Jestem szczęśliwa!!!

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #22052

    lunea

    Uwielbiam byc w ciąży!!! Nic konkretnego sie nie wydarzyło, a ja czuję się szczęśliwa jak nigdy w życiu. Nawet nieprzespane noce nie psują mi humoru. Nawet nie zaliczony semestr!!! Życie jest piekne!!! Od kilku miesięcy kręci się wokół dzidzi… 🙂 I wszystko wygląda cudownie! Nie wiem, czy oszalałam, czy co… ale nigdy nie byłam tak szczęśliwa jak teraz!!! I z jednej strony chciałabym mieć już dzidzię przy sobie, ale z drugiej strony, nie wiedzieć czemu, lubię ten stan. No i absurdalnie, pomimo wyglądu wielorybka, czuję się piękna!!! Mój mąż też to czuje. Teraz, tzn. odkąd jestem w ciąży, układa nam się tak cudownie jak wtedy, gdy się poznalismy 🙂 Wszystkie troski i problemy gasną, odchodzą na dalszy plan… Dziewczyny! To jest cudowny stan!!! Oczekuję na moje Maleństwo!!! I energia, i miłość, i dobroć, i szczęście mnie rozpierają! :))
    Musiałam się z Wami tym podzielić 🙂

    Pozdrawiam Was i Wasze Brzuszki serdecznie!!!

    lunea i dzidzia (30.09)

    #302370

    kamelia

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    I tak ma być!!!

    Kamelia i Junior (-ka)
    (14.10.2003)



    #302371

    effcia

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    NO I TAK TRZYMAC!!!!!

    Effcia+ FRANUŚ (11.08.03)

    #302372

    dorotam

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    Doskonale Cię rozumiem, bo sama jestem w takim euforystycznym stanie. Odkąd dowiedziałam się, że jestem w ciąży, w ogóle nie kłócę się mężem. Jesteśmy już 8 lat poślubie a mi się wydaje, że to miesiąc miodowy.
    Podejrzewam, że to się da naukowo wyjaśnić – muszą się wydzielać odpowiednie hormony.
    Chodzę z wielkim brzuchem i wcale się go nie wstydzę. A przecież gdybym przytyła choćby 2 -3 kg nie będąc w ciąży, czułabym się okropnie. A teraz nie – pomimo 9 kg na plusie chodzę dumna i pokazuję bez skrępowania wielki brzuch.
    A jak malutki zaczyna kopać, to już w ogóle ogarnia mnie błogość.

    Dorota mama Mikołaja (26.09.2003)

    #302373

    magdzik

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    Ja nie popadam w taką euforię, zdecydowanie więcej czarnych chmur zbiera się nad moim humorem. Mam do tej pory, pomimo tych 8 miesięcy, problem z akceptacją swojego stanu i przyszłych obowiązków. Czasem nachodzą mnie myśli by od tego uciec, tym bardziej, że ograniczenia mej wolności się coraz bardziej nasilają. Być może to po części wina męża, który jak narazie nie potrafi wyzbyć się wszelkich starych przyzwyczajeń, a ode mnie wymógł całkowitej niemalże rezygnacji. Dodatkowo dochodzi moje brzycho i dodatkowe kilogramy, które uniemożliwiają mi wyjście gdzieś…. Ja jestem odmiennego zdania, ciąża to nic fajnego. Może jeszcze nie dojrzałam do bycia mamą. W sumie to moja ciąża jest zupełnie nie planowana, a przez tyle lat już przyzwyczaiłam się do swobód…

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

    #302374

    onka

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    uwielbiam czytac takie posty 🙂
    ja rowniesz jestem szczesliwa ! moja droga do maluszka byla troche dluga i wybojowa – moze dlatego tez potrafie docenic moj stan i to co nosze pod serduchem . dochodzi do tego rowniez to , ze czuje sie fizycznie caly czas wysmienicie a brzuch nie jest az tak wielki i nie ogranicza codziennych czynnosci . jedyne co mnie wykancza to te upaly ! mam ich juz dosc . to przez nie sie tak rozleniwilam ostatnio . ale te 2 tygodnie jeszcze przetrzymam :-))
    pozdrawiam Cie .

