Jestem atakowana! :-(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #12632

    lea

    Dziewczyny… pocieszcie… smarowałam i nic… pojedyncze i nieśmiałe są juz powyżej pępka… jeszcze miesiąc ciąży… Proszę, nie piszcie, co Wam pomogło, bo u mnie to już na nic… pocieszcie, ze też je macie….

    Rozstępy zaraz podejdą mi pod piersi! hihi… jestem oznakowana na całe życie bardziej niż obrączką… teraz muszę dbać o męża, bo komu się tak pokażę? hahaha… chyba ogarnia mnie histeria, na szczęście nie mam fioła na tym punkcie, ale śmiało moge powiedzieć; zakładam klub rozstępowiczek liczacych na to, ze to coś chociaż takie wierne, po porodzie nieco przynajmniej się rozjaśni… (?)

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #194288

    kinga10

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    Rozjasni sie ,rozjasni…..nie ma obawy…..z czasem stanie sie koloru skory,tylko bedzie takie jakby polyskliwe……tak,ze kreacja sylwestrowa (permanentna) gotowa….

    KINGA



    #194289

    aniaaa

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    Ja otrzymałam TEN PREZENT na biodrach bo tam nie smarowałam. Teraz juz nic nie da się zrobić. Pozostało mieć nadzieję ze chociaż zbledną 🙂

    Aniaaa i 36 tyg synuś

    #194290

    lea

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    Hihi… no tak, nie pomyślałam… 🙂 ładna kreacja… tylko jeszcze trochę brokatu ;-P (w razie gdyby były jakies miejsca bez rozstępków.. bo na biodrach też jakieś są, ale jakoś mnie tak nie rażą jak te na brzuchu, poza tym te tu są takie no wiecie… kolor i wielkość poraża… a niby mam tylko 10 kg na plusie od początku ciązy… hm… ale nigdy nie tyłam w talii tyle i widać skóra nie była gotowa na ten wstrząs…

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #194291

    aska2

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    Lea ja na brzuchu jeszcze nie mam (odpukac) ale dostalam ten prezent na piersiach i to w nadmiarze, jak ktos chce moge sie podzielic.
    Mysle, ze zbledna nam po jakims czasie i oby sie tylko wiecej nie pojawialo.

    Asia i malenstwo
    termin (15.04.2003)

    #194292

    asiulek

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    Ja mialam juz rozstepy przed ciaza – podobno taki defekt skory. Od 7 klasy podstawowki kiedy to nagle wyroslam zdazylam sie juz do nich przyzwyczaic dlatego tych ciazowych od zwrostowych nie odrozniam. POdobno bardzo ladnie dziala Mustela (to drozsza wersja) ta silniejsza i Conratubex (taka masc na blizny )oczywiscie oba specyfiki juz do zastosowania po porodzie.
    Pozdrawiam
    Asia(15.03.03)



    #194293

    lali

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    Ja polecam mustelle taka podwojnie dzialajaca – na powstale juz rozstepy i zapobiegawczo- mozna stosowac w ciazy- mi gdzies w 6 mies wylazly sine pregi na piersiach(smarowalam sie tylko oliwka) za rada kolezanki kupilam mustelle(fakt ze droga ok 80 zl) ale naprawde zadzialala

    LALI i Natalka(20.03.03)

    #194294

    emalka

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    Kochana!
    Spróbuj naprzemienny ciepły i chłodny prysznic – szybciej znikną, a nowe się nie pojawią 🙂 a i tak się rozjaśnią, pewnie, że tak!!! Mnie ostatnio teściówka podarowała krem boithermu dla ciężarówek i rewelacja!!! Jak usłyszałam cenę w sklepie 180 zł – umarłam prawie…. Ale ona to kupiła lotnisku za 64!!! Może jakiś znajomy leci – niech Ci kupi koniecznie… Mi rozjaśniły już te baaardzo stare i pomimo codziennego wybrzuszania się nie dopuścił do nowych (choć pewnie i tak dostanę taki prezencik) hihi
    pozdrawiam,
    emalka i 19 tyg. chybadziewczynka :))

    #194295

    1014monia

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    Mnie atakują od góry i wcale nie tak nieśmiało . Na pocieszenie moge powiedzieć , że juz to przezyłam jako nastolatka – baaaardzo szybko urosłam , z najmniejszej dziewczynki w klasie , w ciągu pół roku byłam w grupie tych najwyższych , chłopcom wszystkim mogłam napluc na głowę 😉 . No i tak żyję we wzglednej symbiozie z rozstepami na udach i posladkach . nie jest tak źle one naprawde bledną .
    A i jeszcze historyjka ku pokrzepieniu serc , w 6-tym m-cu spotkałam znajomą , która na mnie popatrzyła i powiedziała ” no tak , ja też w 6-tym miałam mały brzuszek , ale w 7-ym jak poszło to wszędzie rozstępy ” no więc smaruję i czekam na to wszędzie .

    monia i majowe

    #194296

    Anonim

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    jestem pewna że te znaczki zbledną po porodzie… i tak chyba dość długo udał ci się ich uniknąć… moje gratulacje… ja mam już teraz na biuście… na brzuszku jakoś nie widać ale i te pewnie się pokażą… mam tendencje do takich upiększeń 😉 na bioderkach mam je od dawna mimo że jestem szczupła… nie zamartwiaj sie więc… jesli same nie zbledną to wybierzesz się do apteki i zaopatrzysz w jakiś specyfik…a rozstepów nawet twój mąż nie dostrzeże 😉

    Weronka (termin 6.06.03)



    #194297

    emalka

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    O boszszszsz, nie ma jak pocieszenie od symaptycznej koleżanki…. ależ ludzie to zawistne mendy, no nie mogę….
    to ja już się kładę i czekam….
    emalka i 19 tyg. chybadziewczynka

    #194298

    ejva

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    ja też mam zauważyłam je jakieś 3 dni temu są pod pępkiem jak uśmiech na brzuchu od boku do boku:((
    na razie jasne srebrnawe ehhh
    a tu jeszcze miesiąc no nic jakoś przeboleję… takie uroki ciązy i jednak kiepska rozciągliwość mojej skóry
    a myślałam że mnie ominie ta przyjemność

    Ewa i Julia:)
    termin: 29.03.03



    #194299

    anek

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    Ja od początku ciąży smarowałam się różniastymi olejkami, balsamami i kremami. Wydałam na to wszystko bajońskie sumy, a obecnie w 31 tygodniu mój brzuch wygląda jak bym wpadła w pazyry tygrysowi. Cały brzych mam w sinych pręgach. Ochyda. Dalej się maże aktualnie fissanem ale tylko dlatego, zeby to szybciej zblakło.
    Pocieszam się tym, co gdzieś tam przeczytałam, że rozstępy to medale i odznaki ciążowe dla mamuś. Marne pociezenie co nie???

    Anek i kwietniowy Bączek

    #194300

    cat

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    A ja ze zdumieniem stwierdzam, że rozstępy (na szczęście nieliczne) mam tylko na lewej polowie ciała: lewa pierś, lewa strona brzucha… Ciekawe dlaczego?

    Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

    #194301

    cccelinka

    Re: Jestem atakowana! 🙁

    Mnie też zaatakowały! Szczególnie upodobały sobie piersi robiąc mi niezbyt estetyczną pajęczynkę. Opalanie toples odpada…
    Nie przejmuj się. Ważne, aby masze dzidzie miały dobrze rozciągnięty tymczasowy domek i odpowiednio rozbudowaną mleczarnię:)

    Pozdrawiamy,
    CCCelinka + Kacperek 09.03.03.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close