupujemy to weż na nie poprawkę , mojemu małemu gdy kupiłam raz śpioszki o roz.62 ( tak było na metce ) to jeszcze teraz w nie wchodzi a ma 8 miesięcy i 74 cm.

kacperina Dodane ponad rok temu,

Re: jakie ubranka

Ja polecam ubranka nei mniejsze niz rozm. 60 a anwet jak będa wieksze to zawsze mozesz założyć np na spioszki buciki czy skarpetki ja tak robiłąm i było ok.

giasu Dodane ponad rok temu,

Re: jakie ubranka

Też miałam ten dylemat 🙂 Kupiłam kilka ciuszków na 56 i wtedy wszystkie koleżanki mówiły że zupełnie niepotrzebnie bo i tak nie założe ich nawet jeden raz.Za ich namową kupiłam więc drugie tyle na 62 🙂 Jakoś jednak sama intuicyjnie zebrałam więcej tych mniejszych na 56 , teraz jestem bardzo zdowolona bo Oliwia w ubrankach na 62 dosłownie “topi się” ,przydają się więc na razie tylko te mniejsze ,Oliwia ma drugo tydzień 🙂
Pozdrawiam giasu

Znasz odpowiedź na pytanie: jakie ubranka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasze związki
To był egzamin
To był piękny wiosenny dzień (7 lat temu) i wściekle trudny egzamin z matmy. Usiadłam załamana gdzieś na końcu sali, zajęłam się powtarzaniem zadań z nadzieją że jeszcze coś zrozumiem.
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
narodziny
Wczoraj odwiedzila mnie kolezanka, poklepywalam dzidzie przez brzuszek a dzis juz patrzy oczkami na swiat! Nie miala problemow z zajsciem, troche byla w szpitalu na podtrzymaniu, potem brala leki na
Czytaj dalej