Jakimi są tatusiami?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #56917

    monia100

    Jak Wasi męzowie się sprawdzają się w roli tatusiów? i co robią przy szkrabach? Bo np. mój mąż jest poprostu niezastąpiony!! Jak jest w domu to Olę karmi tylko wtedy ona wcina wszystko (ze mną nie zawsze), kąpie ją tylko tata, jak wraca z pracy to idzie z Olą na spacer (no nie zawsze ale tak co drugi dzień), przewija oczywiście, a poza tym to jak czasem muszę wyjść to nawet nie myślę czy sobie poradzi!! Bo wiem że bez problemu – i tak jest od urodzenia! I wogóle to Ola za nim przepada! Oj jaki tata jest jednak potrzebny… ;))
    Monia i Ola 15.11.03

    Edited by Monia100 on 2004/11/15 23:12.

    #728520

    melissa

    Re: Jakimi są tatusiami?

    Witam
    Mój mąż również jest wspaniałym tatusiem i świetnie sobie radzi z opieką nad Olą. Ola go uwielbia, kiedy słyszy że tata zaraz wróci z pracy to skacze z radości i woła „hura!”, a ostatnio zaśpiewała mu nawet „sto lat” – tak bez okazji:)
    A propos – sto lat dla Twojej córeczki!
    Pozdrawiam
    Asia mama Oleńki (ur.22.07.2002)



    #728521

    inti

    Re: Jakimi są tatusiami?

    leniwymi!!!!
    Tomkowi się zwykle nie chce, ajk już się zajmuje, bo go wyraźnie poproszę, to bawią się dość stacjonarnie – ogladają Tubisie w necie, ogladają zdjecia, robia namiot z koca i tata moze spokojnie leżeć…
    nie karmi, bo „Julka nie chce od niego”
    ostatnio nawet nie kąpie, bo Julka kapie sie ze mną pod prysznicem
    ubierać nie moze, bo nie ma cierpliwości do tej małej ośmiornicy
    ale kocha na zabój, wszystko by jej oddał…
    zauważyłam, ze im Julka starsa, bardziej komunikatywna, tym chętniej tatuś sie nią zajmuje. więc mam szansę kiedyś na samotne wyjście!!!

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #728522

    Anonim

    Re: Jakimi są tatusiami?

    wspanialym,naprawde.Do 10 miesiaca kapal go codziennie wieczorem,potem zmienil prace i pracuje do 19 wiec ja go kapie,bawi sie z nim,biegaja,tula sie,ogladaja TVN turbo:)
    ogolnie jest super,jak gdzies wychodze to bez problemu Hubi sie z nim bawi i z nim zasypia.
    Poza tym ze nie ma wprawy, a raczej cierpliwosci do przewijania to jest wspanialym tata.Bo w koncu wyznacznik ze przewija i ze karmi itp to nie wszystko,wazna moim zdaniem jest chwila jaka poswieca dla dziecka i tylko dla niego:)

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #728523

    pantherka

    Re: Jakimi są tatusiami?

    Nasz Tatus jest taki nie do konca wspanialy.
    Od poczatku zawsze kapal jagodke, umial zmieniac pieluszki. Teraz kapiemy sie z Jagodka, czasami ja,czasami Tatus, przy zmianie pieluszki tez nie ma problemu, choc jakjest kupa, to lepiej zebym ja zmieniala pieluszke malej wiercipiecie.
    Z ubieraniem tez nie ma problemu, choc Tatus sie miga od tego jak moze. Karmi tez czasami, Czasami zostaje sam z Jagodka, ja wychodze spokojna i nie martwie sie jak mnie nie ma. Potrafi uspic nawet szkraba (mielismy sytuacje, ze nie bylo mnie 24 godziny w domu).
    Z zabawami to jest tak: jak upomne, ze dziecku trzeba poswiecic 100% uwagi to sie nawet zajmie tak jak powinien, ale najczesciej jest tak, ze mowie
    Zostawiam Ci jagodke, zajmij sie nia chwile.
    Za piec minut drepcze do mnie Jagoda i ciagnie mnie za reke do swoich zabawek 🙂
    Ale uwielbiaja wspolne spacerki:)
    Ogolnie jest ok. Tatus przepada za Jagodka, a Jagoda za Tata, ciagle mowi tata tata, i przez telefon udaje ze rozmawia z tata:)

    Aga i Jagódka

    #728524

    bib

    Re: Jakimi są tatusiami?

    Moj maz bardziej stawia na zabawe z synkiem niz na przyziemne rzeczy typu przebieranie kapanie itp. W zyciu go jeszcze nie wykapal bo jak mowi boi sie, ze mu sie wyslizgnie ale razem to spokojnie sie kapia 🙂 Na spacerku to z nim jeszcze nie byl, ale tata na spacerki nie chodzi w ogole , bo tego niecierpi po prostu, za to jak trzeba sie nim zajac bo placze i marudzi to jest niezastapiony. Jednak mysle ze to sie zmieni, bo zauwazylam ze czym Adam starszy tym wiecej ze soba przebywaja :))

    Wszystkiego najlepszego dla Oli 🙂

    Monika i Adamek 18.09.2003r.



    #728525

    amber

    Re: Jakimi są tatusiami?

