jestem załamana – krew

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #38787

    sysim

    Przed chwilą właśnie wstałam do wc, aby się załatwić i puściła mi się krew. Na papierze najpierw czerwona, później brązowa. W brzuchu mi bulka, prawa strona tak jakby ciągnie jak na okres.Jest to takie chwilowe. Krew nie leci cały czas. Nie jest to chyba krwotok.
    Nie mam już sił. To już druga noc z rzędu.
    Jestem załamana. Chyba znowu nic z tego nie będzie.
    Jest to 3 tygodniowa ciąża – do lekarza nadal za wcześnie żeby coś zobaczył.
    Co ja mam robić??????? Dlaczego ???????????????
    Dlaczego mnie to spotyka??????????????
    Wyniki wszystkich badań mam wręcz książkowe.
    Skąd ta krew????????????

    Może jest na świecie druga taka osoba która też tak miała?

    #507245

    lapsik21

    Re: jestem załamana – krew

    Nie martw sie kochanie



    #507246

    lapsik21

    Re: jestem załamana – krew

    jak chcesz pogadać jestem na gg 36277708 Aneta

    #507247

    asia7

    Re: jestem załamana – krew

    sysiM czym prędzej zmykaj do lekarza, co prawda ciąży nie zobaczy ale może coś zaradzi na te krwawienia. Jak bylam w szpitalu to przyjeli na patologię taką kobitke z wczesną ciążą (też krwawiła) i po paru dniach ustały krwawienia a z dzieckiem wszystko było dobrze.
    Kochanie modle się za twoje maleństwo i za ciabie, spróbuj się troszke uspokoić bo wiesz że nerwy to nas wróg.
    Ściskam cię z całego serducha i proszę idz do lekarza.

    Pozdrawiam
    Asia
    aniołek 07.10.2003

    #507248

    inkaj

    Re: jestem załamana – krew

    Ja zaczęłam plamić na początku 6 tygodnia- czyli tak jak Ty teraz. Mój lekarz był na urlopie- poszłam więc do szpitala. I Tobie radzę tak samo- zgłoś się do szpitala!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Musisz zrobić wszystko, żeby teraz sie udało. Szpital to nic przyjemnego, wiem- ale pobyt w szpitalu z nadzieją, że wszystko będzie dobrze to nic strasznego. Zrobisz jak uważasz- ale wszyscy lekarze mówili (wtedy jak ja byłam)
    że każdy rozsądny i odpowiedzialny lekarz przy plamieniu i dodatnim teście ciążowym kieruje pacjentkę do szpitala.
    Zawsze to stała opieka, USG, bHCG na miejscu. No i dużo odpoczynku… A i kobiety z podobnymi problemami- zawsze to jakoś łatwiej. Trzymam kciuki i myślę o Tobie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    inka z clo i duphastonem 🙂
    http://www.fertilityfriend.com/home/inka

    #507249

    domi

    Re: jestem załamana – krew

    Słoneczko, po pierwsze nie martw się. Stres pogłębi objawy.
    Po drugie – jak najszybciej zgłoś się do lekarza. Nic nie jest przesądzone, możesz utrzymać tą ciążę, tylko pomóż jej troszkę.
    Trzymam mocno za Ciebie kciuki.
    D.

    Dominikka + wrześniowy Maluszek



    #507250

    samanta

    Re: jestem załamana – krew

    SysiM jak najszybciej zmykaj do lekarza, jeszcze nie jest nic przesądzone 🙂
    Trzymam kciuki aby się udało uratować fasolkę :)))
    Musi być dobrze 🙂

    22 cykl starań Moje temperaturki

    #507251

    shibaa

    Re:NATYCHMIAST DO SZPITALA

    Kochana jesli jeszcze tego nie zrobiłaś – wsiadaj w samochód, taksówkę czy tramwaj i natychmiast zgłoś się na oddział gin. najbliższego szpitala!!!! To nie żarty. I przygotuj sie na to że tam zostaniesz tj zapakuj koszulę, ręcznik i mydło, dowód osobisty – resztę ci doniosą.
    Ja tak miałam i jak tylko się zgłosiłam wogóle ni było dyskusji zebym się z izby przyjęć udała gdzie indziej jak na łóżko szpitalne!
    Agata
    +wrzesniowy pierniczek

    #507252

    mati2

    Re: jestem załamana – krew

    Natychmiast do szpitala nie ma na co czekać !!!
    Bądź dzielna.

    #507253

    z-kasia1

    Re: jestem załamana – krew

    Tak, mialam krwawienie, a nawet dwa w tej ciąży i oby się nie powtórzyły bo to koszmarny stres i wiem, co teraz przechodzisz. Przy pierwszym razie (ok 5-6 tc) nie wyjaśniło się, dlaczego tak się stało – leżałam tydzień w szpitalu; następnym razem dostałam już krwotoku (ok. 12 tc) – okazało się, że mam krwiaka podkosmówkowego.
    Czasami krwawienie jest spowodowane pękniętym naczynkiem (przy stresie, wysiłku, nawet podczas zaparć w toalecie)…..z każdym takim przypadkiem nie należy jednak czekać i udać się od razu do szpitala. A jak masz możliwość to zadzwoń do lekarza prowadzącego, na pewno Ci coś mądrego doradzi.
    Trzymaj się, pozdrawiam

    Kasia



    #507254

    sysim

    Re: jestem załamana – krew

    Macie rację!
    Nie mogę tak bezczynnie leżeć!
    Teraz mam lekkie brązowe plamienia taka stara krew.
    Dzwoniłam znowu do swojego lekarza.
    Idę popłudniu do niego do szpitala na dyżur.
    Zobaczy co i jak.
    Mam nadzieję, że jeszcze nie jest za późno.
    Módlcie się za mnie i moją fasolkę.
    Licze jeszcze na to że przez ostatni rok miałam takie brązowe plamienia przed @ i to dlatego są teraz, a nie z innego powodu.
    Będę nalegała żeby lekarz zostawił mnie na kilka dni na obserwację oczywiście jak będą jeszcze szanse.
    Dopiero jest 13.00 a gdzie do 17.00 chciałabym już coś konkretnego wiedzieć
    JESZCZE RAZ PROSZĘ WAS O TRZYMANIE KCIUKÓW I MODLITWY.

    #507255

    olena

    Re: jestem załamana – krew

    Słoneczko,
    jestem z Toba całym swoim serduchem. Wierzę, że będzie dobrze (bo jakby mogło być inaczej)??? Bardzo dobrze, że zdecydowałaś się na szpital, mam nadzieję, że to poprawi całą sytuację. Będę wyczekiwać wiadomości od Ciebie i Twojej upragnionej Fasolki.
    Pozdrawiam serdecznie, Trzymaj się dzielnie!
    Olena



    #507256

    anita200

    Re: jestem załamana – krew

    SysiM,
    wiele kobiet we wczesnej ciąży ma plamienia i wzsytko kończy się tylko na strachu,bądź dobrej myśli ,spokój jest Ci najbardziej potrzebny,trzymam za Ciebie kciuki,pa

    #507257

    anusia25

    Re: jestem załamana – krew

    Nie wiem co Ci napisać, nic podobnego mnie nie spotkało, więc nie wiem.
    Mam nadzieję, że jednak wszystko będzie dobrze i Fasolka nie odejdzie.
    Życzę Ci tego zcałego serca.
    Pozdrawiam

    Ania

    wykres Ani

    #507258

    ami7

    Re: jestem załamana – krew

    Sisi, zaciskam kciuki i wzdycham do Nieba… będzie dobrze… trzymaj się !!!!

    ami7
    mój wykresik

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close