jedynak z wyboru

cały czas zastanawiam się nad drugim dzieckiem
chiałabym, ale jest wiele “ale”
Krzyś najprawdopodobniej będzie jedynakiem…

ciekawa jestem, czy podjęłyście już decyzję, co dalej ?
czy zdecydujecie się na kolejne dziecko ? kiedy ?
a może wiecie już na 100%, że nie chcecie mieć ( z różnych wzg rzecz jasna) już więcej dzieci ?

[i]Ewa i Krzyś (13,5 mies.)

67 odpowiedzi na pytanie: jedynak z wyboru

2004-02-01 15:55:49

Re: jedynak z wyboru

Chcielibyśmy jak najbardziej. Najlepiej synka. A kiedy? jak Martynka bedzie miała ok. 3,4 lat. A jak wyjdzie? zobaczymy.

Justyna i Martynka- 8 m- cy.

cat2004-02-01 16:57:35

Re: jedynak z wyboru

Ja mam prawie same “ale”…
Ale… mimo wszystko myślę, że się CHYBA zdecydujemy na drugie dziecko.
Kiedy? Nie wiem. Ale ZBYT długo czekać nie będę. Daję sobie na tę decyzję, powiedzmy, maksimum trzy lata.

Kasia i Łukasz (20.12.2002)

kiuik2004-02-01 18:07:02

Re: jedynak z wyboru

ooo…a pamietam jak mowilas kiedys ze nie chcielibyscie za dlugo czekac…. 🙁
a moze to sie jeszcze zmieni?..

my tez mamy mnostwo “ale”…ale mimo tych “ale” jas raczej nie bedzie jedynakiem, przynajmniej mam taka nadzieje…do niedawna nie b moglam sobie wyobrazic kiedy to bedzie bo te ale przewazaly, ostatnio jednak wiele sie zmienilo i plan przewiduje ze za jakies 3 – 4 lata…nie chcialabym czekac dluzej…

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

klucha2004-02-01 18:58:00

Re: jedynak z wyboru

chyba niestety takie czasy że więcej jest tych “ale”, czas pokaże, zobaczymy, na dzień dzisiejszy nie myślę, ale nie zarzekam się :))

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

stenia722004-02-01 19:04:29

Re: jedynak z wyboru

Bardzo chciałabym mieć jeszcze jedno dziecko, ale czas pokaże jak to będzie.
Razem z mężem postanowiliśmy że za jakieś 4 lata zaczniemy się znowu starać…..ale to narazie tylko plany.

Marzena i Przemcio (14 miesięcy)

ania-p2004-02-01 19:12:20

Re: jedynak z wyboru

No cóż… my “poszliśmy za ciosem” i postaraliśmy się o drugiego dzidziusia już teraz- urodzi się jak Marta będzie miała 2 latka. Powodów było kilka: po pierwsze zawsze chciałam, żeby różnica wieku moich dzieci nie była duża (sama jestem młodsza od mojej siostry o 10 lat i wiem, że tak naprawdę to byłam jedynaczką), po drugie: chciałabym po szukać pracy po odchowaniu nieco dwójki dzieci. Myślę, że będę miała wtedy więsze szanse na jej znalezienie. Dłużej też będę mogła w tej pracy pozostać. No chyba, że….. jakieś trzecie zacznie do mnie machać z Nieba 😉

Ania, Martusia (10.09.02) i Maleństwo

julia2004-02-01 20:10:14

Re: jedynak z wyboru

gdzieś w mojej świadomości tkwi model MOJEJ WYMARZONEJ RODZINY
mama, tata, Ignaś i drugie małe (może Helenka) 🙂
ale jak pomyślę jakim wyzwaniem i pasmem wyrzeczeń jest i było dla mnie (osoby z natury leniwej, powolnej, wygodnickiej i egoistycznej) wczesne macierzyństwo to normalnie nogi mi się zaciskają same 🙂

miesiąc temu (w dzień owulacji) mąż ni z gruszki ni z pietruszki wypalił, ze robimy juniora, że urodzi sie jesienią 2004 i będą 2 lata różnicy itd…
tak się napalił że musiałam się zamknąć (NA KLUCZ!) w pokoju aby przemyśleć sprawę 🙂

