jedzenie alergika ?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #74577

    agamarko

    hej dziewczyny. mój synek ma alergię, ale nie wiem na co. Czy ma ktoś jakieś przepisy, które mają w składzie tylko jedno warzywo (owoc), bo ja mam tylko łączone i nie mogę się zorientować co mu szkodzi Sad
    wiem, że nie jest to mleko modyfikowane.
    pomocy pliiiiis
    Aga

    #983172

    mata-hari

    Re: jedzenie alergika ?

    Żaden taki przepis nie przychodzi mi do głowy, co nie znaczy, że takowych nie ma. Jeśli nie uda Ci się uzyskać takich przepisów, to proponuję kolejno eliminować podejrzane produkty i obserwować. Jest to chyba najlepsze wyjście. Nie wiem, ile ma Twoje dziecko, ale jeśli jest malutkie, to możesz też ewentualnie odstawić wszystko i stopniowo ponownie wprowadzać po jednym produkcie na tydzień. Innego rozsądnego wyjścia nie widzę.

    Napisz, co podajesz dziecku, to może coś razem wymyślimy i nie będziesz musiała odstawiać od razu wszystkiego.

    Michaś 1,5 roku



    #983173

    agamarko

    Re: jedzenie alergika ?

    hej. mały ma 8 miesięcy. jak skończył 6 to zgodnie z zaleceniem pediatry zaczęłam podawać 1 dziennie deserek i 1 zupkę ( dawałam też kaszki, bo je uwielbia)
    Dostał wysypki, poszłam do alergologa, ten powiedział, że mały musi się przyzwyczaić,że to nie jedzenie i kazał dawać krople i smarować maścią. Nie było żadnych objawów poprawy, a wręcz coraz gorzej.
    Odstawiłam lekarstwa i słoiczki (zostawiłam tylko kaszkę i kleik). Z dnia na dzień z małym było lepiej.Próbowałam dać mu ze słoczka dynie, morele brokuły, ale nie chce jeść. Jabłka i marchew zjadł, ale znowu gorzej. Pomyślałam, więc, że sama mu coś ugotuje, żeby wiedzieć co mu szkodzi. (może to jakiś składnik, który dodają do słoiczków)
    pozdr.Aga

    #983174

    morena

    Re: jedzenie alergika ?

    ziemniak z mlekiem modyfikowanym, a następnie marchew i ziemniak
    jabłko (lub inny owoc) z kleikiem na mleku
    brokuły możesz ugotować i spróbować dać do rączki (same różyczki oczywiście)
    tak samo kalafior

    uważaj na seler – mocno uczula

    powodzenia
    Asia

    #983175

    superbasiek

    Re: jedzenie alergika ?

    nie dawaj słoiczków, gotuj sama najlepiej w małej ilości wody, nie zaszkodzi mu przecierek z marchcewki ziemniaczka i buraczka, możesz dorzucić też pietruszkę korzeń ale odrobinę bo mocno zmienia smak, możesz dodaś odrobinkę masła (nie margaryny), a jeśli chodzi o mięso to najlepszy jest indyk lub królik, i możesz ugotować mu do warzyw wątróbkę najlepiej z indyka lub z kurczaka, a na deser przecier z jabłek, moreli, brzoskwiń nie dawaj cytrusów ani bananów, zrezygnuj z mięsa kurzego, jaj (jeśli podawałaś), nie podawaj czekolady, nawet na smak i ogranicz jogurty, do picia rób mu raczej kompoty, są zdrowsze jak wiesz z czego je gotowałaś 🙂

    za jakiś czas możesz zacząć próbować wprowadzać inne rzeczy i uważnie obserwuj, jak dostanie wysypki to będziesz wiedziała po czym i będziesz mogła z tego zrezygnować 🙂 ja tak robię, na sobie też stosuję tę metodę, mamy z synkiem nawet kilka wspólnych alergenów : cytrusy, chipsy, niektóre lody i ciastka…

