Jestem już po……

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 83)
  • Autor
    Wpisy
  • #70002

    gablysia

    No więc wczoraj mój doktorek krzyknął: pęcherzyk właśnie pęka!!!! Robimy….
    A gdzie mąż??? W pracy…. Główny zainteresowany (oprócz mnie)
    Jak dobrze ze są telefony komórkowe. Wyciągnęłam chłopa z pracy i za pół godziny już był.
    Wiecie, te nerwy są najgorsze, to co trzeba przeżywać przez te 1,5 godziny przygotowywania nasionek. Pojechaliśmy na obiad, ale co to za obiad, gdy żołądek skurczony z nerwów.
    Gdy wychodziłam z kliniki łzy lały mi sie same. Nie wiem czemu. Tak po prostu… Czekałam tyle na tą inseminację i się wreszcie doczekałam.
    Szkoda tylko że plemniorków było tak mało. 3 razy mniej niż przy wcześniejszych badaniach. To mnie najbardziej marwi…. Ale w końcu potrzebny jest tylko jeden….

    Proszę o kontynuowanie trzymania kciuków, może lepiej wirtualnych bo w końcu pracować musicie dziewczynki a to trudne z zaciśńiętymi pięściami.
    Pozdrawiam i zaczynam liczyć
    1dp iui

    P.S. Od dzisiaj będę was zanudzać moimi pseudo-objawami….

    Weteranka wojny w Wietnamie. 3 lata już za mną ale się nie dam!

    #900971

    majarzeszow

    Re: Jestem już po……

    trzymamy kciuki Gablysiu ! dawaj znac na biezaco !

    maja i

    Adaś (19.05.2004)



    #900972

    Anonim

    Re: Jestem już po……

    Juuuuuupiiiiiiiiiiiiii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Kciuki zaciśnięte!!!!!! I oby ten jeden chłopak znalazł się na tyle dzielny :))))))) Zanudzaj i pisz o wszystkich objawach.

    Jak czytałam ten opis to mi się przypomniała jedna komedia jak kobieta za mężem latała bo miała ovu :))))

    Też bym ryczała 🙂

    B.L.

    #900973

    mamasebunia

    Re: Jestem już po……

    Trzymam bardzo mocno. Uda się, zobaczysz!

    Iwona i Sebuś (17.03.03)

    #900974

    samanta

    Re: Jestem już po……

    Gablysia ale mnie zaskoczyłaś z tym pęcherzykiem Ile wczoraj miał ??
    Wyobrażam sobie Twoją minę wczoraj i ten telefon do męża
    Trzymam mocno kciuki za owocne efekty IUI

    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
    45 cykl, kiedy to się skończy ???????

    #900975

    pasiasta

    Re: Jestem już po……

    Dorota 08.08.04



    #900976

    gosia-31

    Re: Jestem już po……

    Gablysia będę trzymać mocno kciuki aby się udało. Kiedyś Ty będziesz trzymać kciuki za mnie i wtedy może mnie się uda. Gorące pozdrowionka!
    Gosia

    #900977

    karolakoj

    Re: Jestem już po……

    dołączam do grona trzymających kciuki……za Ciebie, za inne optymistki (pesymistki też) i za siebie. Bedzie dobrze:)

    karkoj

    #900978

    gablysia

    Re: Jestem już po……

    Wczoraj o 17 to on miał już 15 mm był całkiem dziwny, nierówny, pełno płynu w zatoce Douglasa. Nie wiadomo ile mógł mieć zanim pęknął. Nie sądzę że więcej niż 19 mm.
    Zawsze mnie bolała owulacja teraz wiem napewno że to było to.
    I w sumie pregnyl nie był potrzebny, leżał spokojnie w torebce.
    Samanta a ty kiedy znowu??? Przecież chyba po I IUI się nie poddasz co?

    Weteranka wojny w Wietnamie. 3 lata już za mną ale się nie dam!

    #900979

    samanta

    Re: Jestem już po……

    W odpowiedzi na:


    Samanta a ty kiedy znowu??? Przecież chyba po I IUI się nie poddasz co?


    Pewnie, że się nie poddam Na razie nic nie planuję, bo moje plany i tak się nie spełniają

    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^
    45 cykl – w moim sercu jest ból
    każda nowa możliwość przynosi mi nadzieję
    …i cierpienie kiedy znowu się nie powiedzie



    #900980

    Anonim

    Re: Jestem już po……

    GABLYSIU mocno, mocno trzymam kciuki – aż mnie paluchy bolą 🙂
    a jak czytałam twój post to sie poryczałam – kumpela z biurka obok sie przestraszyła że cos mi się stało – a mi poleciały łzy szczęścia – wierzę że sie uda. MUSI !!
    jejku jak bardzo się cieszę… pisz na bieżąco jak się czujesz….

    olcia i …

    #900981

    Anonim

    Re: Jestem już po……

    Samantko,

    dzięki za likwidację tej smutnej buźki 🙂
    a plany się w końcu ziszczą 🙂

    B.L.



    #900982

    gablysia

    Re: Jestem już po……

    .
    Uważaj bo cie zdemaskują co robisz w pracy……. he he.

    Weteranka wojny w Wietnamie. 3 lata już za mną ale się nie dam!

    #900983

    gablysia

    Re: Jestem już po……

    No i Samanta ty to mnie załamujesz. Do tej pory się nie spełniły, co oznacza że już blisko do końca kolejki. Niestety swoje musimy odstać… Taki los… 🙂 I nie gadaj prosze cię że nie wierzysz, bo w końcu twoje leczenie zmieniło się, masz już owu, trafiłaś na dobry lek, wszystko jest dalej…. Pomyśl jak było na początku tej drogi… kiedy niczego nie wiedziałaś. A gdyby tak zostało? Gdyby nic się nie wyjaśniło? Teraz masz plan który przybliża cię do maluszka. I inseminacja, II inseminacja,….. może nawet III ale bliżej, to wszystko bliżej…
    Trzeba wierzyć samantko…

    Ja was zapraszam z Bambamkiem i innymi weteranichami do poszukiwań tych naszych dzieci z kijami i flagami. Bo co KURDE mają tak bidoki stać pod płotem. Trzeba je w końcu stamtąd zabrać.
    To co? Szukamy??? Bosche trzeba się jakoś rozerwać w oczekiwaniu….

    Weteranka wojny w Wietnamie. 3 lata już za mną ale się nie dam!

    #900984

    lilavati

    Re: Jestem już po……

    No to i ja trzymam kciukasy no i czekam na objawy
    Powodzenia
    Ania

    Mati 19.04.04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 83)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close