sama nie wiem, gdybym już była w ciąży to pewnie byłabym BARDZO szczęśliwa (och jak ja lubułam być w ciąży) ale jak już by sie maluszek urodził i znów ryczał po nocach, jadł co 20min,
gryzł mi piersi do krwi, ząbkował 12miesięcy non stop i do tego miałabym większego sadyściaka-bambaryłę-model-brudząco-niszcząco-terroryściakowy to aż mi dreszcze po plecach latają

prawdę mówiac czekam aż Ignaśka sprzedam do przedszkola i trochę odżyję od tej pijawy wiszącej na mnie po 10h dziennie i wreszcie odzyska część sojego życia

a jednocześnie chciałabym znów mieć malutkie dziecko

nie wiem po co tyle piszę – krótko mówiąc
chciałabym ale się boję

Ignaśkowa mama

ewaak2004-02-01 20:56:23

Gorąco polecam!

No cóż Ewciu….mogę Ci powiedzieć tylko jedno….GORĄCO POLECAM! Mieć drugie dzieciątko to nie takie straszne jak się może wydawać…a jeszcze z niewielką różnicą wieku…Chyba musimy się spotkać i sama się przekonasz :-))))…Buziaczki dla Krzysia i pozdrowionka dla rodziców!!!

Ewa/Dominiś(05.03.02) i Filipek(11.06.03)

nikola152004-02-01 21:47:17

Re: jedynak z wyboru

Ja bym jak najbardziej chciała jeszcze jedno dziecko ale nie w tym czasie , nie teraz , nie już…… może dlatego że mam dopiero 22 lata no i moją niunią się jeszcze nie nacieszyłam…… chciałabym za jakieś 4 latka mieć drugą córeczke.
pozdrawiamy;
Dagmara i Oliwia ( 14 m )

beatab2004-02-01 22:02:52

Re: jedynak z wyboru

ja obecnie nie mam siły na drugie. ale zawsze marzyłam o modelu rodziny 2+2. może się zdecydujemy z kilka lat, bo mąż bardzo chciałby mieć jeszcze dziecko. ja jednak mam wiele wątpliwości. wiele spraw jeszcze tkwi we mnie -trudny poród, komplikacje, ciezkie początki i bardzo mało pomocy ze strony bliskich. teraz wpadłam w rytm i jest już dobrze. nie mam ochoty wracać do nieprzespanych nocek. z drugiej strony myśle, ze pójśc za ciosem i szybko urodzić drugie dziecko tez ma swoje plusy. ale minusy w moim wypadku przewyższają. sama nie dam sobie rady z dwójeczką małych dzieci. tylko czy za kilka lat będzie mi się chciało powracac do pieluch, kolek, ząbków itp. boję, się, że zrobię się wygodna. same wątpliwości:((

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

2004-02-01 22:20:08

Re: Gorąco polecam!

tak tak tak !
spotkać musimy się koniecznie !!!

Ewciu, a nie wybierasz się na nasze spotkanie 7 lutego ???
miło Cię będzie widzieć !

[i]Ewa i Krzyś (13,5 mies.)

2004-02-01 22:21:11

Re: jedynak z wyboru

to było kiedyś
od tego czasu wiele się zmnieniło

[i]Ewa i Krzyś (13,5 mies.)

kiuik2004-02-02 08:10:05

Re: jedynak z wyboru

pewno nie wiesz polu ale dla mnie wymarzony model rodziny to 2 + 3….i wcale tu nie zartuje ani nie smaruje wazeliny….
no coz…w naszej sytuacji bede szczesliwa majac dwojke…ale jak juz ktos wspomnial – nie zarzekam sie hihi
(sama mam co prawda brata ale starszego o 7 lat i nie mamy za dobrych kontaktow do dzis…zawsze mi brakowalo tego trzeciego…)

