jedna krecha:(

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #29399

    kasiabzymek

    Wczoraj pierwszy raz napisalam do was, dzis jest moj drugi raz:)pytalam sie czy to moga byc objawy ciazy, no i nie wytrzymalam. dzis kupilam test: wyszla 1 kreska, czyli nie jestem w ciąży:( pierwsza porazka choc z meżemw sumie jeszcze tak sie nie staramy o dziudziusia, poniewaz ja studiuje jeszcze dziennie, ale bysmy chcieli miec juz wieksza radzinke. Napiszcie mi prosze o waszych staraniach, czy nprawde ciezko jest zajsc w ciaze po stosowaniu pigulek przez 3 lata bez przerwy?
    Pozdrawiam!!!!!!!
    Kasia

    ps. weszłam na strone
    i tam jest mowa o jakims termometrze,jaki to jest i gdzie mozna go kupic. wogóle na czym polega ten program?

    #388184

    monia26

    Re: jedna krecha:(

    Przede wszystkim witaj bo chyba sie jeszcze nie znamy:)
    Z dzidziusiami jest roznie jedne zachodza od razu a inne czekaja kilka lat ot sprawa natury czyli sily wyzszej:)))
    Jezeli chodzi i pigulki anty to ja nic nie pomoge bo nigdy nie bralam.
    Ale moge powiedziec jedno moja przyjaciolka zazywala jakies 5 lat odstawila i po 3 miesiacach bez problemu zafasolila tazke glowa do gory i powodzenia:)))

    Monia



    #388185

    kasiabzymek

    Re: jedna krecha:(

    Dzięki za wsparcie:)
    Na razie jeszcze tak bardzo nie ubiegamy sie o dziecko, ale nie ukrywamy ze jakby cos sie wydazyłoby to byloby super:)tylko ze ja jestem taka osoba ze odrazu mam czarne mysli.
    Pozdrawiam
    Kasia

    #388186

    kiki25

    Re: jedna krecha:(

    Na tej stronce masz po Polsku instrukcję do tego programu [url=”http://starania.gery.pl/article.php?go=1>http://starania.gery.pl/article.php?go=1
    a”]moje temperaturki![/url]

    #388187

    kasiabzymek

    Re: jedna krecha:(

    dziekuje za informacje. mysle ze z mezem mamy troszke utrudniona prace:)poniewaz jak na razie widujemy sie co 2 tyg, maz pracuje w Darłowie a ja studiuje w Toruniu. ale naprawde chcielibysmy miec juz dzidzie, jestem gotowa na wszystko- nawet zrezygnowac ze studi ale miec zdrowiutkie dzieciatko:)
    pozdrawiam
    Kasia

    #388188

    olivka76

    Re: jedna krecha:(

    Witam 🙂 ! Co do tabletek to nie ma znaczenia czy i jak długo brałaś, bo właśnie po ich odstawieniu masz baaaaaaaardzo duże szanse zafasolkować. Ja brałam anty przez 7 lat i dopiero we wrześniu odstawiłam.Byłam u 4 ginów po opinię i u jednego- mojego-na „wszelakomożliwym” badaniu „wszystkiego” (wiem mam fioła, ale :)), po badaniu usg przezpochwowym były 2 pęcherzyki i rosły ok. Więc jakby mój mężuś był w domciu to było baaaaardzo duże prawdopodobieństwo bliźniaczków :)))). Bo z tym musisz się liczyc, że przez pierwsze 3 cykle (nie przez 1 jak piszą) możesz (ale nie musisz) się spodziewać twins’ów. Tabletki wręcz pomagają zafasolkować (stosuje się je często u kobiet, które nie mogą zajść w ciążę).
    Życzę szybkiego zaciążenia :).

    Olivka.



    #388189

    kasiabzymek

    Re: jedna krecha:(

    Kiedys myslalam ze zajscie w ciaze jest najprostsza sprawa w swiecie ale po przeczytaniu tylu wiadomosci i po pierwszej porazce zmienilam zdanie, bo na prawde trzeba miec szczescie zeby wycelowac w odpowiedni dzien no i zeby bylo wszytsko ok np. ja widze sie z mezem co 2 tyg no czasami uda nam sie byc przez tydzien razem, tym sposobem to dzidziusia bedziemy miec za kilka lat:(denerwuje mnie ta moja sytuacja…no ale co moge zrobic kszatlcic sie trzeba w dzisiejszych latach:(
    Pozdrawiam!
    kasia

    #388190

    ziarma

    Re: jedna krecha:(

    Witam Cię serdecznie! Nie załamuj się jedna porażka to nie porażka. Powinnaś iść do dobrego gin i starać się dalej. Nie myśl o tym że może ci się nie udać. Tabletki na nic nie wpływają. Ja planowałam dzidziusia po studiach, a teraz żałuje. Studia skończyłam a teraz mam problemy z zajściem w ciąże. Więc moim zdaniem nie odkładaj tej decyzji na później.
    Powodzenia w staraniach. Pozdrawiam!

    #388191

    kasiabzymek

    Re: jedna krecha:(

    Dzieki za wsparcie. W sumie to nie jest u mnie taka tragedia, zobaczymy dalej co bedzie sie dzialo:) choc z mezem spotkam sie dopiero za 3 tyg no chyba ze jeszcze cos sie zmieni, ale za te 3 tyg prawdopodobnie bedzie odpowiedni moment. Zaczelam od dzis mierzyc temperature:) po tych pigulkach stracilam calkowita orientacje po moim organizmie, teraz musze sie nuczyc:)Myse ze tak naprawde jesli ktos chce dziecka to wtedy kazda chwila jest odpowiednia nwet gdy jest sie na studiach, czy robi sie kariere, bo pozniej mozna zalowac tego…
    Pozdrawiam wszystkich!!
    Kasia

    ps. umuwilam sie na wizyte do gina na 06.11. chce zrobic wszystkie stosowne badania, zeby byc gotowym:)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close