    ;18.08.



    #302375

    onka

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    Magdzik , glowa do gory !
    ja tez czasem zastanawiam sie nad tym czy podolam sama wszystkim obowiazkom – mama daleko odemnie , na tesciowa zbytnio nie licze ( ze wzgledu na chorobe ) . wiem , ze jestem skazana sama na siebie i oczywiscie meza , ten jednak cale dnie pracuje . pomysl sobie jednak , ze nie jestesmy pierwsze i z pewnoscia nie ostatnie ! poradzimy sobie na pewno ! 🙂 a na swobody masz jeszcze swoje cale zycie ! moze te pierwsze miesiace beda troche trudne ale przeciez zycie nie konczy sie na macierzynstwie 🙂 jak Albercik bedzie juz z Wami to z pewnocia inaczej na to wszystko spojrzysz – a to juz niedlugo 🙂
    powiem Ci , ze jestem osoba b. rozrywkowa. uwielbiam towarzystwo , imprezki , wyjazdy – i z tego wszystkiego nie mam zamiaru rezygnowac , mimo tego , ze bede matka ! a dodatkowe kilosy zrzucimy szybciutko :-))
    pozdrawiam i glowa d gory .

    ;18.08.

    #302376

    Anonim

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    Myśle, ze tutaj duzo daje, czy się planowalo dziecko…czy raczej nie.Ja..mimo tego, ze planowalam dziecko…to równoczesnie troche zal mi bylo tej wygody. Tak, tak z wiekiem chyba kazdy robi sie wygodny..zeby nie powiedziec leniwy ;-).A tu nagle pieluchy, placz dziecka, ograniczona wolnosc.Zapewne bedzie niejeden dzien, kiedy bede miala ochote plakac z bezsilnosci. Trudno..myśle sobie..trzeba bedzie to jakos przezyc. Ale rownoczesnie wiem, ze bardzo mocno pokocham to dzieciątko i wlasnie dla niego postaram sie przezwyciezyc wszystkie trudosci. Mysle , ze dla wielu z nas w końcu zaświeci to słonce, jak zobaczymy te nasze malenstwa. Magdzik..moze warto porozmawiac o tym z męzem?Zycze Ci, zeby wszystkie Twoje watpliwosci sie rozmyły i zaloze sie ze dziecko sie bardzo do tego przyczyni.Wiem , ze od dziecka nie ma wolnego…ale w koncu od czego jest rodzinka? 😉
    Pozdrawiam
    Mola (5.10.03)

    Edited by Mola on 2003/07/31 10:07.

    #302377

    magdzik

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    Dziękuję za ciepłe słowa. Mam nadzieję, że wszytko się niebawem odmieni i bedzie mi łatwiej ze wszytkim się pogodzić, gdy malutki Albercik przytuli się do mnie.

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

    #302378

    magdzik

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    Napewno masz rację. Jeśli się plauje to inaczej się odbiera bycie w ciąży i inaczej czeka na rozwiązanie. Ja mam pełno obaw, ale mam nadzieje, że czas je rozwieje. Z mężem już poruszałam temat, ale początkowo wydaje się, że rozumie moja obecną niemoc, ale w potem jakby o tym zapomina… może i on musi dojrzeć.

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)



    #302379

    mausky

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    Cieszę się razem z Tobą. ja też czuję się dość dobrze. Jesli możesz to napisz gdzie zamierzasz rodzić i co wiesz o zwyczajach tego szpitala.

    Ja tez jestem z Poznania.

    Pozdrawiam

    Aneta i Jakub (20.10.2003)

    #302380

    lunea

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    Odpowiedziałam Ci na priv’a.

    lunea i dzidzia (30.09)



    #302381

    okulanka

    Re: Jestem szczęśliwa!!!

    obym i ja mogla sie tak czuc :))))!!!!!! tez bardzo chcialabym byc z brzuszkiem , a jak przeczytalam jaka jestes szczesliwa to mnie jeszcze bardziej ochota ogarnela
    Pozdrawiam
    Aga

    Agnieszka
    wykresik.

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close