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

aniak2004-02-02 08:15:31

Re: jedynak z wyboru

Ja chciałabym bardzo mieć jeszcze 2 dzieciaczków!!!!! Mój mąz puka sie w głowę na te moje plany- ale w rzeczywistości bedzie miał mało do powiedzenia hihih ;))))))]
To są takie moje zamaiary do spełnienia w przyszłosci ale nie za szybko, Natalka ma teraz 19 miesięcy, jestem na etapie oddzwyczjania jej od cyca NO I WCIĄŻ JESZCZE NIE WIEM JAK TO JEST WYSPAĆ SIE POŻĄDNIE!!!!! może za rok pomyślę o zrealizowaniu częsci planu??????
Pozdrawiam gorąco
Ania Mama Natalki

inti2004-02-02 08:36:36

Re: jedynak z wyboru

kiedyś chciałam mieć trójeczkę. teraz troszkę realizmu przemówiło i chyba skończy się na 2 jednak. nie teraz, bo chcę troszkę hmm”pobyć” z Juleczką. tyle się wycierpiała, tyle czasu i tak bardzo sie o nią bałam, że mam czasmi wrażenie, że “wariuję” na jej punkcie. no chyba to jest powód, dla którego często się zastanawiam.. czy następne dziecko nie odbierze czegoś ważnego Julce?
ale drugie na pewno będzie, za parę miesiecy zaczniemy się starać. Za długo nie mam co czekać, stara dupa jestem, 30 zaliczona…
a na trzecie nie mam szans, bo będę już napewno za stara a poza tym nie można mieć 3 razy cc; pewnie nawet po 2 cięciu 3 ciązy mogłabym nie donosić..

sylwia i JUlka 20.01.2003

julia2004-02-02 11:12:00

z innej beczki

kiedyś kura_domowa wkleiła zdjecie swojej wirtualnej koleżanki ze Stanów chyba lub Kanady nie pamiętam i tam siedziała ładna, atrakcyjna kobietka ze swoimi 11 dziećmi z czego 7biologicznych i wszystkie urodzone przez CC
widać można i 7 razy – choć to był dla mnie taki szok że pamiętam nawet najdrobniejsze szczegóły tego zdjecia
poszperaj może jeszcze jest na forum

Ignaśkowa mama

tao2004-02-02 11:23:32

Re: jedynak z wyboru

Ja mam największy problem z moim wiekiem. Jestem już stara (31 lat :)) i gdybyśmy chcieli mieć drugie dziecko, to trzeba by było to zrobić szybko. Bo mimo całej miłości dla Igora i zachwytu macierzyństwem, marzy mi się, że jak dziecko odchowamy, znowu będziemy mogli prowadzić bardziej mobilny tryb życia – jeździć na dalekie wyprawy, łazić do kina itd. Jeśli drugie dziecko pojawi się zbyt póxno, dotrzemy do Chile jako sześćdziesięciolatki :))

Z drugiej strony mój synek jest bardzo wymagającym dzieckiem. Do tej pory budzi się w nocy co kilka godzin, nie sypia prawie wcale w dzień, strasznie jest ruchliwy…. Dja nam porządnie w kość :)) Siedzę w robocie kompletnie sflaczała. Nie wiem, jak bym wytrzymała fizycznie obecność drugiego takiego diabełka.
No i konieczność zorganizowania opieki dwójce dzieci niewątpliwie wymusiłaby na ans jeszcze większe zacieśnienie stosunków z teściami. A tego to już bym bardzo nei chciała :)))

Tao i Igor (17.12.2002)

inti2004-02-02 11:31:09

Re: z innej beczki

no fajnie, tak 11………….
mi lekarze zaprzyjaźnieni mówili, że góra 2 po cc. jak będzie trzeba (a może potrzeba hihihihi)to zapytam – a tak poważnie to nie chciałabym zajść w ciążę i np nie donosić….. chyba lepiej od razu zrezygnować ze starań niż potem przeżyć cos takiego……
no i obawiam się, że Tomcio by tego nie przeżył…..ledwo oddycha jak mówię o drugim(hihihi)

sylwia i JUlka 20.01.2003

hilusia2004-02-02 13:11:49

Re: jedynak z wyboru

Odkąd się urodził juz wiedziałam, że nie chcę miec więcej dzieci. Bardzo ciężko przechodziłam ciążę, przeszłam depresję poporodową . Potem jak Radek skończył roczek przestał mi oddychać co skończyło się reanimacją. Tak więc za dużo problemów dostarcza mi to jedno dziecko (które kocham ponad życie) Nie dałabym chyba rady z jeszcze jednym małym brzdącem!

