jestem okropna – ale to takie miłe….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)
  • Autor
    Wpisy
  • #54146

    biancia

    Opowiem od początku:).
    Mamy zaprzyjaźnione małżeństwo. Znamy się od zawsze, jak nie było dzieci to wszedzie razem jeździliśmy… nawet posiadanie dzieci razem zaplanowaliśmy:).
    Oni mają dziewczynkę starszą równo o 3 tyg. od mojego synka. Jak tylko się urodziła to był najlepsza, najpiekniejsza, najzdolniejsza… a Bartek był przez nich nazywany „wcześniaczkiem” (urodził się w 37 tyg). Na słowo wcześniaczek robiło mi się gorzej…
    W każdym razie Natalka szybciej usiadła, wcześniej miała zęba itd itp…
    Wczoraj dzwoniliśmy do nich i się okazało, że Bartuś już chodzi trzymany za rączki a Natalka nie:))). Bardzo się zdziwili i natychmiast wymyślili, że nie możemy mu pozwalać chodzić, bo to za wcześnie i będzie miał problemy z kręgosłupem…
    Przeciez sama go nie prowadzam, on idzie a ja go tylko podtrzymuję….
    W każdym razie jestem dumna i się cieszę, chociaż mój mąz mówi, że jestem wredna:)), ale co tam…
    Na pewno tez macie takie koleżanki co mają dzieci wybitne we wszystkim…
    Pozdrawiam

    bianka i Bartuś (05.12.2003)

    #692102

    frida

    Re: jestes okropna – ale to takie miłe….

    Ja też jestem z tych okropnych .
    Ciesz się, że Bartuś pięknie spaceruje i chwal się dookoła – w końcu to jest prawo mamuś .
    Pozdrawiam serdecznie
    Monika


    Zuzia 15.08.04.



    #692103

    dorot

    Tępimy to!!

    Ja nie nawidzę takiej „konkurencji” pomiędzy dziećmi, a raczej ich rodzicami . Wszelkie objawy porównywania dzieci staram sie tępić w zarodku.
    U nas w najbliższej rodzinie mamy obecnie trójkę dzieci niemal w tym samym wieku i co najwyżej możemy wymienić się informacjami na temat tego co akurat nasze maluchy potrafią.
    A propo’s ‚tępienia” poprostu rozmawialiśmy na ten temat, że porównywanie nie ma sensu, bo każde dziecko rozwija się inaczej i to może rodzić tylko niezdrowe sytuacje.
    Wśród dalszej rodziny jest jedna para, która wychwala swoje dziecko pod niebiosa, ale staramy się z Nimi nie kontaktować, a w razie potrzeby ignorujemy Ich głupie teksty lub śmiejemy się z tego.

    Dorota i Gabrysia (10 stycznia 2004)

    #692104

    anika2004

    Re: jestes okropna – ale to takie miłe….

    A mnie jest trochę smutno, bo też chciałabym się pochwalić osiągnięciami mojej Alisi, ale ona wszystko robi później niż rówieśnicy. Lekorz stwierdził, ze wszystko z nią w porządku i dojdzie do rówieśników w swoim własnym rytmie więc o nią się nie martwię, ale jak słyszę o 5-ciomiesięczniakach: – a moje już obraca się na brzuszek, a moje na plecki, a moje zaczyna siadać, a nawet czytałam tu na forum, że zaczyna raczkować, to robi mi się głupio i trochę przykro… Ale wiem, że z Alisią jest wszystko w porządku, to pewnie przez to, że nie lubi leżeć na brzuszku i ma mało okazji ćwiczyć. Będzie wszysko w swoim czasie.

    Ania i Alicja (1.05.2004)

    #692105

    Anonim

    Re: jestes okropna – ale to takie miłe….

    smutno mi się jakoś zrobiło jak to przeczytałam
    nie martw się, Alicja jeszcze wszystkich zaskoczy !!! i jeszcze nie raz będziesz miała powody, żeby się nią chwalić !!! i może nie będzie to przewrót na brzuszek w 2 mies. czy raczkowanie w piątym… będzie to COŚ wyjątkowego; tego Wam życzę;
    przewrotów, siadania na pewno się wkrótce doczekasz, możesz szybciej niż myślisz :)))

    [i]Ewa i Krzyś (20 mies.)

    #692106

    agusjot

    Re: jestes okropna – ale to takie miłe….

    My też mamy takich znajomych. Ich synek jest młodszy od naszego o 3 tygodnie, ale wcześniej wstał, raczkował,(nasz w ogóle nie), siedział, był bardzo sprawny fizycznie.
    Jak mój Kuba zaczął chodzić wcześniej , to byłam dumna. Teraz nasz sporo mówi, a tamten nie. Widać, różnie to bywa.

    Aga i Kuba (25.06.2003)



    #692107

    Anonim

    Re: jestes okropna – ale to takie miłe….

