JESTEM DOULĄ

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #115059

    justyna

    Witam
    Jestem położną w żłobku i pracuję również jako doula na terenie Poznania i okolic.
    Ze względu na to, że usługi douli są jeszcze mało rozpowszechnione w naszym kraju większość kobiet podchodzi do tego z dużym dystansem.
    Dlatego postanowiłam napisać na forum, żeby móc odpowiedzieć na Wasze pytania i pomóc rozwiac wątpliwości:)
    Zapraszam:)

    #5292531

    ladycathy

    czyli czym się zajmujesz? nie spotkałam się jeszcze z tym 😉



    #5292532

    justyna

    Jestem z kobietą w czasie porodu bo to bardzo ważne żeby nie być samą w tak pięknych ale trudnych chwilach. Moja praca polega na wspieraniu rodzącej, masowaniu, przypominaniu o odpowiednim oddechu w trakcie skurczów, czy przyjęciu najwygodniejszej pozycji odpowiednio do fazy porodu. Jednak spotykamy się już w trakcie trwania ciąży co daje możliwość poznania się,pozwala na zdobycie do mnie zaufania bo to jest bardzo ważne. Odpowiadam na pytania, mówie o poszczególnych fazach porodu i pozostałych równie ważnych dla ciężarnej kwestiach. Natomiast po porodzie pomagam w pierwszych dniach z noworodkiem. Ilość spotkań zależy od indywidualnych potrzeb. I co najważniejsze większość doul nie ma wykształcenia medycznego więc nasza pomoc nie ma takiego charakteru mimo to,że ja jestem położną.Obecnie pracuje w żłobku a nie w szpitalu dlatego swoja pomoc oferuje jedynie jako doula.
    Pozdrawiam:)

    #5292533

    paulinka-z

    Ale oczywiście spotkania są płatne…;)

    #5292534

    rafalica

    Może ja jestem zacofana, ale nie zapłaciłabym obcej babie, bez wykształcenia medycznego, by była ze mną przy porodzie.
    Porody póki co są darmowe,w coraz lepszych warunkach, położne na wizyty patronażowe chodzą(przynajmniej u mnie), można pytać.

    #5292535

    jess

    Rafalica-chyba wlasnie o to chodzi ze wczesniejszymi spotkaniami zeby doula juz nie byla obca,zeby jej zaufac. Gdzies czytalam ze polozna zajmuje sie ciezarna od pasa w dol a doula od pasa w gore 🙂 tak jak Justyna pisala-nie maja zwykle wyksztalcenia medycznego,ona nie ma Ci odebrac porodu w sensie medycznym.

    I tu moje pytanie do Justyny- a co jesli miedzy doula a ciezarna nie ma tzw. „chemii”-rezygnuje sie ze wspolpracy czy przekazuje sie innej douli? Mialas takie przypadki ze nie moglas „dogadac” sie z ciezarna?



    #5292536

    fasolada

    Zamieszczone przez Paulinka Z
    Ale oczywiście spotkania są płatne…;)

    nie,za darmo-tak hobbystycznie dziewczyna poswieca swoj czas dla ciezarnych 😉
    ‚instytucja’ douli staje sie coraz bardziej powszechna. Znam osoby, ktore z takiej pomocy korzystaly i byly bardzo zadowolone.
    na prawde nie kazdy ma podejscie, ze wszystko ma byc bezplatnie. sa tacy ktorzy za wyzsza jakosc uslug wola zaplacic…

    #5292537

    beamama

    Zamieszczone przez Fasolada
    nie,za darmo-tak hobbystycznie dziewczyna poswieca swoj czas dla ciezarnych 😉
    ‚instytucja’ douli staje sie coraz bardziej powszechna. Znam osoby, ktore z takiej pomocy korzystaly i byly bardzo zadowolone.
    na prawde nie kazdy ma podejscie, ze wszystko ma byc bezplatnie. sa tacy ktorzy za wyzsza jakosc uslug wola zaplacic…

    Myślę, że tu chodzi o podejrzliwość o chęci reklamowania się na forum za chwilę 😉

    Co do samej Douli – do mnie to przemawia i to bardzo, ale ile różnych kobiet tyle różnych ciąż i porodów więc nie zdziwię się, że komuś to nie będzie odpowiadać.
    Szkoda, że kiedy ja rodziłam, doule nie były jeszcze popularne.