Halina i Radek (05.01.2002r.)

pinia2004-02-02 13:27:12

do 30 – tki…

…chciałabym zdążyć urodzić jeszcze szkrabucha.
Później zamykam warsztat.

Mam 27, więc w przyszłym roku na lato jak Lełko będzie miał 3 latka popróbujemy braciszka

Pozdrówki i całuchi

Pinia i Lełko (17 miesięcy)

ewaak2004-02-02 13:48:50

Re: Gorąco polecam!

bardzo chciałabym poznać forumowe mamusie…niestety mój Filipek je co 3 godzinki cyca i jestem uwiązana…poza tym tego dnia mam urodzinki u siostry, więc niestety nie pojawię się na spotkaniu…zapraszamy do nas
POZDRAWIAM!!!

Ewa/Dominiś(05.03.02) i Filipek(11.06.03)

pinia2004-02-02 13:58:07

Re: jedynak z wyboru

No to u nas w domu jest odwrotnie!
Na moje hasło: kiedy brat dla Lełka? mężuś stuka się w głowę i powiada: oszalałaś?!

No to muszę czekać do lata przyszłego

Pinia i Lełko (17 miesięcy)

kas2004-02-02 14:22:44

Re: jedynak z wyboru

To troche jak u nas. Za ółtora miesiąca kończę 31 lat. Teraz na drugie dziecko się nie zdecyduję jeszcze przynajmniej przez rok, pewnie realnie dwa lata… Troche szkoda, że jak Zuzka bedzie ciut odchowana to ja znowu w ciąży czy przy maluchu. Poza tym boję się, że nastepnego dziecka nie pokocham aż tak mocno jak Zu…

Pożyjemy, zobaczymy. Na razie drugie dziecko w planach jest

Kaśka
I buzi od Zuzi (16.10.02)

tao2004-02-02 14:52:05

Re: jedynak z wyboru

pokochasz drugie tak samo, tego bądź spokojna.

Ja sie tak miotam z decyzjami, bo w sumie chciałam mieć zawsze dużo dzieci, teraz na wiecej niż dwoje już za późno.
Ale już przy jednym weryfikuję moje wyobrażenie – wiem, ze z wielu rzeczy muszę czasowo zrezygnować. Nie to, żebym żałowała. Chciałabym tylko kiedyś je zrealizować. Zwłaszcza, że uważam, że dużym błędem jest stuprocentowe angażowanie się w wychowywanie dzieci, które w końcu kiedyś będą miały własne życie.

Tao i Igor (17.12.2002)

elzi2004-02-02 15:57:47

Re: jedynak z wyboru

Witam,
My na 100% podjęliśmy decyzję o drugim dziecku. Tylko różnica wieku będzie chyba spora bo w tej chwili raczej nie oprę sobie brzucha na balkoniku, ale drugie chcę mieć. Póżniej….Poczekamy i zobaczymy kiedy…
Pozdrawiam,

elzi i żarłoczny misiek (25.02.03)

2004-02-02 16:12:29

Re: Gorąco polecam!

o matko, faktycznie, Beata ma urodziny tego same dnia co Renata !
no nic, z życzeniami w takim razie pójdziemy przed południem… mam nadzieję, że się nie obrazi…
w sumie to o urodzinach wszyscy chyba zapomnieli… lada dzień (11 lutego) z brzucha wyciągają bliźniaki :)))

[i]Ewa i Krzyś (13,5 mies.)

figa2004-02-02 17:36:45

Re: jedynak z wyboru

Ja też cały czas o tym myślę… Chciałabym mieć drugie dziecko – ale kiedy?
Pamięć o porodzie i trudnych początkach wciąż świeża, Ptyśka energii i wymagań ma tyle, co cały zastęp rozbrykanych zuchów . Osób chętnych do pomocy dużo, ale kończy się głównie na deklaracjach…
Jeszcze się pozastanawiam

Beata i Ptysia ROK!!!!!

anet2004-02-02 18:05:08

Re: jedynak z wyboru

ja taka decyzje podjelam szybko – zreszta myslalam o tym juz zaraz po urodzeniu Agniesi!!!!!!!!!!!!!!!!!
oj ale to fajna sprawa taki maluszek! ja Cie oczywiescie namawiam na kolejnego dzieciaczka

Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

dronka2004-02-02 19:16:50

Re: jedynak z wyboru

A ja bym chciala drugiego dzieciaczka.
Mala skoczyla dwa lata, jest juz taka dorosla i samodzielna. I juz nawet zaczynamy rozmawiac o dzidziusiu. Jak chowamy jakies male rzeczy lub zabawki to mowimy ze to dla dzidziusia. Ostatnio w sklepie przynosi mi kilka ubranek, ja pytam: “Dla kogo to?”, Ona: “Dla dzidziusia”.
A tak na serio to chcialabym pare miesiecy popracowac w nowym zawodzie i chcialabym zebysmy juz mieli swoj dom, jak urodzi sie drugie. Wstepnie planujemy zaczac starania latem tego roku


Iwona i Karolinka (01.26.02)

2004-02-02 21:21:46

Re: jedynak z wyboru

Oczywiście, że chcemy mieć drugiego szkraba:).
Jak Julcia będzie miała 4-5 lat, to przestanę brac tabletki i niech się dzieje, co chce.
Chcę jeszcze raz przeżyć te dwie kreseczki… poczuć ruchy dziecka… urodzić normalnie… nie przez cc… nie w narkozie… chcę znowu karmić piersią…

[i] Asia i Julia (17 m-cy)

2004-02-02 21:50:10

Re: jedynak z wyboru

u mnie decyzja podjela sie sama…
chcialam drugie ale jeszcze nie teraz…troche pozniej, w niewiadomej przyszlosci, jak odpoczne… leniem jestem i tyle…chcialam sie wysopac, schudnac, zadbac o siebie itd a 31 stuknie za kilka miesiecy, wiec tak naprawde nie specjalnie bylo na co czekac…
no i bum wpadka!
i cale szczescie!

osobiscie uwazam ze jedynakiem jest byc bardzo slabo…
mam 15lat mlodsza siostre wiec cale dziecinstwo bylam w zasadzie sama…moj maz (jedynak) tez twierdzi, ze jedynakom jest beznadziejnie…

ale trzeciego juz nie chce…tzn chcialabym, ale zebym nie musiala byc do tego az w ciazy :)…

Gaba i Marysia 1,5 roku! + Fasola!

ellenka252004-02-02 22:04:45

Re: jedynak z wyboru

a ja bym chciała jeszcze jedno dziecko, moze jeszcze nie teraz, ale za jakies dwa, trzy lata, sam jestem jedynaczką i naprawdę nie polecam tego stanu chcialabym zeby Natalka miała siostrę/brata nie wychowywała sie tak jak ja – sama, bo wg mnie zadne,nawet największe towarzystwo dzieci nie da dziecku tego co wychowywanie się z rodzeństwem

pozdrawiam

Ola z Natalią- 2czerwca2003

lea2004-02-02 22:07:48

Re: jedynak z wyboru

O tak tak, wielkie tak! Dla wszystkiego, co piszesz o rodzinie, o tym, jak jest “na stare lata”, o tym, co bedzie, jak tego jedynaka zabraknie, bo i tak sie moze stac… a nawet jak on bedzie, to jakas mała rodzina i smutno, kiedy on np. nie znajdzie czasu dla rodziców (wiemy, jakie jest zycie i ile obowiazków przed ludźmi…). Moj maz co jakiś czas wykrzykuje o Mateuszku – zobacz, my go stworzylismy!!! – i cos w tym jest.. i ciekawi mnie, jakie jeszcze dzieci byśmy mogli miec, i raduje mnie to, ze powolujemy do zycia te cudowne istoty, ktore potem beda wraz z nami kroczyc przez zycie. I to wbrew rozsądkowi wydaje mi sie ważniejszie i piekniejsze, niz wszystkie obawy.

