JESTEM PO HSG

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #71941

    anka-78

    Niestety a moze wlasnie stety mialam robione badanie HSG pare dni temu. Mialam caly czas nadzieje ze moze nie bede musiala go przechodzic bo zafasolkuje no ale jednak stalo sie inaczej. Idac na nie bylo mi razniej tym bardziej ze czesniej czytalam post Alutki i jakos przekonalam sie do tego zabiegu. Badanie wyszlo bardzo dobrze i co najwazniejsze jajowody sa drozne ( bo tego sie najbardziej obawialam). Badanie bylo bezplatne w szpitalu. Wczesniej dostalam skierowanie do szpitala na ten zabieg i mialam sie zglosic we wlasciwym dniu cyklu u mnie byl to 9dc. Nie powiem zeby badanie to nalezalo do najprzyjemniejszych. Dostalam „glupiego jasia” ale mimo to bol byl dosc mocny przez chwile bo potem juz sie do niego przyzwyczailam i mialam wrazenie ze boli jak w pierwczym dniu okresu i to tylko przez jakies 20 minut..Jednak wszystko to przechodzi w momencie gdy sie uslyszy magiczne slowa” jajowody sa drozne” nawet o bolu sie zapomina. Plamilam troche do wczoraj tj.4 dni, ale jest juz wszystko ok. Oczywiscie zaczelismy intensywne starnia bo mowia ze najszybciej zajsc po tym badaniu zobaczymy jak to u nas bedzie wygladalo. Nie wiem wlasciwie czy nie powinnismy odczekac tego cyklu i zaczac w nastepnym (zapomnialam sie zapytac gina) ale moze Wy mi cos na to poradzicie.Moze za szybko zaczelismy co Wy na to?
    Czy ktoras z Was zaszla w ciaze zaraz po tym badaniu? Nie chce sie nakrecac ale tak bardzo czekam na moja kruszynke i szkoda mi kazdego cyklu. Napewno to rozumiecie.

    ANKA

    #935123

    agness-7

    Re: JESTEM PO HSG

    Wiedzialam, wiedzialam ze musi byc wszystko wporzadku. Teraz to pozostaje Ci nie nakrecanie sie, dzialanie (ale widze ze juz podzialaliscie ) i szybki SMS-sik do mnie z informacja o fasolce.
    Przesylam wielgachne buziaki

    [obrazek] [/obrazek] VIKTORIA (28.08.2003)



    #935124

    lidus

    Re: JESTEM PO HSG

    Pamiętaj, że drożność to jeden z kilku elementów wpływających na prawidłowa pracę jajowodów.
    Starać możesz się od razu, nei ma na co czekać, ważne, ze wszystko jest drożne.

    Lidek mama Maćka ur.08/06/2001
    aniołek IX 1996
    aniołek XI 1997
    aniołek IX 2005

    #935125

    anka-78

    Re: JESTEM PO HSG

    Dzięki Agus.
    Cos nie mozemy sie spotkac na gg. No ale moze w sobotke sie uda. buzka

    #935126

    anka-78

    Re: JESTEM PO HSG

    Dzięki za odpowiedz bo juz myslalam ze na tym forum jest jakies echo 🙂 Ja rowniez mam nadzieje ze sie uda po tym badaniu i ostro podzialalismy a teraz czekamy na efekty.
    Pozdrawiam Ci goraco.

    ANKA

    #935127

    ika

    Re: JESTEM PO HSG

    Oj Lidek..
    własnie zobacyzłam Twój zmieniony podpis
    Tak mi rpzykro
    Czy wiadomo co się stało ?
    W każdym razie mocno Cię ściska!!!
    Pozdrawiam gorąco

    ika i Igor 01.04.2004



    #935128

    lidus

    Re: JESTEM PO HSG

    To była ektopowa, raczej nie zrosty bo z tego jajowowdu jest Maciek, może rzęski źle pracują, albo jajowód za elastyczny. I tak nie ma to już znaczenia bo starania naturalne zakończyliśmy /za duże ryzyko trzeciej ektopowej/ i myślimy o invitro.

    Lidek mama Maćka ur.08/06/2001
    aniołek IX 1996
    aniołek XI 1997
    aniołek IX 2005

    #935129

    ika

    Re: JESTEM PO HSG

    Bez względu na wszytsko – bardzo mi przykro, ze znów musiałas przez to przechodzić.
    I zycze powodzenia przy in vitro!!

    ika i Igor 01.04.2004

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close