    #5292538

    beamama

    Justyna, co trzeba zrobić, aby zostać pełnoprawną Doulą?

    #5292539

    ivoonna

    Fundacja Rodzić po Ludzku organizowała w Poznaniu cykl spotkań. Na jedno z nich była zaproszona doula. W trakcie rozmowy, na której byli też lekarz i położna z polnej wyszło, że jeśli ktoś decyduje się na doulę to nie może wtedy być już drugiej osoby z rodziny. Ale w sytuacji gdy nie można liczyć/ bądź się nie chce towarzystwa ojca dziecka to wydaje się mi, że doula jest bardzo dobrą alternatywą



    #5292540

    fifka

    Ze mną przy porodzie był mąż i przy drugim porodzie też będzie :Wow!: uważam ze wsparcie osoby bliskiej podczas porodu jest bardzo ważne! Dlatego ja jestem ZA jeśli chodzi o tą instytucję jeśli nie mamy zaufanej osoby w postaci męża, siostry czy mamy…

    #5292541

    betrisa

    nie wyobrażam sobie żeby nie było przy porodzie męża on był moją doulą, bo mnie zna najlepiej i chodził na szkołe rodzenia i całą ciążę mi towarzyszył plus położna oczywiście i jak najbardziej w szpitalu a takie doule to raczej w domowych porodach uczestnicza z tego co wiem.



    #5292542

    justyna

    Usługi douli nie są bezpłatne, ponieważ jest to praca specyficzna ale praca.My tez mamy rodziny i musimy się utrzymać:) A odpowiadając beamamie z uwagi na zbyt małą popularność nie ma jeszcze wielu chętnych dlatego jeżeli dzięki forum zachęciłam bym którąś z Was do skorzystania z moich usług to bardzo bym się cieszyła to było odnosnie zarzutu ze napisałam na forum żeby się zareklamować;)
    Żeby zostać doulą należy zkontaktować się ze stowarzyszeniem wysłać do nich formularz członkowski i przejść szkolenie
    Odpowiadajac na pytanie o brak chemii:) między doulą a ciężarną to mi osobiście się to jeszcze nie zdarzyło ale po to spotykamy się już w ciąży żeby kobieta mogła mnie poznać i stwierdzić czy jest zdecydowana czy może nie widzi sensu takiej pomocy no i oczywiście bez żadnych konsekwencji może zrezygnować ja nie gryzę Drogie Panie:)

    #5292543

    bratek

    W szpitalach jest jednak niechęć do douli ponieważ starają się one odebrać pracę poloznym pracującym na oddziałach narodzin. A już najgorszym z możliwych scenariuszy jest ten kiedy polozna prowadząca poród, badająca rodzące ( czyli znająca zaawansowanie malucha w porodzie) sugeruje lub zachęca rodzące do takiej czy innej pozycji lub czynności a doula to kwestionuje. Tu zawsze będzie konflikt na linii polozna – doula

    #5292544

    justyna

    W żadnym wypadku nie może być mowy o jakimkolwiek konflikcie między położną a doulą. Obydwie kierują się dobrem rodzącej w oparciu o wiedzę medyczną a nie swoje mądrości mimo to nie należy zapominać że pierwszeństwo w podejmowaniu decyzji dotyczących rodzącej ma położna prowadząca poród. Nie wyobrażam sobie żebym mogła kwestionować jej decyzje.
    pozdrawiam:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close