jestem nowa…POMOCY!!!

Witam wszystkich goraco i prosze o wasza pomoc.Staramy sie z meze juz od prawie roku .Drugi cykl minał na duphastonie(2×1)i nic.Nie wiem co robic.Czy moze cos jeszcze lykac ale co?A moze faszerowac czyms meza?Jezeli ktoras jest w podobnej sytuacji albo byla prosze o podpowiedz.Co robic?Czekam na odezwe.Pozdrowionka…

23 odpowiedzi na pytanie: jestem nowa…POMOCY!!!

mika7 Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Witam Cie Moniczko!..)) Powiedz mi cos wiecej o Twoich cyklach, sa regularne?? mialas robiony monitoring?? masz ovu?? czy badalas meza chlopaczkow? bo sam duphastron jest podawany na podtrzymanie ciazy lub wywolanie @, wiec przypuszczam, ze Ty go lykasz na to pierwsze?? napisz cos wiecej a chetnie Ci pomozemy…
pozdrawiam mocno..))

ania

rybka32 Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Witaj! Na własna rekę to możesz sie tylko “starać”, a najlepiej udac się do doświadczonego gina. Wiekszość jednak najpierw każe robic badania nasienia, a u kobiety wydaje mi sie że najważniejszym pierwszym badaniem jest sprawdzenie drozności jajowodów (HSG), poźniej monitorowanie owulacji, no a pózniej testy, testy, testy.. Życze powodzenia

Rybka32+Ktoś

lidus Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Nie piszeszjakie badania robiliście więc ciezko radzić. Napisz to będzie łatwiej.

Lidek mama Maćka ur.08/06/2001
aniołek IX 1996
aniołek XI 1997

jes Dodane ponad rok temu,

no i po co się tak męczyć

niecały rok to niedługi okres. Moja ginekolożka, niezmiernie trzeźwa i zasadnicza kobieta, powiedziała mi, że ew. po półtora roku bezowocnych starań moge się zacząć martwić, a i to nie bardzo… Postanowiłam nie robić żadnych badań i cudów, nie brać żadnych leków i ogólnie przyjąć to co niesie mi los. Jak będzie to dobrze, jak nie też dobrze. (aha, nie wspomniałam, ze poprzedni lekarze od razu na mój widok chcieli pakować we mnie jakieś hormony, bo jestem dość owłosiona i mam prawie 30 lat. Więc wszyscy od razu w lament że bedę miała trudności. Olałam ich doszczętnie). no i po prawie półtora roku po odstawieniu antykoncepcji – prosze. Jest. Przyjęłam to ze spokojem i umiarkowaną radością. Życie jest piękne, z dzieckiem czy bez. Moim zdaniem zamiast się denerwowac, faszerować paskudztwami siebie i męża, powinnas wyluzować i… pożyc trochę, po prostu, nacieszyć się seksem bez zabezpieczeń, i ogólnie optymistycznie podejść do tematu.

aśka

analityk Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Duphaston nie jeste lekiem na wszystko, sprawdź czy masz owulację (monitoring, testy) jeżeli tak to może warto przebadać męża. A jeżeli u niego ok trzeba szukać dalej

testy [email]ewa.analityk1@gazeta.pl[/email][Zobacz stronę]

docia28 Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Witaj ja staram sie od ok 1,5 roku i jak narazie bez rezultatu, tez bralam duphaston cykle mialam monitorowane miaam robione HSG robiłam badanie poziomu estradiolu mąz tez mial robione badania i ciągle nic lekarz twierdzi ze wszystko w porzadku ale jz juz mu nie wierze myśle o zmianie lekarza ale jeszcze nadzieje mam w inseminacji która bede miec na poczatku lipca jezeli to nie pomoze to juz nie wiem chyba po prostu odpoczne bo jak sama wiesz to bardzo meczaca i stresujaca sytuacja wiem ze nie wiele Ci pomogłam ale Trzymaj sie i bAdz dobrej myśli

abe Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Radziłabym nie czekac tylko udać się do fachowca do spraw niepłodności. Szkoda czasu na i eksperymentowanie, a “zwykli” ginekolodzy bardzo często wymyslaja tysiace nieuzasadnionych badań, faszeruja niepotrzebnymi lekami, bo nie chca przyznać że nie znaja problem. Wiem to własnego doświadczenia.