    Nasz tatus jest bardzo ekstra
    Jak wraca z pracy, (a wraca późno i zmęczony!) to bawi się z Maćkiem aż do czasu kąpielki…(kąpię ja )
    Tata usypia i w nocy wstaje…bardzo często!!!
    Natomiast w niedzielę (soboty też są pracujące) jest cały dla synka…od rana do wieczora…
    Hm…przypuszczam, że gdyby był bardziej dyspozycyjny czasowo zajmowałby się Mackiem naprawdę dużo…I tak poświęca mu cały wolny czas.

    Beata i Maciek (9 miesięcy)

    #728526

    pipi1234

    Re: Jakimi są tatusiami?

    U nas jest tak że im starsze dziecko tym tatus bardziej aktywny. Choć Antka nie przewija, nie kapie, mie karmi, to i tak gdy wracamy razem z pracy, Antek mnie mija i pędzi do taty … Tak to juz jest że Tata kojarzy sie z zabawą, podrzucaniem, firgołkami, itp i dlatego jest fajny. Julka mam wrażenie tez woli tate, bo to z nim ciagle w cos gra, wymysla i zartuje. A tata teraz jak ma czas jest w stanie zrobić przy niej wszystko (kapie, wymyśla extra kolacje, wstaje w nocy, żeby ja przykryć itp. ).
    Mama ja tylko pogania żeby jadła, ubierała sie, sprzatała itd. Myślę że gdyby tata miał czas i troche mame odciązył z codziennej opieki nad dziećmi, mama miałaby więcej czasu na wygłupy…
    Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 25.11.2003

    #728527

    planetka

    Re: Jakimi są tatusiami?

    Jakim jest Tatą? NAJLEPSZYM NA ŚWIECIE !!!

    Planetka, Ola (05.10.2003) i Ktoś (25.05.2005)

    #728528

    maz-lunei

    Re: Jakimi są tatusiami?

    Z technicznego punktu widzenia potrafię dziecko obsłużyć w pełnym zakresie – przewijanie, kąpiel (tylko ja to robię), karmienie itd. Ale szczerze mówiąc wolę wyręczyć Luneę w obowiązkach domowych, a ona niech zajmuje się dzieckiem. Weronika jest jeszcze na tyle mała, że opieka nad nią strasznie mnie stresuje. Próbuje werbalnie wyrazić swoje zachcianki, ja nie zawsze rozumiem o co jej chodzi, ona się wkurza, ja się wkurzam i tyle wychodzi z opieki. Czasem wydaję mi się, że przeliczyłem się co do moich ojcowskich możliwości. Może kiedy Weronika będzie starsza?…

    Pozdrawiam

    Mąż Lunei (męski punkt widzenia) Tata Weroniki (24.09.2003)



    #728529

    karioka

    Re: Jakimi są tatusiami?

    Moj maz jest wspanialy w roli ojca Codziennie kapie naszego szkraba, bawi sie z nim, a jak mnie nie ma, to i nakarmi zupka (ja karmie piersia). Jednoczesnie jest bardzo konsekwentny. Jesli mlody marudzi i poplakuje, bo ma do zrobienia jakies cwiczenie, ktorego nie lubi, moj maz nie przejmuje sie mala maruda i cwiczy z nim dalej. Ja niestety mam za miekkie serce i od razu przerywam cwiczenie, zeby Dominika utulic.
    Pozdrawiamy,

    Karina z malym smykiem Dominikiem

    #728530

    minka

    Re: Jakimi są tatusiami?

    U nas jest podobnie. Ponieważ ja wracam z pracy wcześniej, zajmuję się Oliwią do czasu kiedy mężuś wróci. Potem on przejmuje pałeczkę a ja szykuję jakieś jedzonko dla małej i dla nas. Często gdzieś razem wychodzimy. I wogóle nie martwię się zostawianiem Oliwii z tatą.

    Minka z Oliwią (19.11.03)



    #728531

    krzemianka

    Re: Jakimi są tatusiami?

    A ja powiem krótko – na lepszego tatę moje dzieci nie mogły trafić.
    Za to czasem lepsza mama by im się przydała…


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

    #728532

    Anonim

    Re: Jakimi są tatusiami?

    Mój mąż jest fajnym tatą. To on pierwszy przewijał i kąpał Nine, ja złapałam wprawe w przewijaniu po jakis 2 tyg. – on od razu. Kąpał małą tylko on dopóki nie zaczęła siedzieć. Teraz też na ogół on to robi – ja tylko wtedy kiedy on bardzo nie może. Wstaje do niej w nocy jeśli trzeba . Czasem wyręcza mnie w usypianiu .Potrafi zająć się nią świetnie, nie ma problemu kiedy zostają sami – tak jest od początku.
    Nina to typowa ukochana córeczka tatusia .
    I jesli czasem narzekam ze za mało z nia jest – to naprawdę przesadzam….

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

    #728533

    justik

    Re: Jakimi są tatusiami?

    No to jeszcze ja pochwale się moim mężem w roli tatusia. Mąż od początku kąpie małego. Przewijanie czy karmienie to nie problem. Gdy mały jest marudny to najlepiej go rozbawi. Jak jestem w pracy, a on nie (bo pracuje na zmiany) to zajmuje sie nim cały czas. W ogóle bardzo jest za synkiem, czego aż tak się nie spodziewałam:). Jest najwspanialszym tatusiem na świecie:)

    Justi & Mati (01.04.2004)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close