Jestem w ciąży, ale…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #35738

    monka

    …chyba nie powinnam. To już trzecie podejście, niedawno lekarz wynalazł mi bakterie w szyjce, mam za wysoką prolaktynę, miałam zacząć leczenie i odczekać jeszcze dwa cykle, a tu…wpadka!
    Jestem przerażona, nawet nie umiem się cieszyć, lekarz mnie pociesza, ale cały czas boli mnie brzuch, nie wiem dlaczego straciłam dwie poprzednie ciąże i co będzie z tą?!
    Trzymajcie kciuki, tak bardzo mi potrzebne szczęście, może ten nowy rok…

    Monika

    #468376

    asia7

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    Monka spokojnie…… trzymam kciuki i wierzę że tym razem wszystko skończy się dobrze. Niech ten nadchodzący Roczek będzie dla ciebie łaskawy.

    Pozdrawiam
    Asia



    #468377

    ika

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    Kochana Moniko, ani waż się teraz stresować i przyjmowac do głowy , że cos może isć nie tak!!!!!!!!!!!!!! Kochaj tego okruszka, wierz w niego – tym razem sie uda popatrz na mnie. Na bakterie spokojnie możesz brac leki dozwolone w ciaży. Zaraz w piątek idz do lekarza i poroś o przepisanie takich, które w ciazy są nieszkodliwe.. Moniko będzie dobrze, we wrześniu urodzisz śliczne zdrowe dzieciątko – teraz zacznij je sobie wyobrażać -myśl pozytywnie!!! Przecież tak miało być dziecko „kiedy ” będzie – wybiera sobie zawsze najlepszy dla siebie czas. Od naszej dwójeczki masz całe tony pozytywnych fluidów!!! Wiary w to, że wszystko pójdzie dobrze!! U nas też nie znaleziono przyczyny, ale to nie znaczy, że tym razem też sie nie uda!!
    Moniko – jak zawsze piszę – BĘDZIE DOBRZE!!!!
    no a teraz najważniejsze
    bardzo , bardzo, bardzo się ciesze i serdecznie gratuluję

    ika z syneczkiem Igorem marcowym lub kwietniowym

    #468378

    monka

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    Kochana jesteś, cały czas mam twój przykład przed oczami i chcę wierzyć, że to wreszcie to moje szczęście.

    Monika

    #468379

    agahh

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    Monka Suuuuuuuuuuuuuuuuuper!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Olej bakterie.Przeciez sa leki co mozna brac w ciazy i poradzisz sobie z brzydactwem.Masz sie cieszyc i odrzucic czarne mysli.nie wolno ci.Rozumiesz!!!!!!!!!!!

    wiesiolek.HormeelS.witB.E
    temperaturki aguski

    #468380

    domi

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    Słonko, nie martw się 🙂 Jest mnóstwo leków, które można brać w ciąży i które radzą sobie z bakteriami. Zresztą spójrz na mnie – ja zaszłam w ciążę mając prawie 39 stopni gorączki i biorąc antybiotyki… na szczęście takie bezpieczne w ciąży. Bądź dobrej myśli, to że poprzednio się nie udało, to nie znaczy, że nie uda się i teraz.
    Będę trzymała kciuki, aby wszystko skończyło się dobrze
    D.

    Dominikka + wrześniowy Maluszek
    http://preg.fertilityfriend.com/pages/37874/



    #468381

    ami7

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    Monka, trzymam kciuki z całych sił… będzie dobrze napewno….to będzie szczęśliwy rok!!!! i GRATULACJE!!!!!

    ami7
    mój wykresik

    #468382

    dosiam

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    Ojej, Moniczko, będzie dobrze! Teraz musisz nastawić się pozytywnie i … cieszyć się. GRATULUJĘ!!!!!!!!

    temperaturki dosi

    #468383

    ninka

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    Moniko ogromnie sie ciesze. Mysle, ze tak wlasnie mialo byc i kropka. Maluch sie zniecierpliwil i stwierdzil, ze juz dluzej czekac nie moze;) Serdecznie Ci gratuluje. I tak jak pisze Ika poprostu wierz i mysl pozytywnie. Sciskam Cie mocno i powodzenia!

    Ninka
    http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/21155

    #468384

    kzaremba

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    No co Ty! Głowa do góry! Teraz właśnie musisz mieć dobry nastrój i zero stresów.
    To kim będziesz? Chyba wrześnióweczką? Mnie te pierwsze tygodnie strasznie się ciągnęły, po połowie już czas leciał szybciej. Ani się obejrzysz i będziesz mamą!
    Piękny prezent na Nowy Rok. Ja miałam dla męża taki prezent na Walentynki w zeszłym roku…..

    Kasia i Sylwia Margareta 25.10. 03



    #468385

    lidus

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    Po pierwsze gratulacje. Po drugie jeżeli zbadałaś już betę, progesteron i wszystjko jest ok to nie masz się czym martwić. Stres szkodzi fasolce.
    Co do poprezdnich ciąż to lekarz rozumiem zlecał Ci badania i one nic nie wykryły. A immunologię badałaś? Moze powinnas być szczepiona limfocytami męża? Pytam tak na wszelki wypadek.

    Lidek mama Maćka ur.08/06/2001
    aniołek IX 1996
    aniołek XI 1997

    #468386

    bbbbbbb

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    Przede wszytkim ciesz się a nie zamartwiaj, Twój optymizm jest jest bardzo potrzebny Twojej fasolce. Wierz, ze wszystko będzię w porządku i dbaj o Was oboje. Trzymam za Was kciuki.
    B.



    #468387

    monka

    do Ninki

    Ninka, a co z twoim dzidziusiem, szukam wiadomości, ale nic nie widzę, wyjaśniło się wszystko?

    Monika

    #468388

    kotek15

    Re: Jestem w ciąży, ale…

    wielkie gratulacje , trzeba być dobrej myśli. To właśnie nieplanowane ciąże mają mniejsze powikłania. Będzie dobrze.
    pzdr

    #468389

    ninka

    Re: do Ninki

    Kolejne usg mam we wtorek i wtedy bedzie wiadomo co i jak. Ostatnie wiesci nie byly zbyt optymistyczne, ale mam jeszcze nadzieje, ze moze jednak wszystko sie ulozylo. To bedzie 8 tydzien i 4 dzien wiec chyba wszystko bedzie juz jasne. Bardzo sie boje ale musze jakos to przetrwac.
    Dziekuje za pamiec;)
    pozdrawiam

    Ninka
    http://preg.fertilityfriend.com/pregticker/21155

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close