jestem oburzona!

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #50087

    ahimsa

    Chodzę do prywatnego lekarza, ale z racji tego, że zbliżam się do końcówki, i ilość wizyt trzeba będzie zwiększyć( na co mnie nie stać), chciałam sie zrejestrowac do państwowego lekarza. Zresztą i tak chciałam skonsultować jedną rzecz z jeszcze jednym lekarzem, no a wszystko kosztuje. No i podczas rejestracji ( telefonicznej) dowiedziałam się, że pani położna mnie NIE zarejestruje, chciała koniecznie się dowiedzieć, co chcę skonsultować( a o tym z się rozmawia z lekarzem, a nie z panią z rejestracji)na końcu powiedziała mi, że mam dalej sobie do matopadu chodzić( prywatna klinika) i że mnie nie zarejestruje i odłożyła słuchawkę. Ludzie!!! paranoja! to jest publiczny zakład opieki zdrowotnej! Czy fakt, ze się chodzi do prywatnych lekarzy( bo na pocz. ciązy usłyszałam od panstwowego, że ja sobie ta ciążę chyba zmysliłam, albo jest pozamaciczna, bo on tam niczego nie widzi ( 4 tc!) a najlepiej to sie zastanowić w takim przypadku nad usunięciem!!!!), powoduje, że nie moge iść normalnie do państwowej przychodni????

    #643959

    shibaa

    Re: jestem oburzona!

    No to rzeczywiście szok – a co to wogóle jakąś paniusie z rejestracji obchodzi po co ty do lekarza idziesz – to nie jej sprawa – szkoda ze nie poprosiłaś o jej nazwisko … to czasem działa bo nie czuje się taka anonimowa …
    Może spróbuj jeszcze raz i jak znowu nie bedzie chciala to poproś o jej przedstawienie się w celu zgłoszenia tego kierownictwu przychodni.
    A co to kurde – jej prywatny folwark????
    Ja też mam ciażę prowadzoną w Matopacie :)))

    Agata + Ania 13.IX



    #643960

    fr-ania

    Re: jestem oburzona!

    Jestem oburzona razem z Tobą!!! Mogę tylko powiedzieć (na niewielkie pocieszenie), że w przychodni i tak nie miałabyś częstszych wizyt, mimo, że jest to zalecane. Z obowiązkowych co 2 tyg. zrobią Ci najwyżej co 3 a nawet 3,5 tyg., bo nie mają kasy na więcej.
    Masz jeszcze jakąś przychodnię do której możesz zadzwonić? Może uda się gdzieś indziej?
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    Ania

    #643961

    asiulek

    Re: jestem oburzona!

    A czemu w ogole trzeba jej cokolwiek mowic- to nie wystarczy ” ze sie chce zarejestrowac do ginekologa”?
    Ech dziwna baba.

    Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

    #643962

    Anonim

    Re: jestem oburzona!

    nie dziwie sie Twojemu oburzeniu
    zadzwon tam, umow sie i nie mow po co i z czym, chcesz do lekarza, dzwonisz do przychodni i tyle, rozmawiac bedziesz w gabinecie z lekarzem

    pozdrawiaMY

    #643963

    lea

    Re: jestem oburzona!

    Z tymi wizytami to niekoniecznie. Chodziłam tylko państwowo, miałam ciążę zagrożoną, ale nie w jakiś powazny sposób, przyjmowałam niewiele leków, wszystko wyglądało ok, chodziłam bardzo często do lekarza, i to nie tylko na wyznaczone wizyty – kiedy miałąm potrzebę, przychodziłam po prostu, czasami 2 razy w tygodniu.
    Fakt, że pielęgniarka kiedyś mnie wypytywała, co się stało, ale żeby odmówiła rejestracji? W głowie się nie mieści…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #643964

    jes

    Re: jestem oburzona!

    brrr! brzmi to dość paskudnie… Ja od 10 lat nie mam żednego kontaktu z państwową służba zdrowia, ale z okazji porodu bedę do tego zmuszona, no i nie wiem, jak to bedzie… Szczególnie że jak nie uchwalą czegoś tam, to od stycznie służba zdrowia w ogóle ma przestać działać 😉

    aśka

    #643965

    Anonim

    Re: jestem oburzona!

    U mnie bylo tak samo,a ciaza nie zagrozona,chodzilam na kase chorych bo wtedy takowe byly i nikt nie robil mi problemu,moglam dzwonic do gabinetu lub przyjsc i zawsze wchodzialm poza kolejnoscia jak sie czegos balam np.jak spadlam ze schodow!

    Nelly i Hubert16 miesiecy!!

    #643966

    chilli

    Re: jestem oburzona!

    bo w 4 tc nic ginekolog nie wymaca…. na usg jest widoczny pęcherzyk ciążowy o wielkości 3 mm…
    ginekolog „widzi” ciąże od 8-9 tygodnia…

    pozdrawiam


    madzia i www (10.03.2004)

    #643967

    bombelek

    Re: jestem oburzona!

    Mnie mój gin nawet nie badał w 6 tygodniu bo powiedział, że za wcześnie na badanie. Wysłał mnie na usg, a tam było już widać 6mm maleństwo i bijące serducho. Badał mnie dopiero w 9 tygodniu i mógł stwierdzić już, że młody rośnie.



    #643968

    ahimsa

    do shiby

    hej! Dzieki wszystkim za odpowiedzi, bo juz zaczęłam sie zastanawiać, czy to ja zwariowałam, czy świat…;) A Shibaa, do kogo chodzisz? ja chodze do jackowskiego, a raczej chodziłam, bo sie pan wyniósł! I nie wiem, czy kontynuuowac w matopadzie, np. u wojtynka, czy szukać tego mojego lekarza. Denerwuje mnie ta sytuacje, bo zmieniac lekarza na 2 ostatnie mieś.?A z drugiej strony, tam maja niezły sprzet. Jak myslisz?

    #643969

    shibaa

    Re: do shiby

    A gdzie się wyniósł?????
    Ja chodzę do Stankiewicza i jestem w nim zakochana (oczywiście nie w sensie erotycznym :))))) – bezgraniczny profesjonalizm i siła spokoju – jestem trudną pacjentką (dużo wiem i jeszcze więcej chę wiedzieć) ale naprawdę chyba tylko dzięki niemu tak dobrze przechodzę moją ciażę bo on mnie optymistycznie nastraja :))) (na pierwszej wizycie się poryczałam na kozetce – nic nie powiedział … 🙂
    A sprzęt rzeczywiście rewelka a najważniejsze obsługa i podejście całego personelu … w kazdej chwili mozesz iść np na KTG bez łaski i kręcenia nosem 🙂
    Ja bym na Twoim miejscu została w Matopacie – a mojego doktorka naprawdę polecam :)))) teraz jest na urlopie – ale krótko.

    Agata + Ania 13.IX

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close