Moja kolezanka, ktora wychowuje synka samotnie (on ma juz 10 lat) jest nauczycielką, ale ma wsparcie finansowe rodzicow – na tyle duze, ze wlasnie po kilku latach wybudowala sobie dom. I wlasnie ona zaskoczona byla moimi slowami o tym, ze chce jeszcze dziecko, i ze ktos moze np. bedac nauczycielem miec dzieci az troje. Stwierdzila, ze wtedy dziecku nic nie mozna dac – co z tego, ze sie je nakrami. A kino, teatr, wycieczka, cokolwiek (wlasnie wrocila z tygodnia spedzonego z górach). Głupio mi sie zrobilo. Przejęłam sie jej zdaniem – bo nie jest głupią dziewczyną nastawioną na samą konsumpcje, cenię ją bardzo. Może ja faktycznie jestem nieodpowiedzialna? Czasami mysle, że w swoich decyzjach o rodzinie chyba faktycznie zachowuję się jak ktoś, kto liczy sie tylko z zachciankami 🙁 Ale one są tak silne…. I tak wierze, że ważne…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

lea2004-02-02 22:08:29

Re: jedynak z wyboru

Bez przesady, są na forum mamy, ktore pierwsze dziecko miały po 30 – tce i planują kolejne 🙂

Lea i Mateuszek (14.03.03)

lea2004-02-02 22:09:16

Re: jedynak z wyboru

Kiuiki chyba przysłowiowo mają raczej dużo potomstwa? 😉

Lea i Mateuszek (14.03.03)

lea2004-02-02 22:10:39

Re: jedynak z wyboru

Zamkniecie na klucz miał chronić przed natarczywością małżonka?

Dotarło do mnie, że w okolicach owulacji mój mąz staje się bardzo… hm… nastający na mą “cnotę” – czy ja wydzielam feromony w tym czasie? 😉 On stanowczo chce coś przeskrobać 😉

Lea i Mateuszek (14.03.03)

mamma2004-02-03 00:12:52

Re: jedynak z wyboru

Ja zdecydowanie CHCE jeszcze jedno dziecię ( a czasem nawet jeszcze drugie )…najlepiej jak Domi skończy 4 lata…czyli za mniej więcej rok czas się brać do “roboty”

Aga i Dominika 5.12.2001

2004-02-03 08:02:09

Re: jedynak z wyboru

dlaczego beznadziejnie?
Ja tez jestem jedynaczka i nie narzekam:-)

julia2004-02-03 08:44:56

Re: jedynak z wyboru

coś w tym musi być – mam na myśli feromony
natura przecież dba o przedłużenie gatunku, prawda?

i kobieta ma większą ochotę na sex i facet taż powinien to jakoś wyczuwać i pewnie wyczuwa, choć nie zdaje sobie nawet sprawy

że też Ty Lea masz taki dar pisanie czegoś co daje do myślenia… rozbawiło mnie określenie zachwania mojego męża jako natarczywe (chodząca łagodność, opanowanie, wyrozumiałość i umiejętność obracania wszystkiego w żart i wrodzona komórkowa grzeczność :)) – gdyby określenie “safanduła” nie miało takiego negatywnego wydźwieku pasowałoby jak ulał :)) )- teraz jak o tym pomyślę to wiem że zamknięcie się w pokoju było chyba szybciej obroną przed własymi instynktami…
może obroną przed myślą, że to facet chce mieć ze mną drugie dziecko (i KOCHAM GO ZA TO) a ja się boję – więc coś ze mną jest nie tak…..

Ignaśkowa mama

2004-02-03 09:22:47

Re: jedynak z wyboru

ja podjęłam decyzję – Natusia będzie jedynaczką. Zadecydowały o tym dwa bardzo ważna względy…

Kaśka z Natusią (22 miesiące 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: jedynak z wyboru?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Jakie kosmetyki?
Dziewczyny, podzielcie się swoimi odczuciami odnośnie kosmetyków "Bambino" tzn. chciałabym wiedzieć czy uważacie te kosmetyki za dobre i czy kupujecie je dla swoich maleństw? Jestem właśnie w trakcie kupowania kosmetyków
Czytaj dalej
Karmienie
Do mam 4 mc. dzieci i nie tylko
Na co mozna sobie pozwolić jeść karmiąc 4 miesięczne dziecko???? Czym doprawiacie jedzenie, co z mlekiem cebulą czosnkiem??? Ja zaczełam jeść juz prawie wszystko ale Laura nadal czasami się bardzo
Czytaj dalej