    Nie przejmuj sie:)
    Mojej kolezanki dziecko jest z kwietnia i tez nie przewraca sie na brzuszek:)itp,itd.Ale ona za to ciagle mowi,ze sie pieknie usmiecha,ze smiesznie je!
    Tak wiec i Ty znajdz cos czym mozna sie chwailic:)
    Ja wiecej opowiadam o tym jak Hubi gada-a zaczal swoja greke juz 2 miesiacu niz tym ze chodzi itp.
    Kazde dziecko rozwija sie inaczej,ale jest i tak najwspanialsze i nie tylko dla swoich rodzicow ale dla innych tez.

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #692108

    Anonim

    Re: jestes okropna – ale to takie miłe….

    A ja nie znosze porownywania itp.
    Moja siostra ma synka trzy miesiace starszego:caly czas mowila mi ze krzys umie to,krzys umie tamto.
    Ale kiedy ja urodizlam juz Hubiego zaczelo sie:Hubi szybko zaczal gadac po swojemu-krzys mojej siostry nie i bylo mi przykro ze jak ja mowie cos o Hubim to ona sie nie cieszyla,a ja jakas glupia jestem bo zawsze sie ciesze z krzysia nowej umiejetnosci,eh nawet cieszylam sie jak glupia jak Oliwierek naszej forumowej mamy zaczal chodzic:)
    To samo bylo jak Hubiemu wyszly wczesniej zabki i jak zaczal wczesniej raczkowac,moja siostra migiem zmienila miesioce tych Krzysiowych umiejetnosci,aby tylko mial to wczesniej opanowane niz Hubi:(

    Nelly i Hubert 23.02.03

    #692109

    sprezynka

    Re: jestes okropna – ale to takie miłe….

    A z drugiej strony…każda matka lubi się chwalić własnym dzieckiem zwłaszcza jak się świetnie rozwija. No ale rozumiem różnicę między chwaleniem się z niezdrową rywalizacją. Ta druga jest małostkowa i to jest „be”.
    Przy okazji jednak muszę się wyżalić bo to trochę na temat. Przestałam pisać w wątkach z grudniowymi dzieciaczkami, bo byłam ignorowana. A dlaczego? Moim zdaniem dlatego, że za bardzo się chwaliłam. Co ja mogę na to, że moja córka się nadzwyczajnie dobrze rozwija? Wiadomo, cieszę się z tego i mówię o tym wszystkim naokoło ale niestety zauważyłam, że mamy tego nie lubią, to znaczy słyszeć, że inne dzieci rozwijają się lepiej. Mam rację?
    Pozdrawiam!!!

    Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

    #692110

    biancia

    wracaj wracaj

    Wracaj szybko na wątek grudniowy. Tam teraz wszytkie się chwalą i jest fajnie. Wychwalamy dzieci swoje i nieswoje pod niebiosa, składamy gratulacje… wpadnij do nas to zobaczysz:) Zauważyłam też, że bardziej się zauważa te posty w których ktoś pisze, że dziecko czegoś nie umie.Wtedy zaczynają się porady, a jak umie wszystko a nawet więcej niż inne dzieci to tylko się cieszyć:). Pozdrawiam i czekam na wątku grudniowym.

    bianka i Bartuś (05.12.2003)



    #692111

    sprezynka

    Re: wracaj wracaj

    No doooobra

    Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

    #692112

    niki23

    Re: jestes okropna – ale to takie miłe….

    Brawo !!! wcale nie jesteś okropna, w końcu to oni zaczęli porównywania i wychwalania ;-). I oczywiście gratuluję postępów synka :-)))).

    P.S. Moja Nina też jest wczesniakiem ( 35 tc) i jak ktoś mi o tym przypomni , to mnie też się robi gorzej :-(((
    pozdrowionka

    Niki i Nineczka 21.01.2004.



    #692115

    mamaala

    Re: jestes okropna – ale to takie miłe….

    czemu robi Ci się gorzej? Przeciez Ninka jest cudna i świetnie się rozwija…

    P.S.
    Kombinezonik rewelacja :))))))

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #692116

    biancia

    Re: jestes okropna – ale to takie miłe….

    ale on sam chodzi przy meblach. A ja go tylko asekuruję w razie upadku, on sam idzie do przodu. Nie popycham go,nie ciągne nie przekrecam jego ciałka tak żeby krok zrobił. On to robi sam i domaga sie prowadzania:)
    Pozdrawiam

    bianka i Bartuś (05.12.2003)

    #692117

    niki23

    Re: jestes okropna – ale to takie miłe….

    Czemu robi mi się gorzej? No właśnie dlatego,że ja nie widzę różnicy pomiędzy nią, a dziećmi urodzonymi o czasie ( tzn. może i jest trochę do „tyłu”, ale bez przesady- każdy ma swoje tempo). I jeśli np dziecko donoszone czegoś tam nie robi w swoim czasie, to każdy mówi…..przyjdzie czas to się nauczy.., a jak Nina czegoś tam nie robi, to niektórzy mówią…przecież to wcześniak.., tak jakby byla jakaś inna. Wiesz o co mi chodzi??
    PS. Właśnie padł mi komp i jestem na dole u kuzynki- korzystam z jej kompa. Spadam na górę, bo muszę Ninkę usypiać. papapa i całuski dla Ali

    A co do kmbinezonu, to naprawdę mam oko co ;-))))))

    Niki i Nineczka 21.01.2004.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close