jedzenie łyżeczką

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #43999

    Anonim

    Juz pare razy probowalam dac cos Nini do zjedzenia z lyzeczki, starte jablko albo rozgnieciona marchew….No ale wyglada na to ze ona zupelnie nie wie o co chodzi. Jak sie jej troszke wlozy na jezyczek to czasem przypadkiem troszke polknie ale glownie to stara sie wypchnac jezykiem to co ma w buzi.
    Jak nauczyc dziecko jesc z lyzeczki? I czy jeszcze nie jest na to za wczesnie? Poradzcie bo nie wiem czy jest sens juz probowac….

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

    #573475

    joannar

    Re: jedzenie łyżeczką

    Sens w próbowaniu jest zawsze:-)
    Spróbuj podawac malutkiej najpierw płyny łyżeczką. Troszkę mleczka, albo wody, albo herbatki. Co tam wolisz. Jak “zakuma” o co chodzi to będzie ładnie jadła.
    My zaczęłiśmy podawać Gripe Water przeciw kolkom właśnie łyżeczką, jak Paweł miał skończony zaledwie miesiąc. Jak przyszło jeść już :dorosłe” posiłki, to z łyżeczki jadł “jak stary”:-)) Był już z nią zaprzyjaźniony. A teraz ma prawie 7 miesięcy i pije soczku lub herbatki z naszych kubków oraz z butelek, tak “z gwinta”:-)
    Także próbuj:-)

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003



    #573476

    duska

    Re: jedzenie łyżeczką

    Gdzieś czytałam, że jeśli dziecko wypycha odruchowo jedzenie językiem to znaczy, że jeszcze nie jest gotowe na jedzenie pokarmów stałych. Maluszki mają taki odruch od urodzenia, żeby się przypadkiem czymś nie zadławić.

    Moja Emiśka też tak miała, a dość późno podałam jej pierwsze jedzonka (5,5 m), teraz już się nauczyła. Albo chwilę jeszcze poczekaj, albo próbuj, ale musisz mieć strasznie dużo cierpliwości (mi trochę jej brakuje przy karmieniu )

    Pozdrawiam

    Duśka i Emila (09.10.2003)

    #573477

    anastazja

    Re: jedzenie łyżeczką

    Wiem , wiem jestem chyba ta matka ktora dala dosc pozno wogole jekies jedzonko z tych stalych posilkow .Jagodzinka jadla lyzeczka jak miala 6 miechow i jadla od poczatku cudnie i wszystko do dna . Obecnie jej sie pozmienialo ale to co lubi wcina jak najeta .

    Jagoda01.08.03

    #573478

    kas

    Re: jedzenie łyżeczką

    Dzieci w bardzo różnym czasie dorastają do jedzenia łyżeczką. Ja Zu uczyłam b. długo. Próbowałam, jak szło źle to kolejna próbę przeprowadzałam po paru tygodniach. W końcu się nauczyła 🙂

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #573479

    lwica

    Re: jedzenie łyżeczką

    U mnie było dokładnie tak jak u Joanny. Nati dostawała Gripe Water i dzisiaj nie ma żadnych problemów z jedzeniem z łyżeczki. Denerwuje ją jak za wolno podaję jej zupkę . Zaczynałam od takiej łyżeczki do podawania lekarstw – jak miała miesiąc.
    Może spróbuj najpierw taką łyżeczką podać płyn.

    lwica z Natalką 05.11.2003



    #573480

    monia27

    Re: jedzenie łyżeczką

    z tego co wiem jak dziecko wypycha lyzeczke jezykiem to jest jeszcze za wczesnie na karmienie lyzeczka,bo nie zniknal odruch wypychania.Poczekaj tydzien albo dwa ,a wtedy mala momentalnie zalapie

    Monia i Tymonek (08.08.03)

    #573481

    usianka

    Re: jedzenie łyżeczką

    Łatwiej jest chyba zacząć od płynów – może jakiś soczek? My dawaliśmy Mili od początku na łyżeczce Vigantol. Jak skonczyła 4 miechy dostała ze 2 razy soczek z łyżeczki, a że jej dobrze szło to dostała jabłuszko. Po tygodniu opracowała swój pierwszy cały słoiczek.
    Z jednej strony mozna próbowac co kilka dni, ale z drugiej wypychanie języczkiem oznacza niby ze dziecko nie jest jeszcze za bardzo gotowe. Chociaz Mila tez czasami coś wypchnie a buzia jej sie dalej otwiera do łyżeczki. Także to kwestia wprawy. Ja bym spróbowała z soczkami, a potem cierpliwie po troszku papki.
    powodzenia

    Usianka i Emilka (4.XI.2003)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close