JESTEM JAŁOWA !!!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #7232

    malgosia

    Słuchajcie, słuchajcie, mój posiew jest JAŁOWY. A to oznacza, ze jeśli mój ukochany też zdąży się wyleczyć z intercoccusa, to w tym miesiacu sie inseminujemy. Jeśli…. co tu zrobić żeby pozbył się tego paskudztwa? Buziaki, zaczynam dyżur, więc może pogadamy?M

    #130776

    kinga

    Re: JESTEM JAŁOWA !!!!!!!!!

    Oby wam sie udalo. Trzymam kciuki baaaaardzo mocno. Mam jedno pytanie co to jest intercoccus?
    Caluski
    Kinga



    #130777

    malgosia

    intercoccus

    To taka bakteryjka. Poprzednio mój mąż miał coli, wyleczył i złapał tego intercoccusa. Sskąd, nie wiem. Kinga jak tam u Was na froncie? Miąły być kolejne próby.M

    #130778

    kinga

    Re: intercoccus

    Oj byly, byly (hi, hi). Przedwczoraj wielki dzien a wczoraj powtorka z rozrywki! Strasznie mi sie spodobalo to, ze dokladnie wiedzialam kiedy nastepuje owulacja. Wczesniej wiedzialam w przyblizeniu bo zawsze mnie bolalo po prawej albo lewej stronie ale trwalo to kilka dni. W tym miesiacu poraz pierwszy wiedzialam dokladnie. Super, poprostu super sprawa. Tylko, ze teraz tak sie nastawilam, ze mi sie uda, ze zaczynam miec objawy ciazy choc nie wydaje mi sie to mozliwe. Najbardziej ze wszystkiego martwi mnie fakt ciazy urojonej. W tej chwili niestety nic na to nieporadze, musze czekac jeszcze ze dwa tygodnie.
    A co do ciebie to bedzie twoja pierwsza inseminacja?
    K

    #130779

    malgosia

    inseminacja

    Miąłam już iść, zmiennik mnie wykopuije, bo chce obejrzeć w TV Amazonki, ale nie mogę, musze odpisać. Inseminacja byłaby czwarta. Poprzednie były po prostu wym,atzone, lepsze nasienie, zeliczne jajeczka, śluz jak ta lala, ale nic z tewgo nie wyszło. To pewnie z moją głowa coś nie tak. Tzrymaj kciuki z mojego wspanaiałego rycerza na biłaym koniu żeby przestał sie za nim ciągnąć ten wsstrętny intercoccus. No, teraz to już wychodzę, pa Kingo, M

    #130780

    kinga

    Re: inseminacja

    Mam nadzieje, ze jeszcze cie zlapalam. Trzymam kciuki i goraco wierze, ze to cholerne paskudztwo szlag trafi, a inseminacja tym razem sie uda. Do uslyszenia (napisania) jutro. Pa, pa caluski sto dwa!!!!!!!
    Kinga



    #130781

    mala

    Re: inseminacja

    kochana malgosiu jestem z wami calym serduchem trzymam piastki z calych sil i teraz musi sie udac bardzo wam tego zycze przesylam caluski mala

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close