Jestem niedobrą mamą

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #67983

    jutajazz

    Nie potrafię uśpić swojej Hani, jestem wieczorami tak padnięta,że nie potrafię znieść jej wydziwiań wieczorem. Dla mnie jest to kres wszystkiego, dziś popłakałam się i trzasnęłąm drzwiami, za chwilę wychodzę z domu, bo mam dość.
    Codzienny rytuał od urodzenia, kolacja, kąpiel, spać i jest źle niedobrze, dziecko nie chce spać, leży przy mnie i ryczy. Ja ciągle powtarzam; cicici śpij, prawie 2 godz..Dobrze,że mąż w domu i teraz leżą razem, ale co z tego, jak wieczór do niczego. Usypianie dziecka trwa do 21.00- 22.00, człowiek pada na ryj i idzie spać.
    A ja niestety jeszcze wieczorem muszę posiedzieć nad pracą magisterską, nie mam sił na nic. żyć się nie chce.
    :(((((((((Ula i Hania- 2,5 roku

    #869231

    klucha

    Re: Jestem niedobrą mamą

    oj już tam niedobrą, jesteś mamą 2,5 latka to wiem coś o tym :)) przemęczona pewnie jesteś i tyle, psychicznie fizycznie.
    A dzieci nieraz lepiej zasypiają przy tatusiach :)).

    Izka i Zuzia 3 latka 🙂



    #869233

    dorotka1

    Re: Jestem niedobrą mamą

    glowa do gory – dzieciaki to male terrorystyczne wynalazki i manipuluja nami jak chca jesli im na tro pozwolimy – wiec konsekwentnie nie pozwalaj
    a utrate panowania nad soba zalicz do przeszlosci – nie jestes niedobra matka, tylko normalna a nie cyborgiem

    Dorota i Szymon 10.02.03

    #869234

    jutajazz

    Re: Jestem niedobrą mamą

    Nie daję rady nauczyć Hanię samą zaypiać, wczoraj ryczała 2 godz. nawet jak byłam przy niej, dziś to samo. Siedze obok, patrzę się na nią, a ona płacze, wygłupia się.O zostawieniu nie ma mowy, bo ciągle do mnie przychodzi i ryczy, łóżko dosłownie ją parzy. Teraz ma taki moment,że wspólne leżenie też nic nie pomaga. Ja już nie daję rady,mąż będzie wieczorem zajmował się Hanią, bo sam stwierdził,że ona mnie nie słucha.
    Wczoraj przewertowałam jęz. dwulatka- usypianie,chętnie poprosiłabym tą panią o pomoc, bo nie mam sposobu na Hanię.
    Wieczory dla mnie to jeden wielki „złodziej czasu”, nic nie mogę zrobić w domu, ani dla siebie.Hania cały dzień jest ze mną, staram się tak wszystko robić,żeby wieczorem miała ochotę na sen. Zamiast tego mam płacz.
    :-((((((, mam nadzieję tylko,że z kupkami problem nam minie,że już tzrymanie ich skończy się.
    RATUNKU, DEPRESJA!!!!!!
    MOŻE JAK POGADAM TO MI PRZEJDZIE – ULA

    #869235

    daga-j23

    Re: Jestem niedobrą mamą

    Mam dopiero roczną córeczkę, więc mniej wiem od Ciebie, ale powiem co myślę.
    Może to dobry pomysł by usypianiem zajął sietatuś, a nuż wypracują lepszy system! U mnie niespodziewanie od 3 dni Emilka wieczorem zasypia u męża, a dotychczas tylko przy piersi! Co prawda potem jeszcze się budzi i śpi z nami, no nieważne, ale jest lepiej.
    Poza tym masz już duże dziecko i zastanawiam się czy nie chciałaby posłuchać przed snem bajeczek? Obiecaj jej poczytać jak usiądzie wygodnie w łóżeczku, z przytulanką, a Ty obok (lub mąż) z książką i powoli spokojnym tonem czytać – ja liczę na to w przyszłości 😉
    Życzę powodzenia!

    Dagmara i

    #869236

    teo

    Re: Jestem niedobrą mamą

    ojj trzymaj sie
    to ze macie jakis kłopot z usypianiem to nie znaczy ze jestes niedobrą matką – no co ty!!

    a teraz tak
    trochę ode mnie

    1. czy usypiacie hanie w dzień ? czy ma jeszcze drzemki – moze czas z nich zrezygnowac aby wieczorem jej sie bardziej chciało spac?

    2. zaangazuj męża w usypianie

    3. spokojnie tłumacz małej że jest duza a duze dzieci usypiają same we własnych łóżeczkach 😉 i to jest wielka nagroda spac we własnym łóżku !! bo to znaczy ze jest juz duza i moze o wielu rzeczach decyzdowac – oczywiscie jezykiem zrozumiałym dla hani

    4. moim zdaniem powoli mozna wprowadzic samodzilne usypiania małej – tzn po stałych rytuałach wieczora – o porze kiedy przypuszczasz ze jej sie chce spac [ uwazam ze dzieciom tez sie moze nie chciec spac najnormalniej w swiecie – wiec lepiej połozyc ją nieco później – moze dłużej pośpi rano]- zacząć czytać jej książki – takie które lubi – spokojnie – najlepiej zebys ty lub mąż koło niej siedzieli – nie leżeli – [u nas kuba wybiera sobie ksiazki sam – w zaleznowsci od długości tresci my decydujemy o ilosci – ale tak na około 30 min przed spaniem – i to jest czas tylko na czytanie – potem troche przytulania – buziaki i pare ciepłych słów – wychodzimy z pokoju i usypia sam!

    5. najwazniejsze to nie stresowac małej tym ze idzie spac – tylko trakowac to jako cos normalnego – nie wiem czy maął spi we własnym łóżeczku – pokoju itp
    czasami wybór przez dziecko łóżka – pościeli – przytulanek – urzadzenie pokoiku pomaga.

    powodzenia!

    ILONA I KUBEK 3 lata



    #869237

    jane

    Re: Jestem niedobrą mamą

    jakbym czytala o sobie… tez sobie dzis zadawalam to pytanie. Albo po prostu zaczyna brakowac mi cierpliwosci. Juz nawet nie klade Malgosi w dzien, zeby szybciej padla wieczorem.

    Jane, Malgosia i Martinka

    #869238

    annak26

    Re: Jestem niedobra˛ mama˛

    Wczoraj i Ja wyprobowalam jak bianka zasypia przy Tatusiu, i co??….
    tatus smacznie spal a Bianka wariowala na calego.

    Pozdrawiamy
    Ania i Bianca

    #869239

    kmw

    Re: Jestem niedobrą mamą

    Nie jestes niedobra mama. Wiele z Nas tak wlasnie sie czuje.
    Tez mam dosc wszystkiego choc u mnie nie chodzi o usypianie Kuby.


    Karina i Kubus <10.06.2004>

    #869240

    jutajazz

    Re: Jestem niedobrą mamą

    Dziś mąż bierze sprawę w swoje ręce. Jeśli chodzi o rytuał, to mamy go od urodzenia, niedawno wprowadziliśmy czytanie bajek, z drz emki zrezygnowałam, bo potrafiła spaćw dzień 2-3 godz., a na noc zasypianie jest cyrkiem. Coś się popsuło – Ula

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close