Jest mi zle:(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #45535

    Anonim

    Juz dostaje w glowe!Nie moge sobie znalezc zajecia!
    Musze lezec caly czas w lozu,mam zakaz chodzenia!A wszystko to przez to cholerne spadniecie ze schodow.W poniedzialek mam miec zalozony gips na noge, mam zerwane czy tam naderwane wiezadla.Boli mnie noga jak nie wiem co,mam dosc wszystkiego i jest mi zle!
    A najbardziej jest mi zal Hubiego :wczoraj i dzis caly dzien jest u mojej tesciowej,a jutro u mojej mamy.Tesknie za nim stasznie,boje sie ze pomysli ze go juz nie kocham…..
    Jak uslyszalam ze leczenie moze portwac ok.3 miesiecy….jejku jak jest mi zle,jakiego mam dola,siedze i rycze.Chcialam isc do tesciowej i u niej lezec,ale wtedy Hubi nie daje mi spokoju,no i mam z nim chodzic i sie z nim bawic.
    Przepraszam,ze sie tak nad soba rozczulam,ale nie mam komu sie wyzalic a jest mi strasznie zle!!!!!!!!!!!!!!!!

    Nelly i Hubert 14 miesiecy!!!!!!!

    #591666

    lea

    Re: Jest mi zle:(

    To wszystko moze dasc w kosc… rozumiem Twoj stan, ale z drugiej strony koniecznie musisz sie czyms zajac – polecam jakąs ksiazke o prostym stylu i wciagającej fabule, np. kryminały Agathy Christie.
    I w sumie to dobrze, masz choc z kim Hubiego zostawic…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #591667

    klucha

    Re: Jest mi zle:(

    pamiętam jak wpakowałam sobie palec wskazujący do krajalnicy od chleba – wyglądał jak hot-dog :(( skończyło się na pogotowi i szyciu i wstrętnym bólu :(. Miałam uszkodzony głupi jeden paluszek i też nic nie mogłam robić przy Zuzance :(( Do godz. 16 była u niani a potem u babci dopóki mąż nie przyjechał z pracy. Nic nie mogłam zrobić przy niej i w domu, czytanie książek czy nadrabianie zaległości w filmach nie przynosiło mi przyjemności. Przez pierwsze dwa tygodnie było najgorzej. A przed tobą 3 miesiace… wracaj do zdrówka może po miesiącu będziesz już się czuła lepiej 🙂

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #591668

    Anonim

    Re: Jest mi zle:(

    przechodziłam przez to 2-3 miesiące temu…noga w gipsie przez 4 tyg.ból,ból i jeszcze raz ból….trzymaj się Nelly 🙂

    Kasia i Karolinka ( 2 lipiec 2003)

    #591669

    pikpok

    Re: Jest mi zle:(

    Masz piekne, niespotykanej urody usta, pierwszy raz takie widzę i baaardzo mi się podobają 🙂 Chciałabym mieć takie 🙂

    Aga i Olo 11.01.2002

    http://wieland.webpark.pl/
    #591670

    goha

    Re: Jest mi zle:(

    A ja się rozczulam nad swoją głupią anginą… i choć czuję się strasznie to bardzo tęsknię za synkiem. Też co chwila go komuś podrzucam a gdy tata już wróci do domu, zamykam się przed nim w pokoju by się nie zaraził. A on wali do drzwi, płacze i woła mama i gdy mnie widzi wyciąga łapki i chce się do mnie przytulać
    Chorowanie przy dziecku to koszmar!!!!! Bardzo Ci współczuję!!!!! Trzymaj się dzielnie!!!! I oby to nie były aż 3 miesiące!!!!

    GOHA i Dareczek 13 m-cy (02.04.03)



    #591671

    anies

    Re: Jest mi zle:(

    jejku
    jak tu wytrzymac bez dziecka
    ojej

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #591672

    annah

    Re: Jest mi zle:(

    Nelly bedzie dobrze.
    Przechodzilam przez to jak Maksio mial 8 miesiecy, a ja noge na 5 tyg w gips wpakowana.Sciagnelam mame do siebie.Mialam i ja i malego caly czas przy sobie.Ja lazilam o kulach a najczesciej siedzialam z malym na podlodze i sie bawilam
    Moze tez tak zrob niech mama albo tesciowa przychodza do ciebie???
    Trzymaj sie !

    Anna i Maksiu 12.01.03

    #591673

    anies

    Re: Jest mi zle:(

    ja to nie wiem co bym zrobiła
    nie ma kto do mnie przyjść i zająć sie W

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #591674

    agus-25

    Re: Jest mi zle:(

    Jak włożą Ci nogę w gips to może będzie lepiej i bedziesz mogła się przemieszczać , chociaż nie wiem jak to bedzie u Ciebie bo ja miałam wprawdzie gips na 2 tygodnie od samej góry po kostkę , tyle że mnie noga w ogóle nie bolała a miałam poprostu wodę w kolanie. Jakoś sobie radziłam pomimo iż przez tydzień byłam sama w domu z synkiem i musiałam się nim non stop zajmować, tylko moja mama mi pomagała przy kąpieli. Nawet chodziłam na spacery z wózkiem ;)) Poproś kogoś aby pobył przy tobie z synkiem, możesz pobawić się z nim w łóżku, poczytać mu książeczki poprzytulać, wtedy napewno synek nie odczuje braku Ciebie. Mogę Ci jednynie życzyć szybkiego powrotu do zdrowia i jak najmniej bólu!!!

    Agus i Kamilek (24.03.2003)



    #591675

    agus-25

    Re: Jest mi zle:(

    A może noś przy dziecku maseczkę chirurgiczną?? Pewnie nie jest to w 100% bezpieczne ale zawsze można pobyć troszkę z dzieckiem. Współczuję bardzo i życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #591676

    mamma

    Re: Jest mi zle:(

    Nie masz za co przepraszać…jesteśmy z Tobą !
    Bądź silna i trzymaj się !

    …wiem,wiem, łatwo tak mówić…

    I tak się trzymaj !!!

    buziaki serdeczne !

    Aga +
    Dominika

    5.grudzień 2001



    #591677

    goha

    Re: Jest mi zle:(

    Oczywiście, że noszę Dziękuję.

    GOHA i Dareczek 13 m-cy (02.04.03)

    #591678

    Anonim

    Re: Jest mi zle:(

    :((((( to rzeczywiscie nie wesolo………

    gucia i Nina 27 IV 03

    #591679

    Anonim

    Re: Jest mi zle:(

    Niestety….jak jestem obok Hubiego to caly czas chce sie do mnie tulic,a poza tym pokazywac wszystko co znajdzie,tak wiec musze za nim isc,a to mi nie idzie najlepiej:(

    Nelly i Hubert 14 miesiecy!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close