kingusia Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Witam,
przeczytalam Twoja wiadomosc i zobaczylam siebie sprzed ok. trzech lat. Bylam w podobnej sytuacji ciagle proby i proby, ktore zreszta konczyly sie fiaskiem. Teraz widze, ze bylo to zupelnie niepotrzebne. Staralismy sie z mezem o dzidziusia ok. 2 lat i niespodziewanie stalo sie…. urodzi sie w sierpniu, ponoc baba 🙂
Nie wiem w jakiej Ty jestes sytuacji, ale nam pomogla przeprowadzka ( wczesniej mieszkalismy z rodzicami,)oraz to, ze po prostu przestalismy o tym tak intensywnie myslec.
Mysle, ze w wiekszosci przypadkow duza role odgrywa psychika. Cos blokuje sie w glowie i organizm odmawia posluszenstwa. Sprobujcie sie wyluzowac, wyjechac na wakacje i zapomniec o klopotach. A juz przedewszystkim nie liczcie kiedy to sa te dni plodne a kiedy nie. Po prostu sie kochajcie. W naszym przypadku maluszek pojawil sie ok. tygodnia przed spodziana owulacja (przyczyna byla choroba i branie antybiotykow przezd trzy tygodnie) . Glowa do gory.
Pozdrawiam

moniulkam Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Witaj Aniu!Tak jak napisalas duphaston lykam na podtrzymanie ewentualnie .Wiesz co tu mnie zaskoczylas tymi pytaniami.Szczerze mowiac nie mialam ani monitoringu(wstyd sie przyznac ale nawet nie wiem na czym to polega).Jesli chodzi o owulacje tez nie sprawdzalam czy mam.Chlopaczkow nie badalismy,wiec widze ze cos jest nie tak chyba z moim gine skoro o niczym mnie nie informowal tylko po zwyklym przebadaniu i wywiadzie zarzucil duphastonem.Cykle mam roznie co 29,30 dni srednio,ale nie sa regularne co do dnia.Jezu teraz to sie troszke przerazilam j.Moze mi napiszesz Aniu o tym monitoringu,owulacji itp.Bardzo Cie o to prosze i dzieki piekne za zainteresowanie moja zalamana osobka.Pa pa

moniulkam Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Witaj Dociu!Widze ze jestesmy w podobnej sytuacji,tyle tylko ze ty cos robisz a ja nic.Mozesz mi napisac cos o tych badaniach ktore robilas,na czym one polegaja itp?A ta inseminacja?Co to takiego jest?A le jestem pusta w tym temacie!Pozdrowionka i czekam na odpowiedz pa pa

moniulkam Dodane ponad rok temu,

Re: no i po co się tak męczyć

Dzieki serdeczne za optymizm i super wskazowki.Podziwiam Cie i tez tak bym chcila sie wyluzowac ale juz nie daje rady.Coraz czesciej zaczynam o tym myslec,wszystko kreci sie wokol tego.Ciagle jedna mysl!!!Gratuluje Ci z calego serca ze ci sie udalo.Super.Pozdrowionka

moniulkam Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Nie robilismy zadnych badan.Lekarz zarzucil duphastonem po przebadaniu podstawowym i wywiadzi.A od jakich badn powinnismy zaczac?Mozesz cos polecic i wytlumaczyc jak je sie wykonuje.Jestem zupelnie ciemna w tych tematach widze.Poratuj mnie.Pozdrawiam

zuzanna Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

duzo luzu!!!!!
konkretnego gina!!!!!!
zycze:)
a powaznie duphaston to nie jest lek – cudo!
po co i na jakiej podstawie go dostalas?
co z badaniami hormonow? moze monitoring czy ovu jest?