    Powodzenia 🙂

    Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂

    #983176

    marchewkowa

    Re: jedzenie alergika ?

    może spróbuj gotowac po jednym warzywku. najpierw sam ziemniak (bez masła, bo to może też uczulić), następnego dnia (lub za kilka dni) dodaj marchewkę, potem stopniowo inne produkty (tzn. ziemniak + 1 warzywko)
    metoda trochę brutalna, ale łatwiej teraz znaleźć alergen, niż później kiedy będzie potrzebował więcej jedzonka niż kaszki 🙂



    #983177

    mata-hari

    Re: jedzenie alergika ?

    Z tych produktów które wymieniłaś, jako winowajcę obstawiam jabłko. W zasadzie to mogłabym się o to założyć, ale nie będę przesadzać.
    Wyeliminuj jabłko i wszystko co je zawiera i obserwuj. Jak skóra wróci do normy (będzie ładna), to możesz wtedy próbować rozszerzać dietę. Nie szalej jednak za bardzo, tylko wszystko wprowadzaj powoli – tj. jeden nowy produkt na tydzień. (Podawaj 3 dni, a przez kolejne 4 obserwuj.) Jak za dużo nowości podasz na raz i coś będzie nie tak, trudniej Ci będzie znaleźć sprawcę.

    Michaś 1,5 roku

    #983178

    superbasiek

    nie zgadzam się…

    uważam że nie słusznie obwiniasz jabłko, bo ten owoc generalnie nie powoduje alergii, jest to owoc który pozwoli ci zjeść każdy alergolog, nawet jeśli cierpisz na jakieś uczulenie, … zakaże jeść truskawek, pomidorów, ryb, mięsa kurzego i wołowiny, jaj, krowiego mlekai jego pochodnych i cytrusów oraz bananów… dobrze jest dziecku podawać wapno i dodatkowo witaminę C…..

    żyję z alergią, mój syn ma alergię i jestem nastawiona że drugie dziecko też będzie miało, wiem czego się spodziewać wiem jak postępować i nie wierzę że niewinne jabłko może być winowajcą…

    Pozdrówki 🙂

    Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂

    #983179

    mata-hari

    Re: nie zgadzam się…

    Sorry, ale z jabłkiem to zupełnie nie masz racji. Nasz Michał (i nie tylko on) jest uczulony na jabłko w jeszcze większym stopniu niż na białko mleka krowiego.
    Poza tym, wystarczy, że wejdziesz na obojętnie jakie forum alergologiczne i się przekonasz, że mam rację.
    Moja teściowa, która pracuje w laboratorium wykonującym testy alerologiczne twierdzi (o czym od pewnego czasu już powszechnie wiadomo), że jabłko, to poza truskawkami, najczęściej uczulający owoc. Wystarczy znać mechanizm powstawania alergii, by wiedzieć, że mam rację.

    Owszem, generalnie, teoretycznie przyjmuje się (a w zasadzie przyjmowało się jeszcze do niedawna), że jest to owoc bezpieczny. Niestety jednak, ale tak nie jest. Oczywiście, jak ze wszystkim, nie każdy musi reagować na wszystko.
    W przypadku jednak autorki wątku, przy takim zestawie pokarmów jakie ma jej dziecko, przekonana jestem, że jeśli jest to alergia pokarmowa, to winne jest jabłko.

    Co do reszty informacji, to zgadzam się z Tobą.

    Michaś 1,5 roku

    #983180

    superbasiek

    Re: nie zgadzam się…

    no tak, w sumie to i tak może być, w końcu ciągle „ulepsza” się jedzenie, stosuje się różne środki chemiczne i inne świństwa i nasze organizmy traktują normalnie obojętne rzeczy jak intruzów których trzeba zwalczyć….. i jak tu się żywić w takim świecie, gdzie po większości jedzenia człowiek ma wysypkę ( w najlepszym wypadku, bo zawsze można mieć biegunkę albo tak jak ja spuchniętą połowę twarzy- osobiście po lodach algidy)….

