Jasna cholera mnie bierze :/

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #77283

    kamuszka

    Weroniczka postanowiła, że przestaje jeść. Kiedy ide z butelką, to już się zaczyna prężyć, podchodzę bliżej, zaczyna młócić łapkami, tłucze nimi jak opętana, kiedy zbliża się smoczek do jej buzki, jest ryk :/ Tak poza tym, to jest wesoła i roześmiana, chętnie się bawi itp. Ona chyba po prostu postanowiłą, że jeść nie będzie. Soczki jej smakują, chetnie je wypija, sprawdziłam też, że nie ma pleśniawek, zawsze jej zmieniam pieluszkę przed jedzeniem i podchodzę z butlą nie wczesniej, niż co 5 godzin. Nie wiem już, jak ją karmić, bo jak zjew koncu 80 ml, to przecież jak jej to może wystarczyc przez 5 godzin, kiedy to znów są boje 😛 Krew mnie zalała :(((((((((((

    #1031144

    chilli

    Re: Jasna cholera mnie bierze :/

    żadne dziecko dobrowolnie jeszcze sie nie zagłodziło.
    Nie chce jeść to nie – zgłodnieje to zje.

    www (10.03.2004)



    #1031145

    mi-amp-ma

    Re: Jasna cholera mnie bierze :/

    d o k l a d n i e , nasza panie doktor mowi zeby pod zadnym pozorem nie zmuszac dziecka do jedzenia bo bedzie gorze, maluch jedzenie bedzie kojarzyl z krzykiem i nerwami i bedzie sie przed tym bronil , najwazniejsze ze pije to sie nie odwodni, jak zglodniej to zje

    Ola i Mikołaj (24.02.2005)

    #1031146

    adda

    Re: Jasna cholera mnie bierze :/

    chyba dobrze Ci dziewczyny radzą , wiem, że to jest trudne bo instynkt podpowiada cały czas: za mało zjadła jest gładna.
    Wytrzymaj par dni , zobaczysz sytuacja na pewno się poprawi.
    Ja na razie się nie skarże na jedzenie Malwinki tylko mam dziwne uczucie, ze mo że coś jeszcze powinna zjeść oprócz tego co jej podaje

    pozdrawiam
    ADDA i…

    LILIANA 4.7.02 MALWINKA 5.10.05

    #1031147

    kamuszka

    Re: Jasna cholera mnie bierze :/

    Tia, już mi przeszło, nie mam zamiaru jej zmuszać, będzie chciala, sama zawoła 😛

    Pozdrawiam!

    #1031148

    kas

    Re: Jasna cholera mnie bierze :/

    Na zagłodzona nie wyglada 🙂 Glowa do góry!

    Kas
    pisanina



    #1031149

    kamuszka

    Re: Jasna cholera mnie bierze :/

    No właśnie to samo mi mówi rodzinka 😉 ze pufki to ona ma całkiem niezłe. Już chyba znam winowajcę niejedzenia, bo teraz zaczęła jeszcze więcej pić, pije i pije, więc moze to zębiska 😛

    Pozdrawiam!

    #1031150

    nala

    Re: Jasna cholera mnie bierze :/

    A próbowałaś zmiany mleka? Moja córka w wieku jakis trzech miesięcy też zaczeła mi histeryzowac przy jedzeniu (dawałam bebiko) i gdy zmieniłam mleko(na bebilon) zaczeła jeść normalnie.Okazało się że to mleko przestało jej smakować.:)

    #1031151

    ahimsa

    Re: Jasna cholera mnie bierze :/

    Moja teściowa stosując Twoją metodę doprowadziła mojego obecnie męża do ciężkiej anemii! Hmm….


    14.10.2004 Mati

    #1031152

    bep

    Re: Jasna cholera mnie bierze :/

    Zębiska mogą dawać taki efekt… Chociaż z drugiej strony to dziwne, że w ogóle nie chce jeść.
    Szymek zrobił nam podobny numer jakiś czas temu i okazało się, że Mu mleko nie smakowało Przeszliśmy w krótkim czasie z Nutramigenu na Bebilon Pepti, potem na NAN HA.. ale ciągle była awantura przy jedzeniu. Na widok butelki ryk i prężenie. Byłam u kresu sił. W końcu jakiś pediatra doradził, żeby zaryzykować i dać Mu zwykłą mieszankę. Padło na zwykły Bebilon … i od tego czasu jest w miarę OK W miarę bo nadal je mniej niż powinien, ale robi to ze smakiem i radością – więc chyba ma mniejsze potrzeby niż dzieci w Jego wieku.

    Bep i Szymo (4.11.2005)



    #1031153

    mata-hari

    Re: Jasna cholera mnie bierze :/

    Też uważam, że za bardzo nie należy pozostawiać decyzji o niejedzeniu dziecku. Niestety, ale podobnie jak Twój obecny małżonek, wiele dzieci w ten właśnie sposób nabawia się anemii i wielu innych chorób. Tak więc ja nie byłabym taka tolerancyjna co do niejedzenia. Nie oznacza to jednak, że karmiłabym dziecko na siłę, bo to faktycznie może mieć odwrotny skutek.

    Michaś 09.05.04

    #1031154

    kamuszka

    Re: Jasna cholera mnie bierze :/

    Chyba będę musiała pomyśleć o zmianie 😛 Teraz daję jej Bebilon, wczesniej też piła Bebilon tyle, że HA, odkąd przeszliśmy na 2 czyli ‚ następne ‚ i dajemy jej zwykły Bebilon je mniej chętnie, ale wczesniej piła te 4 razy po 180 ml, a teraz właśnie reagowała prężeniem i rykiem na widok butli 😛 Boję się zmiany mleka, ale co mam robić, trzeba spróbować 😛

    Pozdrawiam!

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close