Zuzanna 19 cykl starań

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Witam CIę cieplutko i na początku życzę z serca, żebyś szybciutko przeskoczyła na oczekujące.
Czy oboje się przebadaliście (mi jak lekarz wymienił przyczyny problemów z zajściem, to myślałam, że odpłynę ;););) )??? Ważną rzeczą jest stwierdzenie przyczyny waszych niepowodzeń. I odpowiednie leczenie. Nie wiem jak Ty, ale ja nauczyłam się na własnej skórze, że przyjmowanie złych leków lub w złej dawce (bez wcześniejszych badań i dobrej diagnozy) może tylko zaszkodzić. I uwierz mi to nie było nic przyjemnego. Natomiast jeżeli oboje się przebadaliście i jest wszystko ok., to znaczy, że problem leży w główce. Jedna z naszych koleżanek, zaszła w ciążę, na wakacjach, gdzie razem z mężem zapomnieli o tym, że mają zajść i kiedy nie pilnowali płodnych dni.
Dlatego też życzę Ci z całego serca, żeby było wszystko ok. i żeby jak najszybciej udało Wam się zasiać zdrową i dorodną fasolkę.
pozdrowionka
moni

moniulkam Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Witaj Zuzanno!Powiem Ci ze nie bylo zadnego monitoringu ani zadnych badan procz podstawowego gine i wywiadu.A ty cos bierzesz?Cos robilas?Jakies badania?Masz gg?Moj nr 4234464

zuzanna Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

witam nie ja nie biore teraz lekow ale mam doswiadczenie z luteina i duphastonem
badalam hormony i w zeszlym cyklu mialam monitoring, badalam sie na rozne bakretie i zbadane bylo chlopaczki
teraz czekam do wrzesnia i wtedy najprawdopodobniej badanie na droznosc jajowodow i byc moze jakies dalsze badania
a narazie czekam sobie spokojnie do jesieni i staram sie juz bez stresu bo co ma byc i tak bedzie
a tobie radze przycisnac gina na badania hormonow!!! a monitoring tez nie zaszkodzi + badania czystosci pochwy
p.s
napisalam juz do ciebie na gg ale jestes niedostepna:)
Zuzanna 19 cykl starań

moniulkam Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

napisz do mnie na gg przez przypadek cie skasowalam,jestem dostepna

lidus Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Ostanio zdarza się coraz częściej przepisywać leki na zasadzie widzi mi się. Co prawda nie słyszałam o skutkach ubocznych podawania Duphastonu, ale zawsze warto wiedzieć jak funkcjonuje Twój oraganizm i czy nie trzeba czegoś podleczyć.
Powinnaś zbadać progesteron, prolaktynę, estradiol, testosteon /niestety nie mapiętam w których dniach cyklu się to robi, ale jeżeli odpłatnie to z krwi i bez skierowania/ do tego toksoplazmoza, cytomegalia /w obu klasach czyli czy jesteś chorta teraz czy nabyłas odporność – w klasie IGG i IGM, też można bez skierowania, z krwi, idziesz i prosisz o to badanie/ można przy okazji hormonów, do tego chlamydia -oboje powinniście to zbadać /wiem, że można z krwi i z wymazu z pochwy, ale nie mam pewności/ do tego powinnaś zaszczepić się na żółtaczkę i różyczkę o ile nie chorowałaś, meża wysłałabym na nasionka i ewentualnie hormony tarczycy/ dla Ciebie/.
Poniżej podaję link do strony głównej, gdzie znajdziesz informajce natemat przygotowań, warto zrobić te badania, będziesz podchodzić do starań spokojniej, tym bardziej, że coraz więcej kobiet ma problemy z hormonami /objawów moż enie być żadnych/

[Zobacz stronę]
nie wiem czemu link nie jest aktywny
pozdrawiam i życze powodzenia

Lidek mama Maćka ur.08/06/2001
aniołek IX 1996
aniołek XI 1997

zabulijka Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Hej Moniulka!! Pozwól, że Cię też przywitam wśród nas – jak sama już zobaczyłaś, można się od dziewczyn mnóstwa dowiedzieć! Ale najważniejsze – dać sobie jeszcze trochę luzu – mówię Ci to jako stara i doświadczona panikara :-)) Robienie sobie badań po roku właściwie jest wskazane, ale uważaj, żeby Cię nie dołowały same badania! Może problem jest trywialny, a może nie ma go wcale! Pozdrawiam serdecznie i życzę duuużo spokoju i radości w działaniu – a dziewczyny Ci na pewno doradzą dobrze!

