jestem juz po

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #24714

    jolcia1

    Witam was!! jestem po inseminacji Wczoraj zabieg sie odbył nawet nie bolało a nawet jeśli troche to co sie nie robi dla fasolki Ale oczywiście zawsze muszę miec jakis problem: powiedzcie mi czy pęcherzyk jak zbliza sie do owulacji pęka czy sie najpierw kurczy? wczoraj lekarz mi powiedział ze jest troche mniejszy niz był w piątek i nie wiem czy moze teraz poprostu nie pęknąć a moze to kurczenie jest normalne Proszę odpowiedzcie Staramy sie juz prawie rok i trace nadzieje

    #332165

    agahh

    Re: jestem juz po

    Wydaje mi sie,ze nie.Przynajmniej nie spotkalam sie z taka opinia.Moze usg dalo taki obraz.Trzymam kciuki:))))))))

    temperaturki aguski

    Edited by agaHH on 2003/09/02 08:52.



    #332166

    mause

    Re: jestem juz po

    Trzymam kciuki, żeby się udało.

    Ela

    #332167

    riiba

    Re: jestem juz po

    Trzymam baaaaaaaaaaardzo mocno kciuki i czekam na wieści.

    Marysia zwana riibą

    #332168

    kathrin78

    Re: jestem juz po

    Trzymam kciuki za malutką fasolkę

    Moje wykresiki

    #332169

    kiki25

    Re: jestem juz po

    Trzymam bardzo mocno kciuki aby się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Kasiek
    moje temperaturki!



    #332170

    gosiaf

    Re: jestem juz po

    Trzymam kciuki, zeby sie udalo!!!

    Gosia
    wykresik

    #332171

    olus

    Re: jestem juz po

    Jolciu,

    trzymam kciuki!!!!
    ja bede miala drugi raz okolo 13-go wrzesnia….
    u mnie bylo tak: powiedzmy w srode pecherzyk byl 21 mm, w czwartek inseminacjia, w piatek kontrola – pecherzyka nie bylo. nic mi lekarz nie mowil o zmniejszaniu. u mnie poprostu na ten kolejny dzien go nie bylo.
    co bierzesz w drugiej fazie?

    pozdrawiam,
    Olus

    #332172

    zuzkan

    Re: jestem juz po

    Mam nadzieje ze juz niedlugo zagosci u Ciebie fasolka, nie trac nadzieji, mysle ze jeszcze nie ma powodu, a nasze psychiczne nastawienie tez jest wazne.. trzymam kciuki.

    Zuza
    moje temperaturki

    #332173

    jolcia1

    Re: jestem juz po

    przez 3 cykle brałam duphaston ale po zmianie lekarza biorę Luteine 3x dziennie a ty ile razy dziennie bierzesz i co?
    Buzka



    #332174

    olus

    Re: jestem juz po

    3-7 dc clo, a potem luteine 2x dziennie, ale czytalam gdzies ze po inseminacji bierze sie jeszcze inne leki oraz zastrzyki.
    ja dostalam taki zestaw.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close