    Pozdrówki 🙂

    Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂



    #983181

    qulka

    Re: jedzenie alergika ?

    Ja tez obstawiam jabłko – dosc czesty alergen u dzieci, droga eliminacji u nas chyba wlasnie jabłko bylo winowajcą, ale obserwujemy sie dalej, wprowadzilam chrupki kukuryziane, ale niestety za wczesnie chbya jak dla Mai wiec odstawilismy.

    Pozdrawiam A&M

    [04.03.05]

    #983182

    kacperek

    Re: jedzenie alergika ?

    jestem mamą alergika ale nie mam aż takich problemów z wprowadzaniem pokarmów ponieważ Kacperek jest pod kontrolą alergologa i dostaje Zyrtec w kroplach. To naprawde pomaga . Gdy miał 6 tyg dostał AZS koszmar a teraz nikt nie widzi ze coś mu dolega. muszę tylko uważać na podstawowe alergeny mleko jaja wołowina pomidory seler cytrusy orzechy itp.wprowadzenie pokarmów zaczęłam od zupek bobovita z kuchni alergika sprawdziły się. teraz sama gotuje i jest w miarę ok. Kacper ma 12m-cy i o jego alergi wiem już naprawde dużo dzieki lekarzowi.sytuacja opanowana a moja głowa spokojniejsza.Pozdrawiam

    dorota



    #983183

    agamarko

    Re: jedzenie alergika ?

    dzięki wszystkim za odpowiedzi. Po jabłku ze słoiczka mały dostał wysypkę. Spróbuję za kilka dni dać mu domowej roboty soczek jabłkowy. Na razie przetestowałam gruszki i jagody i jest ok. Z warzyw, to dostał zupkę z marchwi i ziemniaków i cała buzia z kropeczkach :(. Dziś i jutro mu odpuszczam zupkę, a w poniedziałek spróbuję ugotować z brokułów. Pozdrawiam 🙂

    #983184

    mata-hari

    Re: jedzenie alergika ?

    To gratuluję. Więcej jednak nie napiszę, bo zaraz posądzona zostanę o czarnowidztwo i złośliwość. Z AZSem jednak nie do końca jest tak, jak Ci się wydaje.

    Zyrtec tylko wycisza objawy, więc jeśli u Was zniknęły one całkowicie, to albo macie bardzo słaby AZS, albo to tylko zwykła alergia.

    AZS jest schorzeniem genetycznym o podłożu psychologicznym i sama dieta może co najwyżej pomóc zniwelować niepożądane objawy, ale AZSu niestety nie likwiduje.

    Alergia i AZS, to dwie zupełnie różne sprawy, choć mają wiele punktów wspólnych.

    Michaś 1,5 roku

    #983185

    magda-krolik

    Ankieta przywidziana dla osób dorosłych cierpiących na alergię pokarmową i/lub mających dzieci z tą dolegliwością.

    Szanowni Państwo, prowadzę badania nad znakowaniem opakowań produktów spożywczych w aspekcie alergii pokarmowej oraz umiejętnością czytania etykiet. Wyniki tych badań pozwolą zanalizować czy opakowania produktów spożywczych są odpowiednio oznakowane i jak oceniają to potencjalni konsumenci deklarujący stosowanie diety eliminacyjnej ze względu na jakiś składnik. Badania są anonimowe, a ich wyniki zostaną wykorzystane jedynie w celach naukowych (praca magisterska). Bardzo proszę u udzielenie szczerych i przemyślanych odpowiedzi na poniższe pytania.

    Oto link:

    Dziękuję za poświęcenie kilku minut…

    Sama jestem alergikiem pokarmowym, wiec wiem co to znaczy 🙁

    Pozdrawiam,
    Magda

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close