starania wciąż radosne 5 raz

moniulkam Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Dzieki zabulijka za podtrzymanie na duchu!Wlasnie wrocilam od lekarza(nowego).Na wtorek jestesmy z nim umowieni na badanie chlopakow u meza i moje usg.Zobaczymy co z tego wyjdzie.Fajnie ze jestes taka optymistka!Pozdrawiam!!

mika7 Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Witaj::))))
Jeju mam nadzieje, ze mi wybaczysz , ze tak sie wystraszylas po moim poscie::)) naprawde nerwy w naszych przypadkach to nic dobrego. A teraz po kolei::)) widze, ze cykle masz regularne, wiec jest juz dobrze. Ja chodze na monitotig cyklu, a to nic innego jak obserwacja czy precherzyki rosna przez usg. Przy Twoich cyklach to kolo 10dc moze byc pierwsze usg i wtedy juz powinno widac dominujacy pecherzyk. Pozniej w okolicach 14-15 kolejne usg – potwierdzajce ovu(lub stan tuz przed::)) Mysle, ze to jest najlepszy sposob na spradzenie czy ovu wystepuje. wystarcza 2-3 usg i sprawa jest jasna::))) a tak a propos gina to naprawde ciezko znalezc jakiegos normalnego i uczciwego a przedewsystkiem znajacego sie na rzeczy::((( ja od mojego musze wszystko wyciagac, a dzieki forum dowiedzialam sie naprawde mnostwo rzeczy. Ostatnio wlasnie gin mi powiedzial, ze clo mozna zazywac przez rok (ciagiem) ja wystawilam na niego oczy, bo wiem, ze tylko 3 m-ce i potem przerwa( zreszta na ulotce tez to jest napisane) takze zgroza!!! Alez sie rozpisalam ::)) takze pytaj smialo!!
pozdrawiam

ania

moniulkam Dodane ponad rok temu,

Re: jestem nowa…POMOCY!!!

Dzieki kolezanko za informacje.U mnie wszystko powoli sie zmienia/Zmienilam gina i od razu kazal mi do sibie przyjezdzac na monitoring.Pecherzyko rosnie w oczach.Chlopakow juz zbadalismy w poniedzialek beda wyniki.Wiec troszke sie posunelo u mnie i wierze kurcze ze bedzie dobrze.Z jego obliczen wynika ,ze jutro pecherzyk bedzie pekal wiec kazal nam przyjechac razem.Czy to oznacza ,ze bedzie nas “dopuszczal”?Hi hi hi…Pozdrawiam

bb55 Dodane ponad rok temu,

Re: no i po co się tak męczyć

MASZZ 1000 % RACJI I JUZ
ROBIE TO SAMO PO PROSTU SIE STARAM NIC NIE BIORE ZOBACZE CO BEDZIE DALEJ MAM DOPIERO 26 LAT NA RAZIE NIE PANIKUJE PO PROSTU SZLAJE ALE NIE UKRYWAM ZE DO SZLENST PRZYKLADAM SIE BARDZIEJ W TYCH DNIACH
POZDROWIONKA

Znasz odpowiedź na pytanie: jestem nowa…POMOCY!!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
NO I CO JA TERAZ ZROBIE Z WÓZKIEM?
MAM PICK UPA KUPIONEGO NA ALLEGRO 2 TYGODNIE TEMU I PRAWIE JUŻ ZŁAMAŁA MI SIĘ RUCHOMA RĄCZKA A DOKŁADNIEJ TO PLASTIK, NIE MAM ŻADNEJ GWARANCJI.... NIE WIEM CO ZROBIĆ... SAMA
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Ważne pytanie proszę odpowiedzcie !
Witajcie!! Zadaję to pytanie jeszcze raz, gdyż wcześniej umieściłam je w jako podpost.(czy jak to nazwać ) Mam nadzieję iż teraz dojrzy je więcej osób i pomoże mi wyjaśnić czy z moją
Czytaj dalej